ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
więcej ->

 
 

Dobijali rannych

Śledztwo IPN w sprawie wydarzeń Poznańskiego Czerwca 1956 roku

W pacyfikacji Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 roku nie brały prawdopodobnie udziału jednostki sowieckie, jednak w ścisłym dowództwie wojsk tłumiących niepodległościowy zryw znajdowali się sowieccy doradcy - wynika z najnowszych ustaleń śledztwa prowadzonego przez poznański Instytut Pamięci Narodowej.

Funkcjonariusze IPN dotarli do osób odpowiedzialnych za użycie broni przeciwko mieszkańcom stolicy Wielkopolski. Szokujący jest przypadek śmierci jednej z osób. Zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że została ona dobita przez funkcjonariuszy UB.
Prokuratorzy próbują również ustalić prawdziwe okoliczności zamordowania 12-letniego Romana Strzałkowskiego.
Prokuratorzy IPN prowadzący śledztwo przesłuchali już ponad 350 osób, które uczestniczyły w tych wydarzeniach lub były ich świadkami.
- W tej sprawie dzieje się bardzo dużo, korespondencja przychodzi codziennie, czynności wykonywane są co drugi dzień lub jeśli sytuacja pozwala również codziennie, nasilenie jest bardzo duże, bo sprawa też jest ogromna. Na pewno postępowanie nie zakończy się w ciągu najbliższych miesięcy, gdyż jest to po prostu niemożliwe. W sytuacji gdy w całym zdarzeniu brało udział kilkadziesiąt, jak podają niektóre ?ródła nawet ponad 100 tys. osób, niepodobieństwem jest dotarcie do wszystkich żyjących świadków i przesłuchanie ich w tak krótkim czasie - powiedział "Naszemu Dziennikowi" prokurator Mirosław Sławeta z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Poznaniu. - Dlatego skupiamy się teraz na konkretniejszych wątkach, gdzie będziemy mieli konkretne zdarzenia noszące znamiona zbrodni komunistycznych, które nie są przedawnione, i wtedy będziemy rozpatrywali to pod względem przedstawienia zarzutów konkretnym osobom - dodał prokurator.
Prowadzący sprawę szczególny nacisk położyli na przesłuchiwanie personelu medycznego, pielęgniarek i lekarzy z tych placówek, które były najbardziej zaangażowane w udzielanie pomocy, m.in. Szpitala im. Raszei czy Szpitala im. Strusia. To się wiąże z drugą płaszczyzną śledztwa, która od pewnego czasu zaistniała, a więc badaniem okoliczności śmierci niektórych osób. - Weryfikujemy te informacje, aktualnie jest to jeden z konkretniejszych wątków w tej płaszczy?nie śledztwa. Wyjaśniamy w tej chwili przypadek śmierci jednej z osób, w którym zachodzi bardzo spore prawdopodobieństwo, że została dobita przez funkcjonariuszy UB. Osoba ta, lekko ranna, została wywieziona ze Szpitala im. Raszei, a jej zwłoki trafiły niespodziewanie pó?niej do Szpitala im. Strusia - powiedział nam Sławeta.
Prowadzący dochodzenie próbują również ustalić okoliczności śmierci osób znajdujących się dość daleko od miejsca ulicznych walk. A takich przypadków jest sporo: wśród zabitych znajdują się osoby, które zastrzelono m.in. na Moście Dworcowym czy w okolicach poznańskiego Okrąglaka, a więc w tych rejonach miasta, gdzie teoretycznie panował "spokój". Ich zgony mogą potwierdzać tezę stawianą przez jednego z historyków, iż pacyfikujące powstanie jednostki urządzały sobie swoiste "polowania" po mieście, strzelając do przechodniów. Historyk prof. Lech Trzeciakowski w swojej monumentalnej pozycji "Poznański Czerwiec 56" pisał wprost o oddziałach KBW krążących po mieście i strzelających do przechodniów, w tym bawiących się dzieci. Tę tezę może potwierdzać fakt licznych zabójstw osób bardzo młodych, kilkanaścioro z zamordowanych nie ukończyło 18. roku życia. Fakty można jednak będzie ustalić dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków. Dlatego też IPN rozpoczął przesłuchiwanie nie tylko kombatantów Poznańskiego Czerwca, ale i tych, którzy przed laty strzelali bąd? kazali strzelać do poznaniaków.

Doradzali Sowieci
- Od pewnego czasu przesłuchujemy również osoby z tzw. drugiej strony barykady, czyli byłych funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, milicjantów i żołnierzy. Przesłuchaliśmy kilku żyjących funkcjonariuszy, na razie w charakterze świadków. Pewne wyobrażenie o tym mamy, choć szczegółów z oczywistych powodów nie chciałbym na razie podawać. Jedno, co mogę powiedzieć w kwestii użycia broni: każda z przesłuchiwanych osób, która ewentualnie mogła wydawać polecenie użycia broni, zawsze przesuwała ciężar podjęcia decyzji na inne osoby, czasami w górę, ale czasami, co nas bardzo zaskoczyło, w dół, na swoich podwładnych - stwierdził prokurator Sławeta.
Dotychczasowe wyniki śledztwa podważają hipotezę o udziale wojsk sowieckich w tłumieniu powstania. Potwierdzono natomiast, że w ścisłym kierownictwie - sztabie - zajmującym się pacyfikacją powstania znale?li się sowieccy doradcy. - Nie posiadamy na razie jednoznacznych dowodów na to, że żołnierze radzieccy uczestniczyli w tych wydarzeniach, natomiast pojawiają się głosy, że czasami słyszano mowę rosyjską. Wysunąłem taką hipotezę, że były to osoby z innych, wschodnich części Polski, z charakterystycznym, mało znanym w Poznaniu akcentem, które w ferworze wzięto za mowę rosyjską. Nie ma jednak żadnych dowodów, by jakiekolwiek jednostki taktyczne radzieckie brały udział w tłumieniu powstania - wyjaśnił Sławeta. Nie ulega natomiast wątpliwości, bo jest to dość oczywiste, że w szeregach armii, począwszy od najwyższych stopni po najniższe, znajdowali się obywatele sowieccy, którzy pełnili służbę w naszym wojsku w charakterze tzw. doradców. Jedną z nich był generał Wsiewołod Strażewski.
Śledztwo IPN ma również wyjaśnić okoliczności śmierci Romana Strzałkowskiego. Dwunastoletni chłopczyk, którego po raz ostatni widziano żywego jak trzymał pod budynkiem UB biało-czerwony sztandar, został kilka godzin pó?niej znaleziony martwy, z raną postrzałową na terenie gmachów UB. Nie ulega wątpliwości, że został z premedytacją zastrzelony. W jakich jednak okolicznościach i kto był jego zabójcą, nie wiadomo. Miejmy nadzieję, że wyjaśnią to prokuratorzy IPN.

