ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Struktura mafijna w Krakowie (5) Przestępcze działania Majchrowskiego. 
7 maj 2023     
Pielęgniarka do rady szkolnej: „Każdy, kto zmarł na COVID, powinien zostać uznany za zamordowanego”  
13 styczeń 2022     
List otwarty polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów 
22 październik 2020     
Omotani przez PiS 
18 marzec 2019     
W takiej sytuacji - jak obecna, poznajemy wielu ukrytych agentów 
6 lipiec 2015      Artur Łoboda
PRZED YPRES BYŁ BOLIMÓW – mija sto lat – WIESŁAW SOKOŁOWSKI  
2 styczeń 2015      www.trwanie.com
NASZ JANEK POWRACA DO ŻYWYCH< ALE GDZIE BĘDZIE MIESZKAŁ, CO JADŁ I ZA CO? 
2 styczeń 2014      Ewa Englert-Sanakiewicz
Dlaczego w zeszłym roku liczba zgonów w USA wzrosła o 40% powyżej normy? 
13 styczeń 2022      Joseph Mercola
Odpowiedź z serwera Komisji Europejskiej  
21 czerwiec 2021     
Fakty, dowody i poszlaki czyli w Smoleńsku był precyzyjnie zaplanowany ZAMACH 
27 grudzień 2017      Alina
Przygotowania do ataku na Koreę Północną 
4 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Włoch na Białorusi: „Blokada i maski? Nie. Puste szpitale” 
7 październik 2020      Pietro Di Martino
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (10.07.2011) 
9 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Przewaga Janukowycza większa niz oczekiwano 
18 styczeń 2010      tłumacz
Chory umysłowo wicepremier 
16 maj 2017      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski KONGRES MEDIÓW NIEZALEŻNYCH w WARSZAWIE I dzięki im za to  
15 maj 2012      www.trwanie.com
Niezawiśli (jeszcze) 
12 październik 2019     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część piętnasta 
5 luty 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Łapaj wirusa.... 
31 marzec 2020     
Te Ptaki wyschnięte w gniazdach... 
8 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Intelektualne mroki XXI wieku (2)

Każda religia niesie ze sobą dwa fundamentalne składniki:
1. Czynnik intelektualny - służący regulacji życia codziennego i wprowadzenia norm - teoretycznie ułatwiających nasze życie.
2. Czynnik władzy i wykorzystania religii dla panowania nad społeczeństwem.

Oba te składniki zawiera w sobie system społeczny - nazywany feudalizmem, którego pierwotna forma polegała na ubóstwieniu postaci władcy, a cała religia służyła dowiedzeniu boskiego pochodzenia rządzących.
Z czasem - z powodu łatwej do zweryfikowania śmiertelności władców - przejęto atrybut boskiego pomazaństwa - co było już trudne do zaprzeczenia.

Naszą kulturę zdominowało Chrześcijaństwo, które przyniosło niepodważalną w historii ludzkości wartość kulturową, a więc sprzeczność niewolnictwa z wolą Boga.
Z tego powodu doprowadziło do upadku Cesarstwa Rzymskiego, którego ekonomicznym fundamentem była właśnie praca niewolników.
Ale niewolnictwo może przybierać bardzo różne postaci - na przykład poddaństwo biurokracji.
Dzięki temu wschodnia odmiana Chrześcijaństwa,. funkcjonowała w formie cesarstwa - tysiąc lat dłużej i tylko brutalny najazd Turków - zakończył tą formę władzy.

Nie można również zapomnieć o mniej-lub bardziej zakamuflowanej formie niewolnictwa - praktykowanej przez Chrześcijan.
Tu przypomina się haniebna tradycja podbojów hiszpańskich, a potem jeszcze bardziej brutalne niewolnictwo Indian i Murzynów - wprowadzone przez protestantów.

Współczesne - ekonomiczne zniewolenie Polaków - zostało do tej pory dostatecznie zdefiniowane.
Ale czasem wydaje mi się, że niektórym osobnikom to nie wystarcza, bo chcieliby przejąć władzę - przy całkowitym zakneblowaniu ust obywateli.
Historia nieraz dowiodła, że najlepszym niewolnikiem jest ten, który przez własną naiwność - sam prosi się o zniewolenie.
Najlepszym przykładem są losy Francuzów po rewolucji 1789 roku, czy tragedia Rosjan - po rewolucji bolszewickiej. A i historia nazizmu - doskonale się do tego dopasowuje.

Każdą rewoltę rozpoczyna się od złamania fundamentalnych zasad logiki.
I we współczesnej Polsce widać te same działania - jak na dłoni.

Prawie dziesięć lat temu - Ministrem Oświaty został wyjątkowy prymityw i degenerat, który całą swoją energię skierował na skonfliktowanie młodzieży z rządzącym Polską PiS-em.
Skutki działania Romana - przygłupa Giertycha , są przez PiS odczuwalne do dnia dzisiejszego.
Do edukacji usiłował wprowadzić teorie kreacjonizmu, a młodzież usiłował sterroryzować metodami upodobnionymi do faszystowskich.

Ta lekcja przeszłości - nie u wszystkich wywołała refleksję, bo i dziś - wśród rzekomych intelektualistów jest wielu takich, którzy nie wyleczyli się z giertychowego obłędu i do dnia dzisiejszego wprowadzają w naukę hasła - rodem z najczarniejszych mroków średniowiecza.

Jedno z haseł - wymawianych wspólnie z wezwaniami patriotycznymi brzmi: "ewolucjonizm to antyreligia".

