ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sytuacja jest poważna, ale będzie dobrze 
6 marzec 2020     
Wybrać przy-wódce 
25 październik 2010      Artur Łoboda
Hakerzy z pajsami 
26 luty 2026     
Dotrzymał słowa wedle swoich standardów 
11 marzec 2012     
Nic się nie zmieniło w polityce PO wobec kultury 
20 październik 2014      Artur Łoboda
Te ŚMIECI dalej swoje w sprawie Iraku i Afganistanu 
24 styczeń 2026     
Prezentacja możliwości nowej broni? 
16 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Skandal koronawirusa w Niemczech Merkel. Fałszywie dodatnie wyniki i test Drostena PCR  
12 grudzień 2020      F. William Engdahl
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.10.2011) 
22 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jakim trzeba być głupim? 
26 styczeń 2022      Artur Łoboda
Dziwne - skupiają się na końcówce zdarzenia, zamiast na początku 
28 grudzień 2016      Alina
Jak zatrzymać inflację? 
7 styczeń 2022     
Ekoterroryści z Unii Europejskiej 
9 marzec 2019     
FDA odwraca kota ogonem.
Dziś odrzuca wyniki testu przeciwciał COVID.
To istne szaleństwo
 
8 lipiec 2021     
Ropa naftowa w Zatoce Meksykańskiej i fiasko sankcji przeciwko Iranowi  
1 czerwiec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
LSD jako broń polityków 
24 czerwiec 2020     
"Przyuczka" dla Berlusconiego i Jaworowski o "Targowisku Próżności" w Kopenhadze 
14 grudzień 2009      MG
Dajcie mi sędziego, a paragraf się znajdzie 
20 lipiec 2017     
Dlaczego tak nieliczni mają odwagę? 
2 sierpień 2020      Artur Łoboda
Guantanamo 
21 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Szósty zmysł mi to podpowiedział?



Kilka dni temu zdecydowałem się przywołać nazwisko Bogusława Wolniewicza - przy okazji odwołania do tematu zburzenia WTC.
Otóż Wolniewicz twierdzi, że plastikowymi nożykami zburzono niewyobrażalnie wielkie i odporne na trzęsienia ziemi budynki.

Po niepotrzebnych dyskusjach sprzed 10 lat - z osobami ograniczonymi umysłowo, nie komentuję dzisiaj wypowiedzi każdego nawiedzonego, a i w przeszłości zrezygnowałem ze współpracy z osobami, których krytycyzm w ocenie dowodów - praktycznie nie istniał.

W dniu dzisiejszym Wolniewicz dał o sobie znać - wzniecając kłótnię z Ewą Stankiewicz.
Sprzeczka dotyczyła tematu katastrofy smoleńskiej.
Ewa Stankiewicz powtarzała - między innymi moje wypowiedzi, o strukturze szczątków samolotu - po rzekomej katastrofie.
Na co Wolniewicz bezpardonowo odpowiedział, że to brednie, po czym krytykował osoby wyrażające przeświadczenie o możliwej eksplozji na pokładzie samolotu.
Jako filozof z wykształcenia - krytykował też wykształcenie inżynierów twierdząc, że w sprawach technicznych jest autorytetem.

To, że eksplozja na pokładzie samolotu prezydenckiego miała miejsce - nie podlega najmniejszej wątpliwości.
Musiało dojść przynajmniej do wybuchu paliwa lotniczego. Kwestią podstawową jest: czy prócz eksplozji paliwa - była jeszcze druga eksplozja?
Wolniewicz zbłaźnił się - atakując Stankiewicz za tezy o eksplozji.
Z drugiej jednak strony - dziennikarka ważnych mediów - powinna powstrzymać się - od tak odważnych tez - do czasu zdobycia niepodważalnych dowodów.

Ciekawe jest: dlaczego na cztery dni przez awanturą Wolniewicza - akurat jego przywołałem w swoim artykule?

http://zaprasza.net/a.php?article_id=33488

Niewątpliwie, kłótnia ta bardzo ucieszyła zauszników starego reżimu.
31 styczeń 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Panie Arturze
stara się Pan w każdym ze swych wpisów przestrzegać reguł rzetelności metodologicznej i faktologicznej, co bardzo cenię.
Niemniej w kwestii Smoleńska wyraża Pan dość kategoryczne poglądy bez należytego dostępu do źródeł wiedzy. No chyba, że coś Pan wie, a czym nie może lub nie chce się Pan z nami podzielić?
Co do samych zdarzeń z dnia 9, 10 i następne kwietnia 2010r. nie wiemy w zasadzie nic pewnego. Poruszamy się w sferze hipotez i analizy danych szczątkowych z różnych źródeł. Czasem te dane się komuś wymkną, czasem są celowo ujawniane.
Ale to tylko szczątki.
Ja oczekuję zbadania tego "zdarzenia" od początku, czyli od Okęcia i rekonstrukcji losu W S Z Y S T K I C H delegatów, od wyjścia z domów, względnie hoteli: vide Janusz Zakrzński, Agacka-Indecka itd.
Dopiero wyjaśnienie rzetelne i zgodne z prawdą, pozwoli sprawę badać dalej.

