|
O intuicji
|
|
Krytycy Teorii doboru naturalnego - Darwina, nawet nie pokusili się o zrozumienie tego - co komentują.
Ich wypowiedzi są na ogół popisem niewyobrażalnego infantylizmu.
Po porażce geocentrycznej teorii budowy świata, krytycy Darwina powinni wykazać chociaż minimum ostrożności - w kreowaniu własnych teorii.
Dzieło Kopernika było przez czterysta lat na kościelnym "Indeksie ksiąg zakazanych" - co kompromituje wiedzę intelektualistów Kościoła Katolickiego.
I właśnie dlatego - powinno się ostrożnie tworzyć religijne "teorie naukowe".
Z drugiej strony - mamy do czynienia z sektą czcicieli teorii Darwina, która również nie rozumie podstawowych zasad wynikających - z opisu istot żywych - przez gorliwego anglikanina.
We współczesnym świecie - w opozycji do teorii Darwina - lansuje sie kreacjonistyczną teorię życia, która nie ma żadnych podstaw naukowych.
Dlatego - co najmniej śmieszne wydaje się czepianie "brakującego ogniwa" w rozwoju człowieka.
To kompromitacja każdego - kto używa takiego określenia, albowiem z teorii Darwina nie wynika, że pochodzimy od małp człekokształtnych, ale tylko tyle, że mieliśmy wspólnych przodków.
Z końcem lat osiemdziesiątych wyświetlano w polskiej telewizji film, który po raz pierwszy pokazywał rozwój płodu.
Wprowadzono wtedy sondę do macicy kobiety i trzech zwierząt, a sfilmowany - mocno przyspieszony rozwój embrionów, pokazany został w czterech oknach ekranu.
Nie pamiętam wszystkich rejestrowanych zwierząt, ale zapamiętałem coś - co wywarło na mnie wtedy przeogromne wrażenie.
W pewnym momencie rozwoju - embrion kurczaka bardziej przypominał niemowlę - niż embrion Człowieka. Miał bowiem kształty przypominające ludzkie i pięć palców, które wraz z rozwojem - zamieniały się w skrzydło. Na tym samym etapie - embrion Człowieka przypominał jaszczurkę.
Użyłem wcześniej określenia "sekta czcicieli Darwina", albowiem ludzie tacy - nie potrafią wznieść się ponad dostarczoną wiedzę i traktują ją - jak dogmat.
A prawda jest taka, że uzupełnieniem - a nie zaprzeczeniem teorii Darwina - może być kreacjonistyczna teoria powstania życia.
Do takich wniosków doszedłem bardzo dawno temu, lecz nie znalazłem do tej pory odpowiednich odbiorców mojej teorii.
Od wielu lat usiłuję naukowo zinterpretować zjawiska - zaliczane do tej pory - do kategorii metafizyki, bądź zjawisk "paranormalnych" .
Niczego takiego - jak metafizyka nie ma i w przyszłości nauka wyjaśni wszystkie zjawiska - uważane dziś za niezrozumiałe naukowo.
Pozwolę sobie na prosty przykład.
Kilka lat temu otrzymałem z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - bardzo obszerną dokumentację finansowania kultury w Polsce.
Już pobieżny przegląd spisu treści doprowadził mnie do przekonania, że w kilku z programach dokonano poważnych przekrętów finansowych.
Chociaż były to w większości informacje powszechnie dostępne - to właśnie kilka wybranych przykuło moją uwagę.
Dalsza analiza otrzymanych dokumentów potwierdziła wstępne przypuszczenia.
Poddałem wtedy również krytycznej ocenie moją wiedzę. Czy w innych programach nie przewidywałem przekrętów dlatego, że nie dysponuję dostateczną wiedzą, czy też większych przekrętów w nich nie było?
Niezależnie od wyjaśnienia tej kwestii - wniosek jest taki, że intuicja prowadzi człowieka we właściwym kierunku.
A czymże jest owa intuicja?
To nie jest żadna wiedza nadprzyrodzona, ale niewyjaśniona do tej pory przez naukę - podświadoma część funkcji naszego mózgu.
Drugiego września - bieżącego roku przebywałem w Ankonie.
