ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
więcej ->

 
 

Dobijali rannych

Śledztwo IPN w sprawie wydarzeń Poznańskiego Czerwca 1956 roku

W pacyfikacji Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 roku nie brały prawdopodobnie udziału jednostki sowieckie, jednak w ścisłym dowództwie wojsk tłumiących niepodległościowy zryw znajdowali się sowieccy doradcy - wynika z najnowszych ustaleń śledztwa prowadzonego przez poznański Instytut Pamięci Narodowej.

Funkcjonariusze IPN dotarli do osób odpowiedzialnych za użycie broni przeciwko mieszkańcom stolicy Wielkopolski. Szokujący jest przypadek śmierci jednej z osób. Zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że została ona dobita przez funkcjonariuszy UB.
Prokuratorzy próbują również ustalić prawdziwe okoliczności zamordowania 12-letniego Romana Strzałkowskiego.
Prokuratorzy IPN prowadzący śledztwo przesłuchali już ponad 350 osób, które uczestniczyły w tych wydarzeniach lub były ich świadkami.
- W tej sprawie dzieje się bardzo dużo, korespondencja przychodzi codziennie, czynności wykonywane są co drugi dzień lub jeśli sytuacja pozwala również codziennie, nasilenie jest bardzo duże, bo sprawa też jest ogromna. Na pewno postępowanie nie zakończy się w ciągu najbliższych miesięcy, gdyż jest to po prostu niemożliwe. W sytuacji gdy w całym zdarzeniu brało udział kilkadziesiąt, jak podają niektóre ?ródła nawet ponad 100 tys. osób, niepodobieństwem jest dotarcie do wszystkich żyjących świadków i przesłuchanie ich w tak krótkim czasie - powiedział "Naszemu Dziennikowi" prokurator Mirosław Sławeta z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Poznaniu. - Dlatego skupiamy się teraz na konkretniejszych wątkach, gdzie będziemy mieli konkretne zdarzenia noszące znamiona zbrodni komunistycznych, które nie są przedawnione, i wtedy będziemy rozpatrywali to pod względem przedstawienia zarzutów konkretnym osobom - dodał prokurator.
Prowadzący sprawę szczególny nacisk położyli na przesłuchiwanie personelu medycznego, pielęgniarek i lekarzy z tych placówek, które były najbardziej zaangażowane w udzielanie pomocy, m.in. Szpitala im. Raszei czy Szpitala im. Strusia. To się wiąże z drugą płaszczyzną śledztwa, która od pewnego czasu zaistniała, a więc badaniem okoliczności śmierci niektórych osób. - Weryfikujemy te informacje, aktualnie jest to jeden z konkretniejszych wątków w tej płaszczy?nie śledztwa. Wyjaśniamy w tej chwili przypadek śmierci jednej z osób, w którym zachodzi bardzo spore prawdopodobieństwo, że została dobita przez funkcjonariuszy UB. Osoba ta, lekko ranna, została wywieziona ze Szpitala im. Raszei, a jej zwłoki trafiły niespodziewanie pó?niej do Szpitala im. Strusia - powiedział nam Sławeta.
Prowadzący dochodzenie próbują również ustalić okoliczności śmierci osób znajdujących się dość daleko od miejsca ulicznych walk. A takich przypadków jest sporo: wśród zabitych znajdują się osoby, które zastrzelono m.in. na Moście Dworcowym czy w okolicach poznańskiego Okrąglaka, a więc w tych rejonach miasta, gdzie teoretycznie panował "spokój". Ich zgony mogą potwierdzać tezę stawianą przez jednego z historyków, iż pacyfikujące powstanie jednostki urządzały sobie swoiste "polowania" po mieście, strzelając do przechodniów. Historyk prof. Lech Trzeciakowski w swojej monumentalnej pozycji "Poznański Czerwiec 56" pisał wprost o oddziałach KBW krążących po mieście i strzelających do przechodniów, w tym bawiących się dzieci. Tę tezę może potwierdzać fakt licznych zabójstw osób bardzo młodych, kilkanaścioro z zamordowanych nie ukończyło 18. roku życia. Fakty można jednak będzie ustalić dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków. Dlatego też IPN rozpoczął przesłuchiwanie nie tylko kombatantów Poznańskiego Czerwca, ale i tych, którzy przed laty strzelali bąd? kazali strzelać do poznaniaków.

Doradzali Sowieci
- Od pewnego czasu przesłuchujemy również osoby z tzw. drugiej strony barykady, czyli byłych funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, milicjantów i żołnierzy. Przesłuchaliśmy kilku żyjących funkcjonariuszy, na razie w charakterze świadków. Pewne wyobrażenie o tym mamy, choć szczegółów z oczywistych powodów nie chciałbym na razie podawać. Jedno, co mogę powiedzieć w kwestii użycia broni: każda z przesłuchiwanych osób, która ewentualnie mogła wydawać polecenie użycia broni, zawsze przesuwała ciężar podjęcia decyzji na inne osoby, czasami w górę, ale czasami, co nas bardzo zaskoczyło, w dół, na swoich podwładnych - stwierdził prokurator Sławeta.
Dotychczasowe wyniki śledztwa podważają hipotezę o udziale wojsk sowieckich w tłumieniu powstania. Potwierdzono natomiast, że w ścisłym kierownictwie - sztabie - zajmującym się pacyfikacją powstania znale?li się sowieccy doradcy. - Nie posiadamy na razie jednoznacznych dowodów na to, że żołnierze radzieccy uczestniczyli w tych wydarzeniach, natomiast pojawiają się głosy, że czasami słyszano mowę rosyjską. Wysunąłem taką hipotezę, że były to osoby z innych, wschodnich części Polski, z charakterystycznym, mało znanym w Poznaniu akcentem, które w ferworze wzięto za mowę rosyjską. Nie ma jednak żadnych dowodów, by jakiekolwiek jednostki taktyczne radzieckie brały udział w tłumieniu powstania - wyjaśnił Sławeta. Nie ulega natomiast wątpliwości, bo jest to dość oczywiste, że w szeregach armii, począwszy od najwyższych stopni po najniższe, znajdowali się obywatele sowieccy, którzy pełnili służbę w naszym wojsku w charakterze tzw. doradców. Jedną z nich był generał Wsiewołod Strażewski.
Śledztwo IPN ma również wyjaśnić okoliczności śmierci Romana Strzałkowskiego. Dwunastoletni chłopczyk, którego po raz ostatni widziano żywego jak trzymał pod budynkiem UB biało-czerwony sztandar, został kilka godzin pó?niej znaleziony martwy, z raną postrzałową na terenie gmachów UB. Nie ulega wątpliwości, że został z premedytacją zastrzelony. W jakich jednak okolicznościach i kto był jego zabójcą, nie wiadomo. Miejmy nadzieję, że wyjaśnią to prokuratorzy IPN.

