|
Józef Piłsudski
Wezwanie do zgody i jedności
|
|

Największą bolączką życia politycznego i społecznego Polski, bolączką odwieczną, która stała się już niestety synonimem polskiej zbiorowości i jedną z cech naszego charakteru narodowego – jest wybujały indywidualizm jednostek, nie znający kompromisu, jest – wypływający stąd - brak narodowej zgody i jedności, negujący zasadę szanowania woli innych współobywateli i dzielący Polaków na kilka kategorii, nie mogących się wzajemnie porozumieć.
Jednym z przekleństw naszego życia, jednym z przekleństw naszego budownictwa państwowego jest to, żeśmy się podzielili na kilka rodzajów Polaków, że mówimy jednym polskim językiem, a inaczej nawet słowa polskie rozumiemy, żeśmy wychowali wśród siebie Polaków różnych gatunków, którzy z trudnością się między sobą porozumiewają.
Lublin 11 styczeń 1920 r. (przemówienie)
Pomiędzy politykami polskimi istnieje nieprzebyta ściana, złożona z podejrzeń, obaw wszelakich i podejrzeń, a nawet starych porachunków.
Polacy między sobą są, niestety, wrogami nieubłaganymi.
Jest to dziwna strona psychiczna, która stała się naszą właściwością, naszą cechą organiczną.
Gdyby ta właśnie struna osłabła, postulat jedności stałby się natychmiast możliwy
6 styczeń 1917 r. (wywiad)
Kompromis jest nieszczęśliwym słowem.
W wielu umysłach łączy się ono z pojęcie zdrady.
Tymczasem kompromis jest ściśle związany z istotą demokracji.
Polega on bowiem na uznaniu, że nie tylko moja wola – jednej strony, czy chęć jej jest uprawniona do przejawiania się w państwie, lecz ze równe prawa ma wola i chęć innych.
Kompromis jest ułatwiony, gdy i jego konieczność, narzucająca się sama przez się, urasta w zasadę szanowania innych jako współobywateli.
Współpraca wtedy jest łatwa i wola jednej strony nie sięga nigdy po laury dominowania we wszystkich przejawach życia państwowego.
Prezydium Rady Ministrów 4 grudzień 1922 r. (przemówienie)
Podstawą zgody społecznej może być tylko praca, nie żądająca od nikogo wyrzeczenia się swojej indywidualności, wyrzeczenia się swoich myśli.
Kraków 19 pa?dziernik 1919 (przemówienie) |
|
10 grudzień 2002
|
|
zaprasza.net
|
|
|
|
Myśleli że to pododdziały bratniej Al-kaidy. Tylko pozorowali walkę...
luty 24, 2004
czytelnik
|
Potajemne Loty na Przesłuchania i Tortury
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy lobby Izraela wygra wybory w USA?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Marsz szaleńców ku wojnie na Bliskim Wschodzie?
sierpień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Emigracja lekarzy czy propaganda?
lipiec 25, 2005
Adam Sandauer
|
Tu jest odpowiedz dla kogo pracuje Balcerowicz
marzec 14, 2006
Przedruk
|
7 mld zł deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
maj 18, 2004
|
Imam Chazbijewicz: wizyta papieża wzmocniła państwo polskie
sierpień 19, 2002
PAP
|
"Światem rządzi pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 12, 2008
Artur Łoboda
|
Trochę za pó?no na romantyzm
wrzesień 3, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
PROPORCJONALNY MORD
marzec 29, 2003
Stanislaw Tyminski
|
„Islamo-faszym” czy „energo-faszyzm?”
styczeń 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nowa książka Grossa
czerwiec 27, 2006
RMF
|
Wyobra?cie sobie
KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
czerwiec 1, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
|
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
|
Święty Mikołaj w skandalomanii
grudzień 17, 2006
Jacek Zychowicz
|
Rola rodzin ziemianskich
kwiecień 2, 2006
przeslala Elzbieta
|
Na usługach korporacji
październik 30, 2005
PAP
|
Zbrodnia przeliczana na pieniądze
grudzień 10, 2007
PAP
|
Społeczeństwo polski wydaje na Ochronę Zdrowia 7% PKB a nie 4 % PKB
sierpień 21, 2003
Adam Sandauer
|
więcej -> |
|