Tymczasem główny nurt, zarówno oficjalnie powołanych czynników w roku 2010, jak i Zespołu Parlamentarnego, czyni dokładnie na odwrót.
Dopóki ta tendencja i narracja nie zostanie przywrócona na w/w właściwe tory nie może być mowy o wyjaśnieniu zdarzeń "okołosmoleńskich" i dlatego sugeruję wyważanie stopnia kategoryczności opinii na ten temat.

W moim odczuciu z Okęcia N I G D Y nie wystartował TU-154 M nr boczny 101, z osobami w liczbie i personaliach tożsamych z oficjalną listą ofiar, a tym samym nie doleciał w takim kształcie i składzie osobowym do Smoleńska.

Cała reszta jest niewiadomą.

2016-01-31
Magellan

 

W temacie Smoleńska nie wyrażam kategorycznych opinii, bo jak wskazałeś Magellanie - nie mamy żadnych, niepodważalnych dowodów.
Przechylam się jednak zdecydowanie w stronę tezy, że samolot uległ nienaturalnemu uszkodzeniu.

Pozwolę sobie przypomnieć pewien dowód pośredni.
Jeden z pilotów "Jaka" lądującego wcześniej w Smoleńsku opisał: co się zdarzyło tuż po katastrofie.
Gdy zamilkły silniki samolotu "rządowego" - z kanciapy wyszedł rosyjski kontroler i zapalił papierosa.
Na pytanie Polaka: co się stało z naszym samolotem odpowiedział, że odleciał i dalej palił papierosa.
Dopiero, po 15 minutach wszczęto alarm.
Komu i do czego potrzebne było te 15 minut?
Dlaczego - po zniknięciu samolotu z radarów - nie wszczęto natychmiast alarmu?

Tezy głoszące, że wspomniany lot nigdy się nie odbył również dopuszczam. Ale zgodnie z logiką oceniam je na bardzo niskim poziomie prawdopodobieństwa. Przeczą im rozmowy telefoniczne członków delegacji - wykonane tuż przed startem.

2016-01-31
Artur Łoboda

 

Nie napisałem, że lot nigdy się nie odbył.
Napisałem tylko, że nie odbył się lot danego samolotu z daną liczbą i personaliami pasażerów.
A co do rozmów telefonicznych delegatów, stenogramów ich nie czytaliśmy. Analogicznie piloci Jaka nie mówili jaki typ samolotu wiedzieli, jako podchodzący do lądowania. Ja zakładam, że w kierunku Smoleńska, w dniu 10 kwietnia 2010r. wyleciały, oprócz Jaka z dziennikarzami, co najmniej 2 samoloty i przynajmniej jeden do Smoleńska doleciał.
Ale zakładam, że część z delegatów, nigdy nie opuściło Polski.

2016-01-31
Magellan

 

Tą tezę pozostawmy dziś jako otwartą. Nie mamy bowiem na dziś - żadnych dowodów.

2016-01-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Barack Obama Prezydentem USA
listopad 5, 2008
mik
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
Zaklamywanie Historii
styczeń 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zamiast
marzec 15, 2004
Artur Łoboda
Warszawa 13.05.2005
maj 17, 2005
Alina
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
Kwaśniewski: wam młodym dedykujemy naszą pracę
maj 16, 2005
PAP
Co drugi gimnazjalista z Mazowsza codziennie wypija po kilka napojów energetycznych
styczeń 10, 2008
Interia / PAP
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
"Żadnej krwi dla ropy". Demonstracje w USA przeciwko planom Busha
styczeń 19, 2003
PAP
Nowy numer magazynu PHALANX
czerwiec 1, 2004
Rafał
Już ponad 30 tys. Niemców żąda zwrotu mienia pozostawionego w Polsce
październik 27, 2003
Wprost
Skansen z ludzkiego życia
grudzień 29, 2003
Dziennik Polski
Splastyfikowani manekini
marzec 18, 2005
Mirosław Naleziński
I am an angry man
grudzień 15, 2003
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
Bank, władza absolutna
kwiecień 21, 2008
przesłał .
Ty i Twoje dzieci będą spłacać 58 tysięcy - wraz z odsetkami...
czerwiec 1, 2007
PAP/Rzeczpospolita
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media