ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
więcej ->

 
 

Poletko Pani Kamińskiej

Uwaga: bohaterka artykułu Bożena Kamińska, pełni bardzo ważne funkcje w Polonii nowojorskiej - jest prezesem Centrum Polsko - Słowiańskiego na Greenpoincie, ale także jest wiceprezesem Kongresu Polonii Amerykańskiej na cłe stany!
http://www.polishpages.poland.us/strona,20,3192,0.html

Poletko Pani K.
BOŻENA SAWA
Jest rok 2009
Czarne oczodoły dziesiątków okien okazałych budynków Centrum Polsko-Słowiańskiego przy Java Street i Kent Street w Nowym Jorku dowodzą smutnej prawdy: historia się powtarza. Tragiczna historia, którą poznałam zbyt dobrze i zbyt boleśnie, by teraz nie krzyczeć: "Dość! Zbrodnia sprzed lat nie może się powtórzyć!" Zbrodnia doprowadzenia do bankructwa i utraty wspaniałego polonijnego domu na dolnym Brooklynie - Prospect Hall.
Był rok 1981, mój pierwszy rok w USA.
Czarne oczodoły dziesiątków okien Prospect Hall to też był pierwszy poważny symptom zbliżającej się tragedii. Nie zapobiegły jej bijące na alarm dziennikarskie artykuły, w tym mój: "Ratujmy Prospect Hall". Polonia straciła ten piękny budynek. Tymczasem, nieomal od dnia przejęcia przez nowych właścicieli, zapalił on ulicę pełną gamą okiennych całodobowych świateł. Płoną do dziś, a Prospect Hall nieodmiennie, rok w rok, przynosi swym mądrym właścicielom milionowe zyski. Nie Polonii!
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
Polonia nowojorska to zrobiła. Po 28 latach od tamtej wielkiej finansowej i społecznej straty oraz głośnego bicia na alarm weszła do tej samej rzeki, w której utonął Prospect Hall, prowadzona przez dyrektor Centrum, panią Bożenę Kamińską. Od lat wykorzystywane w minimalnym stopniu Centrum Polsko-Słowiańskie to dziś gmachy-widma. Od 2 lutego nie dzieje się w nich nic, z ostentacyjną zresztą arogancją zarządu Centrum, który zamknął pięć zasadniczych programów, wykrzykując w całej polonijnej prasie i wielkimi literami na ogromnych transparentach zawieszonych na obu budynkach nowojorskiego Centrum Polsko-Słowiańskiego: "Centrum zawiesza działalność programów z powodu wstrzymania funduszy przez Unię Kredytową".
Gore!
Tylko osoby niezorientowane w specyfice działalności instytucji charytatywnych, do jakich przecież należy Centrum, mogą uwierzyć w proponowane przez panią Kamińską i jej grupę oparcia "winę i obowiązki" Unii Kredytowej.
Centrum Polsko-Słowiańskie jest jedyną znaną mi instytucją charytatywną utrzymywaną w dużej mierze przez bank, czyli nas - jego klientów, z naszych składek! Wszystkie inne etniczne instytucje podobnego rodzaju utrzymują się z funduszy pochodzących z trzech zasadniczych ?ródeł:
Po pierwsze - z miejskich dotacji; ?ródło przez Centum wykorzystywane. Ilu z nas wie jednak - a wiedzieć mamy prawo - w jakich wysokościach i na co?
Po drugie - z kampanii zbiórki pieniędzy prowadzonej wśród członków i sympatyków, na łamach prasy, w telewizji, w formie ulotek i osobistych listów. Czy ktoś pamięta choćby jedną taką profesjonalną kampanię Centrum Polsko-Słowiańskiego?
Po trzecie - z własnej działalności gospodarczej na większą i mniejszą skalę. Jest nią energiczne, systematyczne, w założeniu stuprocentowe, a w praktyce niewiele mniejsze wynajmowanie swoich pomieszczeń. Są nią także dochodowe festyny i jarmarki uliczne. Ilu z was widziało taki jarmark przed Centrum chociaż raz?
Chwała szefom Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej za to, że wreszcie - w dobrze pojętym interesie nas członków - powiedzieli „nie" marnotrawstwu pieniędzy przez Centrum. I to kategoryczne „nie" zarówno na aroganckie nowe żądanie $20 rocznie od członka, jak i powrót do przekazywanej do niedawna przez wiele lat składki $10. Nareszcie w Unii Kredytowej nastały rządy ludzi, którzy szanują własne i nasze pieniądze, oporni są na histerię i szantaż, oraz cenią demokrację i kompetencję.
Z pewnością właśnie to konsekwentnie i uparcie powtarzane „nie" dyrekcji Unii Kredytowej sprawiło, iż reprezentanci 30 najważniejszych polonijnych organizacji mieli czas się zebrać i wydać oświadczenie będące próbą zmuszenia Centrum Polsko-Słowiańskiego do zwołania wkrótce walnego zgromadzenia wszystkich członków. Ono musi się odbyć.
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, a jeśli już się weszło, trzeba z niej wyjść. Jedynym wyjściem będzie walne zgromadzenie. Aby nie stracić szansy, trzeba się spieszyć.
Historia jest nauczycielką życia
... i dlatego dopuszczona do głosu na walnym zgromadzeniu przypomnę rok 1981 i Prospect Hall.
Prospect Hall, jak przysłowiowa ryba, psuł się od głowy.
To jego ówczesny dyrektor z wiernym mu zarządem zrobili sobie z niego swój prywatny folwark. To oni, z niesłychaną sprawnością i konsekwencją w sobie tylko wiadomym celu, w ciągu niewielu lat zmienili tętniącą życiem, dochodową polonijną instytucję w ziejący mrokiem, ciszą i pustką gmach. Tylko skrajna nieudolność lub wyjątkowe nadużycie mogły dokonać tego dzieła unicestwienia placówki, której los dał wszystko: idealną, bo piękną i zabytkową nieruchomość, znakomite położenie geograficzne i czas obfitujący w palących się do pracy kandydatów z pomysłami, energią, pasją oraz wyższym wykształceniem: dzieci starej Polonii i nową falę przybyszów z Polski.
Tenże dyrektor dobrze rozdawał karty, w... które grał. Do dnia bankructwa Prospect Hall udawał, że chce go ratować, siedząc przy biurku i prosząc za pięć 12:00 o duże dotacje współwinnych.
Centrum Polsko-Słowiańskie psuje się od lat nie inaczej. Od głowy.
