ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Doszliśmy nad przepaść 
30 sierpień 2021     
Szczepionka Pfizer, 6 zgonów podczas eksperymentów  
11 grudzień 2020      Obserwator
"Żydów" fobie 
14 grudzień 2015      Artur Łoboda
Rebel Rabbis: Anti-Zionist Jews Against Israel 
8 wrzesień 2017     
Niedająca się przewidzieć 
7 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kazimierz 1999 
11 marzec 2012      Artur Łoboda
Dzisiaj zbierze się w Warszawie mafia 
3 wrzesień 2016      Artur Łoboda
"Powody polityczne ważniejsze niż walka z pandemią. Szpitale odmawiają pomocy ze strony wojska " 
9 listopad 2020      Artur Łoboda
Matka wszystkich afer 
16 maj 2019      Artur Łoboda
Najlepszy elektorat Platformy Obywatelskiej 
25 maj 2014     
Dlaczego nikt tego nie widzi? 
11 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Program na „Polski Wiek XXI”: ROZBIĆ CIEMNICĘ SOLIDARNOŚCI 
31 sierpień 2010      dr Marek Głogoczowski
"Zabija wirusy" 
28 maj 2021      Artur Łoboda
Oczyścić Kraków z poststalinowskich bandytów 
20 listopad 2023     
Why the European Union fights for Stalinism in Poland 
11 luty 2020      Artur Łoboda
Wnioski wypływające z aresztowania Polańskiego 
5 październik 2009      Artur Łoboda
PiS jak socjalizm 
8 maj 2016      Artur Łoboda
Pokolenie bez telewizora zbliża się  
21 maj 2015      Michał Kuź
Drobnym drukiem: Rząd Wielkiej Brytanii w końcu przyznaje, że testy PCR dają wyniki fałszywie pozytywne  
26 marzec 2021      hens
Ryży to fałszywy 
18 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

Tango, bolszewizm, modlitwa


Poezja jest modlitwą. W moim pojęciu, przy tym moim pisaniu są to wciąż kwitnące manifesty. Rozluźniam się trochę, jakbym skosztował nektaru, ale nie tego ze sklepu oszukańczego przez złodziei producentów. Dlaczego tak wygląda Polska ? Ubierają ją wciąż w codzienny bolszewizm. Tylko modlitwa została, ale ile się modlić jeśli się w ogóle nie grzeszy ? Raz przy spowiedzi zatrzymałem ciszę na kolanach. Nie mogłem z pamięci odnaleźć grzechu. Pewnie ksiądz spowiednik troszeczkę począł się denerwować. Księża też mają układ nerwowy... Ale z tych wszystkich "10 Przykazań Bożych" za "pieruna" nie mogłem przypomnieć. Wreszcie palnąłem o tak jak potargany wiatr, jak potulny spadający kamień z góry: Mam, mam grzech ! ...Palę papierosy !!!

Minęło mi w tym Raju 15 lat i za dwa dni 10 Stycznia 2010 roku dokładnie 15 lat i 6 miesięcy. Przyjechałem - bo najpierw wyjechałem z komunistycznego Raju PRL do Austrii - zatem ze znaną polską nadzieją. Później, pozostawiając tamten Raj w Austrii, byłem pewny że ten w III RP Raj nie będzie gorszy. Dlaczego ? Bo podobno komunizm w Polsce się skończył. No tak rzekła pewna aktoreczka - gwiazdeczka w telewizji. - Gdzieś napisałem, że jak tę kłamczuchę napotkacie na ulicy, to zdjąć jej majtki (w moim imieniu w publicznym miejscu) i rózgą zdzielić po dupsku, żeby zapamiętała raz na zawsze, że w Polsce można różne harce wyprawiać, odprawiać, odświeżać... Polska po to powstała, skądś z czegoś, żeby mieszkańcy w tym Raju nigdy nie mieli komfortu psychicznego.

Moje życie dzieli się na trzy części: 33 lata - PRL; 13 lat - Austria; 15 lat - III RP. I gdybym miał porównywać bezpieczeństwo i wspomniany komfort psychiczny i życiowy, to w tym moim życiu zmarnowałem 48 lat życia !!! Bo w Austrii bym miał inne dzieciństwo. Bo w Austrii bym miał inną młodość. Bo w Austrii bym miał inną starość. - Dlaczego są takie ogromne różnice ? Ja wiem. Bo my, Polacy kodujemy i hołdujemy ten anyludzki bolszewizm ! My nawet nie wiemy jak on wszedł nam w żyły, w ten cały ludzki organizm. Ba, w organizm Państwa ! Tego nie można wyplenić. Tego nie można zlikwidować. To się samemu kręci dookoła nas jak kierat, jak wciąż ta sama grana melodia. Bolszewizm jest i w piwnicy i na strychu... To nas zniewoliło doszczętnie tak, że i na siebie patrzymy z jakąś niechęcią.

