ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Morawiecki na wojnie. Wrogiem – gotówka! 
18 kwiecień 2017      Krzysztof Wojczal
Słaba forma polskich skoczków 
29 grudzień 2021      Artur Łoboda
Odpowiedzialność cywilna za fikcyjną epidemię 
8 sierpień 2020     
Lepiej z mądrym stracić, niż z głupim zyskać 
9 kwiecień 2020     
Zamiar zniszczyć Państwo 
21 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Mord polityczny 
21 styczeń 2019      Artur Łoboda
Ofiary równe i równiejsze 
23 marzec 2024      Artur Łoboda
Witold Gombrowicz, a współczesność 
22 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Czy zamach w Berlinie to robota służb? 
23 grudzień 2016      Artur Łoboda
Co autor miał na myśli? 
4 styczeń 2015      Artur Łoboda
Artykuł 5 Traktatu NATO 
17 marzec 2026     
Paliwo E10 
27 grudzień 2023      Artur Łoboda
Powstanie w getcie warszawskim  
19 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Czego NIKT nie mówi o wywiadzie Tuckera Carlsona z Putinem 
11 luty 2024     
Kaczystowski terror 
6 kwiecień 2018      Artur Łoboda
BY NAWET ŚLAD PO NAS NIE ZOSTAŁ Wiesław Sokołowski 
25 marzec 2018      www.trwanie.com
Fiasko blokady eksportu nafty z Iranu do Europy 
28 styczeń 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Bez tego nie będzie naprawy Państwa 
31 sierpień 2016      Artur Łoboda
Przyczynek do historii Krakowskiego Kazimierza 
11 luty 2016      Artur Łoboda
Sprawdzona strategia Tuska 
17 czerwiec 2014      Artur Łoboda

 
 

Kultura dyskryminowana

W głównych mediach platformowej RP, powtarzane są oskarżenia wszelkiej maści lewaków o - rzekome ograniczenia ich wolności wypowiedzi.
"Wolność słowa" - w ich mniemaniu - ma dotyczyć głównie plucia na fundamentalne normy kultury i obrażanie Narodu Polskiego. Podobnie ma się sprawa - z rzekomą "wolnością artystyczną".
Mógłbym się zgodzić z tą tezą - pod jednym, fundamentalnym warunkiem:
Pod rządami Platformy Obywatelskiej, szykanowana jest polska tradycja kulturowa i znieważane święta - dla Polaków wartości. Do muzeów wprowadzany rynsztok i wszelkie przejawy patologii, a polscy artyści szykanowani i blokowani.
W ich miejsce zorganizowały się grupy agresywnych bojówek, które insynuując rzekomy związek z kulturą, napastują społeczeństwo swoimi rynsztokowymi prowokacjami.
W ten sposób przypochlebiają się rządzącej Platformie Obywatelskiej - co gwarantuje wsparcie finansowe dla tych ludzi - pochodzące z naszych podatków.

Blisko sto lat temu doszło do rewolty bolszewickiej, która zmieniła oblicze całego świata, bo jej idee rozprzestrzeniły się na cały glob.
Nie byłoby to możliwe - bez pracy tysięcy agitatorów, a przede wszystkim wsparcia bolszewizmu własnym autorytetem - przez oszukanych intelektualistów - z wielu krajów świata. Mowa tu o "użytecznych głupcach".

W sferze kultury - mieliśmy dwa odmienne oblicza światowego bolszewizmu.
Bolszewizm zachodni - zapoczątkowany twórczością Picassa - narzucał jedynie słuszny sposób myślenia o kulturze. Jego celem było zburzenie tradycyjnych norm kultury i wprowadzenie intelektualnego chaosu.
Z tego powodu uciszani byli na Zachodzie wszyscy artyści, którzy nie popierali dobrodziejstw "Władzy radzieckiej" i komunizmu w roli głównej.

Rzekoma "kultura radziecka" ukierunkowana była już na inne tory.
Po eksterminacji rosyjskiej inteligencji i Kościoła Prawosławnego - rolą artysty było zajęcie roli duchowego przewodnika, ale zgodnie z wytycznymi Partii bolszewickiej.
I z tego względu artysta stał się politrukiem, którego rolą było całkowite podporządkowanie obywateli ZSRR - wobec Partii, a w dalszym etapie - wobec Stalina.
Zadanie to wykonali z nawiązką.
Miliony Rosjan traktowało Stalina jako postać - na podobieństwo boga.
Celu tego nie osiągnięto przez perswazję, ale przez terror - kończący się nieraz mordami.

Posiadając takie doświadczenia z przeszłości - współcześni lewacy powinni wystrzegać się agresji, by nie zostali uznani za moralnych spadkobierców komunistycznych zbrodniarzy.
Ale lewactwo nic sobie z tego nie robi.
Zna siłę swoich mocodawców i z niej wynika pewność lewackiej bezkarności.
Najlepszym tego przykładem jest działalność osobników ze środowiska Krytyki Politycznej, które niczym oddziały szturmowe SA - usiłuje sterroryzować Społeczeństwo Polskie - z namaszczeniem Platformy Obywatelskiej.
Od wielu lat - na naszych oczach dokonuje się lewacka rewolta, której celem jest zniewolenie Narodu Polskiego.
W wyniku polityki kadrowej Rządu Donalda Tuska - lewaccy aktywiści opanowali w instytucjach kultury - większość stanowisk w podległych rządzącej partii .
Prowadzą w nich bardzo ostrą - antypolską politykę. Narodową Galerię Sztuki "Zachęta" - opanowały osoby, które szczególnie napastliwie atakują kulturę Narodu Polskiego.
W ciągu ostatnich dwudziestu lat - za pieniądze polskich podatników - zorganizowano tam wiele wydarzeń, które niewiele mają wspólnego ze sztuką.
Podobnie jest z innymi - finansowanymi z pieniędzy podatników - instytucjami kultury.

