|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Na wzór hitlerowski |
|
| Eksterminacja starszych osób w Niemczech. |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida |
|
| |
|
| Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców |
|
|
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
więcej -> |
|
Dobijali rannych
|
|
Śledztwo IPN w sprawie wydarzeń Poznańskiego Czerwca 1956 roku
W pacyfikacji Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 roku nie brały prawdopodobnie udziału jednostki sowieckie, jednak w ścisłym dowództwie wojsk tłumiących niepodległościowy zryw znajdowali się sowieccy doradcy - wynika z najnowszych ustaleń śledztwa prowadzonego przez poznański Instytut Pamięci Narodowej.
Funkcjonariusze IPN dotarli do osób odpowiedzialnych za użycie broni przeciwko mieszkańcom stolicy Wielkopolski. Szokujący jest przypadek śmierci jednej z osób. Zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że została ona dobita przez funkcjonariuszy UB.
Prokuratorzy próbują również ustalić prawdziwe okoliczności zamordowania 12-letniego Romana Strzałkowskiego.
Prokuratorzy IPN prowadzący śledztwo przesłuchali już ponad 350 osób, które uczestniczyły w tych wydarzeniach lub były ich świadkami.
- W tej sprawie dzieje się bardzo dużo, korespondencja przychodzi codziennie, czynności wykonywane są co drugi dzień lub jeśli sytuacja pozwala również codziennie, nasilenie jest bardzo duże, bo sprawa też jest ogromna. Na pewno postępowanie nie zakończy się w ciągu najbliższych miesięcy, gdyż jest to po prostu niemożliwe. W sytuacji gdy w całym zdarzeniu brało udział kilkadziesiąt, jak podają niektóre ?ródła nawet ponad 100 tys. osób, niepodobieństwem jest dotarcie do wszystkich żyjących świadków i przesłuchanie ich w tak krótkim czasie - powiedział "Naszemu Dziennikowi" prokurator Mirosław Sławeta z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Poznaniu. - Dlatego skupiamy się teraz na konkretniejszych wątkach, gdzie będziemy mieli konkretne zdarzenia noszące znamiona zbrodni komunistycznych, które nie są przedawnione, i wtedy będziemy rozpatrywali to pod względem przedstawienia zarzutów konkretnym osobom - dodał prokurator.
Prowadzący sprawę szczególny nacisk położyli na przesłuchiwanie personelu medycznego, pielęgniarek i lekarzy z tych placówek, które były najbardziej zaangażowane w udzielanie pomocy, m.in. Szpitala im. Raszei czy Szpitala im. Strusia. To się wiąże z drugą płaszczyzną śledztwa, która od pewnego czasu zaistniała, a więc badaniem okoliczności śmierci niektórych osób. - Weryfikujemy te informacje, aktualnie jest to jeden z konkretniejszych wątków w tej płaszczy?nie śledztwa. Wyjaśniamy w tej chwili przypadek śmierci jednej z osób, w którym zachodzi bardzo spore prawdopodobieństwo, że została dobita przez funkcjonariuszy UB. Osoba ta, lekko ranna, została wywieziona ze Szpitala im. Raszei, a jej zwłoki trafiły niespodziewanie pó?niej do Szpitala im. Strusia - powiedział nam Sławeta.
Prowadzący dochodzenie próbują również ustalić okoliczności śmierci osób znajdujących się dość daleko od miejsca ulicznych walk. A takich przypadków jest sporo: wśród zabitych znajdują się osoby, które zastrzelono m.in. na Moście Dworcowym czy w okolicach poznańskiego Okrąglaka, a więc w tych rejonach miasta, gdzie teoretycznie panował "spokój". Ich zgony mogą potwierdzać tezę stawianą przez jednego z historyków, iż pacyfikujące powstanie jednostki urządzały sobie swoiste "polowania" po mieście, strzelając do przechodniów. Historyk prof. Lech Trzeciakowski w swojej monumentalnej pozycji "Poznański Czerwiec 56" pisał wprost o oddziałach KBW krążących po mieście i strzelających do przechodniów, w tym bawiących się dzieci. Tę tezę może potwierdzać fakt licznych zabójstw osób bardzo młodych, kilkanaścioro z zamordowanych nie ukończyło 18. roku życia. Fakty można jednak będzie ustalić dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków. Dlatego też IPN rozpoczął przesłuchiwanie nie tylko kombatantów Poznańskiego Czerwca, ale i tych, którzy przed laty strzelali bąd? kazali strzelać do poznaniaków.
Doradzali Sowieci
- Od pewnego czasu przesłuchujemy również osoby z tzw. drugiej strony barykady, czyli byłych funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, milicjantów i żołnierzy. Przesłuchaliśmy kilku żyjących funkcjonariuszy, na razie w charakterze świadków. Pewne wyobrażenie o tym mamy, choć szczegółów z oczywistych powodów nie chciałbym na razie podawać. Jedno, co mogę powiedzieć w kwestii użycia broni: każda z przesłuchiwanych osób, która ewentualnie mogła wydawać polecenie użycia broni, zawsze przesuwała ciężar podjęcia decyzji na inne osoby, czasami w górę, ale czasami, co nas bardzo zaskoczyło, w dół, na swoich podwładnych - stwierdził prokurator Sławeta.
