ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jeżeli w Polsce ma nastać normalność 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Wyrazy współczucia dla Rosjan 
24 styczeń 2011      zaprasza.net
Kilka uwag o "seryjnym samobójcy" 
20 grudzień 2012      Artur Łoboda
Umowę o pracę proponują jedynie szaleńcy 
8 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Gdy bestia kona to wydaje ostatnie podrygi 
21 maj 2015      Gazeta Wyborcza
Zapytanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego - w trybie Prawa Prasowego.  
2 luty 2012      Artur Łoboda
Powinniśmy dyskutować, ale... 
4 kwiecień 2016      Artur Łoboda
SZTUKA i MANIPULACJA rozmawiają Włodzimierz Iwanek art. malarz i Wiesław Sokołowski poeta 
10 czerwiec 2014      www.trwanie.com
K.Wyszkowski obszczekuje J.Palikota 
3 sierpień 2010      tłumacz
Pseudo reforma, czyli partyjniacy i kolesie  
29 wrzesień 2017      Jarosław Gryń
Wojny wygrywa się ekonomią 
23 grudzień 2014      Artur Łoboda
Wiersze o Hiszpanii i o nie spełnionej miłości poety... 
4 wrzesień 2011      Zygmunt Jan Prusiński
Korekcja cyfrowa 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Krok naprzód, dwa kroki wstecz 
8 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Prawdziwa Polska 12 czerwca 2011 roku 
12 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Prezentacja II tomu "Encyklopedii Solidarności. Opozycja w PRL 1976 – 1989"  
9 marzec 2013      IPN
Obchody 32. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i 30. rocznicy powstania „Solidarności Walczącej” – 2012 r. 
31 lipiec 2012      Fundacja Pomorska Inicjatywa Historyczna
Jakim cudem Moja rodzina przeżyła wojnę? 
23 luty 2018     
Powrót komunistycznej retoryki 
22 lipiec 2009      onet.pl
Niezależność audytowców 
5 wrzesień 2016      Artur Łoboda

 
 

Nie milion, ale trzy miliony na profanację

Wczoraj - po południu - otrzymałem w końcu informację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotyczącą finansowania Malta Festiwal-Poznań.
Przytaczam ją w całości - bo każdy z wątków będzie dalej komentowany:



"Szanowny Panie,
w odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 23 czerwca br., skierowany na ręce Pani Małgorzaty Omilanowskiej – Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego a dotyczący finansowania projektu „Malta Festival – Poznań”, uprzejmie informuję, że dotacja dla festiwalu przekazywana jest w ramach Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na podstawie:


Ustawy z dnia 25 października 1991r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz. U. z 2012 r. poz. 406)Ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z 2010 r. Nr 80, poz. 526, z późn. zm.)

Ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568, z późn. zm.)


Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540, z późn. zm.)


Jednocześnie pragnę poinformować, że festiwal od wielu lat otrzymuje dotacje w trybie trzyletnim w ramach Programu MKiDN „Wydarzenia artystyczne” priorytet „Teatr i taniec”. W latach 2010-12 i 2013-15 dotacja dla festiwalu wynosi 1 000 000 zł rocznie. Wielkość dotacji jest odzwierciedlaniem wysokiej oceny niezależnych ekspertów biorących udział w selekcji wniosków – w ostatnich latach w toku procedury konkursowej festiwal uzyskuje pierwszą pozycję rankingową.

Z poważaniem
dr Zina Jarmoszuk
Dyrektor Departamentu Mecenatu Państwa "
(Koniec odpowiedzi z Ministerstwa.)

Tłumacząc to na język polski wyjaśniam, że w roku 2013 - jeden z dyrektorów MKiDN otrzymał od razu trzy miliony na kolejne lata działalności swojego "Festivalu", bo po polsku pisać nie dziś jest trendy.
Wspomnianą przez Zinę Jarmoszuk "wysoką ocenę" zagwarantowały osoby powiązane z Michałem Merczyńskim i uzależnione od jego działalności - jako Dyrektora Narodowego Instytutu Audiowizualnego.
Nie dziwi więc, że otrzymał 97 punktów - na 100 możliwych.
Tak zwani "niezależni eksperci" to specjalnie wyselekcjonowani - młodzi ludzie, którzy nie posiadają odpowiednich kwalifikacji do oceny wydarzeń artystycznych, ale wyspecjalizowały się w dyspozycyjności i lizusostwie.

