ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Niczym psa 
6 luty 2018     
Warto to zbadać 
11 styczeń 2022      Artur Łoboda
Menelowe plus 
21 czerwiec 2020      Stanisław Żółtek
"To są ich s...syny" 
14 luty 2021     
Do min. Glińskiego coś chyba dociera? 
10 maj 2017      Alina
Prezydent Francji Burakiem 
9 lipiec 2017     
WHO aktualizuje wytyczne dotyczące testowania COVID-19 - godzinę po inauguracji Bidena 
25 styczeń 2021      Obserwator
Rządowe oszustwa na wielką skalę 
18 lipiec 2019     
Buszmeni demokracji czyli układ naczyń połączonych II 
27 czerwiec 2011      Witold Filipowicz
Logika syjonisty 
27 czerwiec 2025     
Co się dzieje na Ukrainie? 
21 czerwiec 2024      Artur Łoboda
UFO - co to jest ? 
23 sierpień 2010      Goska
Odtrutka na liberalny nihilizm 
1 lipiec 2013      Artur Łoboda
Propaganda 101: Ukraina 2022 
5 kwiecień 2022     
Doskonały pomysł na biznes dla rolników 
1 październik 2020     
"Jak nie urok to sraczka" 
10 styczeń 2018     
Wojna i powodz 
26 maj 2010      Goska
Mobbing w TVN? 
16 luty 2015      Artur Łoboda
Trzeba przeanalizować nieogłoszona epidemię grypy w Polsce w sezonie 2016/17 
12 wrzesień 2022     
Twardy dowód potwierdza teraz ludobójstwo za pomocą szczepionki Covid-19 na nienarodzonych i celowo uszkodzonych dzieciach 
7 wrzesień 2023     

 
 

Katastrofa TU 154 - pierwsze pęka zawsze najsłabsze ogniwo...

Z portalu http://kresy24.pl/showNews/news_id/11401/

Rosyjscy eksperci są przekonani, że do katastrofy prezydenckiego Tu-154M doszło z powodu niedoświadczenia pilota, który - chcąc spełnić życzenie urzędników - zgodził się na śmiertelnie niebezpieczne lądowanie, a potem, posłuchawszy nawigatora, popełnił fatalne błędy w pilotażu. (…) "Kommiersant" informuje, że "w opinii rosyjskich ekspertów główną przyczyną katastrofy były jednak błędy polskich lotników popełnione w czasie podejścia do lądowania".

"Pierwszy polegał na tym, że dowódca, wykonując nieprecyzyjne podejście do lądowania, włączył reżim autopilota, czego kategorycznie nie powinien był robić. Ustawiwszy samolot na początku glisady, po której - według jego obliczeń - powinna była zniżać się maszyna, dowódca wprowadził do autopilota prędkość zniżania 4 metry na sekundę i rozpoczął lądowanie, sądząc, iż przy tych parametrach podwozie dotknie ziemi na początku pasa startowego" - relacjonuje gazeta.

"Tymczasem nawigator kontrolował wysokość lotu za pomocą radiowysokościomierza - przyrządu określającego odległość od ziemi na podstawie odbicia od jej powierzchni sygnału radiowego. Fatalną rolę w katastrofie - według ekspertów - odegrał łagodnie pochyły, długi parów o głębokości około 40 metrów znajdujący się przed lotniskiem i niedoświadczenie nawigatora" - kontynuuje "Kommiersant".

"Gdy samolot leciał nad dnem parowu i ziemia zaczęła uciekać w dół, nawigator wpadł w panikę i zaczął informować dowódcę, iż idą powyżej kursu oraz że w ten sposób nie trafią na pas. Dowódca uwierzył podwładnemu i zwiększył prędkość zniżania dwukrotnie - do 8 m/sek. Tymczasem parów na trasie się skończył i zaczęło długie zbocze wzgórza. A o zwiększonej prędkości zniżania lotnicy zapomnieli" - pisze dziennik.

"Kommiersant" podaje, że kontroler (z lotniska) próbował wyprowadzić samolot z lotu nurkowego, krzycząc do pilotów: "Sto pierwszy, horyzont!". Gazeta wyjaśnia, że 101 - to numer polskiej maszyny, a komenda "horyzont" oznacza wyrównanie samolotu do położenia horyzontalnego. Ponadto system ostrzegania przed zderzeniem z ziemią TAWS automatycznie uruchomił w kabinie sygnał "PULL UP" (do góry). "Wszelako załoga była zajęta wizualnym poszukiwaniem ziemi i nikogo już nie słyszała. Lotnicy opamiętali się dopiero, gdy zobaczyli przed sobą brzozę. Było już jednak za późno" - wskazuje "Kommiersant".

Dziennik podaje, że strona polska nie zgadza się z tym stanowiskiem. "Zdaniem polskich ekspertów, komenda kontrolera padła zbyt późno, gdy samolot zszedł już poniżej wysokości podjęcia decyzji, tj. 100 metrów. Rosyjscy eksperci się z tym zgadzają. Tłumaczą jednak, że kontroler nie nadążał z odczytywaniem znaczeń z powodu zbyt dużej prędkości zniżania maszyny".

Tatiana Anodina podała, że drzwi do kabiny pilotów prezydenckiej maszyny w trakcie podejścia do lądowania były otwarte. Według niej, eksperci MAK na podstawie zapisów z czarnych skrzynek samolotu ustalili, że w kokpicie przebywały dwie postronne osoby. Anodina ujawniła, że głos jednej z nich został już zidentyfikowany. Nie zdradziła jednak, do kogo należał zidentyfikowany głos.

Warto w tym kontekście przypomnieć, że rzeczony nawigator miał tylko 31 lat i na konferencji w MAK w Moskwie ujawniono, że miał wylatane ogółem 1070 godzin, w tym na TU 154 godzin... 30!
20 maj 2010

MG 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dobijali rannych
czerwiec 30, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Nostra Aetate
październik 6, 2006
E. Michael Jones
Dobry i zły policjant
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Szambo
kwiecień 6, 2004
antyszmaciak
Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz...
wrzesień 26, 2007
.
Ale ciemnota i cenzura w Polsce!
styczeń 30, 2003
antyCENZOR
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Odezwa
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
Masoneria (4)
Rytualne tworzenie "Nowego człowieka"

grudzień 2, 2003
Krytyczna Rola Polski w 1939 roku
wrzesień 1, 2004
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
"Bo życie przerosło kabaret"
RZECZYWISTE  POPARCIE

czerwiec 19, 2003
Termit i Termat - substancje które powaliły WTC 1,2 i 7 - prezentacja video.
wrzesień 26, 2006
Dorota
Do Redakcji: Uwaga o protalu zaprasza.net
maj 24, 2006
Gosc
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
AN OPEN LETTER TO THE EUROPEAN PARLIAMENT
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media