|
Doskonały lek na migrenę
|
|
Kapusta kiszona to nie tylko produkt spożywczy, ale także doskonałe lekarstwo.
Natomiast sok z kapusty kiszonej zawiera enzymy, które obniżają energię aktywacji procesów chemicznych.
To powoduje rozluźnienie naprężeń w mózgu.
Kobieta, która przez 50 lat cierpiała na nawracające migreny - dostawała ode mnie przez kilka dni po szklance soku z kapusty kiszonej.
Migrena znikła na zawsze i nie było jej nawrotów w ostrej postaci.
Co najwyżej bardzo lekkie przypomnienia.
Oczywiście, musi to być PRAWDZIWA kapusta kiszona, a nie jakaś "sklepowa" kapusta kwaszona".
Podaję tą informację - bo Mengele naszych czasów zapowiedział, że z aptek zniknie jakiś lek przeciwbólowy - na łagodzenie objawów migreny.
|
|
1 listopad 2022
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Cierpię na migreny odkąd sięgam pamięcią, próbowałem już wielu rzeczy, aby się z niej wyleczyć.
Lek którego obecnie brakuje w aptekach był jedynym który zatrzymywał atak migreny i likwidował ból.
Nie ma żadnych zamienników ponieważ jest problem z dostawami składnika do jego produkcji, pewnie przez wojnę na Ukrainie.
Kupiłem Sok z kiszonej kapusty na rynku rolników w ostatnią sobotę, próbowałem go wypić wg zaleceń i nie jestem w stanie, jest to tak paskudne ze trzy próby zakończyły się wymiotami.
Mam przechlapane, atak migreny mam w każdy weekend od 30 lat.
|
|
2022-11-10
Shadowless
|
 |
|
|
Nie wiem: co to był za płyn, ale sok z kiszonej kapusty można bez problemu wypić i u przeciętnego człowieka nie wywołuje żadnych reakcji.
Całe dzieciństwo go piłem.
Robi się z niego między innymi kwaśnicę, a więc odpowiednik "kapuśniaku".
Tylko niedokiszona kapusta śmierdzi i może wywoływać wstręt, bo wydziela się z niej siarkowodór.
Ale po kilku tygodniach zapach znika.
Może to była zbyt świeża kapusta?
Proponuję w takim razie spróbować sok z surowej kapusty, w więc głąb kapusty przepuścić przez wyciskarkę soków.
|
|
2022-11-10
Artur Łoboda
|
 |
|
|
| Wielkie dzięki za odpowiedź i rady, na pewno spróbuję. |
|
2022-11-13
Shadowless
|
 |
|
|
...hmm.. to migrena kalendarzowa, że tak sobie zażartuję?
Moje migreny trwały też ok. 30 lat, dopóki nie połapałem się, że są wywoływane jakimiś niestrawnościami, konkretnie chodziło chyba o sery, może coś jeszcze, też prefabrykowanego typu pierożki, knedle, itp.
Przyczyną mogło być intensywne swego czasu leczenie antybiotykami i pozbawienie układu trawiennego flory bakteryjnej. Jakieś lekkie, płynne potrawy od biedy były 'przerabiane' ale ciężkie nie. Ser to pleśń czyli grzyby, z ktorymi normalny system trawienny radzi sobie bez problemu a wyjałowiony nie.
A sok z kiszonej kapusty, z ogórków czy z buraków ma błogosławione skutki w takich przypadkach i przywraca florę bakteryjną do jako tako normalnego stanu, po czym ona sama dalej się odtwarza i człowiek jak nowy!
Może i Panu pomoże. |
|
2023-02-08
hens
|
|
|
|
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
|
Czy to początek końca partii PiS
kwiecień 19, 2007
.
|
Zmarł Stanisław Skalski
listopad 12, 2004
|
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
|
Austriacy zainteresowani Krakowem
listopad 17, 2007
www.krakow.pl
|
Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
|
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
|
Ojciec Schulz : Papież zostawił Polakom program duchowy i społeczny
sierpień 19, 2002
PAP
|
Rebelia w afgańskiej prowincji
czerwiec 18, 2004
PAP
|
Ran HaCofen i zbrodniczy Ehud Barak
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
nawroty
wrzesień 28, 2004
|
Na wyspie Rugia!
luty 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Referendum w sprawie obcych rakiet w Polsce
wrzesień 13, 2006
marduk
|
Zapomniany Stachniuk
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
|
Międzynarodowe Prawo Dżungli
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Relacja z pikiety poszkodowanych przez błędy lekarskie
- Czy władze państwa, budując IV RP chcą być solidarne z obywatelami
październik 13, 2006
Adam Sandauer
|
UB-ek odsiedzi karę?
sierpień 19, 2005
PAp
|
"Amerykański Hak" na K & K
październik 14, 2007
przysłał MG
|
Parada dziwek
czyli:
"jestem Europejczykiem"
marzec 14, 2003
Artur Łoboda
|
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
|
|
|