Tupiemy w miejscu. Okrążyły nas najgorsze kurewskie rody, które nie mają nic z chrześcijaństwa ! A do tego grona do Klubu Prostytucji zapisują się ci, co chcą wygodnie żyć. Zauważcie drodzy Czytelnicy, ile u nas jest w parlamencie historyków, prawników. Ja, gdybym miał władzę w tym Raju, popędziłbym z paskiem w ręku tych historyków i prawników hen za Ural albo na Stepy Mongolskie ! - Jaki z niego historyk ? - Jaki z niego prawnik ? To są sieroty a nie prawnicy, a nie historycy... Psie kłaki do ręki a nie pensję posła. Wy rozpasiane wyjce ! I wy chcecie żebym ja poszedł na wybory ? Wy chcecie, "jałmużniki", to sobie sami idźcie i na siebie głosy dawajcie zbieranino z prowincjonalizmu. A żeby was wściekły pies dogonił - ja was bronić przed tym psem nie będę, na pewno nie będę.

A proszę dokładny mi tu życiorysik napisać, jakie pochodzenie, kim byli rodzice, kim byli dziadkowie - daleko owoc nie spada od drzewa, zawsze i w genach i w wychowaniu i w obyczajach są różnice.

- Jak jestem żydem, to piszę że żyd.
Jak jestem Ukraińcem, to piszę że Ukrainiec.
Jak jestem Niemcem, to piszę że Niemiec. Itd., itd.
A nie mi tu Polaków grać i udawać... "pieruny" z koziej dupki...

Wczoraj był 7 Stycznia. Nie próżnowałem. Pomyślałem o moim ojcu Lucjanie Prusińskim. (Miał Imieniny)... Był różny. Ale co do komunizmu to nie pękł. Był w tym bujny co robił, choć okaleczał swoje zdrowie. Choć go (ta władza zbrodniarzy zwała "kryminalistą"), to był on więźniem politycznym ! I nikt mu tego do samej Jego śmierci nie odebrał. Nie był w stanie. - Właściwie to go znałem tak jak rok ma cztery pory, to takim mógł być mój Tata: wiosenny, letni, jesienny, zimowy.

Przyszedł na świat w Żychlinie koło Kutna w 1926 roku. Był najmłodszym dzieckiem, jedenastym. Miał sześciu braci i cztery siostry. Był siódmym synem. Mój dziadek Stanisław Prusiński, z zawodu był szklarzem. I przed wojną i w czasie wojny i po wojnie. Moja babcia Prusińska - zmarła w czasie wojny na zapalenie płuc. Za handel mięsem Gestapo trzymało ją w zimnych piwnicach. Zachorowała tam... Przyznam że nie znam rodu Prusińskich. Nigdy w Żychlinie nie bywałem. To jakieś spory, nieporozumienia, grzechy młodości mojego Taty, że zerwał stosunki rodzinne. A szkoda. Bo to wykształceni poniekąd moi członkowie rodziny. Znany neurolog z Łodzi, stryjeczny wujek Antoni Prusiński. Osiągnął wszystkie tytuły naukowe. Jest nie tylko światowej sławy neurologiem, ale i medycznym pisarzem. Był rektorem Łódzkiej Akademii Medycznej. Wiem że jego syn Andrzej Prusiński - chyba - w jego zawodowe ślady poszedł. Kiedy w roku 1987 byłem w Łodzi, ratując syna Konrada Krystiana Prusińskiego - miał wówczas mój synek 5 tygodni, z powodu tego, że w słupskim szpitalu zakaźnym nabawił sie salmonelli, to dzięki jego matce chrzestnej Halinie Zając i, poniekąd, dzięki mojemu kumplowi Andrzejowi Możejce - znanemu piłkarzowi z klubu Widzewa Łódź, grał razem ze Zbigniewem Bońkiem między innymi - to mój synek dzięki tym znajomościom dostał się do szpitala "Matki Polki". Konradek miał wtedy poszerzone serce, płuca, wątrobę... Lekarze uratowali go od śmierci.

