ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kołysze się historia jak cień pod lampą... 
1 wrzesień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Ziobrowe deja vu 
14 grudzień 2016     
Syndrom Kaliguli 
29 październik 2016      Artur Łoboda
Krytyka Prawa Korporacyjnego w USA 
18 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kto nam znalazł takich "przyjaciół"? 
7 luty 2018      Artur Łoboda
Kim jesteśmy 
8 wrzesień 2019     
„Dane są jednoznaczne”: główny chirurg z Florydy wraca do FDA, CDC w sprawie szczepionek na COVID 
14 maj 2023     
Ruskie pierogi w gębie długodystansowca posła 
24 marzec 2009      Zygmunt Jan Prusiński
Zrób miejsce dla stanu kapusia: wszechwidzącej czwartej gałęzi Rządu 
4 czerwiec 2021     
"Koincydencja" zgonów 
3 wrzesień 2026      Artur Łoboda
Milton Friedman 
14 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Polska po erze PiS 
23 grudzień 2015      Artur Łoboda
Patrzcie co jecie i co pijecie 
23 listopad 2021     
Tusk jest pewien dyspozycyjnej Prokuratury 
17 czerwiec 2014      Artur Łoboda
O tym jak łże pani ambasador USA G. Mossbaher 
21 czerwiec 2019      Alina
Teresa Garland - ostrzega przed wypędzeniem Polaków z domostw 
13 kwiecień 2022      Iwona
Wojna przeciwko ludzkości toczy się w najlepsze 
3 październik 2014      Artur Łoboda
Boje sie 
28 kwiecień 2010      Goska
What is covid-19?  
1 sierpień 2020     
Czy konopie wrócą na polskie pola? 
9 czerwiec 2020      Alina

 
 

Dziel i rządź - wersja XXI wieczna

W przeszłości kilkakrotnie byłem krytykowany za brak konkretnego działania. Oskarżano mnie wręcz, że specjalnie pacyfikuję aktywność patriotów, by ułatwić działanie antypolskim politykom.
Tak mogli myśleć tylko ludzie o bardzo nikłej wiedzy historycznej.

Nie miałem najmniejszej wątpliwości, że wobec Polski realizowany jest perfidny plan degradacji Narodu i skolonizowania terenów na którym żyje.
Doświadczenia wszystkich przegranych powstań narodowych powinny być wystarczającą przestrogą by nie rozpoczynać walki - nie będąc do niej przygotowanym.
Podam tylko jeden przykład, bliskiego nam kraju.
Czesi przez stulecia żyli pod obcym panowaniem. I kiedy my wykrwawialiśmy się w powstaniach XIX wieku, oni rozwijali swój przemysł - jako główne zaplecze technologiczne Austro-Węgier.
W rezultacie czego - jeszcze dziś górują nad nami w technologii przemysłowej i to mimo narzucenia im "unijnych standardów".

Tak się stało, że dziś największym orędownikiem polskiego interesu narodowego mianował się Korwin Mikke, który przez całe lata 90. służył albo za użytecznego głupca pracującego na rzecz światowego kapitału, albo też był świadomym agentem wpływu.
To przecież Korwin Mikke najbardziej wzywał do wyprzedaży składników polskiego majątku narodowego.
Jego intelektualnym dopełnieniem lat dziewięćdziesiątych był Stanisław Michalkiewicz.
O ile Korwin Mikke do dnia dzisiejszego opowiada androny, o tyle Michalkiewicz przeprowadził w swojej świadomości wiele bardzo wyszukanych przemyśleń i jest dziś jednym z nielicznych ludzi, którzy bardzo inteligentnie definiują otaczającą nas rzeczywistość. Czasem jednak rodzi się we mnie sprzeciw wobec jego koncepcji.
Tak jest w wypadku wypowiedzi Michalkiewicza, w której wykazuje jaka jest:

Różnicę między socjalizmem a kapitalizmem.

W jednej ze swoich prelekcji Stanisław Michalkiewicz podał mniej więcej taką interpretację różnic między dwoma podstawowymi dziś ideologiami.
Wedle Michalkiewicza - socjalizm jest tam, gdzie państwo uważa, że ma prawo decydować o pieniądzach podatników.
Natomiast kapitalizm jest tam, gdzie państwo pozostawia tą decyzję obywatelom.

Taka teoria jest wycinkowa i sprowadza się do bardzo prymitywnego postrzegania świata.
Osobiście uważam, że państwo nie ma prawa żądać od obywateli więcej - niż minimum na utrzymanie niezbędnych dla szeroko pojętego bezpieczeństwa obywateli - instytucji.
Państwo nie ma prawa wtrącać się w wychowanie dzieci, a jedynie normy prawa powinny regulować patologiczne wyjątki w wychowaniu dzieci.
Szczególnie tradycyjny jestem w dziedzinie wartości intelektualnych i kulturowych.
A jednak traktuję siebie jako osobę kontynuującą tradycje "lewicowe" - choć takie określenie jest wyjątkowym anachronizmem. Ale nie mogę w każdym temacie walczyć z ograniczeniami umysłowymi autorytetów społecznych.

