ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
więcej ->

 
 

Polska bije Żydów?


Rezolucja Parlamentu Europejskiego, w której wymienia się m.in. Polskę jako kraj, w którym nastąpił "wzrost nietolerancji", antysemityzmu, w którym stale dochodzi od "antysemickich incydentów", jest dla nas bardzo poważnym ostrzeżeniem. Jesteśmy coraz mniej u siebie, więc to nie my będziemy oceniać sytuację, ale dostaniemy gotowe oceny z zewnątrz i rejestr środków i czynności zaradczych, jakie będziemy musieli podjąć, aby przywrócić porządek w Warszawie (i w całym kraju). Dziwnym trafem sprawa ta wypłynęła akurat teraz, gdy coraz głośniej mówi się o "odszkodowaniach" dla Żydów, jakie powinniśmy im zapłacić - no właśnie, za co? - za skutki II wojny światowej.



W wyniku wielkiej wojny znaczna część europejskich Żydów uległa zagładzie. Stało się to głównie na ziemiach polskich, okupowanych przez niemieckich nazistów. Przyczyna była prosta - skoro tu były największe skupiska ludności żydowskiej, to Niemcy, znani ze swego pragmatyzmu, tu właśnie zorganizowali znaczną część obozów zagłady i obozów koncentracyjnych. Dziś światowe media (jakoby tak bezwiednie, bez żadnej istotnej przyczyny) notorycznie piszą o "polskich obozach zagłady". Akcja wymuszania sprostowań i zaprzestania publikowania tak kłamliwych określeń, przynosi znikome rezultaty.

Trudno odróżnić sprawcę od ofiary?

Znacznie większym dramatem jest jednak to, że w światowych mediach od dawna Polacy nie istnieją jako ofiary II wojny światowej. Nie istnieją też inni - liczy się tylko holokaust, jego ofiary i jego sprawcy. O ile ci pierwsi są jednoznacznie kojarzeni, tą drugą kategorią można prawie dowolnie manipulować. Stąd się biorą publikacje (nawet aspirujące do naukowych), że skoro Polacy byli świadkami, to w istocie są współodpowiedzialni i powinni cały czas tłuc się w piersi i przepraszać. A przede wszystkim - płacić, bo nie ma w tym racji moralnych, liczą się tylko materialne.

Kolejnym dramatem jest to, że nie potrafimy się przed tym bronić. Co więcej, czym bardziej otwieramy się na postulaty strony żydowskiej, tym bardziej jej apetyty rosną. Dziś mówi się już o kilkudziesięciu miliardach dolarów (około 65 mld USD) odszkodowań. Sumę tę powinniśmy zapłacić chociażby za rzekomo przejęte mienie żydowskie (place, budynki itp.), ale zapomina się, że to nie Polacy wywłaszczali Żydów, tylko Niemcy, oni mieli z tego tytułu określone profity i oni też wypłacili za to Żydom olbrzymią kontrybucję, sięgającą dziesiątków miliardów dolarów.

To się Niemcom opłaciło - dziś w światowych mediach nie ma Niemców jako sprawców tych zbrodni, są natomiast nieokreśleni "naziści", którzy działali w "polskich obozach koncentracyjnych". Taka zbitka powoduje, że przeciętny Amerykanin kojarzy to w ten sposób, jakoby to Polacy byli tymi nazistami - bo skoro obozy były "polskie", to winni są Polacy.

Kłamstwa i draństwa

Im dalej od wojny, tym o takie manipulacje łatwiej. Wymierają ostatni świadkowie, zostają więc manipulatorzy, specjaliści od tandetnej propagandy, którzy pod przykrywką nauki (w istocie - pseudonauki) pomijają podstawowe fakty, a wykładnię tego okresu dziejów opierają o reinterpretację relacji i wspomnień, pojmowanych bardzo specyficznie. Dziś obraz Polski okresu wojennego, wytworzony na tzw. Zachodzie (pojmowanym bardzo szeroko) jest szokujący. Przeciętny odbiorca programów informacyjnych, opiniotwórczej prasy i różnego rodzaju debat jest przekonany, że skoro obozy zagłady były "polskie", to organizowali je i rządzili w nich Polacy. Nie są to wymysły kilku ostatnich lat - już kilka lat po wojnie ruszyła taka propaganda, ale wtedy byliśmy odcięci od świata żelazną kurtyną, ponadto traktowano to jako oczywiste bzdury, z którymi nie ma co nawet polemizować. Dziś jest inaczej. Świadków prawie nie ma (a jeśli są, to nagle zaczynają sobie przypominać to, czego przez kilkadziesiąt lat nie wiedzieli), dokumentów nie czyta zwykły śmiertelnik, bo uważa, że nie są mu do niczego potrzebne, a ciężar objaśniania wszystkiego wzięły na siebie samozwańcze autorytety.

Nie ma takiego kłamstwa i draństwa, którego usłużni propagandziści nie ponieśliby ochoczo i z młodzieńczym entuzjazmem w lud. Mamy przykład twórczej działalności na tym polu chociażby ks. Michała Czajkowskiego, który w niezliczonych programach telewizyjnych i radiowych zawsze objaśniał te sprawy tylko z jednego punktu widzenia, choć tak naprawdę nie znał ich i nie rozumiał, czego stale dawał kompromitujące dowody. Co więcej - propagandowe publikacje z góry "są skazane" na prestiżowe nagrody, choć nie spełniają ogólnie przyjętych norm przyzwoitości warsztatu badawczego i umiejętności posługiwania się ?ródłami. Tak było przykładowo z zakłamaną książką Anny Bikont "My z Jedwabnego". Gdy profesjonalni historycy ujawnili (przy zupełnie innej okazji), że jej główni bohaterowie i dostarczyciele odpowiednich relacji i wspomnień byli tajnymi współpracownikami Urzędu Bezpieczeństwa i wydawali w ręce UB działaczy i żołnierzy podziemia niepodległościowego - Bikont zdobyła się tylko na wyzwiska pod ich adresem, nie weryfikując swych sądów, zawartych w książce.