- Pamiętam ten obelisk, olbrzymi kamień, chyba granitowy, stoi na początku przy ulicy przed szpitalem "Matki Polki". I nagle znieruchomiałem, bo czytam na zamocowanej tablicy coś naprawdę nielogicznego, że to dzięki gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu ta "Matka Polska" jest. Jak to ? Przecież to naród zbierał fundusze - tzw. cegiełki na zabudowę dla dzieci tego szpitala ! Jak ("ta władza" pofrafi się zawsze wszędzie wślizgnąć w łaski propagandy)! No zrozumiałbym, gdyby Jaruzelski przyniósł chociaż pięć desek... Tam na tej tablicy powinno pisać, że dzięki polskiemu społeczeństwu. - Złomiarze, proszę wyrwać tę tablicę, bo zapis jest nieprawdziwy ! Dość kłamstw w moim Raju !

Wracając do Antoniego Prusińskiego, znalazłem numer jego telefonu w książce telefonicznej. Przyznam, że drżałem przed zadzwonieniem, w trakcie rozmowy i po przerwanej rozmowie z nim. - A może to nie był on ? Przedstawiłem się kim jestem i kto był moim ojcem. Z tamtej strony "ktoś" posłuchał i odłożył słuchawkę... A co do Andrzeja Prusińskiego - mój rodzony młodszy brat też ma na imię Andrzej, mieszka w Słupsku - to poznałem go w "Naszej Klasie". Zajrzałem u niego do galerii. Na jednym zdjęciu jest tak podobny do mojego Taty, ta budowa twarzy, te włosy, to czoło, te uszy, nos, policzki i broda, że napisałem do niego. Nie wiem czy odpisał, bo od 28 października 2009 roku nie ma mnie (u siebie) w "Naszej Klasie", bo nie mogę sobie przypomnieć hasła. Zmieniłem komputer a zatem wszystkie moje tajemnice, treści zostały w tamtym starym komputerze.

- Ale się rozgadałem... No to niech teraz będzie wiersz - poezja... na zakończenie.


MICHAŁY W CYLINDRACH GRAJĄ NA CYMBAŁKACH

- Andrzejowi Prusińskiemu -

Muzyczny naród. Na każdym rogu ulic,
podmuch.
Temperament rozrasta się, ludzie
krzyczą, że są szczęśliwi.
Przyjmują to jak znalezioną monetę,
fałszywą zresztą.

Jutro są imieniny mojego brata.
Andrzejki,
jako koniec tańca i śpiewu,
inaczej "ostatki".
Śpią w pustych ogrodach wiersze,
Wanda się poci,
a Stefan celibruje wartość
przeżytego życia.

Liczę lata bratu, że 60 lat
skończy w przyszłym kwietniu. -
Jak te lata zleciały a nikt
nie strzelał z bata.
Konie dawno znikły z krainy,
kawaleria śpi i ułani śpią
w książkach.

Drogi bracie Andrzeju,
niech wszyscy grają na cymbałkach.
Uderzenia są proste -
ważne są wesołe dźwięki.

Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 - Ustka

- I jeszcze jeden wiersz, tyle ich napisałem...

NARÓD UŚPIONYCH NIETOPERZY

Zwalczają się intelektem - którego nie mają.

Niewolnicy ułożeni jak panna do stosunku,
samoczynnie sięgają po demokrację,
a ona im ucieka i z rękawa i z rąk...

Chcieliby przytulić tę demokrację,
popatrzeć w jej oczy - na zakręcie.

Nie mając przyszłości wyrywają sobie
myśli z pieśni pijaka, który śpiewa
o potędze narodu bez imienia.

W tej czeluści sztucznych barw
jest bagno; słowik pod skrzydła
schował główkę ze wstydu...

Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 - Ustka


______________- 8 Stycznia 2010 r.-____________
8 styczeń 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Urban a „sprawa polska”.
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Długi Cień Konszachtów Rosyjsko Niemieckich
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Pomóżmy Komedzie Głównej Policji!
kwiecień 8, 2008
tłumacz
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Czy Jarmakowski Andrzej był agentem komunistycznym? - Na marginesie dyskusji nt IPN, lustracji i posła Czumy
grudzień 18, 2007
Marek Ciesielczyk
Unia Europejska zamierza wprowadzić powszechny zakaz tzw. negowania Holokaustu
styczeń 18, 2007
bibula- pismo niezależne
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojskowa dyktatura
wrzesień 4, 2003
Stanisław Tyminski
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Wszystko pod kontrolą - Henry Alfred Kissinger (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
KWM - www.naszdziennik.pl
"Rywin nie może odmówić zeznań przed komisją"
styczeń 15, 2003
IAR
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Krzyżem leżeć!
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media