Nic bardziej nie skompromituje idei patriotycznych - jak podobne brednie.
Są oczywiście wrogie Polsce siły, które wykorzystują każdą możliwą ideę do skłócania społeczeństwa. Tak jest w wypadku pseudonauki gender.
Ale dlaczego tymi samymi metodami postępują rzekomi "patrioci"?

Dla Chrześcijan wartością dowodową na istnienie Boga - są dalece przeredagowane relacje słabo wykształconych - w tym niepiśmiennych mieszkańców starożytnej Judei, których w religii nazywamy Apostołami.
Wszystkie ich zeznania sprowadzają się do stwierdzenia, że na świecie pojawił się człowiek, który zanegował fundament systemu feudalnego, a więc "boskość" władców.
Może nie do końca zakwestionował, bo w ramach Cesarstwa Rzymskiego dopuszczono kult wielu bóstw pogańskich.
W każdym razie słowa tego człowieka - mianowanego z czasem "synem bożym" sprawiły wielki ferment na terenie Cesarstwa, by w wieku IV zagrozić jego istnieniu.
Z tego powodu doszło do starożytnego "okrągłego stołu" - dzięki czemu władza pozostała w tych samych rękach, ale w nowym otoczeniu kulturowym.
Zupełnie jak w Polsce - po 1989 roku.

W momencie uznania Chrześcijaństwa - za religię panującą - stopień dezintegracji struktury administracyjnej Cesarstwa Zachodniego był jednak tak daleko zaawansowany, że przez kilka stuleci musiano odbudowywać jego przyczółki w nowym otoczeniu intelektualnym.
A, ponieważ - w przeciwieństwie do Pogaństwa, nowe struktury władzy tworzyli najczęściej ludzie słabo wykształceni - to wprowadzali - wyniesione ze swoich domów zabobony.

Starożytni historycy, nie pozostawili nam wzmianki o wielkich epidemiach chorób.
Nie było takich - z dwóch fundamentalnych powodów:
1. Starożytni znali elementarne zasady higieny.
2. Znane były lekarstwa, które skutecznie zwalczały najsilniejsze infekcje.

Oba te czynniki zaliczyć należy do kategorii wiedzy ludzkiej.
Jednak wiedza ludzka może skutecznie konkurować z prymitywną żądzą władzy. Dlatego w najczarniejszych czasach średniowiecza - pozbywano się tych, którzy posiadali zdolności leczenia.
Historyczne "czarownice" - mające "konszachty z diabłem", były najczęściej zielarkami - znającymi lecznicze właściwości kompozycji ziół.
Po ich wymordowaniu - w Europie nastąpiły wielkie epidemie chorób - pochłaniające blisko połowę populacji mieszkańców.

Gdy jasna stała się strata dla ludzkości - wynikająca z likwidacji leczniczej dziedziny wiedzy - niektórzy zakonnicy usiłowali przywrócić szczątki zapamiętanych receptur. I stąd się wywodzą współczesne - zielarskie tradycje zakonników.
W stosunku do starożytnego pierwowzoru - jest to dziś wiedza bardzo szczątkowa.

Jaki jest dziś sens walki - rzekomo katolickich środowisk, z naukowymi teoriami ewolucji życia na Ziemi?
Czy religijni przeciwnicy postępu naukowego są osobnikami skrajnie prymitywnymi - czy też z premedytacją grają na otumanienie społeczeństw?

Zatwardziałych wrogów teorii ewolucji - doskonale skontrował papież Franciszek, który stwierdził, że nie ma dowodu na to iż proces "stworzenia" został zakończony.
Nie ma więc dowodu na to, że ewolucja życia na ziemi - nie jest "dziełem boskim".
Taka sofistyka może służyć jednocześnie - całkowitemu zaprzeczeniu postawionej tezy. To my wybieramy jego interpretację.

W XXI wieku nauka posiadła narzędzia zarezerwowane kiedyś jedynie dla Boga. To możliwość wpływu na geny istoty żywej.
Niebezpiecznie koliduje to z boskim sprawstwem życia.
Zamiast uregulować tą dziedzinę nauki - normami zgodnymi z doświadczeniem ludzkości - próbuje się zwalczać dziedziny genetyki tak - jak kiedyś palono czarownice.
To wywoła tylko negatywne skutki.
Wrogie ludzkości jednostki - wykorzystają naukę przeciwko człowiekowi - co ma miejsce od dłuższego czasu, a ludzkość cofnie się dzięki temu o stulecia - po bardzo silnej depopulacji cywilizacji.
Tym - którzy rządzą światem - nie potrzeba tylu miliardów niewolników, więc wykorzystają genetykę - do haniebnych celów.
A pomogą im w tym użyteczni głupcy z kręgów religijnych.
A może nie głupcy, lecz agenci?
13 kwiecień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Znalezisko w zamorskiej kolonii Izraela
kwiecień 21, 2004
RMF
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
Wystąpienie Colina Powella podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania
sierpień 2, 2004
PAP
Spor o "Wiarogodnosc Holokaustu" Ormian w latach 1914-1923
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
POLSKA - UNIA 14
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Najwięcej polskich dzieci głoduje w wakacje
sierpień 6, 2004
Fragment ksiazki
kwiecień 9, 2006
Gośka
Tak się manipuluje społeczeństwem
sierpień 11, 2004
PAP
Geremek: Stocznia powinna być wyjątkiem
wrzesień 4, 2007
INTERIA.PL
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Ziemia czy ziemia?
lipiec 30, 2005
Mirnal
Masoneria (4)
Rytualne tworzenie "Nowego człowieka"

grudzień 2, 2003
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
Za pó?no zastopować koreańską bombę nuklearną
październik 7, 2006
gosc
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media