Inny autorytet tych środowisk, ks. Stanisław Musiał wymyślił, że nowym synonimem Auschwitz powinno być Jedwabne. Przy aplauzie zainteresowanych, ma się rozumieć.

Pogromy w Polsce były, są i będą?

Ale to wszystko mało. Potrzebna jest odpowiednia atmosfera, że opisywane wydarzenia mają charakter nie tylko historyczny. Stąd biorą się coraz częściej kłamliwe publikacje, że w II RP Żydzi byli skrajnie prześladowani i nie mogli po prostu normalnie żyć. W ten sposób narasta przekonanie, że Polska wytworzyła klimat, sprzyjający holokaustowi. Z drugiej strony ma to służyć tezie, że znana postawa mniejszości żydowskiej na Kresach w latach 1939-1941 (z niewielkimi wyjątkami było to całkowite i czynne poparcie dla sowieckiej okupacji) wynikała z tego właśnie faktu i Żydzi byli do tego uprawnieni. Taką tezę postawił osławiony Jan Tomasz Gross i szybko podchwycili to następni propagandziści.

Co więcej, musi być też projekcja - skoro Polacy tacy byli przed wojną, podczas wojny i okupacji, to przecież nie mogli się nagle zmienić tuż po wojnie. Stąd idzie następne przekonanie, że w Polsce w pierwszych latach po zakończeniu działań wojennych dokonał się akt ostatni holokaustu, czego symbolem były wydarzenia w Kielcach ("pogrom kielecki"). Dziś wiemy, że pierwsze strzały oddali Żydzi (należy pamiętać, że Polakom za posiadanie broni groziła wówczas kara śmierci), nie było pogromowych tłumów, liczących tysiące, czy choćby setki ludzi, że rola władz bezpieczeństwa, administracji, władz partyjnych i wojskowych była co najmniej podejrzana (przez wiele godzin wstrzymywały się przed jakąkolwiek interwencją) i w wyjątkowo pośpiesznym trybie skazano na śmierć niewinnych ludzi - to wszystko nie ma żadnego znaczenia. Mogliśmy się przekonać choćby ostatnio, że można tego w ogóle nie brać pod uwagę (vide pseudohistoryczne i pseudomoralne eseje Adama Michnika w "Gazecie Wyborczej" na ten temat).

Prostą konsekwencją takiej wizji jest tłumaczenie masowej emigracji setek tysięcy Żydów z krajów Europy Wschodniej (w tym z Polski), gdzie jakoby nie było dla nich miejsca. I nic to, że pozostawali oni w komunistycznym aparacie administracyjnym, partyjnym, a we władzach bezpieczeństwa stanowili całkiem poka?ną (jak na znikomą mniejszość) grupę, liczącą ponad 37 procent funkcjonariuszy (od szczebla naczelnika w górę).

Ubek bez narodowości

Co więcej, doszło do idiotycznej, ale skutecznej politycznie i propagandowo reinterpretacji definicji narodowości funkcjonariuszy UB - niektórzy naukowcy i publicyści twierdzą bowiem, że ubek, jako komunista, po prostu przestawał być Żydem. Wprawdzie pó?niej mógł sobie powrócić do narodowości, ale to już nie ma znaczenia w ocenie jego działalności. Co więcej, jeśli funkcjonariusz UB został zabity przez podziemie, lub zginął w walce podczas pacyfikacji polskiej wsi itp. - ponownie stawał się ofiarą i może być zaliczony na konto "polskiego antysemityzmu".

Tu na marginesie należy dodać, że to może być na przyszłość (całkiem nieodległą) kapitalny argument dla Niemców, którzy też mogą przecież powiedzieć, że nazista przestawał być Niemcem. A pó?niej, po powierzchownej denazyfikacji pozostałości po III Rzeszy, całkiem spokojnie mógł powrócić do swej narodowości.
28 czerwiec 2006

Romuald Bury 

  

Archiwum

Jeszcze będziemy miło wspominać Busha :)
luty 9, 2008
marduk
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
Izraelskie lotnisko Ben-Gurion uznane jako najlepsze lotnisko europejskie
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
"Świadek incignito:
wrzesień 6, 2004
Moja Polsko
luty 4, 2003
National Alliance Review of A People That Shall Dwell Alone (Praeger, 1994)
kwiecień 13, 2005
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Ziemia czy ziemia?
lipiec 30, 2005
Mirnal
Centrum kultury w fabryce Schindlera
czerwiec 3, 2004
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
Płacić za zniewolenie i upodlenie
lipiec 13, 2005
PAP
"Cywilizowana" Unia której pragniemy
kwiecień 28, 2003
IAR
Więzień polityczny Germar Rudolf trafi do więzienia o zaostrzonym rygorze
czerwiec 21, 2007
BIBULA
W USA ostre kary dla skorumpowanych prezesów
lipiec 30, 2002
IAR
Żyć i umrzeć w...szpitalu miejskim
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
NBP: Rząd broni złotego do upadłego
marzec 16, 2006
Nie będzie biura eurosceptyków na Śląsku
sierpień 8, 2002
PAP
Specjalne stosunki
maj 22, 2006
z Prawica.Net przysłał Marek Olżyński
Dlaczego Rosja chce być znowu superpotęgą?
październik 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media