To było powstanie

28 czerwca 1956 r. niezadowolenie z narzuconego Polsce siłą systemu komunistycznego, nierównego traktowania obywateli i tragicznej sytuacji ekonomicznej sięgnęło wśród poznaniaków zenitu. Tego dnia, począwszy od wczesnych godzin porannych, rozpoczęły strajk niemal wszystkie zakłady pracy, a mieszkańcy miasta udali się na plac Mickiewicza (wówczas Stalina) na swoistą manifestację. Żądali rozmów z komunistycznymi dygnitarzami, m.in. Edwardem Ochabem, I sekretarzem KC PZPR, i ówczesnym premierem Józefem Cyrankiewiczem. Jednak postulaty i nawoływanie do rozpoczęcia negocjacji, jakie wysuwał zebrany w centrum miasta ponad 100-tysięczny tłum, zostały przez działaczy PZPR całkowicie zlekceważone. Niemal w samo południe w Poznaniu, a pó?niej również w podpoznańskich miejscowościach, rozpoczęło się trwające dwa dni antykomunistyczne, niezwykle krwawo stłumione powstanie. Przeciwko cywilom, w tym kobietom i dzieciom, wysłano wojsko, oddziały KBW i milicję: początkowo 19. Dywizję Pancerną, pó?niej jeszcze 10. Dywizję Pancerną oraz 4. i 5. Dywizje Piechoty. Łącznie skierowano do pacyfikacji miasta ponad 10 tys. żołnierzy, ok. 400 czołgów i ponad 30 transporterów opancerzonych. Siły te prowadziły walki uliczne z grupami cywilów, przeważnie młodymi wiekiem, uzbrojonymi tylko w 188 sztuk broni, w tym 1 rkm, oraz butelki z benzyną. Wymiana ognia trwała w różnych punktach miasta do godzin południowych 29 czerwca, a sporadycznie strzały padały do 30 czerwca. W wyniku walk na ulicach Poznania zginęło, według różnych danych, od 63 do 80 osób, w tym kilkunastu nastolatków. Po stłumieniu robotniczego powstania premier Cyrankiewicz grzmiał publicznie: "Każdy prowokator czy szaleniec, który podniesie rękę na władzę ludową, musi być świadom, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie (...)". Dzień pó?niej setki młodych poznaniaków spacerując po mieście, ostentacyjnie demonstrowało po raz kolejny swój sprzeciw władzy ludowej - pokazując pusty rękaw koszuli. Niemal natychmiast po stłumieniu powstania rozpoczęły się również aresztowania i okrutne tortury oraz pokazowe procesy.
Dzisiaj, 47 lat po owych krwawych wydarzeniach, jest szansa, że przedstawiciele "władzy ludowej", a także oficerowie, którzy uczestniczyli w pacyfikacji, wydając rozkaz użycia broni przeciwko cywilnej ludności, zostaną ustaleni i postawieni przed sądem pod zarzutem popełnienia zbrodni komunistycznej.
30 czerwiec 2003

Wojciech Wybranowski, Poznań 

  

Archiwum

Dług publiczny 2007
kwiecień 16, 2007
interia.pl
Zła Prasa Konsula Kasprzyka w USA
grudzień 5, 2006
Iwo Cyrian Pogonowski
O gronach gniewu jeszcze ,CIUT
październik 25, 2006
T.P. OSZOLOM POLSKI.
Atak na Bejrut jako akt terroru i jego skutki
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Oświadczenie Stronnictwa Narodowego Okręgu Opolskiego
wrzesień 1, 2004
Bolesław Grabowski
Kraków: działacze NOP aresztowani za działalność antyizraelską
styczeń 9, 2007
nop
Dziesięć milionów hektarów
czerwiec 21, 2007
. bez podpisu
Obrona przed "wojną ostateczną"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
Kto wygrał, kto przegrał
wrzesień 26, 2005
Artur Łoboda
Legalne kazirodztwo?
marzec 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tarcza
wrzesień 1, 2008
Goska
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Korespondencja z Bagdadu
lipiec 5, 2003
http://www.przekroj.com.pl
"Młodzi" się "skrzykują" - starzy - podjudzają
maj 24, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Populista Tusek
kwiecień 3, 2008
Artur Łoboda
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Sikanie po nogach
czerwiec 5, 2003
Andrzej Kumor
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
Licytacja hasła WOŚP
styczeń 10, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media