ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Duda jak Pinokio i marionetka. Frankowicze protestowali w Warszawie 
28 marzec 2017      Autor: AR
*** 
11 styczeń 2018      Jolanta Michna
Pochodne pieniądza i ich złe skutki 
25 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Stopnie masońskie 
15 czerwiec 2010      Goska
Stan zubożenia białostockiego społeczeństwa (wideo)  
2 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Ewolucja Megalomanii Prusaków 
8 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak dewianci przejęli władzę w 2010 roku 
6 lipiec 2017      Alina
Duma z kultury narodowej 
27 luty 2013      Artur Łoboda
Co jest warte dzisiaj PiS? 
9 luty 2016      Artur Łoboda
"Rekonstrukcja Rządu" 
10 styczeń 2018      Artur Łoboda
Odwracanie uwagi od uwagi 
12 padziernik 2016     
Wspólny interes Polaków 
30 padziernik 2012      Artur Łoboda
Gra Półsłówek w USA i Skutki Straty Wartości Dolara  
24 listopad 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Globalne samobójstwo 
5 kwiecień 2009      Ignacy Nowopolski
Powtórka z poligonowej historii 
26 styczeń 2013      Historyk
Pierwszy prawdziwy wywiad 
25 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Co dalej z Polską? 
21 sierpień 2012      Artur Łoboda
KORESPONDENCJA Z GDAŃSKA 
21 luty 2019      Alina
Kto "wyhodował nacjonalistów"? 
24 maj 2019      Artur Łoboda
Zaproszenie do współpracy Portali niezależnych 
23 marzec 2010      Artur Łoboda

 
 

Magiczna Moc Wielkiej Nocy, czyli emanujące z Ciemności Światło


Magiczna Moc Wielkiej Nocy, czyli Światło emanujące z Ciemności

Mamy obecnie Święta Wielkanocne, ludzie z tego powodu składają sobie życzenia, i choć mają oczy to nie widzą w jakim to okrutnym i plugawym w swej istocie, żydowskim obrzędzie uczestniczą. Sami na siebie, radośnie się przy tym uśmiechając, wydają wyrok ŚMIERCI WŁASNEGO ROZUMU, najcenniejszego organu jakim Matka Natura człowieka obdarzyła.

O cóż bowiem chodzi w tym święcie Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego – czyli święcie, mówiąc potocznie, Zabili go (na krzyżu) i (z grobu) Uciekł?

Pozwolę sobie zatem przypomnieć sławny hymn, śpiewany przez księży w noc z Wielkiej Soboty na Niedzielę, napisany w swej pierwszej wersji przez wybitnego Ojca Kościoła, św. Augustyna na początku V wieku ne. Ten hymn zwany „Exultet” bardzo wyraźnie wskazuje na czym polega misterium Wielkiej Nocy:

(…) Oto są bowiem święta paschalne, w czasie których zabija się prawdziwego Baranka, a Jego krew poświęca domy wierzących. Jest to ta sama noc, w której niegdyś ojców naszych, synów Izraela, wywiodłeś z Egiptu i przeprowadziłeś suchą nogą przez Morze Czerwone. (…) ta sama noc uwalnia wszystkich wierzących w Chrystusa na całej ziemi od zepsucia pogańskiego życia i od mroku grzechów,itd.

A zatem Kościół autorytatywnie tutaj stwierdza, iż jego „ojcem” są mojżeszowi uciekinierzy z Egiptu, po czym ciemnoskóry Aureliusz Augustyn (ponoć fenickiego, nie-żydowskiego pochodzenia) dodaje:

„O tej to nocy napisano: a noc jako dzień zajaśnieje, oraz: noc będzie mi światłem i radością. Uświęcająca siła tej nocy oddala zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym,”

Pełne zachwytu stwierdzenie iż „noc będzie mi światłem i radością” dla Człowieka Rozumnego (za jakiego się uważam, grzesznie szczycąc się Wiedzą), brzmi bardziej niż ponuro, pokrywa się on bowiem ze złowrogim tytułem książki Artura Koestlera „Ciemność w południe” odczytanym à rebours. Co więcej, to już Jezus z Nazaretu, którego w Wielki Piątek ukrzyżowano jako „bożego baranka”, nauczał, iż „… Jeśli tedy światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie!” (Mt 6:23). Noc z definicji oznacza ciemność. A zatem wszyscy ci, którzy wzorując się na św. Augustynie, wychwalają tę noc jako źródło światła, po prostu starają się zepchnąć w ciemność, unicestwić uzmysłowienie sobie przez nas rzeczy, która jest przecież ewidentną gdy się patrzy na nią w południe, w jasnym świetle Słońca.