Od blisko roku mam kontakt z zakopiańskim rzeźbiarzem Ryszardem Orskim.
Absolwent zakopiańskiej Szkoły Kenara, pracował w latach siedemdziesiątych w Stanach Zjednoczonych. I wtedy spotkał się z ideą odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie.
W rezultacie czego - wpłacił równowartość ceny nowego Fiata - za co otrzymał podziękowanie i prawną obietnicę, że w przyszłości będzie mógł wystawić swoje prace z odbudowanym Zamku.
Sam - stworzył w Zakopanem własna galerię, którą nieodpłatnie udostępnia do organizowania wydarzeń kulturalnych.
Można by pomyśleć, że to wzorzec artysty....
Ale Ryszard Orski używa w swoich pracach - niedopuszczalnych dla obecnej władzy - symboli polskiego patriotyzmu.
To "dyskwalifikuje" jego dorobek - jako potencjalnego autora wystaw.
Dlatego nikt - z większych instytucji wystawienniczych - nie zaproponował mu prezentacji własnych prac.

Po latach, Ryszard Orski przypomniał sobie o deklaracji wobec donatorów odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie i zawrócił się do dyrekcji Zamku - o umożliwienie mu zorganizowania własnej wystawy.
Zadeklarował się pokryć wszystkie koszty organizacji i zwrócił się o udostępnienie miejsca.
Dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie - Andrzej Rottermund - odmówił prośbie Ryszarda Orskiego.
Opłacany z naszych podatków - "pan na włościach" ma inną komitywę - niż polscy artyści.
To świat wielkiego kapitału, a w nim nie ma miejsca dla przejawów polskiej kultury.
Powołując się na deklaracje Komitetu Odbudowy Zamku, brzmiące niczym weksel, który należy spłacić - Ryszard Orski interweniował i tak zwanego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego, potem u Donalda Tuska i ponownie u nowej Minister Kultury i nowej Premier RP. Zwracał się też do kolejnych Dyrektorek - rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta".
Jego wezwania i dopełnienie umowy zawartej z Komitetem Odbudowy Zamku Warszawskiego i inne prośby o wystawienie własnych prac - spotykają się z grzecznymi w formie, a w istocie swojej - chamskimi odpowiedziami - indagowanych urzędników państwowych.
Nic dla nich nie oznacza godność, honor - czy też obowiązujące w Polsce Prawo.
W mediach mętnego nurtu - przedstawiają siebie w roli "obrońców kultury" i "wolności twórczej", pod warunkiem, że jest to "wolność" plucia na polskie symbole narodowe.
Przed kamerami występują wspólnie z lewakami, którzy wieszczą o rzekomej "cenzurze" wobec ich wygłupów, ale polskich artystów trzymają z dala od instytucji wystawienniczych.

Zlikwidowano polski przemysł, przejęto banki i polską ziemię, więc nie ma mowy - by Polacy mieli jeszcze narodową kulturę.
Prócz awanturniczych lewaków i zagranicznego chłamu - nie ma w polskich instytucjach wystawienniczych żadnego innego przejawu prezentacji, a w szczególności polskiej sztuki współczesnej.
Zresztą słowo sztuka - jest powoli wymazywane w tym Kraju. Dla "polskich podludzi" - wystarczająca jest "wysoka kultura" i nic więcej(!)

Ale ja im uświadomiłem tym łajdakom, że zgodnie z artykułem 44. Konstytucji RP "bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn.".
Kiedy więc Polacy odzyskają kontrolę nad Swoim Krajem - to postawią przed sądami - zgodnie z obowiązującym dziś Prawem również tych - którzy z premedytacją niszczą polską kulturę.

Foto: Zakopiańska galeria Ryszarda Orskiego - ognisko wielu wydarzeń kulturalnych.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
18 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zaginiona nie(!)poszukiwana ?
kwiecień 17, 2006
zn
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Komuna mogła by być wzorcem
październik 31, 2004
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Ziemia obiecana
sierpień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Pamięć o generale Sikorskim i IV Rzeczypospolita
listopad 13, 2007
Dorota
Tragedia wojny i powojnia
kwiecień 4, 2003
Waldemar Moszkowski
Brudna Przeszłość KGB Putina i Kwaśniewskiego
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejne zadłużenie
luty 4, 2008
PAP
Unijna emigracja
październik 26, 2005
przesłała Elzbieta
The Strategy of Disintegration: False flags, dirty tricks and the dismemberment of Iraq
grudzień 26, 2006
David Montoute
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejne symbole narzucone przez okupantów.
kwiecień 27, 2006
zaprasza.net
Za kłótnie polityków płacą ci, którzy zaciągneli kredyty walutowe
listopad 8, 2005
Hip Hop
luty 18, 2004
Dziennik Polski
W jakim towarzystwie się obraca "Prezydent"
czerwiec 2, 2004
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media