ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Historia, która nikogo nie uczy 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Od idealisty do bandyty 
11 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Niewyobrażalnie głupi "Konfederaci" 
22 grudzień 2020      Artur Łoboda
Historia równoległa 
23 grudzień 2016      Artur Łoboda
Na zakończenie obecnego etapu kampanii antyaborcyjnej 
7 październik 2016     
Eskimoska "nauka" pobiła teorie Łysenki 
5 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Ta wiadomość byłaby piękna - gdyby była prawdziwa 
30 marzec 2011      Artur Łoboda
Czy w Polsce mamy państwo policyjne? 
30 grudzień 2017      Artur Łoboda
Kto głosuje na morderców? 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Polskie rodziny ofiar odgrodzone barierkami w Auschwitz-Birkenau 
1 luty 2019      PrawicowyInternet
Medyczne potwory na wolności 
27 sierpień 2021     
Podczerwień pokazuje pocisk z samolotu nad Bejrutem 
7 sierpień 2020      Kris
List do Bogusława Maślińskiego 
13 listopad 2011      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej - żydowskiego pochodzenia 
13 maj 2013      Artur Łoboda
Największe w dziejach LUDOBÓJSTWO gojów 
2 wrzesień 2017      Alina
Izrael Szamir Mur 
23 marzec 2009      Izrael Szamir
Hańbiące zachowanie Kancelarii Prezydenta RP-poniżanie ludzi 
24 marzec 2016      Marcin Dybowski
Korzenie Trzeciej RP 
27 październik 2017     
My i oni 
23 grudzień 2017      Małgorzata Todd
Katalonia (3) 
14 luty 2021      Baltazar

 
 

Debatując o JOW, nie opowiadajmy bajek

Nagle zrobiło się głośno w mediach o JOW-ach. Niestety, polska telewizja i wysokonakładowe gazety prawie wyłącznie relacjonują wypowiedzi przeciwników JOW. Powstała z tego taka bardziej nowoczesna, nieznana jeszcze na Zachodzie, forma debaty. Jest to debata, gdzie odrzucono tradycyjny podział na dwie strony, afirmującą i negującą, i gdzie widać tylko jedną stronę. Okazało się szybko, że w tej nowoczesnej debacie nie potrzeba żadnej logiki, dedukcji, sylogizmów, kontrowersji, przekonywania się, ścierania poglądów, czyli tych wszystkich znanych od czasów Sokratesa i Arystotelesa metod poznawania prawdy. Została tylko „jedność przeciwieństw”, czyli technika zespalania fałszu i prawdy, w swoim czasie do perfekcji rozwinięta przez marksistów.

Przykładem takiej nowoczesnej debaty było seminarium pt. „JOW-y – szansa, czy zagrożenie?” zorganizowane 26 maja br. przez Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Dwoje debatujących politologów przekonywało się tam wzajemnie, że brytyjski system, gdzie wygrywa zdobywca największej liczby głosów, to „genetyczna deformacja wyborcza” i że za JOW-ami kryje się rzeczywistość okrutna jak w „Grze O Tron”.

No, a jeśli naukowcy, dyskutując o JOW-ach, wkraczają w domenę bajek, to cóż dopiero oczekiwać od polityków?

Na VI Zlocie Klubów „Gazety Polskiej”, również 26 maja br., prezes PiS, Jarosław Kaczyński, raczył po raz kolejny wygłosić publiczny wykład na temat swego wyobrażenia o rzeczywistości politycznej w Wielkiej Brytanii. Otóż jego zdaniem, JOW-y sprzyjają „całkowitej dyscyplinie partyjnej i absolutnemu podporządkowaniu posłów kierownictwu partii”. Pan Kaczyński powołał się znowu na informacje rzekomo otrzymane od członka Izby Gmin polskiego pochodzenia, Daniela Kawczyńskiego, z którym rozmawiał 12 lat temu. Daniel Kawczyński wszak już raz zaprzeczył, jakoby miał dzielić się z Jarosławem Kaczyńskim takimi rewelacjami [1], co teraz trzeba panu Kaczyńskiemu po raz kolejny przypomnieć.

O czymś takim, jak absolutne podporządkowanie posłów kierownictwu partii w Brytanii nie może być mowy. Choćby dlatego, że w następnych wyborach każdy poseł będzie rozliczony indywidualnie przez wyborców, a nie przez lidera partii. Pojęcie dyscypliny oczywiście istnieje, ale dyscyplina w rządzącej partii opiera się na argumentach i perswazji, a nie na strachu przed kaprysami lidera. Pisałem o tym przy innej okazji w artykule „Party whip w krajach JOW” [2].