Przesadą byłoby dowodzić, że to Bożena Kamińska, od lat do dziś dyrektor generalny Centrum (a do niedawna również dyrektor wykonawczy), pierwsza wpadła na pomysł, by uczynić z tej wiodącej polonijnej organizacji charytatywnej swoje prywatne złotokłose poletko. Ale to ona pierwsza poszła dalej niż przed laty dyrektor Prospect Hall. Nie tylko bowiem weszła bez oporów i agresywnie na przetartą przez poprzedników drogę niekompetencji, indolencji i prywaty, ale zapewniła sobie bezkarność, wprowadzając statut, który praktycznie zapewnia nietykalność osobom będącym w Centrum u władzy.
I ona, jak jej pierwowzór sprzed 28 lat, z trzech rzeczy budujących finanse organizacji charytatywnej skoncentrowała się na jednej: „DAJ!", skierowanego do Unii.
Zarządowi Prospect Hall zmarnowanie wielomilionowego polonijnego majątku uszło na sucho. Walne zgromadzenie daje nadzieję, że zarząd Centrum Polsko-Słowiańskiego będzie musiał wyłożyć wszystkie karty na stół, wytłumaczyć się, wziąć na siebie odpowiedzialność za złe działanie i brak działań, a następnie.... ustąpić.
Give me the math
- jak mówi się w Ameryce, by ocenić każdą sytuację. Matematyka, o której huczy w Nowym Jorku, jest dla Bożeny Kamińskiej bezlitosna. Także zdaniem moich wielu rozmówców nalegających na anonimowość, bo porażonych strachem przed procesem sądowym, który, jak twierdzą, z pewnością wytoczyłaby im pani Kamińska.
Pierwsza to matematyka kosztów sądowych tak porażająca, że zabezpieczając się przed wytoczeniem mi przez panią Kamińską ewentualnego procesu, na który mnie nie stać, zastrzegam się, iż osobiście w nią nie uwierzę, dopóki nie zobaczę namacalnych dowodów): $200 tys. społecznych pieniędzy wydanych jakoby [przypisek autorki] do tej pory przez panią Kamińską na walkę sądową ze swoimi przeciwnikami.
Druga to matematyka redukcji etatów w Centrum. Lista zwolnionych pracowników jest niepokojąco długa i warta przeanalizowania.
Trzecia to matematyka czasu zasiadania na dwu stołkach: dyrektora generalnego Centrum i dyrektora wykonawczego Centrum. W celu przejęcia tej drugiej lukratywnej posady konieczne było wcześniejsze zwolnienie byłego dyrektora wykonawczego. To jawne nadużycie potęguje fakt, że posiadaczka tych stołków nie zrobiła rzeczy podstawowej - nie rozpisała publicznego konkursu na stanowisko dyrektora wykonawczego, świadoma (jak my wszyscy), że jest i dziś wśród Polonii wielu znakomitych kandydatów.
Czwarta to matematyka stosunku finansowych możliwości do wpływów finansowych. Ciemne wieczorami okna gmachów Centrum nie pozostawiają wątpliwości, że budynki użytkowane są rzadko i w niewielkiej części, a mogłyby i powinny przynosić duże materialne i społeczne korzyści.
Piąta - matematyka (nie mówiąc o treści) polonijnego programu telewizyjnego i miesięcznika Głos. Jaka jest ich oglądalność i czytelnictwo w liczbach? (Nie mówiąc o społecznym zapotrzebowaniu, powszechnie kwestionowanym, bo żaden z tych organów nie zajmuje się tą Polonią, która mu dała życie.)
I wreszcie matematyka stosunku zapalonych do ciemnych wieczorami okien, dzień po dniu, tydzień po tygodniu. Ta matematyka mówi dość, by usprawiedliwić zdecydowane żądanie odsłonięcia przez zarząd CPS na walnym zgromadzeniu wszystkich kart.
W liczbach, a jakże, jest jeszcze mikroskala zjawiska. Diabeł leży, jak wiadomo, w szczegółach. Skądś się to wszystko wzięło, brało stopniowo, rosło jak lawina.
Szczegółem takim jest chociażby - kilkakrotnie przeze mnie ponawiana - prośba wynajęcia w CPS sali na moją szkołę języka angielskiego "Columbus Bridge". Odkryłam przed panią Kamińską na piśmie wszystkie karty: że mam dyplom Szkoły Dziennikarstwa Columbia University, wieloletnie doświadczenie nauczania angielskiego na nowojorskich uczelniach i w nowojorskich szkołach średnich dzięki nowojorskiej licencji nauczyciela ESL. I co? Ano, za każdym razem byłam ignorowana. Ostatni raz przed paroma tygodniami. Perlistym śmiechem pani dyrektor: "Pani żartuje. Przecież pani jest naszą konkurencją!"
Jak pożenić tę odmowę z przekazaną mi - znów anonimowo - informacją, że pani Bożena Kamińska "nie mogła dostać pieniędzy na kursy angielskiego, bo nie ma nauczyciela z nowojorską licencją"?! Gore! Dodajmy, że jest całkiem prawdopodobne, iż taką jak ja licencję ma na Greenpoincie i poza nim jeszcze paru czy parunastu nauczycieli polskiego pochodzenia. Wystarczyło i miało się obowiązek szukać ich apelami w prasie, jeśli nie pamiętała pani lub chciała zapomnieć o mojej kandydaturze. Tymczasem w podobny sposób została odprawiona z kwitkiem moja - bardzo dla Polonii zasłużona - koleżanka, która zgłosiła się do Centrum w dokładnie takim samym celu jak ja. I ona usłyszała ostre „nie!" pani Kamińskiej.
A piękne lokale Centrum straszą wieczorami przechodniów na Kent i Java mrocznymi oczodołami okien pustych pomieszczeń.
Wszystkie karty na stół
To obowiązek najbliższego walnego zgromadzenia Centrum. "Zasługujący na miażdżące wotum nieufności obecny zarząd Centrum nie jest bynajmniej zwalczany przez samych świętych. Niektórzy z nich chcą się pozbyć Kamińskiej, by po jej odejściu robić to samo: uprawiać w Centrum własne, złotodajne poletko.
Trzeba się spieszyć. Miasto - zwłaszcza że kryzys - może rzeczywiście zrozumieć fakt rozwiązania przez Bożenę Kamińską i S-ka podstawowych programów jako rezygnację z nich samej Polonu i skierować dotąd przeznaczane na nie pieniądze gdzie indziej, doprowadzając Centrum do bankructwa. Spieszmy się, by silnym, mądrym frontem uderzyć do miasta po dotacje.
Ale spieszmy się powoli. Na każde stanowisko w zarządzie CPS wybierzmy osobę, która na nie zasługuje, bo ma odpowiednie wykształcenie, kwalifikacje, doświadczenie, energię, pasję i entuzjazm. Gdy trzeba - dyplom i licencję. Zawsze etykę.
Bożena Sawa
(Do tematu wrócimy w następnych numerach)
Za: Gwiazda Polarna, 28 luty 2009 r.
27 luty 2009

