ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Korekcja cyfrowa 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Naszą bronią jest spokój 
16 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Izraelskie dziedzictwo 
6 listopad 2023     
Europa i USA Zmniejszają Wydatki na Zbrojenia 
24 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Podwyższony poziom promieniowania elektromagnetycznego w Krakowie 
5 grudzień 2021     
Nazizm zawoalowany 
20 grudzień 2009      Artur Łoboda
Nade mną Święty Anioł  
25 wrzesień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zmarł rzeźbiarz Andrzej Pityński 
18 wrzesień 2020     
To - co dla jednych jest porażką - dla mnie.... 
19 listopad 2016      Artur Łoboda
Szanse prezydenta Obamy na drugą kadencję maleją 
30 lipiec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Polskie kwiaty 
17 grudzień 2012      Artur Łoboda
Jak prostytutka z dziwką 
22 maj 2009      Artur Łoboda
Znów o Nas - bez Nas 
31 maj 2017     
Wysłuchanie publiczne w Sejmie Ustawy o segregacji sanitarnej (druk nr 1846) 
8 styczeń 2022     
Zawiadomienie do Prokuratury w sprawie przestępczej działalności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Małgorzaty Omilanowskiej 
5 maj 2015      Artur Łoboda
Buszmeni demokracji, czyli jak Kowalski władzę kontrolował 
26 wrzesień 2011      Witld Filipowicz
Czekając na kowida.
Po co stworzono "szpitale kowidowe"?
 
30 marzec 2021     
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część piąta 
18 marzec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
"Obrońcy demokracji" 
14 sierpień 2017     
Ci durnie z PiS 
24 styczeń 2016      Artur Łoboda

 
 

Kultura dyskryminowana

W głównych mediach platformowej RP, powtarzane są oskarżenia wszelkiej maści lewaków o - rzekome ograniczenia ich wolności wypowiedzi.
"Wolność słowa" - w ich mniemaniu - ma dotyczyć głównie plucia na fundamentalne normy kultury i obrażanie Narodu Polskiego. Podobnie ma się sprawa - z rzekomą "wolnością artystyczną".
Mógłbym się zgodzić z tą tezą - pod jednym, fundamentalnym warunkiem:
Pod rządami Platformy Obywatelskiej, szykanowana jest polska tradycja kulturowa i znieważane święta - dla Polaków wartości. Do muzeów wprowadzany rynsztok i wszelkie przejawy patologii, a polscy artyści szykanowani i blokowani.
W ich miejsce zorganizowały się grupy agresywnych bojówek, które insynuując rzekomy związek z kulturą, napastują społeczeństwo swoimi rynsztokowymi prowokacjami.
W ten sposób przypochlebiają się rządzącej Platformie Obywatelskiej - co gwarantuje wsparcie finansowe dla tych ludzi - pochodzące z naszych podatków.

Blisko sto lat temu doszło do rewolty bolszewickiej, która zmieniła oblicze całego świata, bo jej idee rozprzestrzeniły się na cały glob.
Nie byłoby to możliwe - bez pracy tysięcy agitatorów, a przede wszystkim wsparcia bolszewizmu własnym autorytetem - przez oszukanych intelektualistów - z wielu krajów świata. Mowa tu o "użytecznych głupcach".

W sferze kultury - mieliśmy dwa odmienne oblicza światowego bolszewizmu.
Bolszewizm zachodni - zapoczątkowany twórczością Picassa - narzucał jedynie słuszny sposób myślenia o kulturze. Jego celem było zburzenie tradycyjnych norm kultury i wprowadzenie intelektualnego chaosu.
Z tego powodu uciszani byli na Zachodzie wszyscy artyści, którzy nie popierali dobrodziejstw "Władzy radzieckiej" i komunizmu w roli głównej.

Rzekoma "kultura radziecka" ukierunkowana była już na inne tory.
Po eksterminacji rosyjskiej inteligencji i Kościoła Prawosławnego - rolą artysty było zajęcie roli duchowego przewodnika, ale zgodnie z wytycznymi Partii bolszewickiej.
I z tego względu artysta stał się politrukiem, którego rolą było całkowite podporządkowanie obywateli ZSRR - wobec Partii, a w dalszym etapie - wobec Stalina.
Zadanie to wykonali z nawiązką.
Miliony Rosjan traktowało Stalina jako postać - na podobieństwo boga.
Celu tego nie osiągnięto przez perswazję, ale przez terror - kończący się nieraz mordami.

Posiadając takie doświadczenia z przeszłości - współcześni lewacy powinni wystrzegać się agresji, by nie zostali uznani za moralnych spadkobierców komunistycznych zbrodniarzy.
Ale lewactwo nic sobie z tego nie robi.
Zna siłę swoich mocodawców i z niej wynika pewność lewackiej bezkarności.
Najlepszym tego przykładem jest działalność osobników ze środowiska Krytyki Politycznej, które niczym oddziały szturmowe SA - usiłuje sterroryzować Społeczeństwo Polskie - z namaszczeniem Platformy Obywatelskiej.
Od wielu lat - na naszych oczach dokonuje się lewacka rewolta, której celem jest zniewolenie Narodu Polskiego.
W wyniku polityki kadrowej Rządu Donalda Tuska - lewaccy aktywiści opanowali w instytucjach kultury - większość stanowisk w podległych rządzącej partii .
Prowadzą w nich bardzo ostrą - antypolską politykę. Narodową Galerię Sztuki "Zachęta" - opanowały osoby, które szczególnie napastliwie atakują kulturę Narodu Polskiego.
W ciągu ostatnich dwudziestu lat - za pieniądze polskich podatników - zorganizowano tam wiele wydarzeń, które niewiele mają wspólnego ze sztuką.
Podobnie jest z innymi - finansowanymi z pieniędzy podatników - instytucjami kultury.

