ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński KAMIENNE PODUSZKI - część pierwsza 
22 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Polskojęzyczny Sejm siedliskiem bezprawia 
18 listopad 2020     
"Żołnierze niezłomni" 
3 marzec 2016      Artur Łoboda
Siedemnasta republika 
20 marzec 2016      Artur Łoboda
UE, Wielka Brytania Dołączy do USA, wprowadzając politykę „dezinformacji” w Internecie, wywołując obawy dotyczące „jednoświatowego zarządzania” mediami społecznościowymi 
20 maj 2022      dr Michael Nevradakis
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część jedenasta  
16 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Eugenika kultury (2) 
7 luty 2015      Artur Łoboda
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
27 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pozorna Demokracja pod Rządami Monopartii  
14 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Francuzi to mali ludzie 
27 sierpień 2017      Alina
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część trzynasta 
30 styczeń 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Co ile wymieniać olej w silniku? 
26 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Stalinowska szkoła filmu historycznego 
26 wrzesień 2013      Artur Łoboda
Podwójne Niepowodzenie Monetarnej Strefy Euro 
15 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Badania Harvardu ujawniają ludobójstwo Izraela w Strefie Gazy: 377 000 Palestyńczyków „zaginęło”, połowa z nich to dzieci 
26 czerwiec 2025      Cassie B.
Wielka gra o paliwo 
28 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Przygotowuję oskarżenia karne wobec Rządu PiS 
5 kwiecień 2020     
Prawdziwe oblicze 
2 grudzień 2017      Artur Łoboda
PiS dał opozycji prezent wyborczy 
20 luty 2020      Artur Łoboda
Kilka uwag o współczesnych krytykach sztuki i nie tylko... 
26 październik 2012      Artur Łoboda

 
 

Wiesław Sokołowski WIERSZ NAPISANY i ŻYCIE NIE ZMARNOWANE

Zaczęli nas znów z przestrzeni publicznej usuwać – a robią to bez opamiętania za przyzwoleniem tych środowisk, które realizują różne programy, strategie, priorytety niewiele mające wspólnego z polską racją stanu.

W początkowym okresie mojej twórczości - a mam tu na myśli koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku - siłą właściwie trzymającą mnie przy życiu była muzyka. Już wtedy sobie mówiłem, że np. twórczość Chopina wyraża przecież nie samą pomysłowość kompozytora w łączeniu dźwięków, ale odwołuje się zawsze do jakiejś nadrzędności, do duchowości mu bliskiej. Warsztat jest potrzebny, ale nie jest on celem samym w sobie. Warsztat jest tylko narzędziem do wycinania drzew w przeogromnym lesie przeznaczenia.

W tamtych czasach zorganizowana armia „poetów” prowadzona przez Przybosia i jemu podobnych była oczkiem w głowie totalitarnego państwa. Chroniona, wychwalana pod niebiosa owa „poezja” chciała zawłaszczyć to, co w naszej okolicy tętniło swoim własnym autonomicznym życiem. Ze smutkiem przeglądam w IPN-ie te różne operacyjne gry by jednych utopić w przysłowiowej łyżce wody a innym zasponsorować wycieczkę do złotych piasków nad Morzem Czarnym.

Wtedy jako młody wędrowca Szlaku Królewskiego w Warszawie wyraziłem swój sprzeciw wierszem:

HIPOKRYZJA

Motto
Gdybym był skromny – to
By mnie w ogóle mnie było.
Julian Przyboś

znam skromność wykalkulowaną
skromność interesowną, skromność
w każdym geście liczącą na akceptację
i poparcie tych, co pukają do naszych drzwi
o świcie, by założyć nam przepaskę na oczy
i dać w trakcie wykonywania owych czynności
służbowych dodatkowy wykład o prawdzie,
o przyzwoitości
a jeżeli zajdzie taka okoliczność – nawet o honorze


Tak, to jest zapis zrobiony na początku lat siedemdziesiątych i dopiero teraz próbuję go przemycić i nie mam pewności czy mi się uda, bo przecież zasada grania znaczonymi kartami stała się tu normą.

Może i dlatego poezja straciła swoją siłę i moc - bo jest w dużej mierze oparta na kłamstwie - przecież taki np. zapis, który odkryłem na zapomnianym skrawku papieru, nawet dziś wzbudziłby nieukrywaną wrogość, a przecież napisałem to wiele lat temu, w innym systemie, który okazał się systemem nieludzkim wręcz zbrodniczym:

w Polsce
elity nie ma

bo trudno nazwać
elitą władzę
dającą
większe prawa
obcym
niż własnemu
Narodowi


Można ten zapis zadedykować dziś, tym wszystkim obecnym, którzy zajęli się niszczeniem nas - a robią to bez opamiętania za przyzwoleniem tych środowisk, które realizują różne programy, strategie, priorytety niewiele mające wspólnego z polską racją stanu.