Bożena Sawa 

  

Archiwum

Z tarczą czy na. Zegrze Pomorskie, Ustka lub Orzysz amerykańscy eksperci wizytowali te trzy miejsca, które biorą pod uwagę
luty 1, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
Lynch otwiera studio w Polsce
listopad 21, 2002
http://wp.pl
Rozgrywki na bazie "afery Rywina"
luty 11, 2003
zaprasza.net
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
Primum Non Nocere nie popiera strajków lekarzy
czerwiec 1, 2006
Adam Sandauer- przewodniczący Stowarzyszenia
"Operacja rozbrajania Iraku"
marzec 26, 2003
Czy dojdzie do kompromitacji społeczności międzynarodowej - rezolucja nr 1442
luty 25, 2003
IAR
CO ZMIENIŁA UE W ZJEDNOCZONEJ EUROPIE?
maj 26, 2003
"Silna kobieta" w USA?
wrzesień 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
Sprawa księgarni Antyk, Postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa
listopad 11, 2006
Dorota
Kontynuatorzy z SLD (4)
Korzenie Ruchu Stu
Towarzystwo z "Wyborczej"

czerwiec 22, 2003
Paweł Siergiejczyk
Fałszywe porównania
luty 12, 2005
Kazimierz Poznański
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poznawanie historii na UMCS
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media