|
Zaginieni w aktach
|
|
Część zaginionych w Sądzie Rejonowym Warszawa Śródmieście akt była celowo ukrywana - dowiedziało się "Życie Warszawy". Aktualnie trwa wewnętrzne postępowanie, które ma wyjaśnić, ile osób było w to zaangażowanych.
Na korytarzach warszawskiego sądu pachnie skandalem. - O tym, że giną akta, wiadomo było od dawna. W końcu sprawa musiała wyjść na jaw - mówi jeden z pracowników stołecznego sądu.
Sprawy, które zostały "schowane", dotyczą przestępstw kryminalnych. Według naszych rozmówców, łączy je nie tylko nazwisko jednego z oskarżonych, ale także obrońcy. - Nie bez powodu mówi się, że najlepszym adwokatem nie jest ten, który zna biegle prawo, ale ten, który ma najlepsze dojścia w sądzie - tłumaczą nasi informatorzy. - Osoby, które celowo ukrywały akta, muszą być surowo ukarane - powiedział nam sędzia Marek Celej, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa, przewodniczący VIII wydziału karnego Sądu Okręgowego w Warszawie. Prasowe informacje o zaginionych aktach pojawiły się na początku lipca. Według "Super Expressu", przepadły setki spraw. Pó?niej "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że od 1993 r. nie wszczęto leżącego "na półce" procesu znanych dziś gangsterów - "Słowika", "Dziada" i "Oczki", mimo że prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia zaraz po schwytaniu przestępców. Sprawie grozi teraz przedawnienie, zaginęła też część akt dotyczących postępowania. Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Lidia Malik wystąpiła już o wszczęcie postępowań wyjaśniających wobec sędziów: Piotra Schaba i Beaty Najar, którzy od 1999 r. do 2001 r. byli szefami wydziału karnego w Sądzie Rejonowym Warszawa Śródmieście, gdzie przeleżała sprawa gangsterów. Dwa dni temu minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk ujawnił, że11 sędziów warszawskich sądów zostało pociągniętych do odpowiedzialności dyscyplinarnej związanej z przedawnieniami spraw i zaginięciem akt sądowych. Stanowisko stracili prezes Sądu Rejonowego dla Miasta Stołecznego Warszawy - Krzysztof Petryna i prezes Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście - Janusz Włodarczyk. Trzech innych sędziów upomniano, wobec kolejnych sześciu trwają postępowania wyjaśniające. - Pan sędzia Petryna miał już wcześniej zwracaną uwagę za podobne zaniedbania, więc uznaliśmy, że powinien zostać odwołany - stwierdził minister sprawiedliwości. Upomnienie dotyczyło sprawy przedawnienia procesu sześciu funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa oskarżonych o palenie akt operacyjnych na warszawskich Szczęśliwicach. Niewykluczone, że będą dalsze dymisje. Szef Sądu Okręgowego zwrócił uwagę kilku doświadczonym sędziom, m.in. Piotrowi Janiszewskiemu i Małgorzacie Radomińskiej. - Wiem, że sytuacja w sądach warszawskich jest trudna i wymaga pomocy. Nie można jednak tolerować bałaganu i zaniedbań - powiedział minister Kurczuk.
|
|
5 wrzesień 2002
|
|
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
|
|
|
|
Izrael miał zaatakować Iran z terytorium Gruzji
wrzesień 4, 2008
PAP
|
"Głupizm"
marzec 31, 2006
Artur Łoboda
|
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
|
157 mld USD - "dziura" w budżecie USA
sierpień 10, 2002
PAP
|
Goło, niewesoło
sierpień 14, 2002
"Polityka"
|
Katastrofa w Kaliforni
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
|
USrael’s masterminded “defeat blitz” in Caucasus
sierpień 21, 2008
Marek Głogoczowski
|
Może w końcu ktoś dobierze się do Prokomu?
grudzień 23, 2002
PAP
|
Poszukiwacze prawdy
czerwiec 30, 2006
Wojciech Łapiński
|
Co Polska dała światu
styczeń 4, 2004
Nasz Dziennik
|
TEZY do dyskusji w ramach Programu "Polska 2005" ? komentarz 1
lipiec 18, 2005
J.Ś.
|
Dyplom dla idioty - kontynuacja cyklu zapoczątkowanego przez Pana Witolda Filipowicza
grudzień 23, 2008
tłumacz
|
Promocja Krakowa w Berlinie
kwiecień 3, 2004
www.krakow.pl
|
Kanty Okrągłego Stołu
czerwiec 28, 2003
Adam Sandauer
|
Za naszą i waszą ... cywilizację
sierpień 12, 2003
Klaudiusz Wesołek
|
Boję sie tylko Boga! (powrót)
zofia
|
Nied?wiedzia przysługa "przyjaciół"
luty 13, 2003
PAP
|
Trzymamy się zasad(y) - Jak kraść to miliony
wrzesień 3, 2007
Marek Głogoczowski
|
Schyłek Amerykańskiego Imperium?
luty 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polak - prostak i cham
październik 29, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|