Oto ich nazwiska:
Przewodniczący: Łukasz Gajewski, Departament Mecenatu Państwa

Marta Keil
Anna Królica
Danuta Labijak
Bartłomiej Miernik
Jacek Wakar

Przypomnę w tym miejscu, że podobnie "niezależni eksperci Ministra", przyznawali naszym projektom bardzo niską ocenę w przypadku projektu edukacyjno - badawczego "Deprecjacja polskiej kultury pod rządami Bogdana Zdrojewskiego" - wszyscy dali nam zero punktów.
Jeżeli Ministerstwo kultury i Dziedzictwa Narodowego powołuje się na "wolność" sztuki - to również negatywne wypowiedzi odnośnie polityki kulturalnej - powinny być analizowane.
Jak - już kiedyś napisałem: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego korzysta ze stalinowskiej taktyki fałszowania wyborów, która zawiera się w stwierdzeniu "nie ważne kto głosuje, ważne kto głosy liczy".
Dlatego wszystkich - rzekomych ekspertów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznać należy za dyspozycyjnych aparatczyków - pozbawionych elementarnych norm etyki i kultury.

Ale w dniu wczorajszym - nowa Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - opublikowała swoją wypowiedź dla ogólnopolskiego dziennika. Jej treść budzi ogromne przerażenie, bo dowodzi, że neostalinowska polityka Platformy Obywatelskiej - wobec polskiej kultury - będzie dalej realizowana.
I znów posłużę się cytatami, by wykazać zarówno perfidię - jak też ubóstwo umysłowe - nowej ministry  Kultury.
Omilanowska powiedziała na wstępie:

"Nie lubię wypowiadać się na tematy, o których nie mam pojęcia, dlatego w przeciwieństwie do wielu protestujących zapoznałam się z zapisem spektaklu Rodrigo Garcia. Byłam nim tak głęboko poruszona, że zrobiłam to dwukrotnie - powiedziała minister Małgorzata Omilanowska. – Garcia opowiada o tym, że nasza cywilizacja nie wytworzyła instrumentów, które wyzwoliłyby go z lęku przed śmiercią. Jednocześnie odwołuje się do wielu zainspirowanych przez chrześcijaństwo arcydzieł, co składa się na niezwykłe wizualne bogactwo widowiska. Paradoksem jest to, że twórca polemizuje z chrześcijaństwem, ale nie wychodzi poza jego krąg. Jestem przekonana, że chrześcijaństwo jest gotowe do polemiki na swój temat."

Gratuluję Pani ministrze znajomości języka hiszpańskiego. Zapewne potrafi rozpoznać niuanse wypowiedzi i grę metafor zawartych w happeningu "Golgota Piknik".
Ja nie znam hiszpańskiego, ale w zachowaniu statystów na scenie - nie znajduję żadnych przejawów warsztatu aktorskiego - poza zlepkiem bulwersujących prowokacji.
Jako historyk sztuki - musiała Małgorzata Omilanowska widzieć wiele dział sztuki odwołujących się do tradycji chrześcijańskiej. Ale ja - mimo czterdziestoletnich studiów nad historią sztuki nie znalazłem w tym spektaklu żadnego "bogactwa wizualnego" i "polemiki z chrześcijaństwem" - o których wspominała Omilanowska.
Nie mogę jednak wykluczyć, że "autor" tego badziewia - za takie uważa swoje działania.
Od dłuższego czasu trwa proces deprecjacji kultury na świecie i obniżenia standardów kultury. Żyjemy dziś w kulturowym średniowieczu, które zaprzepaściło dorobek wieków minionych.
Dla ludzi, którzy nie znają tego dorobku - najgorsze śmieci jawią się jako przejawy kultury.
Ale Małgorzata Omilanowska jest podobno historykiem sztuki Czy na pewno posiada takie wykształcenie?