Kontynuując swą tyradę przeciw JOW, pan Jarosław Kaczyński poinformował na tym samym spotkaniu, że rzekomo w 99% przypadków poseł brytyjski nie ma ze swoim okręgiem nic wspólnego, nie bywa w swoim okręgu 10, 12 lat. Może więc Jarosław Kaczyński zechciałby dać przykład CHOCIAŻ JEDNEGO posła brytyjskiego, który nie bywa w swoim okręgu. Normą jest bowiem coś zupełnie przeciwnego. Posłowie brytyjscy z reguły podają na swoich stronach internetowych daty spotkań publicznych w swych okręgach, a przede wszystkim daty i godziny tak zwanych „drop-in surgeries”, czyli po polsku „gabinetów lekarskich, gdzie można wstąpić”. „MP drop-in surgery” jest bardzo brytyjskim określeniem na specjalne godziny w biurach poselskich, gdzie każdy może przyjść, a raczej wstąpić (czyli drop-in) bez uprzedniego umówienia się i rozmawiać o nurtujących go sprawach. Moja posłanka Caroline Nokes ogłasza swoje surgeries także na Twitterze (https://twitter.com/carolinenokes/). Można się stamtąd dowiedzieć, m. in, że ostatnie dwie „surgeries” Caroline odbyły się 29 maja i wczoraj, 1 czerwca, przed jej wyjazdem dzisiaj do biura w Parlamencie w Westminster.

Można to wszystko łatwo sprawdzić wchodząc na strony internetowe brytyjskich posłów, których adresy zawiera następująca lista: http://www.parliament.uk/mps-lords-and-offices/mps/find-your-mp/

Tak więc, dyskutując o JOW, nie opowiadajmy bajek. Sprawa jest bowiem poważna. Obecne nastroje społecznie ujawniły dobitnie, że większość Polaków ma już serdecznie dość deformacji życia politycznego i zawłaszczania Państwa przez małe kliki.

Nie da się dłużej utrzymać kalekiego ustroju III Rzeczypospolitej, gdzie zwykły obywatel ma drogę do Sejmu zamkniętą, a gdzie z łatwością wchodzą nomenklaturowi nominanci często z ułamkiem procenta poparcia wyborców. Teraz jest takich posłów czworo: Michał Szczerba – 0.41%, Ligia Krajewska – 0.35%, Marcin Kierwiński – 0.35% i Leszek Jastrzębski – 0.30%. W sumie aż 65 posłów otrzymało mandaty z poparciem mniejszym niż 2% głosów. Jedynie 36 posłów, sprawuje mandaty z poparciem większym niż 10% wyborców. Tylko dwóch otrzymało poparcie większe niż 30%, co i tak byłoby za mało, żeby marzyć o wygraniu wyborów w znakomitej większości okręgów do Izby Gmin.


[1] http://jow.pl/przedwyborcza-selekcja-kandydatow-partyjnych-w-uk/

[2] http://old.jow.pl/blog/tomasz-j-kazmierski/party-whip-w-krajach-jow.html

3 czerwiec 2015

Tomasz J. Kaźmierski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niebezpieczeństwo Nierównej Czyli Asymetrycznej Walki
lipiec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tło Historyczne Niemieckiego Obozu Zagłady w Warszawie
maj 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Sejm zdrady
grudzień 20, 2007
...
Czy wznowić protesty jeszcze w czasie kampanii wyborczej? - pytanie Primum Non Nocere
sierpień 8, 2005
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
Miodkowy "full time"
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
List Otwarty Zrzeszenia Artystycznego "ZA" Do Pana Lecha Kaczyńskiego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy
sierpień 16, 2004
"Wasze ulice, nasze kamienice"
październik 27, 2004
System za 25 milionów
marzec 15, 2006
Bush: położymy kres tyranii na całym świecie
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Drodzy byli internowani piszcie jak było a nie jak byście chcieli.
maj 1, 2006
tadeusz
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wina ministrów
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
Amerykańscy Żydzi chcą konsultacji na temat kształtu ustawy reprywatyzacyjnej
styczeń 6, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Rozmawiałem z Małgorzatą Majewską
wrzesień 19, 2006
Artur Łoboda
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
Samobójstwo z dzieckiem
lipiec 28, 2004
Jak stabilizowaliśmy Irak
sierpień 5, 2006
Abramowski/Grupa im.Edwarda Abramowskiego
Polskie durnie
luty 21, 2009
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media