ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zapytanie do Sanepidu w Krakowie 
22 lipiec 2020     
Zakłamana historia II RP 
5 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Kilka uwag o człowieczeństwie 
21 maj 2014      Artur Łoboda
Kto stał za przewrotem w Turcji? 
29 lipiec 2016      www.independenttrader.pl
Włochy pierwszym krajem, który zakazuje Billowi Gatesowi fałszywego mięsa ze względu na „poważne problemy zdrowotne” 
6 grudzień 2023      Ethan Huff
Uwaga, dyktatura! 
30 wrzesień 2020     
Banderowcy w nowym rządzie 
6 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Powtarzalność uczuć własnych 
8 styczeń 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Spektakl 
7 grudzień 2017     
***(biegniemy codziennie) 
11 lipiec 2018      Jolanta Michna
Jak zrodziła się panika w sprawie wirusa 
17 lipiec 2020     
Turbina Kowalskiego 
15 grudzień 2018     
Żyj i pozwól żyć innym 
23 październik 2010      Artur Łoboda
On i jemu podobni 
28 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Defenestracja wrocławska 
      wikipedia.org
Wojny wygrywa się ekonomią 
23 grudzień 2014      Artur Łoboda
Zdrada przyszła z najmniej oczekiwanej strony 
6 styczeń 2021     
Pseudo reforma, czyli partyjniacy i kolesie  
29 wrzesień 2017      Jarosław Gryń
"Współczucie dla diabła" w Warszawie dla uczczenia dnia 4 czerwca 
29 marzec 2014      latarnik
Pytanie retoryczne do Rodziców 
1 wrzesień 2020      Artur Łoboda

 
 

Szósty zmysł mi to podpowiedział?



Kilka dni temu zdecydowałem się przywołać nazwisko Bogusława Wolniewicza - przy okazji odwołania do tematu zburzenia WTC.
Otóż Wolniewicz twierdzi, że plastikowymi nożykami zburzono niewyobrażalnie wielkie i odporne na trzęsienia ziemi budynki.

Po niepotrzebnych dyskusjach sprzed 10 lat - z osobami ograniczonymi umysłowo, nie komentuję dzisiaj wypowiedzi każdego nawiedzonego, a i w przeszłości zrezygnowałem ze współpracy z osobami, których krytycyzm w ocenie dowodów - praktycznie nie istniał.

W dniu dzisiejszym Wolniewicz dał o sobie znać - wzniecając kłótnię z Ewą Stankiewicz.
Sprzeczka dotyczyła tematu katastrofy smoleńskiej.
Ewa Stankiewicz powtarzała - między innymi moje wypowiedzi, o strukturze szczątków samolotu - po rzekomej katastrofie.
Na co Wolniewicz bezpardonowo odpowiedział, że to brednie, po czym krytykował osoby wyrażające przeświadczenie o możliwej eksplozji na pokładzie samolotu.
Jako filozof z wykształcenia - krytykował też wykształcenie inżynierów twierdząc, że w sprawach technicznych jest autorytetem.

To, że eksplozja na pokładzie samolotu prezydenckiego miała miejsce - nie podlega najmniejszej wątpliwości.
Musiało dojść przynajmniej do wybuchu paliwa lotniczego. Kwestią podstawową jest: czy prócz eksplozji paliwa - była jeszcze druga eksplozja?
Wolniewicz zbłaźnił się - atakując Stankiewicz za tezy o eksplozji.
Z drugiej jednak strony - dziennikarka ważnych mediów - powinna powstrzymać się - od tak odważnych tez - do czasu zdobycia niepodważalnych dowodów.

Ciekawe jest: dlaczego na cztery dni przez awanturą Wolniewicza - akurat jego przywołałem w swoim artykule?

http://zaprasza.net/a.php?article_id=33488

Niewątpliwie, kłótnia ta bardzo ucieszyła zauszników starego reżimu.
31 styczeń 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Panie Arturze
stara się Pan w każdym ze swych wpisów przestrzegać reguł rzetelności metodologicznej i faktologicznej, co bardzo cenię.
Niemniej w kwestii Smoleńska wyraża Pan dość kategoryczne poglądy bez należytego dostępu do źródeł wiedzy. No chyba, że coś Pan wie, a czym nie może lub nie chce się Pan z nami podzielić?
Co do samych zdarzeń z dnia 9, 10 i następne kwietnia 2010r. nie wiemy w zasadzie nic pewnego. Poruszamy się w sferze hipotez i analizy danych szczątkowych z różnych źródeł. Czasem te dane się komuś wymkną, czasem są celowo ujawniane.
Ale to tylko szczątki.
Ja oczekuję zbadania tego "zdarzenia" od początku, czyli od Okęcia i rekonstrukcji losu W S Z Y S T K I C H delegatów, od wyjścia z domów, względnie hoteli: vide Janusz Zakrzński, Agacka-Indecka itd.
Dopiero wyjaśnienie rzetelne i zgodne z prawdą, pozwoli sprawę badać dalej.