Dalsze słowa tej kobiety wywołują już tylko odruch wymiotny:

"Tacy kuratorzy, artyści i dyrektorzy jak Fabio Cavallucci w Zamku Ujazdowskim, Jan Klata w Starym Teatrze i Michał Merczyński na Malta Festival, swoim dorobkiem udowodnili, że są ludźmi kultury świadomymi swych decyzji artystycznych – powiedziała. – Zasługują na szacunek oraz wsparcie dotacjami z publicznej kasy, bo ich prace mają wysoką jakość, choć dla niektórych mogą wydać się kontrowersyjne."

"Minister Omilanowska przypomniała, że w dotychczasowej praktyce sądy swoim orzeczeniami potwierdziły autonomię twórców, tam gdzie nie było naruszeń prawa. – Wszystkie wypowiedzi artystyczne, jakie mogły wywołać kontrowersje, miały miejsce nie w przestrzeni publicznej, lecz zamkniętej i były opatrzone stosownymi ostrzeżeniami – powiedziała minister Omilanowska. – Tym większa jest moja obawa, że forma obecnych protestów może wywołać u artystów, kuratorów, dyrektorów odruch autocenzury."


Młodym ludziom, którzy czytają te słowa, a nie znają zbyt dobrze historii PRL-u, proponuję przesłuchać cykl reportaży pod tytułem "Errata do biografii".
Szczególnie te odcinki, które dotyczą powojennych losów - wybitnych przedwojennych artystów.
Dowiecie się wtedy - jak z premedytacją izolowano i psychicznie niszczono - znienawidzonych przez stalinowskich bandytów - artystów polskich.
Działania tak zwanego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - pod rządami Donalda Tuska są naturalna konsekwencją tej polityki.
Po zablokowaniu znienawidzonych przez tą ekipę artystów - daje się Wam do wyboru tylko tych, którzy realizują strategię deprecjacji polskiej kultury.
To nie tylko Cavallucci, Klata i Merczyński stali się symbolami upadku polskiej kultury. Dodać mogę dziesiątki nazwisk, ale w pierwszym rzędzie Morawińską, Wróblewską., Rottenberg - osoby wykazujące bardzo poważne problemy psychiczne.


Gdyby rzeczywiście Małgorzata Omilanowska dbała o "wolność sztuki" - to dałaby Polakom możliwość wyboru pomiędzy patologiami, które tylko jej środowisko uznaje za "sztukę", a twórczością osób niezaangażowanych politycznie i również tych, którzy popierają opozycję.
Ale w "katowniach" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, morduje się Kulturę Narodu Polskiego.
Wszystkie stanowiska decyzyjne odsadziła neostalinowska hołota i żydohołota, które pilnują, by żaden przejaw patriotycznej kultury polskiej nie dotarł do Narodu Polskiego.

Ci ludzie są równie bezczelni - jak ich stalinowscy protoplaści.
Niezależnie o tego - co Polacy będą chcieli zobaczyć w instytucjach kultury - to zawsze będzie to antypolska propaganda ukierunkowana na zniszczenie tradycyjnych wartości etyki i kultury. 

Gdyby w moich słowach był choć cień nieprawdy - to już dawno otrzymałbym odpowiedź na wielokrotnie ponawiane pytania merytoryczne wobec Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i jego "ekspertów".
Ci ludzie twierdzą, że posiadają jakieś kompetencje w dziedzinie kultury, ale nie potrafią odpowiedzieć na najprostsze pytanie, dotyczące ich rozumienia kultury.
A po bardzo ostrym przyrównaniu ich do stalinowskich oprawców kultury polskiej - winni mnie pozwać do sądu.
Doskonale wiedzą jednak, że posiadam wszystkie niezbędne dowody - by dowieść ich przestępczych działań i nie wyroku sądu się obawiają - bo sądy w Polsce są dyspozycyjne, ale wypłynięcia moich artykułów na forum ogólnopolskie.
Dlatego będę robił swoje, aż ta stróżka prawdy nasączy większość Społeczeństwa Polskiego.

