|
Czy oni wiedzieli o przekręcie?
|
|
W sprawę "podejrzanego" kredytu na nieistniejącą fabrykę osocza krwi zamieszani są czołowi politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Czy NIK skontroluje sprawę finansowania budowy fabryki osocza z Mielca? Z takim wnioskiem do prezesa Izby wystąpili posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Już w 1997 roku pisałem o zadziwiającej przychylności polityków, która sprawiła, że nikomu nieznana spółka dostała poręczenie na kilkadziesiąt milionów dolarów kredytu. Może NIK wyjaśni po 5 latach tę sprawę.
Wiesław Kaczmarek, Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Siwiec
Biznesmeni - przyjaciele czołowych polityków SLD - obiecywali wybudowanie fabryki przetwórstwa osocza krwi. Kredyt na nią - 35 mln dolarów - poręczył rząd SLD pieniędzmi podatników. Sprawą zajmuje się prokuratura i CBŚ.
W ub. tygodniu posłowie Prawa i Sprawiedliwości wystąpili do prezesa NIK o wszczęcie kontroli w tej sprawie.
- Pismo PiS trzeba skonsultować. Za wcześnie na działanie - powiedziała nam Małgorzata Pomianowska, rzecznik Najwyższej Izby Kontroli.
Bank nie wiedział
O dziwnym poręczeniu przez rząd inwestycji spółki Laboratorium Frakcjonowania Osocza (LFO) pisałem już w 1997 r. Piotr Sawicki, wówczas zastępca dyrektora departamentu długu publicznego Ministerstwa Finansów, tak odpowiedział na moje wątpliwości: "Rząd może udzielać gwarancji nie tylko firmom państwowym, lecz także prywatnym biznesmenom, jeśli uzna to za słuszne". Czy było to słuszne? Minęło 5 lat, fabryki nie ma, kredyt nie spłacony, odsetki rosną. I wciąż nie ma woli politycznej, by sprawę wyjaśnić. Czy ktoś wreszcie zje tę żabę?
Tymczasem biznesmeni ze spółki LFO, którzy obiecywali, że do września 1999 r. uruchomią w Mielcu fabrykę przetwórstwa osocza krwi, nie zasypiają gruszek w popiele.
- Kredyt Bank (on w imieniu konsorcjum banków udzielił LFO kredytu - red.) poinformował nas, że we wrześniu zmienił się zarząd LFO i dokonano zmian w udziałach. Ale do tej pory LFO nie powiadomiło o tym Sądu Rejestrowego - mówi prokurator Bagusława Marciniak z Prokuratury Okręgowej w Mielcu, prowadząca sprawę. - Panowie Włodzimierz Wapiński, Zygmunt Nizioł i inni nie są już w zarządzie spółki, zastąpiły je inne osoby.
Prokurator dodaje: - Sprawdzamy obecnie, czy udzielenie kredytu przez banki było zgodne z procedurami. I, czy banki w ogóle interesowały się, czy wierzyciel spłaca kredyt. Jeden z banków do tej pory nie wiedział, że LFO nie spłaca kredytu. Ani, że w sprawie udziałowców LFO toczy się postępowanie prokuratorskie!
Gwarancje rządowe pozwalają bankom spać spokojnie. W razie czego to my, podatnicy, spłacimy "podejrzany" kredyt.
Politycy poparli
"Podejrzany", tym bardziej że dwie rządowe komisje i analitycy Ministerstwa Gospodarki odradzały angażowanie się Skarbu Państwa w tę inicjatywę i udzielanie gwarancji kredytowych, gdyż ocenili inwestycję jako ryzykowną!
Komisje swoje, politycy swoje. Wnioskiem o gwarancje rządowe dla firmy Nedepol należącej do Zygmunta Nizioła, emigranta polskiego, mieszkającego w Wielkiej Brytanii (Nedepol powołał spółkę z o.o. LFO) interesował się osobiście minister w Kancelarii Prezydenta RP Marek Siwiec. Był pisemnie informowany przez Ministerstwo Przemysłu i Handlu (w 1996 r.), jaką opinię w tej sprawie wydał resort. Minister skarbu Wiesław Kaczmarek wydał opinię negatywną, ale po miesiącu... zmienił zdanie.