Dotychczasowe wyniki śledztwa podważają hipotezę o udziale wojsk sowieckich w tłumieniu powstania. Potwierdzono natomiast, że w ścisłym kierownictwie - sztabie - zajmującym się pacyfikacją powstania znale?li się sowieccy doradcy. - Nie posiadamy na razie jednoznacznych dowodów na to, że żołnierze radzieccy uczestniczyli w tych wydarzeniach, natomiast pojawiają się głosy, że czasami słyszano mowę rosyjską. Wysunąłem taką hipotezę, że były to osoby z innych, wschodnich części Polski, z charakterystycznym, mało znanym w Poznaniu akcentem, które w ferworze wzięto za mowę rosyjską. Nie ma jednak żadnych dowodów, by jakiekolwiek jednostki taktyczne radzieckie brały udział w tłumieniu powstania - wyjaśnił Sławeta. Nie ulega natomiast wątpliwości, bo jest to dość oczywiste, że w szeregach armii, począwszy od najwyższych stopni po najniższe, znajdowali się obywatele sowieccy, którzy pełnili służbę w naszym wojsku w charakterze tzw. doradców. Jedną z nich był generał Wsiewołod Strażewski.
Śledztwo IPN ma również wyjaśnić okoliczności śmierci Romana Strzałkowskiego. Dwunastoletni chłopczyk, którego po raz ostatni widziano żywego jak trzymał pod budynkiem UB biało-czerwony sztandar, został kilka godzin pó?niej znaleziony martwy, z raną postrzałową na terenie gmachów UB. Nie ulega wątpliwości, że został z premedytacją zastrzelony. W jakich jednak okolicznościach i kto był jego zabójcą, nie wiadomo. Miejmy nadzieję, że wyjaśnią to prokuratorzy IPN.
To było powstanie
28 czerwca 1956 r. niezadowolenie z narzuconego Polsce siłą systemu komunistycznego, nierównego traktowania obywateli i tragicznej sytuacji ekonomicznej sięgnęło wśród poznaniaków zenitu. Tego dnia, począwszy od wczesnych godzin porannych, rozpoczęły strajk niemal wszystkie zakłady pracy, a mieszkańcy miasta udali się na plac Mickiewicza (wówczas Stalina) na swoistą manifestację. Żądali rozmów z komunistycznymi dygnitarzami, m.in. Edwardem Ochabem, I sekretarzem KC PZPR, i ówczesnym premierem Józefem Cyrankiewiczem. Jednak postulaty i nawoływanie do rozpoczęcia negocjacji, jakie wysuwał zebrany w centrum miasta ponad 100-tysięczny tłum, zostały przez działaczy PZPR całkowicie zlekceważone. Niemal w samo południe w Poznaniu, a pó?niej również w podpoznańskich miejscowościach, rozpoczęło się trwające dwa dni antykomunistyczne, niezwykle krwawo stłumione powstanie. Przeciwko cywilom, w tym kobietom i dzieciom, wysłano wojsko, oddziały KBW i milicję: początkowo 19. Dywizję Pancerną, pó?niej jeszcze 10. Dywizję Pancerną oraz 4. i 5. Dywizje Piechoty. Łącznie skierowano do pacyfikacji miasta ponad 10 tys. żołnierzy, ok. 400 czołgów i ponad 30 transporterów opancerzonych. Siły te prowadziły walki uliczne z grupami cywilów, przeważnie młodymi wiekiem, uzbrojonymi tylko w 188 sztuk broni, w tym 1 rkm, oraz butelki z benzyną. Wymiana ognia trwała w różnych punktach miasta do godzin południowych 29 czerwca, a sporadycznie strzały padały do 30 czerwca. W wyniku walk na ulicach Poznania zginęło, według różnych danych, od 63 do 80 osób, w tym kilkunastu nastolatków. Po stłumieniu robotniczego powstania premier Cyrankiewicz grzmiał publicznie: "Każdy prowokator czy szaleniec, który podniesie rękę na władzę ludową, musi być świadom, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie (...)". Dzień pó?niej setki młodych poznaniaków spacerując po mieście, ostentacyjnie demonstrowało po raz kolejny swój sprzeciw władzy ludowej - pokazując pusty rękaw koszuli. Niemal natychmiast po stłumieniu powstania rozpoczęły się również aresztowania i okrutne tortury oraz pokazowe procesy.
Dzisiaj, 47 lat po owych krwawych wydarzeniach, jest szansa, że przedstawiciele "władzy ludowej", a także oficerowie, którzy uczestniczyli w pacyfikacji, wydając rozkaz użycia broni przeciwko cywilnej ludności, zostaną ustaleni i postawieni przed sądem pod zarzutem popełnienia zbrodni komunistycznej.
|
|
30 czerwiec 2003
|
|
Wojciech Wybranowski, Poznań
|
|
|
|
W jakim towarzystwie się obraca "Prezydent"
czerwiec 2, 2004
|
APEL
O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
|
Żądza władzy
czerwiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
|
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
|
Uczelnie ku?nią bezrobotnych?
wrzesień 4, 2004
|
Prawdziwa gra prezydenta
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
|
Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
|
nawroty
wrzesień 28, 2004
|
Tajemnicza droga izraelskiej broni
sierpień 29, 2002
PAP
|
Wskazania Komisji Episkopatu Polski do Spraw Liturgii
wrzesień 17, 2004
http://www.pascha.org.pl/
|
Nowa sztuka: „Dogadywania, czyli mowa trawa”
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
|
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Sfałszowane referendum
czerwiec 23, 2003
przesłała Elżbieta
|
Czy Urban...?
kwiecień 6, 2004
Warmuz
|
Mamy czas, mamy czas, nikt nie goni nas
czerwiec 30, 2003
Klub Polski - sierpień 2001
|
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
|
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Putin żąda od Polski wyjaśnień
sierpień 1, 2005
(RMF/PAP)
|
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|