Czym jest kapitalizm

Otóż kapitalizm jest formą sprawowania władzy. Jest systemem, w którym decydują ci - którzy mają kapitał.
W państwach, w których istnieje realny kapitalizm, demokracja jest jedynie fasadą i intelektualnym oszustwem.
Najlepszym przykładem jest Polska.
Wielki kapitał i spekulanci ekonomiczni dorabiają sie na Polakach fortun.
Opieka socjalna sprowadzona została do minimum, choć społeczenstwo płaci ogromne podatki i różnorakie składki. Brak jakiegokolwiek bezpieczeństwa socjalnego.
Natomiast dla utrzymania bizantyjskiej struktury terroru nad społeczeństwem, aparat władzy zadłuża się na konto obywateli.
To obywatele będą ponosić konsekwencje polityki rządzących, a wielki kapitał będzie na tych obciążeniach zarabiał.

Wiele osób chwali poczynania Wiktora Orbana, którego całkowicie niesłusznie nazywa się "prawicowym politykiem".
Wedle mojej wiedzy to lewicowiec najczystszej próby. Dokonał bowiem następujące posunięcia:
1. Zabezpieczenie socjalne dla bezrobotnych.
2. Zabezpieczenie socjalne dla emerytów.
3. Ograniczenie władzy wielkiego kapitału.

To przecież socjalizm w modelowym wydaniu. Ale dodam, że to nawet narodowy socjalizm - choć na pewno nie hitleryzm.
Przypomnę, że przedwojenna Czechosłowacja pod rządami Benesza i Masaryka była państwem narodowosocjalistycznym.
Tam bowiem socjalizm służył narodowi.

Nie muszę chyba przypominać, że wobec hitlerowskiej wersji narodowego socjalizmu moje zdanie jest niezmienne i piętnuję wszystkich, którzy choć minimalnie pochwalają tamten system.
Myślę jednak, że nadszedł już czas by poważni historycy i politolodzy zajęli się analizą hitlerowskiego systemu sprawowania władzy, dla którego "narodowy socjalizm" był jedynie ideologiczną fasadą, bo władzę sprawował tylko obłąkany dyktator.

Czym wiec jest wedle mnie współczesna "lewicowość".
Przyjmując jako aksjomat, że rolą państwa jest działanie dla dobra wszystkich obywateli podam jako najlepszy z przykładów rozwiązania w świecie sportu.
Gdyby nie było w sporcie rozwiązań systemowych - z podziałem na kategorie to na przykład w boksie mielibyśmy następującą sytuację:
Bracia Kliczkowie pokonaliby wszystkich przeciwników, wielu z nich zabijając i mało kto odważyłby się wystąpić na ringu. Nie byłoby żadnych kategorii wagowych i mielibyśmy tylko kilka walk w skali całego świata.
Tymczasem uregulowania systemowe tworzą szansę dla wykazania sie bokserom w różnych wagach.
I to jest normalne.
Abstrahując od powszechnej korupcji w świecie sportu, obecne rozwiązania systemowe są właściwe.
Doszliśmy wręcz do odwróconego systemu.
Ludziom kalekim stworzono możliwość rywalizacji sportowej. (Co niedawno krytykował zresztą Korwin Mikke - wykazując w tym względzie skrajny infantylizm).
Okazało się jednak, że biegacze zaopatrzeni w sprężynowe protezy nóg, osiągają dużo lepsze wyniki - niż zdrowi biegacze. Wynika to z faktu braku obciążeń na łydki.
I właśnie dla uczciwości rywalizacji sportowej zabroniono sportowcom ze sprężynowymi protezami, rywalizacji z ludźmi zdrowymi.

Dlaczego podobnego rozsądku systemowego nie ma w polityce?
Mimo głoszonych przez UPR różnych bzdur, w Polsce mamy kapitalizm w najgorszym wydaniu.

„Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa” – powiedział Mayer Amschel Rothschild (1744-1812).

O polskiej walucie decyduje międzynarodowy kapitał.
Jemu jest na rękę, że polskojęzyczne rządy generują wirtualne obciążenie finansowe. W końcu ten wirtualny dług zamieni się kiedyś w realną spłatę, która trafi właśnie do kieszeni tych ludzi.

Rolą "lewicowego państwa" jest tworzenie warunków do rozwoju całego społeczenstwa, a nie tylko grupy oligarchów - jak to ma miejsce w Polsce.

Państwo Polskie i Naród Polski podlegają degradacji, bo dla wielkiego kapitału nie ma żadnej liczącej się przeciwwagi.
Agenci wpływu mieszają ludziom w głowach i odwracają uwagę od meritum sprawy.
To współczesna wersja polityki "dziel i rządź".
7 wrzesień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
O wojnach nowych
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Strach przed własnymi myślami
styczeń 4, 2007
Artur Łoboda
Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
To była kiedyś nadzieja ......... dla frajerów
listopad 24, 2008
PAP
Biedni Polacy
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (3)
lipiec 14, 2004
Gracjan Cimek
Jestem Polakiem
grudzień 10, 2002
Nie takie rzeczy zobaczycie Skąd się wziął u Edwarda Ochaba odruch sprzeciwu ?
sierpień 14, 2002
"Polityka "
Szymon Gramocząsteczka
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
..PL.jokes..o "fspaniałej" zachodniej cywilizacji. O indyku - ciut jeszcze.
grudzień 19, 2006
Otmieniec.R
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
Morskie Igrzyska
sierpień 5, 2003
Zbigniew Sulatycki
http://dd.tradepress.com.pl/
luty 25, 2005
ala
Skandal w Krakowie - Wojskowe święto w Krakowie
maj 17, 2008
Artur Łoboda
Kto naraża Polskę na zniszczenie?
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Powszechna Encyklopedia Filozofii"
styczeń 22, 2007
przeslala Elzbieta
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)

lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media