ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Trzy opowieści o kulturze 
22 padziernik 2014      Artur Łoboda
Alkoholowa patologia 
18 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Nie tam szukacie - gdzie potrzeba 
21 luty 2015      Artur Łoboda
Polskie kwiaty 
17 grudzień 2012      Artur Łoboda
A co powiecie na to ? 
23 kwiecień 2012      ~wkużony z Włocławka
Źródła antypolonizmu 2016 
5 luty 2016      Artur Łoboda
Listy do Ministranta - Część VIII 
14 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zależności między polityką a kulturą 
9 styczeń 2013      Artur Łoboda
Wojna cywilizacji 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
Znaj proporcję mocium Donatanie 
6 maj 2014      Artur Łoboda
Jak Platforma Obywatelska kontroluje media 
20 luty 2015      Artur Łoboda
Nagość w kulturze, czyli o zdjęciach Agnieszki Radwańskiej 
20 lipiec 2013      Artur Łoboda
Petycja 
19 styczeń 2011      Bogusław
Morderca żelaza 
24 padziernik 2013      Artur Łoboda
Kto i czym truje Europejczyków? 
8 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Tryb Karny dla politycznych przestępców 
2 grudzień 2015      Artur Łoboda
Kiedyś stalinowcy. Dziś ich dzieci i wnuki.  
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Poronione pomysły gospodarcze 
20 kwiecień 2016      Artur Łoboda
The Final Call JFK 
17 kwiecień 2009      przysłał ICP
Wspólnicy zbrodni przeciwko Narodowi 
25 padziernik 2016      Artur Łoboda

 
 

Dziel i rządź - wersja XXI wieczna

W przeszłości kilkakrotnie byłem krytykowany za brak konkretnego działania. Oskarżano mnie wręcz, że specjalnie pacyfikuję aktywność patriotów, by ułatwić działanie antypolskim politykom.
Tak mogli myśleć tylko ludzie o bardzo nikłej wiedzy historycznej.

Nie miałem najmniejszej wątpliwości, że wobec Polski realizowany jest perfidny plan degradacji Narodu i skolonizowania terenów na którym żyje.
Doświadczenia wszystkich przegranych powstań narodowych powinny być wystarczającą przestrogą by nie rozpoczynać walki - nie będąc do niej przygotowanym.
Podam tylko jeden przykład, bliskiego nam kraju.
Czesi przez stulecia żyli pod obcym panowaniem. I kiedy my wykrwawialiśmy się w powstaniach XIX wieku, oni rozwijali swój przemysł - jako główne zaplecze technologiczne Austro-Węgier.
W rezultacie czego - jeszcze dziś górują nad nami w technologii przemysłowej i to mimo narzucenia im "unijnych standardów".

Tak się stało, że dziś największym orędownikiem polskiego interesu narodowego mianował się Korwin Mikke, który przez całe lata 90. służył albo za użytecznego głupca pracującego na rzecz światowego kapitału, albo też był świadomym agentem wpływu.
To przecież Korwin Mikke najbardziej wzywał do wyprzedaży składników polskiego majątku narodowego.
Jego intelektualnym dopełnieniem lat dziewięćdziesiątych był Stanisław Michalkiewicz.
O ile Korwin Mikke do dnia dzisiejszego opowiada androny, o tyle Michalkiewicz przeprowadził w swojej świadomości wiele bardzo wyszukanych przemyśleń i jest dziś jednym z nielicznych ludzi, którzy bardzo inteligentnie definiują otaczającą nas rzeczywistość. Czasem jednak rodzi się we mnie sprzeciw wobec jego koncepcji.
Tak jest w wypadku wypowiedzi Michalkiewicza, w której wykazuje jaka jest:

Różnicę między socjalizmem a kapitalizmem.

W jednej ze swoich prelekcji Stanisław Michalkiewicz podał mniej więcej taką interpretację różnic między dwoma podstawowymi dziś ideologiami.
Wedle Michalkiewicza - socjalizm jest tam, gdzie państwo uważa, że ma prawo decydować o pieniądzach podatników.
Natomiast kapitalizm jest tam, gdzie państwo pozostawia tą decyzję obywatelom.

Taka teoria jest wycinkowa i sprowadza się do bardzo prymitywnego postrzegania świata.
Osobiście uważam, że państwo nie ma prawa żądać od obywateli więcej - niż minimum na utrzymanie niezbędnych dla szeroko pojętego bezpieczeństwa obywateli - instytucji.
Państwo nie ma prawa wtrącać się w wychowanie dzieci, a jedynie normy prawa powinny regulować patologiczne wyjątki w wychowaniu dzieci.
Szczególnie tradycyjny jestem w dziedzinie wartości intelektualnych i kulturowych.
A jednak traktuję siebie jako osobę kontynuującą tradycje "lewicowe" - choć takie określenie jest wyjątkowym anachronizmem. Ale nie mogę w każdym temacie walczyć z ograniczeniami umysłowymi autorytetów społecznych.

Czym jest kapitalizm

Otóż kapitalizm jest formą sprawowania władzy. Jest systemem, w którym decydują ci - którzy mają kapitał.
W państwach, w których istnieje realny kapitalizm, demokracja jest jedynie fasadą i intelektualnym oszustwem.
Najlepszym przykładem jest Polska.
Wielki kapitał i spekulanci ekonomiczni dorabiają sie na Polakach fortun.
Opieka socjalna sprowadzona została do minimum, choć społeczenstwo płaci ogromne podatki i różnorakie składki. Brak jakiegokolwiek bezpieczeństwa socjalnego.
Natomiast dla utrzymania bizantyjskiej struktury terroru nad społeczeństwem, aparat władzy zadłuża się na konto obywateli.
To obywatele będą ponosić konsekwencje polityki rządzących, a wielki kapitał będzie na tych obciążeniach zarabiał.