Ale wróćmy pod moją brzozę – wiersze pisane kiedyś i wiersze pisane dziś nie znoszą się, nie wykluczają się – mogę stać obok siebie. Może dlatego, że odwołuje się do jakiejś nadrzędności, do jakiegoś obszaru – nie zawsze w pełni uświadamiając sobie dokąd ta ścieżka nas doprowadzi…

W roku 1986 napisałem PRZESŁANIE:

wiersz napisany
dzień nie zmarnowany

wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany

wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany

ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane


Wiersz napisany i życie nie zmarnowane - czy są takie wiersze czy można znaleźć takie zapisy. Jeżeli nawet coś takiego jest niemożliwe, to tym bardziej trzeba drążyć szukać tego najpełniejszego miejsca, które gdzieś może być ukryte w nas. To szukanie siebie w sobie - słowem - jest może celem i istotą poezji.

Nie powinienem zapomnieć o jednym z najważniejszych wierszy Co ci zrobiono, Polsko. Jest to zapis zrobiony kilka miesięcy po okrągłym stole i zadedykowany już nie żyjącemu poecie Jerzemu Juliuszowi Emirowi.

Przepychanki jakie miałem z tym tekstem mówią w jakiej żyjemy okolicy. Jaruzelski i Kiszczak zostali wprawdzie w ostatnich miesiącach skazani za wprowadzenie stanu wojennego. Cóż z tego, skoro zło zrobione nam jest w pewnym sensie nieodwracalne. [ patrz Co ci zrobiono, Polsko - wiersz w całości obok]

Czyli, słowa zapisywane non stop pozwalają mi tu trwać – pozwalają mi też nie pchać się tam, gdzie twórczość moja jest czymś niepożądanym, niewłaściwym czy wręcz niestosownym.

Poezja jeśli ma być poezją to nie może zwracać uwagi na tego typu niedogodności - szczególnie wtedy, gdy wiersz staje się drogą - a w tej drodze kierunek wędrowania wyznacza intuicja i wiele innych niezbadanych i niezgłębionych spraw i prawd.


Rawka,kwiecień,2012




CO CI ZROBIONO
POLSKO


- Jerzemu Juliuszowi Emirowi

1.
co ci zrobiono
Polsko
jakiż to koń
trojański
wjechał w progi
twe niezdobyte

i w serca
niezwyciężone…

2.
co ci zrobiono
Polsko
o, córo
nieba i ziemi
panno dojrzałych
kłosów zatracenia
pachnących pól
łubinu
jaśminu
wyciętych skrycie
spod okna
dzieciństwa
mego
co ci zrobiono?

3.
co ci zrobiono
Polsko
… powolutku idziem…
… powolutku myślem …
… potaniutku żyjem …
bo nie sposób siać
ani nadziei
ani dochodzić
praw swoich

4.
co ci zrobiono
Polsko
ja
schylony stoję
w środku nocy
swojej
ot, gałąź
a na niej nie ptaki
- na niej powróz
zawieszono
ot, życie
a w nim nie radość
- w nim zdradę
wywyższono
- to ci Polsko zrobiono
- to ci Polsko zrobiono

Rawka, 1991
2 kwiecień 2012

www.trwanie.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
O kogo chodzi?
marzec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
A ja bym ją powiesił
październik 17, 2007
Artur Łoboda
"Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny".
październik 23, 2003
Artur Łoboda
Dyplom dla idioty - kontynuacja cyklu zapoczątkowanego przez Pana Witolda Filipowicza
grudzień 23, 2008
tłumacz
Korea a Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
czerwiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przymusowi robotnicy dwudziestego pierwszego wieku
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Głupi Jaś
październik 6, 2003
Marek Ludwikiewicz
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
Eklezjalna lustracja
czerwiec 28, 2006
Adam Wielomski
Święto Konstytucji 3 Maja (2005)
maj 5, 2005
Artur Łoboda
Wezwanie adresowane do polskich dziennikarzy...
czerwiec 1, 2006
Artur Łoboda
Zażalenie na prokuratorską decyzję zatrzymania
czerwiec 18, 2006
zn
" O wasze głosy "
maj 25, 2003
przesłala Elżbieta
"Widok sponiewieranych jeńców amerykańskich mobilizuje ten naród"
marzec 24, 2003
Piotr Mączynski
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
Kapitalizm tuż po socjalizmie. Obdarci z wszystkiego
styczeń 29, 2008
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media