Od blisko roku mam kontakt z zakopiańskim rzeźbiarzem Ryszardem Orskim.
Absolwent zakopiańskiej Szkoły Kenara, pracował w latach siedemdziesiątych w Stanach Zjednoczonych. I wtedy spotkał się z ideą odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie.
W rezultacie czego - wpłacił równowartość ceny nowego Fiata - za co otrzymał podziękowanie i prawną obietnicę, że w przyszłości będzie mógł wystawić swoje prace z odbudowanym Zamku.
Sam - stworzył w Zakopanem własna galerię, którą nieodpłatnie udostępnia do organizowania wydarzeń kulturalnych.
Można by pomyśleć, że to wzorzec artysty....
Ale Ryszard Orski używa w swoich pracach - niedopuszczalnych dla obecnej władzy - symboli polskiego patriotyzmu.
To "dyskwalifikuje" jego dorobek - jako potencjalnego autora wystaw.
Dlatego nikt - z większych instytucji wystawienniczych - nie zaproponował mu prezentacji własnych prac.

Po latach, Ryszard Orski przypomniał sobie o deklaracji wobec donatorów odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie i zawrócił się do dyrekcji Zamku - o umożliwienie mu zorganizowania własnej wystawy.
Zadeklarował się pokryć wszystkie koszty organizacji i zwrócił się o udostępnienie miejsca.
Dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie - Andrzej Rottermund - odmówił prośbie Ryszarda Orskiego.
Opłacany z naszych podatków - "pan na włościach" ma inną komitywę - niż polscy artyści.
To świat wielkiego kapitału, a w nim nie ma miejsca dla przejawów polskiej kultury.
Powołując się na deklaracje Komitetu Odbudowy Zamku, brzmiące niczym weksel, który należy spłacić - Ryszard Orski interweniował i tak zwanego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego, potem u Donalda Tuska i ponownie u nowej Minister Kultury i nowej Premier RP. Zwracał się też do kolejnych Dyrektorek - rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta".
Jego wezwania i dopełnienie umowy zawartej z Komitetem Odbudowy Zamku Warszawskiego i inne prośby o wystawienie własnych prac - spotykają się z grzecznymi w formie, a w istocie swojej - chamskimi odpowiedziami - indagowanych urzędników państwowych.
Nic dla nich nie oznacza godność, honor - czy też obowiązujące w Polsce Prawo.
W mediach mętnego nurtu - przedstawiają siebie w roli "obrońców kultury" i "wolności twórczej", pod warunkiem, że jest to "wolność" plucia na polskie symbole narodowe.
Przed kamerami występują wspólnie z lewakami, którzy wieszczą o rzekomej "cenzurze" wobec ich wygłupów, ale polskich artystów trzymają z dala od instytucji wystawienniczych.

Zlikwidowano polski przemysł, przejęto banki i polską ziemię, więc nie ma mowy - by Polacy mieli jeszcze narodową kulturę.
Prócz awanturniczych lewaków i zagranicznego chłamu - nie ma w polskich instytucjach wystawienniczych żadnego innego przejawu prezentacji, a w szczególności polskiej sztuki współczesnej.
Zresztą słowo sztuka - jest powoli wymazywane w tym Kraju. Dla "polskich podludzi" - wystarczająca jest "wysoka kultura" i nic więcej(!)

Ale ja im uświadomiłem tym łajdakom, że zgodnie z artykułem 44. Konstytucji RP "bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn.".
Kiedy więc Polacy odzyskają kontrolę nad Swoim Krajem - to postawią przed sądami - zgodnie z obowiązującym dziś Prawem również tych - którzy z premedytacją niszczą polską kulturę.

Foto: Zakopiańska galeria Ryszarda Orskiego - ognisko wielu wydarzeń kulturalnych.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
18 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Lech Wałęsa niczym Gomułka
marzec 13, 2005
Antoni Zambrowski
Kolejna odsłona matactw polskiej hołoty politycznej
maj 10, 2005
PAP
Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Pogarda dla człowieka ...?
luty 6, 2008
cd
Kłamstwo sto razy powtarzane
marzec 16, 2005
Smierc czy zycie dla Polski
styczeń 20, 2003
Elzbieta Gawlas
sukiennice
luty 7, 2006
Np. Emeryt na Rencie
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Być Ślązakiem
wrzesień 30, 2004
Bolesław Grabowski
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Hołd ofiarom grudnia 13.XX.1981 Dla mojego brata Antoniego Browarczyka
grudzień 13, 2005
Grażyna Browarczyk
Co piąte dziecko głoduje w Argentynie
listopad 17, 2002
PAP
Czym kończy się powrót do polityki?
grudzień 31, 2007
Gregory Akko
Ponad narodami
wrzesień 24, 2003
Nasz Dziennik
„Wojna Przeciwko Terrorowi” nie działa tak jak „Zimna Wojna”
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Belka wiedział o mafii
lipiec 9, 2005
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
Samobójstwa deportowanych
marzec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Perfidia Gross’a w „Upiornej Dekadzie,” „Sąsiadach” i „Strachu”
lipiec 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media