ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
więcej ->

 
 

Do Pracowników Ochrony Zdrowia

SzanowniPaństwo
PracownicyOchrony Zdrowia

Szacunek dla Waszej trudnej, odpowiedzialnej pracy i obywatelski obowiązek nakazują poprzeć Wasz słuszny protest przeciw haniebnemu zaniżaniu płac i nakładów na Ochronę Zdrowia w Polsce. Jest jednocześnie pewne, że protest ten niczego nie zmieni. Tylko zdecydowany i ogólnopolski strajk Służby Zdrowia może przynieść potrzebne rezultaty.
Praca w OZ powinna być zawsze służbą, za którą należą się jednak godne warunki życia i pracujący w OZ mają prawo się tego domagać. Ponieważ praca ta jest społecznie potrzebna, społeczeństwo ma również obowiązek Wasze żądania wspierać w dobrze pojętym własnym interesie, aż do skutku.
Jesteście Państwo, jako pracownicy Ochrony Zdrowia najlepiej wykształconą i jedną z ostatnich trzech największych, obok kolejarzy i górników, grup zawodowych w Polsce. Z tej siły powinniście zdawać sobie sprawę i właściwie ją wykorzystać, stawiając nie tylko słuszne, ale prawidłowo określone i ukierunkowane żądania. Niewątpliwym wzmocnieniem tej siły byłoby zrzeszenie się w jednym, najwyżej dwóch związkach zawodowych pracowników OZ, a nie jak dotychczas w kilkunastu, co znakomicie ułatwia rozbijanie jedności Waszego środowiska i całej Waszej grupy zawodowej.
Ruch zawodowy ,,Solidarność” zniszczono i rozbito z tych właśnie powodów i dlatego do dziś nie mamy możliwości zablokowania niszczenia ekonomicznego i każdego innego naszej Ojczyzny.
Podstawą sukcesu w leczeniu pacjenta jest najpierw prawidłowo sformułowana diagnoza wskazująca na przyczyny jego choroby, a następnie wybór właściwej terapii. Przekonania polityczne, ideologiczne lekarza nie mają tu żadnego znaczenia. Dokładnie identycznego podejścia wymaga nasza polska śmiertelnie chora gospodarka. Jednym z najważniejszych jej elementów, bo dbających o najistotniejszy czynnik sił wytwórczych Narodu – o człowieka tworzącego dochód narodowy (dziś tzw. PKB – Produkt Krajowy Brutto, choć to nie to samo), jest właśnie Ochrona Zdrowia Polaków. Dlatego w dobie neomaltuzjanizmu, liberalizmu i globalizacji, spychających słabsze jednostki i całe grupy społeczne w wegetację w wiecznej nędzy, a w końcu w niebyt, Ochrona Zdrowia człowieka jest niszczona nie tylko u nas, ale również w krajach bogatych – jest zbyt ,,kosztowna”, a więc ogranicza zyski oligarchii finansowo-gospodarczej. Jednym z elementów niszczenia OZ są niewybredne ataki polskojęzycznych mediów na jej pracowników, celowo podważające autorytet i zaufanie do środowiska lekarskiego, które szacunek dla siebie wypracowuje nie tylko wiedzą i półdarmową pracą, ale i etyką zawodową, a jest to niestety pojęcie całkowicie obce wielu dziennikarzom.
Od 1989 r. do dnia akcesji do UE opuściło Polskę (z przyczyn materialnych) 20 tysięcy lekarzy, w większości posiadających stopnie specjalizacji medycznej. Ponieważ polskie uczelnie medyczne opuszcza rocznie ok. 2000 lekarzy oznacza to, że polscy podatnicy przez 10 lat kształcili kadry medyczne tylko dla obcych państw. W ciągu tylko 5-ciu miesięcy członkostwa w UE opuściło kraj dalsze 1500 lekarzy (dane Izb Lekarskich). Wyjeżdżają również pielęgniarki, a u nas prawie zlikwidowano szkoły pielęgniarskie.
W 1999 r. L. Balcerowicz wymusił obniżenie składki zdrowotnej z uchwalonych przez sejm 11% na 7,5% od dochodu. Była to podstępnie przygotowana prywatyzacja (,,regulacja przez kryzys”) tworząca systemowe warunki do zadłużania placówek medycznych, ale wychodząca naprzeciw żądaniom Banku Światowego. Przedstawiciele tych tzw. reformatorów, którzy po 1989 r. z komunistów stali się przykładnymi liberalnymi kapitalistami (i zdążyli okraść Naród z majątku) zorganizowali masowy wykup szpitalnych długów. Można się zastanowić, dlaczego dopiero teraz przedstawiciele Izb Lekarskich zdecydowali się poprzeć protest własnego środowiska, kiedy wydaje się, że nareszcie mamy propolski, a nie lewacko-liberalny i kosmopolityczny rząd. Cóż, lepiej pó?no niż wcale.