To było powstanie

28 czerwca 1956 r. niezadowolenie z narzuconego Polsce siłą systemu komunistycznego, nierównego traktowania obywateli i tragicznej sytuacji ekonomicznej sięgnęło wśród poznaniaków zenitu. Tego dnia, począwszy od wczesnych godzin porannych, rozpoczęły strajk niemal wszystkie zakłady pracy, a mieszkańcy miasta udali się na plac Mickiewicza (wówczas Stalina) na swoistą manifestację. Żądali rozmów z komunistycznymi dygnitarzami, m.in. Edwardem Ochabem, I sekretarzem KC PZPR, i ówczesnym premierem Józefem Cyrankiewiczem. Jednak postulaty i nawoływanie do rozpoczęcia negocjacji, jakie wysuwał zebrany w centrum miasta ponad 100-tysięczny tłum, zostały przez działaczy PZPR całkowicie zlekceważone. Niemal w samo południe w Poznaniu, a pó?niej również w podpoznańskich miejscowościach, rozpoczęło się trwające dwa dni antykomunistyczne, niezwykle krwawo stłumione powstanie. Przeciwko cywilom, w tym kobietom i dzieciom, wysłano wojsko, oddziały KBW i milicję: początkowo 19. Dywizję Pancerną, pó?niej jeszcze 10. Dywizję Pancerną oraz 4. i 5. Dywizje Piechoty. Łącznie skierowano do pacyfikacji miasta ponad 10 tys. żołnierzy, ok. 400 czołgów i ponad 30 transporterów opancerzonych. Siły te prowadziły walki uliczne z grupami cywilów, przeważnie młodymi wiekiem, uzbrojonymi tylko w 188 sztuk broni, w tym 1 rkm, oraz butelki z benzyną. Wymiana ognia trwała w różnych punktach miasta do godzin południowych 29 czerwca, a sporadycznie strzały padały do 30 czerwca. W wyniku walk na ulicach Poznania zginęło, według różnych danych, od 63 do 80 osób, w tym kilkunastu nastolatków. Po stłumieniu robotniczego powstania premier Cyrankiewicz grzmiał publicznie: "Każdy prowokator czy szaleniec, który podniesie rękę na władzę ludową, musi być świadom, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie (...)". Dzień pó?niej setki młodych poznaniaków spacerując po mieście, ostentacyjnie demonstrowało po raz kolejny swój sprzeciw władzy ludowej - pokazując pusty rękaw koszuli. Niemal natychmiast po stłumieniu powstania rozpoczęły się również aresztowania i okrutne tortury oraz pokazowe procesy.
Dzisiaj, 47 lat po owych krwawych wydarzeniach, jest szansa, że przedstawiciele "władzy ludowej", a także oficerowie, którzy uczestniczyli w pacyfikacji, wydając rozkaz użycia broni przeciwko cywilnej ludności, zostaną ustaleni i postawieni przed sądem pod zarzutem popełnienia zbrodni komunistycznej.
30 czerwiec 2003

Wojciech Wybranowski, Poznań 

  

Archiwum

Rosja może odpowiedzieć atakiem nuklearnym na Polskę jeśli ta umieści na swoim terenie "Patrioty"
sierpień 15, 2008
"Pravda"
Panosząca się Postępowa Ideologia
grudzień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polskie wojsko w Iraku - video
styczeń 28, 2007
Dorota
Gdynia - otwarte miasto? Forum ZKM z cenzurą
lipiec 10, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Murzyńscy raperzy będą "walczyli z antysemityzmem"
listopad 14, 2006
bibula
Jokes?? O komentarzach do karzelka,Blerka i o M.D. ciut.
maj 18, 2007
Pacyfista.R.C.O.
"Jednym kawior, drugim kaszanka"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / The Times - 2002.12.11
Pycha
czerwiec 11, 2008
Marek Jastrząb
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
"Kropka nad i" - taśma bez końca
lipiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
Pierwszy kamyk spuszczony - czy pociągnie lawinę?
październik 15, 2003
PAP
Przyczyny kleski gospodarczej
grudzień 18, 2006
prof,Wlodzimierz Bojarski
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Czy Hezbollah ma szanse zwycięstwa?
sierpień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
Dzwony biją nie dla Polaków!
marzec 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Rada Powiernicza
grudzień 29, 2008
interia.pl/Życie Warszawy
Jak długo Polacy będą głosować na kurwy?
wrzesień 12, 2007
Newsweek
SLD, SdPl, UP i UW.
luty 17, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media