Wiele osób chwali poczynania Wiktora Orbana, którego całkowicie niesłusznie nazywa się "prawicowym politykiem".
Wedle mojej wiedzy to lewicowiec najczystszej próby. Dokonał bowiem następujące posunięcia:
1. Zabezpieczenie socjalne dla bezrobotnych.
2. Zabezpieczenie socjalne dla emerytów.
3. Ograniczenie władzy wielkiego kapitału.

To przecież socjalizm w modelowym wydaniu. Ale dodam, że to nawet narodowy socjalizm - choć na pewno nie hitleryzm.
Przypomnę, że przedwojenna Czechosłowacja pod rządami Benesza i Masaryka była państwem narodowosocjalistycznym.
Tam bowiem socjalizm służył narodowi.

Nie muszę chyba przypominać, że wobec hitlerowskiej wersji narodowego socjalizmu moje zdanie jest niezmienne i piętnuję wszystkich, którzy choć minimalnie pochwalają tamten system.
Myślę jednak, że nadszedł już czas by poważni historycy i politolodzy zajęli się analizą hitlerowskiego systemu sprawowania władzy, dla którego "narodowy socjalizm" był jedynie ideologiczną fasadą, bo władzę sprawował tylko obłąkany dyktator.

Czym wiec jest wedle mnie współczesna "lewicowość".
Przyjmując jako aksjomat, że rolą państwa jest działanie dla dobra wszystkich obywateli podam jako najlepszy z przykładów rozwiązania w świecie sportu.
Gdyby nie było w sporcie rozwiązań systemowych - z podziałem na kategorie to na przykład w boksie mielibyśmy następującą sytuację:
Bracia Kliczkowie pokonaliby wszystkich przeciwników, wielu z nich zabijając i mało kto odważyłby się wystąpić na ringu. Nie byłoby żadnych kategorii wagowych i mielibyśmy tylko kilka walk w skali całego świata.
Tymczasem uregulowania systemowe tworzą szansę dla wykazania sie bokserom w różnych wagach.
I to jest normalne.
Abstrahując od powszechnej korupcji w świecie sportu, obecne rozwiązania systemowe są właściwe.
Doszliśmy wręcz do odwróconego systemu.
Ludziom kalekim stworzono możliwość rywalizacji sportowej. (Co niedawno krytykował zresztą Korwin Mikke - wykazując w tym względzie skrajny infantylizm).
Okazało się jednak, że biegacze zaopatrzeni w sprężynowe protezy nóg, osiągają dużo lepsze wyniki - niż zdrowi biegacze. Wynika to z faktu braku obciążeń na łydki.
I właśnie dla uczciwości rywalizacji sportowej zabroniono sportowcom ze sprężynowymi protezami, rywalizacji z ludźmi zdrowymi.

Dlaczego podobnego rozsądku systemowego nie ma w polityce?
Mimo głoszonych przez UPR różnych bzdur, w Polsce mamy kapitalizm w najgorszym wydaniu.

„Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa” – powiedział Mayer Amschel Rothschild (1744-1812).

O polskiej walucie decyduje międzynarodowy kapitał.
Jemu jest na rękę, że polskojęzyczne rządy generują wirtualne obciążenie finansowe. W końcu ten wirtualny dług zamieni się kiedyś w realną spłatę, która trafi właśnie do kieszeni tych ludzi.

Rolą "lewicowego państwa" jest tworzenie warunków do rozwoju całego społeczenstwa, a nie tylko grupy oligarchów - jak to ma miejsce w Polsce.

Państwo Polskie i Naród Polski podlegają degradacji, bo dla wielkiego kapitału nie ma żadnej liczącej się przeciwwagi.
Agenci wpływu mieszają ludziom w głowach i odwracają uwagę od meritum sprawy.
To współczesna wersja polityki "dziel i rządź".
7 wrzesień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Tarcza i wyścig zbrojeń
luty 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Interesy koncernu ważniejsze niż prawa człowieka
sierpień 6, 2002
PAP
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
Pl.jokes .. O tej niemożnosci ,wiecej.ciut..
grudzień 1, 2007
Znachor
TO JUŻ NIE JEST TA EUROPA
marzec 26, 2003
Kto z Was ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS? (2)
kwiecień 22, 2006
Artur Łoboda
Wywiad z Gabrielem Janowskim
styczeń 23, 2003
http://www.glos.com.pl/
Unia Europejska - dinozaur czekający na dobicie?
sierpień 25, 2004
Carl Beddermann
Wezwanie adresowane do polskich dziennikarzy...
czerwiec 1, 2006
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 19
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
sdfsaf
padziernik 4, 2005
adssa
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
Sowińska chce zabronić seksu 17-latkom
marzec 25, 2008
Artur Łoboda
In vitro, czyli: czy rząd musi?
styczeń 4, 2008
Marek Olżyński
Gdy rozum śpi budzą się upiory
maj 1, 2008
Artur Łoboda
Iran a Kryzys Wpływów USA w Afganistanie
styczeń 30, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Awantura w Teatrze Żydowskim
grudzień 17, 2002
http://www.zw.com.pl/
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media