Nieodłączną cechą rodzaju ludzkiego jest stały postęp technologiczny, stały rozwój. Dowodem tego jest systematyczny przyrost ludzkiej populacji i to mimo epidemii, kataklizmów, wojen i zbrodniczych ideologii (istnieją zarówno opis i dowód matematyczny tego postępu – Przyp.1.). Oznacza to, że jako kraj możemy się rozwijać, niezależnie nawet od posiadanej bazy surowcowej i wcale nie musimy być biedni i bezrobotni. Trzeba tylko uwolnić polską gospodarkę od absurdalnej i przestępczej liberalnej ideologii, która czyni człowieka nie podmiotem, a przedmiotem, obiektem działań w gospodarce.
Czy jest możliwe zwiększenie nakładów na OZ (w tym i na płace)? Przy aktualnych uwarunkowaniach prawnych (konstytucyjnych) i ekonomicznych teoretycznie tak, a praktycznie nie. Oczywiście są możliwe przesunięcia środków w obrębie budżetu RP, ale ze względu na szczupłość tych środków i niedofinansowanie całej tzw. sfery budżetowej nie będzie to odczuwalne. Zawsze pojawi się dylemat, komu zabrać – nauczycielom, policji, wojsku, czy emerytom. Słyszymy jednak, że gospodarka się rozwija, mamy stały, raz większy, raz mniejszy, ale wzrost PKB. Polskojęzyczne media (więc nie zainteresowane rozwojem Polski) nie wyjaśniają, że dziś większość przedsiębiorstw w Polsce to firmy zagraniczne, które swoje zyski wyprowadzają do krajów macierzystych (Rocznik Statystyczny; Bilans bieżący, pozycja dochody – widoczny odpływ 11mld $, tj. ok. 30mld zł). To oznacza, że w Polsce zostaje wartość PKB pomniejszona o zyski obcych firm. I choć PKB rośnie, to w kraju zostaje coraz mniej środków. Członkostwo w UE powoduje, że wszystkie nasze płatności, łącznie ze składką do budżetu UE, to kwota ok. 30 mld zł/rok, a tyle rocznie przeznaczamy na OZ w Polsce. Z UE otrzymujemy zaledwie 3,4% środków nam przyznanych (z przemówienia premiera RP w sejmie 01.2006 r.). Od 1996 r. zmniejszano podatek CIT (od przedsiębiorstw) z 40% do 19% tzn., że do budżetu wpłynęło mniej pieniędzy. Wpływy do budżetu z podatków systematycznie maleją – to rezultat programowego niszczenia polskiej gospodarki. Trzeba pamiętać, że od 1990 r. zniknęło 80% polskiego majątku produkcyjnego łącznie z dochodami, jakie przynosił on budżetowi. Ponad 50% wpływów budżetowych pochodzi z opodatkowania gospodarstw domowych (a polskie rodziny przecież biednieją), mniejszą resztę stanowią podatki od firm. W wyniku wejścia do UE, do budżetu nie wpływają podatki z ceł (cła zlikwidowano), a 75% wpływów z podatku VAT odprowadzamy do UE. W 2004 r. rozpoczęliśmy roczne spłaty zadłużenia zagranicznego i wykup obligacji na łączną kwotę ok. 47mld zł. Wielkość tych spłat będzie rosnąć, ponieważ wzrasta nasze zadłużenie, które przeznaczane jest na likwidację całych gałęzi przemysłu, na wypłaty odpraw dla pracowników likwidowanych przedsiębiorstw, na zbędny import produktów, których my już nie produkujemy i na spłaty wcześniejszego zadłużenia. Wynika z tego, że zwiększenie finansowania OZ przekracza możliwości budżetu RP – to niestety są fakty. Rząd może, co prawda, zwiększyć podatki, ale PiS skłania się raczej ku odwrotnej tendencji. PO i pozostali liberałowie ciągle domagają się wprowadzenia podatku liniowego. Chodzi im o to, aby np. prezes banku z miesięcznymi dochodami ok. 400 tys. zł płacił podatek w takiej samej wysokości procentowej, jak lekarz z 25-letnią praktyką i z dochodami 50 tys. zł rocznie. Liberałowie nie wspominają, że podatek liniowy spowoduje ubytki w budżecie RP, a pokryją je pozostali podatnicy płacąc zwiększone podatki pośrednie ukryte w cenach towarów i usług.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że jedynym instrumentem polityki gospodarczej kraju pozostającym w dyspozycji polskiego rządu jest dziś jeszcze system podatkowy, ale tylko do czasu ujednolicenia podatków w całej UE (tzw. proces harmonizacji podatków). Choć to ważne narzędzie ekonomiczne, nie ożywi ono znacząco gospodarki. Daje natomiast możliwość zmniejszenia niegodziwych, bo nie mających żadnego uzasadnienia, dysproporcji w dochodach polskich rodzin. Takie żądanie, oprócz żądania zwiększenia składki zdrowotnej, nakładów na OZ, wyższych wynagrodzeń, pracownicy OZ powinni przedstawić, żądanie wprowadzenia progresywnego podatku dochodowego, ponieważ jest on korzystny dla ludzi i gospodarki. Warto tu wzorować się np. na Izraelu, w którym istnieje 5 (pięć) progów podatkowych, najwyższy wynosi 50% - a na finansach Żydzi znają się, jak mało kto.