Tymczasem główny nurt, zarówno oficjalnie powołanych czynników w roku 2010, jak i Zespołu Parlamentarnego, czyni dokładnie na odwrót.
Dopóki ta tendencja i narracja nie zostanie przywrócona na w/w właściwe tory nie może być mowy o wyjaśnieniu zdarzeń "okołosmoleńskich" i dlatego sugeruję wyważanie stopnia kategoryczności opinii na ten temat.

W moim odczuciu z Okęcia N I G D Y nie wystartował TU-154 M nr boczny 101, z osobami w liczbie i personaliach tożsamych z oficjalną listą ofiar, a tym samym nie doleciał w takim kształcie i składzie osobowym do Smoleńska.

Cała reszta jest niewiadomą.

2016-01-31
Magellan

 

W temacie Smoleńska nie wyrażam kategorycznych opinii, bo jak wskazałeś Magellanie - nie mamy żadnych, niepodważalnych dowodów.
Przechylam się jednak zdecydowanie w stronę tezy, że samolot uległ nienaturalnemu uszkodzeniu.

Pozwolę sobie przypomnieć pewien dowód pośredni.
Jeden z pilotów "Jaka" lądującego wcześniej w Smoleńsku opisał: co się zdarzyło tuż po katastrofie.
Gdy zamilkły silniki samolotu "rządowego" - z kanciapy wyszedł rosyjski kontroler i zapalił papierosa.
Na pytanie Polaka: co się stało z naszym samolotem odpowiedział, że odleciał i dalej palił papierosa.
Dopiero, po 15 minutach wszczęto alarm.
Komu i do czego potrzebne było te 15 minut?
Dlaczego - po zniknięciu samolotu z radarów - nie wszczęto natychmiast alarmu?

Tezy głoszące, że wspomniany lot nigdy się nie odbył również dopuszczam. Ale zgodnie z logiką oceniam je na bardzo niskim poziomie prawdopodobieństwa. Przeczą im rozmowy telefoniczne członków delegacji - wykonane tuż przed startem.

2016-01-31
Artur Łoboda

 

Nie napisałem, że lot nigdy się nie odbył.
Napisałem tylko, że nie odbył się lot danego samolotu z daną liczbą i personaliami pasażerów.
A co do rozmów telefonicznych delegatów, stenogramów ich nie czytaliśmy. Analogicznie piloci Jaka nie mówili jaki typ samolotu wiedzieli, jako podchodzący do lądowania. Ja zakładam, że w kierunku Smoleńska, w dniu 10 kwietnia 2010r. wyleciały, oprócz Jaka z dziennikarzami, co najmniej 2 samoloty i przynajmniej jeden do Smoleńska doleciał.
Ale zakładam, że część z delegatów, nigdy nie opuściło Polski.

2016-01-31
Magellan

 

Tą tezę pozostawmy dziś jako otwartą. Nie mamy bowiem na dziś - żadnych dowodów.

2016-01-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Informatyczne problemy
czerwiec 16, 2003
red. Krzysztof
Nie stać nas
październik 20, 2003
Angora
Spiskowa teoria dziejów. Fakty ukrywane
grudzień 17, 2003
Na upały - zimny prysznic
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
Europa chora na raka
czerwiec 4, 2005
przesłała Elżbieta
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
Polska znowu na pierwszy ogień?
sierpień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Spotkanie ostatniej szansy
październik 30, 2005
PAP
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
Rosja przeciwko zmianie reżymu w Teheranie
wrzesień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
Oświadczenie Stronnictwa Narodowego Okręgu Opolskiego
wrzesień 1, 2004
Bolesław Grabowski
"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Herezja Amerykańska, Egoizm i Pogarda Dla Miłosierdzia
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska

grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
"Dziewiąta cywilizacja" w działaniu (1)
styczeń 17, 2005
Poszukiwanie "kozła ofiarnego" za klęskę w Iraku?
maj 29, 2006
Iwo Cyprian Pogobnowski
Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media