Chciałem bliżej przyjrzeć się miastu, które było przez dłuższy czas siedzibą dowództwa Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
Zwiedzałem jeden z najstarszych zabytków w tym mieście - Łuk (triumfalny) Trajana - prowadzący ze starożytnego portu do miasta.
Wracając do miasta - widziałem prom, który przybył z Grecji i ogromny bałagan - podczas opuszczania statku - przez ludzi i samochody.
W pierwszym rzędzie - przyczyną tego była konstrukcja promu.
Ponieważ kursował na dużych odległościach - to rufę miał z jednej strony i wiele TIR-ów musiało sie wycofywać ze statku, a na lądzie drogę tarasowały setki pasażerów, którzy oczekiwali na autobusy.
Widząc ten - bardzo niebezpieczny bałagan pomyślałem sobie : jaki chaos musi panować - gdy taki prom ulegnie kolizji na morzu?
Gdy przedwczoraj media doniosły o pożarze na promie płynącym z Grecji do Ankony - to nieodparcie przyszło min na myśl, że taką sytuację ujrzałem prawie cztery miesiące temu.
Pływałem innymi promami i nigdy nie miałem podobnych skojarzeń.
Może dlatego, że nie było na nich podobnego chaosu organizacyjnego.
Nie pisałbym Państwu o tym wydarzeniu, bo do życia pochodzę racjonalnie i nie chciałbym być kojarzony bezmyślnym mitomanem.
Niezrozumiale dotąd zjawiska - staram się zinterpretować jedynie w sposób naukowy, a więc rozumem.
Jednak w dniu dzisiejszym wydarzyło się kolejne zjawisko, które zaliczyć należy do kategorii "widzenia przyszłości".
Jeden z członków mojej Rodziny miał mieć dzisiaj operację. Z niezrozumiałych dla mnie powodów - uważałem, że powinien z niej zrezygnować.
Coś mi podpowiadało, że niesie ona ze sobą duże niebezpieczeństwo.
Godzinę temu dowiedziałem się, że operacja się nie obędzie, bo laser uległ uszkodzeniu.
A gdyby uległ uszkodzeniu w trakcie operacji?
Największe błędy popełniamy wtedy - gdy nie słuchamy własnej intuicji.
U mnie dowiodły tego dziesiątki przypadków.
Intuicja to część zdolności naszego mózgu, których nie potrafi zdefiniować nauka, bo przekracza dziś jeszcze kwalifikacje większości naukowców.
Ale w przyszłości będzie doskonale rozpoznana i opisana.
Tak samo - jak kompatybilność Teorii doboru naturalnego z Kreacjonizmem.
Kiedyś pewnie to Państwu opiszę, ale dopiero wtedy - gdy zagwarantowane będzie moje autorstwo.
Zbyt wiele moich przemyśleń autoryzuje cała masa intelektualnych oszustów.
Zdjęcie z Ankony zamieszczę - gdy przypomnę sobie: gdzie je skatalogowałem.
|
|
29 grudzień 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
|
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
|
bezrobotny
wrzesień 5, 2006
michal
|
Pipsztyk
wrzesień 15, 2002
korekta (ku pamięci)
|
Traktat o Unii, czyli jak oszukać potwora...
maj 11, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
|
Moczulski ponownie przed sądem lustracyjnym
grudzień 17, 2002
PAP
|
"Wirtualna Polska" twierdzi, że : Przedsiębiorcy i ekonomiści chcą planu Hausnera w całości
czerwiec 28, 2004
|
"Szara strefa"
marzec 18, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Cimoszewicz: popełniłem błąd
lipiec 30, 2005
pap
|
Rehabilitacja
marzec 17, 2008
Marek Jastrząb
|
Lewe monety
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy jesteśmy skazani na bezsilność
październik 14, 2003
Adam Zieliński
|
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (2)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
|
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
|
Izrael planuje atak nuklearny na Iran
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
|
Oddając szacunek Ojczy?nie sami zyskamy godność (1)
wrzesień 27, 2004
|
Komu(ch) bije w dzwon
październik 18, 2005
Marek Olżyński, Polska Północna
|
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
|
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
|
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
|
|
|