Polityka pieniężna – najważniejszy instrument ekonomiczny polityki gospodarczej znajduje się, zgodnie z zapisami konstytucji RP, poza zasięgiem rządu i sejmu (Art.220, 227). NBP i RPP to ciała całkowicie niezależne od polskich władz. Oznacza to, że żaden polski rząd nie może kreować polityki gospodarczej własnego kraju, a więc nie może być mowy o wzroście gospodarczym i likwidacji bezrobocia, a tym samym nie należy oczekiwać wzrostu nakładów na OZ, czy w jakimkolwiek innym segmencie gospodarki.
Politykę pieniężną – obieg pieniądza w gospodarce – można porównać do krwioobiegu w organizmie człowieka. Krążąca w żyłach krew jest nośnikiem tlenu niezbędnego dla prawidłowych funkcji poszczególnych ludzkich organów i całego organizmu. Wraz z rozwojem, począwszy od narodzin ilość krwi również wzrasta – musi być jej w obiegu zawsze odpowiednia ilość. To samo dotyczy obiegu pieniądza, który w gospodarce kraju jest nośnikiem popytu. Dzięki pieniądzom możemy wymienić cząstkę własnej pracy na cząstkę pracy kogoś innego, czyli dokonywać zakupów i sprzedaży. Jeżeli pieniędzy w obiegu jest mało, zakupy ograniczamy, ktoś nie może sprzedać swojej pracy, zostaje bezrobotnym itd. U człowieka, jeżeli organizm na skutek choroby nie produkuje odpowiedniej ilości krwi (w gospodarce za mała podaż pieniądza) i dodatkowo krwawi z rany (w gospodarce transfery zysków za granicę) stanowi to dla jego życia śmiertelne zagrożenie. Ilość pieniędzy w obiegu powinna odpowiadać wartości rodzimych produktów, usług i dóbr, jeżeli rodzimą produkcję ograniczamy (zlikwidowano już 80% polskiej produkcji) musimy również ograniczyć ilość pieniądza w obiegu – takie są ekonomiczne prawidła i tak też dzieje się w Polsce.
W wyniku restrykcyjnej polityki finansowej NBP zachodzą przynajmniej dwa zjawiska, które w świetle obowiązującego w Polsce prawa (Art. 30,31 i 32 konstytucji RP) wyczerpują znamiona przestępstwa. Pierwsze – to ograniczenie wolności osobistej przez uniemożliwienie swobodnego dysponowania wytworami własnej pracy, czyli niemożnością dokonywania zakupów i sprzedaży. Ci, którzy chcą pracować nie mogą, ponieważ brakuje w gospodarce kraju pieniędzy na zakup wytworów ich pracy (ograniczanie ilości pieniądza w obiegu). Drugie – to zagrożenie życia pracownika i jego rodziny z braku środków na przeżycie. Pracownicy OZ wiedzą, co to znaczy nie otrzymanie wynagrodzenia za wykonaną pracę.
Najważniejszym więc, podstawowym żądaniem, od spełnienia którego zależy możliwość realizacji pozostałych postulatów pracowników OZ jest żądanie zmiany konstytucji i podporządkowania polityki pieniężnej polskim władzom, rządowi i sejmowi. Spełnienia tego żądania należy wymagać od wszystkich partii politycznych reprezentowanych w sejmie RP. Ewentualny zarzut upolitycznienia protestu, czy strajku pracowników OZ można z łatwością odrzucić. Domeną uprawiania polityki jest bowiem, podział wspólnie wypracowanego przez Naród dobra i każdy obywatel ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wziąć udział w decydowaniu o jego podziale.
Zwolennicy urynkowienia służby zdrowia zapominają, że zdrowie jest dobrem dla człowieka i każdy musi mieć równy dostęp do jego ochrony. Urynkowienie stoi więc, nie tylko w sprzeczności z naturalnym prawem człowieka, ale także z etyką zawodu lekarza. Jest w końcu pomysłem absurdalnym z ekonomicznego punktu widzenia. 95% z 23 mln polskich podatników wpłaca do budżetu RP tyle co 5% pozostałych. Na skutek systematycznego regresu polskiej gospodarki zauważalna jest tendencja zmniejszania się grupy najbogatszych podatników. Urynkowienie (prywatyzacja) służby zdrowia ograniczyłoby zdecydowanie do niej dostęp przeważającej części naszemu społeczeństwu, którego dochody znajdują się na granicy minimum socjalnego, a większość pracowników służby zdrowia skazałoby na bezrobocie.
,,Jeden drugiego brzemiona noście’’ – niech te słowa wypowiedziane w Gdańsku w 1987 r. przez Jana Pawła II, a odnoszące się do ideałów naszej ,,Solidarności’’ pomogą pracownikom Ochrony Zdrowia Polaków właściwie sformułować i wyegzekwować słuszne żądania – prawa do godnego życia i prawa do rozwoju dla własnej Ojczyzny.

