ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Najgorszy sort 
16 luty 2016     
Zgnilizna zakryta plastrem 
14 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Ryzyko Wstrzymujące Prezydenta Obamę w Syrii 
8 maj 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
Moneda Falsa 
23 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Pamięci Pani Elżbiety Gawlas. 
17 marzec 2016      Supertłumacz3
Ścięta brzoza jako wyraz patriotyzmu, czyli jak polscy kamikadze spadają na drzewa 
6 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Temat zastępczy, który mnie wkurza 
9 lipiec 2015      Artur Łoboda
Sprawa patologicznych insynuacji "solidarnościowego" księdza Małkowskiego - przykład wpisów odrzucanych przez "papieski" portal www.wirtualnapolonia.com 
20 sierpień 2010      Gasienica
Walka dwóch skorpionów?  
23 padziernik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Rurociąg na dnie Bałtyku 
7 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
PiS sięgnął bruku 
13 padziernik 2017     
Berlusconi szefem mafii 
5 grudzień 2009      Artur Łoboda
Tak manipuluje sie dziecmi 
4 czerwiec 2010      Goska
Polish children kidnapped by Nazi government 
6 sierpień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Hindenburg i „Kariera” Hitlera  
8 czerwiec 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
Kompromitacja Petru. Listę .Nowoczesnej w okręgu wrocławskim otwiera osoba, która doprowadziła Teatr Polski do ogromnych długów 
24 listopad 2015      Artur Łoboda
Odwracanie uwagi od uwagi 
12 padziernik 2016     
69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego 
1 sierpień 2013      Artur Łoboda
LITERATURA NARZĘDZIEM ZBRODNI? Wiesław Sokołowski 
13 lipiec 2014      www.trwanie.com
Kto odpowiada za skutki powodzi? 
20 maj 2010      Artur Łoboda

 
 

Debatując o JOW, nie opowiadajmy bajek

Nagle zrobiło się głośno w mediach o JOW-ach. Niestety, polska telewizja i wysokonakładowe gazety prawie wyłącznie relacjonują wypowiedzi przeciwników JOW. Powstała z tego taka bardziej nowoczesna, nieznana jeszcze na Zachodzie, forma debaty. Jest to debata, gdzie odrzucono tradycyjny podział na dwie strony, afirmującą i negującą, i gdzie widać tylko jedną stronę. Okazało się szybko, że w tej nowoczesnej debacie nie potrzeba żadnej logiki, dedukcji, sylogizmów, kontrowersji, przekonywania się, ścierania poglądów, czyli tych wszystkich znanych od czasów Sokratesa i Arystotelesa metod poznawania prawdy. Została tylko „jedność przeciwieństw”, czyli technika zespalania fałszu i prawdy, w swoim czasie do perfekcji rozwinięta przez marksistów.

Przykładem takiej nowoczesnej debaty było seminarium pt. „JOW-y – szansa, czy zagrożenie?” zorganizowane 26 maja br. przez Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Dwoje debatujących politologów przekonywało się tam wzajemnie, że brytyjski system, gdzie wygrywa zdobywca największej liczby głosów, to „genetyczna deformacja wyborcza” i że za JOW-ami kryje się rzeczywistość okrutna jak w „Grze O Tron”.

No, a jeśli naukowcy, dyskutując o JOW-ach, wkraczają w domenę bajek, to cóż dopiero oczekiwać od polityków?

Na VI Zlocie Klubów „Gazety Polskiej”, również 26 maja br., prezes PiS, Jarosław Kaczyński, raczył po raz kolejny wygłosić publiczny wykład na temat swego wyobrażenia o rzeczywistości politycznej w Wielkiej Brytanii. Otóż jego zdaniem, JOW-y sprzyjają „całkowitej dyscyplinie partyjnej i absolutnemu podporządkowaniu posłów kierownictwu partii”. Pan Kaczyński powołał się znowu na informacje rzekomo otrzymane od członka Izby Gmin polskiego pochodzenia, Daniela Kawczyńskiego, z którym rozmawiał 12 lat temu. Daniel Kawczyński wszak już raz zaprzeczył, jakoby miał dzielić się z Jarosławem Kaczyńskim takimi rewelacjami [1], co teraz trzeba panu Kaczyńskiemu po raz kolejny przypomnieć.