27 maja 1997 r. premier Włodzimierz Cimoszewicz podpisał w imieniu rządu gwarancje Skarbu Państwa na kredyt 35 mln dolarów. Kredytu udzielało specjalnie na tę okoliczność powołane konsorcjum banków: Bank Przemysłowo-Handlowy, Pomorski i Śląski. W imieniu konsorcjum kredytu udzielił Kredyt Bank. Umowę poręczenia z Kredyt Bankiem zawarł 1 lipca 1997 r. minister finansów Marek Belka.
Zwracaliśmy się do ministra Włodzimierza Cimoszewicza, ministra Wiesława Kaczmarka (dziś minister skarbu), jeszcze wówczas wicepremiera Marka Belki, by wypowiedzieli się na temat gwarancji, udzielonych LFO. Niestety, nie znale?li na to czasu.
Mają powody
Politycy mają powody, by milczeć. Bo jak np. odpowiedzieliby na pytanie, dlaczego budowę fabryki osocza, przedsięwzięcie bardzo skomplikowane technologicznie, powierzyli osobom bez żadnego doświadczenia w branży. I bez pieniędzy - spółka LFO deklarowała tylko... 100 tys. zł kapitału początkowego.
Co zadziwiające, uroczyste rozpoczęcie budowy fabryki z udziałem m.in. Marka Siwca, Jacka Żochowskiego, Wiesława Kaczmarka odbyło się... na rok przed udzieleniem gwarancji kredytowych, a nawet... przed zdobyciem pozwolenia na budowę!
Czym tłumaczyć tę niezwykłą wprost przychylność polityków? Czyżby znajomościami eks-wiceprezesa LFO, Włodzimierza Wapińskiego i prezesa spółki Zygmunta Nizioła (obaj mieszkają na stałe poza granicami Polski)? Wapiński uchodzi za przyjaciela rodziny prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, dobrego znajomego ministrów Marka Siwca i Wiesława Kaczmarka.
- Oni pewnie w ogóle nie chcieli budować fabryki przetwórstwa. Chcieli kupować w Polsce tanio osocze, bazując na tym, że mielecka specjalna strefa ekonomiczna zwolniona jest od podatków, wysyłać je np. do Australii, sprowadzać gotowy produkt, naklejać nalepki made in Poland i sprzedawać jako swój produkt. Polskie prawo uznaje tego, kto konfekcjonuje leki, jako producenta. Taki interes może zrobić każdy, tym bardziej za poręczone przez państwo kredyty. W dokumentach, które LFO przysłało do rejestracji czynników krzepnięcia produkowanych z osocza, było napisane: wytwórca LFO Mielec, producent Australia - mówią naukowcy z Krajowego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
Co dalej?
Spółka LFO miała zagwarantowane przez Ministerstwo Zdrowia dostawy osocza. Porozumienie to popierali ministrowie kolejnych rządów. Teraz, gdy spółką zajął się prokurator i "Super Express" oraz "Rzeczpospolita", przedstawiły machinacje finansowe udziałowców LFO, we wrześniu br. ministerstwo wycofało się z porozumienia ze spółką.
Aktorzy tego skandalu - politycy i biznesmeni - mają się dobrze. Czego mają się bać?
Sebastian Wolny, Paweł Terlikowski, Adam Jagielak |
|
19 listopad 2002
|
|
http://www.superexpress.pl
|
|
|
|
Skutki prywatyzacji służb wojskowych i tajnych
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Konfrontacja z globalizmem w Europie i w Ameryce
czerwiec 16, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
luty 23, 2007
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Krótka recenzja
maj 16, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Sakaszwili morderca?
wrzesień 28, 2007
marduk
|
Debata
wrzesień 28, 2007
( . ) bez podpisu
|
Polska fabryka będzie udawać Hiroszimę
wrzesień 22, 2004
PAP
|
Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
|
Plan unijny zniszczenia wsi polskiej?
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pyjas ofiarą prowokacji SB wobec Gierka?
czerwiec 27, 2008
interia.pl
|
"Antysemityzm" Mahometa i Luthra Skutkiem Żydowskiej "Teologii Wygnania" ?
lipiec 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kto chce emigrować do Kanady?
sierpień 24, 2003
Ojczyzna.pl
|
"Stan wojenny był konieczny"
grudzień 17, 2006
Olaf Swolkień
|
THE GLOBAL ELITE IS DIVIDING ITS MINIONS INTO TWO "HOUSE TEAMS"...AGAIN!
marzec 27, 2003
|
Rosjanie boją się Polski
maj 26, 2007
Tumaczył: Roman Łukasiak
|
CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
|
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
|
Kryzys polski 1981 - 1982
czerwiec 2, 2002
Jerzy Holzer
|
więcej -> |
|