ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jack Bernstein: Życie amerykańskiego Żyda w rasistowskim, marksistowskim Izraelu  
7 luty 2015      Jack Bernstein
Polowania na pisowców 
24 maj 2020     
Polska kultura 2012 
7 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Polityczna koniunktura kiedyś się skończy. Jeśli teraz nie przebudujemy Polski, możemy stracić naprawdę wszystko 
9 październik 2017      Jacek Karnowski
Prymitywny "historyk" JUDZI w swoim stylu 
15 grudzień 2021     
chłopiec do bicia. 
6 kwiecień 2011      Bogusław
Cisza - która krzyczy 
23 marzec 2016      Artur Łoboda
Oskarżenie "Rady Medycznej" o współudział w zbrodni ludobójstwa 
12 luty 2022     
Korporacyjni chemicy z piekła rodem (2) 
13 grudzień 2020      Francis When
Jak przygotowywano się do grabienia Polski 
17 grudzień 2020     
Żydowski teatr anty-semityzmu, pogromy i prowokacje 
23 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak zabijają "na kowida" 
2 luty 2021      Artur Łoboda
Terroryści z Państwa Islamskiego opublikowali cennik chrześcijańskich kobiet 
8 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Kto na tym skorzystał? 
19 sierpień 2017      Artur Łoboda
Jak może zakończyć się ta wojna przeciwko ludzkości? 
22 luty 2021      Artur Łoboda
Konstytucja stulecia niepodległości - pierwsze uwagi 
25 maj 2017     
Kiedy ideowiec staje się s-synem 
24 maj 2020      Artur Łoboda
Viva Legia!!! 
19 październik 2016      Artur Łoboda
Co ten PiS chce zrobić w szkolnictwie? 
4 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Globalne samobójstwo 
5 kwiecień 2009      Ignacy Nowopolski

 
 

Wiesław Sokołowski WIERSZ NAPISANY i ŻYCIE NIE ZMARNOWANE

Zaczęli nas znów z przestrzeni publicznej usuwać – a robią to bez opamiętania za przyzwoleniem tych środowisk, które realizują różne programy, strategie, priorytety niewiele mające wspólnego z polską racją stanu.

W początkowym okresie mojej twórczości - a mam tu na myśli koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku - siłą właściwie trzymającą mnie przy życiu była muzyka. Już wtedy sobie mówiłem, że np. twórczość Chopina wyraża przecież nie samą pomysłowość kompozytora w łączeniu dźwięków, ale odwołuje się zawsze do jakiejś nadrzędności, do duchowości mu bliskiej. Warsztat jest potrzebny, ale nie jest on celem samym w sobie. Warsztat jest tylko narzędziem do wycinania drzew w przeogromnym lesie przeznaczenia.

W tamtych czasach zorganizowana armia „poetów” prowadzona przez Przybosia i jemu podobnych była oczkiem w głowie totalitarnego państwa. Chroniona, wychwalana pod niebiosa owa „poezja” chciała zawłaszczyć to, co w naszej okolicy tętniło swoim własnym autonomicznym życiem. Ze smutkiem przeglądam w IPN-ie te różne operacyjne gry by jednych utopić w przysłowiowej łyżce wody a innym zasponsorować wycieczkę do złotych piasków nad Morzem Czarnym.

Wtedy jako młody wędrowca Szlaku Królewskiego w Warszawie wyraziłem swój sprzeciw wierszem:

HIPOKRYZJA

Motto
Gdybym był skromny – to
By mnie w ogóle mnie było.
Julian Przyboś

znam skromność wykalkulowaną
skromność interesowną, skromność
w każdym geście liczącą na akceptację
i poparcie tych, co pukają do naszych drzwi
o świcie, by założyć nam przepaskę na oczy
i dać w trakcie wykonywania owych czynności
służbowych dodatkowy wykład o prawdzie,
o przyzwoitości
a jeżeli zajdzie taka okoliczność – nawet o honorze


Tak, to jest zapis zrobiony na początku lat siedemdziesiątych i dopiero teraz próbuję go przemycić i nie mam pewności czy mi się uda, bo przecież zasada grania znaczonymi kartami stała się tu normą.

Może i dlatego poezja straciła swoją siłę i moc - bo jest w dużej mierze oparta na kłamstwie - przecież taki np. zapis, który odkryłem na zapomnianym skrawku papieru, nawet dziś wzbudziłby nieukrywaną wrogość, a przecież napisałem to wiele lat temu, w innym systemie, który okazał się systemem nieludzkim wręcz zbrodniczym:

w Polsce
elity nie ma

bo trudno nazwać
elitą władzę
dającą
większe prawa
obcym
niż własnemu
Narodowi


Można ten zapis zadedykować dziś, tym wszystkim obecnym, którzy zajęli się niszczeniem nas - a robią to bez opamiętania za przyzwoleniem tych środowisk, które realizują różne programy, strategie, priorytety niewiele mające wspólnego z polską racją stanu.