O czymś takim, jak absolutne podporządkowanie posłów kierownictwu partii w Brytanii nie może być mowy. Choćby dlatego, że w następnych wyborach każdy poseł będzie rozliczony indywidualnie przez wyborców, a nie przez lidera partii. Pojęcie dyscypliny oczywiście istnieje, ale dyscyplina w rządzącej partii opiera się na argumentach i perswazji, a nie na strachu przed kaprysami lidera. Pisałem o tym przy innej okazji w artykule „Party whip w krajach JOW” [2].

Kontynuując swą tyradę przeciw JOW, pan Jarosław Kaczyński poinformował na tym samym spotkaniu, że rzekomo w 99% przypadków poseł brytyjski nie ma ze swoim okręgiem nic wspólnego, nie bywa w swoim okręgu 10, 12 lat. Może więc Jarosław Kaczyński zechciałby dać przykład CHOCIAŻ JEDNEGO posła brytyjskiego, który nie bywa w swoim okręgu. Normą jest bowiem coś zupełnie przeciwnego. Posłowie brytyjscy z reguły podają na swoich stronach internetowych daty spotkań publicznych w swych okręgach, a przede wszystkim daty i godziny tak zwanych „drop-in surgeries”, czyli po polsku „gabinetów lekarskich, gdzie można wstąpić”. „MP drop-in surgery” jest bardzo brytyjskim określeniem na specjalne godziny w biurach poselskich, gdzie każdy może przyjść, a raczej wstąpić (czyli drop-in) bez uprzedniego umówienia się i rozmawiać o nurtujących go sprawach. Moja posłanka Caroline Nokes ogłasza swoje surgeries także na Twitterze (https://twitter.com/carolinenokes/). Można się stamtąd dowiedzieć, m. in, że ostatnie dwie „surgeries” Caroline odbyły się 29 maja i wczoraj, 1 czerwca, przed jej wyjazdem dzisiaj do biura w Parlamencie w Westminster.

Można to wszystko łatwo sprawdzić wchodząc na strony internetowe brytyjskich posłów, których adresy zawiera następująca lista: http://www.parliament.uk/mps-lords-and-offices/mps/find-your-mp/

Tak więc, dyskutując o JOW, nie opowiadajmy bajek. Sprawa jest bowiem poważna. Obecne nastroje społecznie ujawniły dobitnie, że większość Polaków ma już serdecznie dość deformacji życia politycznego i zawłaszczania Państwa przez małe kliki.

Nie da się dłużej utrzymać kalekiego ustroju III Rzeczypospolitej, gdzie zwykły obywatel ma drogę do Sejmu zamkniętą, a gdzie z łatwością wchodzą nomenklaturowi nominanci często z ułamkiem procenta poparcia wyborców. Teraz jest takich posłów czworo: Michał Szczerba – 0.41%, Ligia Krajewska – 0.35%, Marcin Kierwiński – 0.35% i Leszek Jastrzębski – 0.30%. W sumie aż 65 posłów otrzymało mandaty z poparciem mniejszym niż 2% głosów. Jedynie 36 posłów, sprawuje mandaty z poparciem większym niż 10% wyborców. Tylko dwóch otrzymało poparcie większe niż 30%, co i tak byłoby za mało, żeby marzyć o wygraniu wyborów w znakomitej większości okręgów do Izby Gmin.


[1] http://jow.pl/przedwyborcza-selekcja-kandydatow-partyjnych-w-uk/

[2] http://old.jow.pl/blog/tomasz-j-kazmierski/party-whip-w-krajach-jow.html

3 czerwiec 2015

Tomasz J. Kaźmierski 

  

Komentarze

  

Archiwum

W hołdzie Rubinsteinowi
grudzień 21, 2002
PAP
Odszedł cesorz na słoneczną trawkę
styczeń 27, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
W Sejmie wrze, rolnicy czekają PAP
grudzień 7, 2002
PAP
Kolejne buble i robota dla Trybunału
padziernik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pazerny fiskus i "..." komentatorzy
czerwiec 27, 2004
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Zadają się z Żydami
listopad 6, 2005
Artur Łoboda
Oszustwa GUS w polskich Rocznikach Statystycznych. Ukrywanie eksterminacji i grabieży narodu
wrzesień 15, 2007
tłumacz
Chemia miłosna
luty 26, 2007
Tadeusz Oszubski
DZIEŃ OJCA I LIZAK NA PATYKU !
maj 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Generał Michał Gutowski nie żyje (2)
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
padziernik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Dzielni Polacy
styczeń 17, 2006
Służba Polsce
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Esbecka gwardia w Agencji
styczeń 24, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media