Dariusz Kosiur
Przyp.1. Ma on charakter negentropiczny – jest to np. w biologii cecha charakterystyczna dla procesów życia, wykazujących stały rozwój, w tym także dla egzystencji gatunku ludzkiego.

P.S.
Redakcje pism medycznych nie są zainteresowane publikacją tego artykułu, swoją odmowę tłumaczą publikacjami tematów tylko z zakresu medycyny.
Nasuwa się refleksja, czy przypadkiem słuszny protest pracowników Ochrony Zdrowia nie jest wykorzystywany do politycznej walki z pierwszym od 1944 r. polskim rządem mającym parlamentarną większość, a ograniczone konstytucją możliwości naprawy polskiej gospodarki.
18 maj 2006

Dariusz Kosiur 1605.2006 

  

Archiwum

Kontynuatorzy z SLD (2)
Wszyscy ludzie prezydenta

czerwiec 20, 2003
Paweł Siergiejczyk
Wielka Smuta Żebrowskiego
padziernik 31, 2007
PAP
Słowa Papieża, zmienione chytrze przez krętaczy ...
maj 21, 2003
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
Paryż i Paryża poza Londynem
sierpień 1, 2005
Mirnal
Jednosc wszystkich Polakow na calym swiecie
wrzesień 22, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
APEL – ŻˇDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
Było dwóch agresorów w 1939 r.
wrzesień 9, 2004
Odezwa Do Nicości
kwiecień 30, 2006
Wiesław Sokołowski
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
Zanim wódz zgromi talibów
wrzesień 25, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Nowa Floriańska
marzec 6, 2006
www.krakow.pl
"Nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub"
wrzesień 23, 2005
przeslala Elzbieta
Sejm uczcił minutą skupienia pamięć Ryszarda Kapuścińskiego
styczeń 25, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Balcerowicz tłumaczy się
marzec 10, 2006
PAP
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
Nowa sztuka: „Dogadywania, czyli mowa trawa”
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
Czy zbrodnia przeciw narodowi jest zbrodnią przeciw ludzkości?
kwiecień 18, 2003
zaprasza.net
Westernowy bohater
luty 13, 2003
Adam Zieliński
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media