Ale wróćmy pod moją brzozę – wiersze pisane kiedyś i wiersze pisane dziś nie znoszą się, nie wykluczają się – mogę stać obok siebie. Może dlatego, że odwołuje się do jakiejś nadrzędności, do jakiegoś obszaru – nie zawsze w pełni uświadamiając sobie dokąd ta ścieżka nas doprowadzi…

W roku 1986 napisałem PRZESŁANIE:

wiersz napisany
dzień nie zmarnowany

wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany

wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany

ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane


Wiersz napisany i życie nie zmarnowane - czy są takie wiersze czy można znaleźć takie zapisy. Jeżeli nawet coś takiego jest niemożliwe, to tym bardziej trzeba drążyć szukać tego najpełniejszego miejsca, które gdzieś może być ukryte w nas. To szukanie siebie w sobie - słowem - jest może celem i istotą poezji.

Nie powinienem zapomnieć o jednym z najważniejszych wierszy Co ci zrobiono, Polsko. Jest to zapis zrobiony kilka miesięcy po okrągłym stole i zadedykowany już nie żyjącemu poecie Jerzemu Juliuszowi Emirowi.

Przepychanki jakie miałem z tym tekstem mówią w jakiej żyjemy okolicy. Jaruzelski i Kiszczak zostali wprawdzie w ostatnich miesiącach skazani za wprowadzenie stanu wojennego. Cóż z tego, skoro zło zrobione nam jest w pewnym sensie nieodwracalne. [ patrz Co ci zrobiono, Polsko - wiersz w całości obok]

Czyli, słowa zapisywane non stop pozwalają mi tu trwać – pozwalają mi też nie pchać się tam, gdzie twórczość moja jest czymś niepożądanym, niewłaściwym czy wręcz niestosownym.

Poezja jeśli ma być poezją to nie może zwracać uwagi na tego typu niedogodności - szczególnie wtedy, gdy wiersz staje się drogą - a w tej drodze kierunek wędrowania wyznacza intuicja i wiele innych niezbadanych i niezgłębionych spraw i prawd.


Rawka,kwiecień,2012




CO CI ZROBIONO
POLSKO


- Jerzemu Juliuszowi Emirowi

1.
co ci zrobiono
Polsko
jakiż to koń
trojański
wjechał w progi
twe niezdobyte

i w serca
niezwyciężone…

2.
co ci zrobiono
Polsko
o, córo
nieba i ziemi
panno dojrzałych
kłosów zatracenia
pachnących pól
łubinu
jaśminu
wyciętych skrycie
spod okna
dzieciństwa
mego
co ci zrobiono?

3.
co ci zrobiono
Polsko
… powolutku idziem…
… powolutku myślem …
… potaniutku żyjem …
bo nie sposób siać
ani nadziei
ani dochodzić
praw swoich

4.
co ci zrobiono
Polsko
ja
schylony stoję
w środku nocy
swojej
ot, gałąź
a na niej nie ptaki
- na niej powróz
zawieszono
ot, życie
a w nim nie radość
- w nim zdradę
wywyższono
- to ci Polsko zrobiono
- to ci Polsko zrobiono

Rawka, 1991
2 kwiecień 2012

www.trwanie.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Polonia w "Prima Aprilis" 2005
kwiecień 2, 2005
km
Tak się robi ze społeczeństwa pachołków
maj 6, 2003
Stan Tymiński: Dotkryna Podboju Świata przez Imperium USA
czerwiec 4, 2007
przysłał: marduk
Papież zakwestionował wymiar społeczny liberalizmu (znawca 5)
sierpień 18, 2002
PAP
"Nie"
maj 22, 2008
Marek Jastrząb
Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Kurdowie a Stronnictwo Wojny w Osi USA-Israel
wrzesień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Yad Vashem
lipiec 12, 2008
PAP
Manipilowanie cyframi - polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
Izrael planuje atak nuklearny na Iran
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
Masoneria (2)
ILUMINACI - TAJNE BRACTWO LOSU

listopad 25, 2003
"jasiek z toronto"
Milenijny rząd czyli PZU zmienia właściciela
czerwiec 29, 2004
Jakub Sakowicz
Dwóch przyjaciół podzieli się wygraną w Totolotka
wrzesień 23, 2004
Wszystko w porządku – to walka o pokój! Artykuł · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 9 sierpnia 2006
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Sprawiedliwość w piekle (Zabójstwo Saddama Husajna)
styczeń 9, 2007
Jacek Zychowicz
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
"Czytelnik" ślepy jest i tyle
listopad 12, 2005
Marek
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media