I na koniec perełka tego neostalinowskiego nieRzadu:

"Minister Omilanowska zadeklarowała, że jej starania związane z przyszłorocznym budżetem mają zapewnić nowym instytucjom środki na artystyczną działalność. W przyszłym tygodniu premier Donald Tusk powoła nowego wiceministra kultury, którego zadaniem będzie doprowadzenie do uchwalenia nowej ustawy audiowizualnej."

Będziemy mieli nowy podatek - z którego finansowane będą wszelkie patologie.

Zarówno nowy podatek - jak też tryb finansowania przedstawienia "Golgota piknik" - jest sprzeczny z obowiązującym Prawem.
Wskazane powyżej - przez Zinę Jarmoszuk ustawy dotyczą jedynie właściwości organu upoważnionego do prowadzenia działań w zakresie kultury.
Nie precyzują jednak szczegółowych rozwiązań prawnych. Dlatego Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podlega tym wszystkim przepisom, które dotyczą Administracji Państwowej.
Odkąd władzę w Polsce przejęła Platforma Obywatelska to MKiDN uważa, że nie dotyczy go żadne polskie ustawodawstwo. Działają więc w warunkach przestępstwa ciągłego - niczym mafia!

Nowa "ministra kultury bardzo wyraźnie wskazała kontynuację polityki deprecjacji polskiej kultury.
Straciła wszelki instynkt samozachowawczy, bo dni tego nieRządu są policzone.

P.S
Może jednak grabarze kultury w Polsce dogadają się między sobą.
Merczyński twierdzi, że zaatakowała go "czarna komuna", a Omilanowska odwrotnie, że ta patologia jest "polemiką z chrześcijaństwem".

A teraz prywatnie do Pani Omilanowskiej:
uczestniczyła Pani w przestępczych działaniach Bogdana Zdrojewskiego.
Gdyby posiadała Pani choć gram rozumu - to szybkimi krokami wycofała się z patologii realizowanych pod rządami tego człowieka.
Widać jednak był on tylko nieudolnym figurantem, a antypolską politykę MKiDN tworzyły inne osoby.
Piętnaście lat temu byłem jedynym, który przeciwstawił się patologiom wprowadzanym w polską kulturę.
Dziś są już setki tysięcy - o ile nie miliony Polaków protestujących przeciwko deprecjacji kultury.
W każdej chwili gotów jestem podjąć merytoryczną dyskusję na temat polityki Platformy Obywatelskiej wobec polskiej kultury i obiecuję powstrzymać się od podsumowań prowadzonej polityki.
Jeżeli Pani, Pani podwładni - bądź którykolwiek z rzekomo "niezależnych ekspertów" Ministerstwa posiadają odpowiednie kwalifikacje - to mogą spróbować dowieść błędu w moich analizach. Jawnie - na forum publicznym. A nie mordować polską kulturę w katowniach MKiDN.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu


Foto: nowa "ministra" od kultury Małgorzata Omilanowska.
26 czerwiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Atak na Irak Otwarciem "Skrzyni Pandory"?
luty 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich otrzymał od władz Gdańska prawo własności do działki w mieście o powierzchni ponad 3,6 h
wrzesień 6, 2007
Interia, PAP
Najbliższe zmiany
listopad 13, 2008
Artur Łoboda
Prezydenckie menu
wrzesień 5, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Wniosek USA do ONZ: wprowadzić powszechny zakaz negowania Holokaustu!
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Wannsee, Madagascar, Lenin, Hitler, and the Jews
marzec 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
Mniej ważne wybory.
listopad 6, 2006
przesłał b.p.
Pro domo sua
Dzieci maja '68

maj 30, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Populista Tusek
kwiecień 3, 2008
Artur Łoboda
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Wieża Pamięci
lipiec 17, 2003
Andrzej Kumor
Fragment ksiazki
kwiecień 9, 2006
Gośka
Monarchia czyli mafia
padziernik 18, 2003
Artur Łoboda
Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
Brońmy integralności terytorialnej mordowanej Serbii !!!
luty 19, 2008
w.w.
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
padziernik 25, 2005
Artur Łoboda
Masoni
lipiec 23, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media