Pascha – to święto złodziei, którym bezkarnie udało się okraść Egipt

Cóż to bowiem za Magiczna Moc Wielkiej Nocy, która „oddala zbrodnie, z przewin obmywa i przywraca niewinność upadłym”? Przecież nie ma w naturze czegoś takiego jak „odzyskiwanie utraconego dziewictwa”, chyba że to jest zabieg sztuczny, polegający na zszywaniu rozerwanej błony dziewiczej. A „oddalanie zbrodni” to przecież nic innego jak korupcja Sędziego Najwyższego, który „udaje że nie widzi” ewidentnych przestępstw podsądnego – i za odpowiednią łapówkę, w kościele zwaną indulgentia, czyli odpust – podsądnego „z przewin obmywa”. A zatem Wielkanoc to w swej istocie Święto Radości Świata Przestępczego, że od kary za popełnione zbrodnie tanim kosztem, polegającym na umęczeniu i zabiciu „baranka bożego”, uwolnić się daje.

Tak też właśnie wytłumaczył chrześcijanom znaczenie umęczenia Pańskiego, lubujący się w seksualnych orgiach, doskonały rzymski prawnik Aureliusz Augustyn

Cytuję za swym artykułem „Bestie post-modernizmu” sprzed dokładnie 10 lat:

Ten pozorny “cud” Święty Augustyn tłumaczy, w rozdz. XLI 62 swej księgi „De doctrina christiana”, w sposób następujący: (Powinniśmy) mieć nieustannie w pamięci to oto wyrażenie Apostoła “Wiedza nadyma, a miłość buduje” (1 Kor 5,7). Dzięki temu zrozumiemy, że (lud mojżeszowy) wychodząc z Egiptu obładowany bogactwem nie może zostać zbawiony (przed pościgiem wojsk faraona – M.G.) o ile nie dokona Paschy. Otóż naszą Paschą jest Chrystus (ukrzyżowany za nas). Następnie Augustyn podaje za św. Pawłem (Ef 3:17-18) pełen miłości opis narzędzia tortur na którym zawisnął Zbawiciel: Za szerokość uważa się belkę poprzeczną, na której były rozpięte jego ręce; długość od ziemi aż do szerokości na której udręczone było ciało od rąk do dołu; wysokość od szerokości wzwyż do końca, a na tej części spoczywała głowa; głębokość jest zaś ukryta, jako wbita w ziemię.

(…) By ofiara z “baranka bożego” dawała w praktyce wieczne odkupienie, profesjonalny morderca przywódców chrześcijan, przez Kościół wielbiony jako św. Paweł, zrobił z Jezusa boga, który z definicji trwa wiecznie, a zatem i wieczna jest ofiara z jego Ciała (patrz “List do Hebrajczyków” rozdz. 9). Teologię paulińską rozwinął kolejny “wielki pasterz” chrześcijan, Święty Augustyn, który w przytoczonym powyżej fragmencie De doctrina christiana zapewnił współwyznawców, że tak jak Żydzi, okradając Egipcjan (bezpośrednio przed swą ucieczką z Egiptu – Wj 3:22), zostali zbawieni dzięki dokonanemu przez nich obrzędowi Paschy, tak i chrześcijanie – którzy są wzorowanym na izraelitach “narodem wybranym” – mają prawo łupić i mordować (względnie zniewalać) inne narody pod warunkiem, że robią to z wiarą w moc Krzyża. Tak więc krzyż stał się rzeczywiście symbolem odkupienia, zaś “wymazanych” dzięki weń wierze, zbrodni chrześcijan mamy tysiące (…).

Ale dlaczego mamy się tak bardzo cieszyć ze Zmartwychwstania Jezusa, po trzech dniach jego pobytu w grobie oraz piekle?

Bo rzeczony Chrystus – czyli dosłownie „osoba namaszczona przez Boga Izraela” – po odzyskaniu swych władz cielesnych, przez kolejnych dni 40 zachowywał się tak jak sterowany przez swych oprawców zombie, który zupełnie zapomniał co przed swą śmiercią głosił. Już nie piętnował on faryzeuszy, wszystko im wybaczył i tylko polecał swym, z trudem rozpoznającym go apostołom „Idąc i na cały świat, głoście ewangelię (dobrą nowinę) wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą” (Mt. 16:15-17)

No i rzeczywiście, ochrzczony zostałem jako niemowlę już blisko 70 lat temu, znam z 10 języków Europy i uwierzyłem, na podstawie Pisma Świętego, że Jezus na krótko zmartwychwstał, ale niestety już tylko jako zombie, czyli „żywy trup” manipulowany przez jerozolimskich, żydowskich kapłanów voodoo.

A zatem daną mi przezeń mocą staram się z ludzi wypędzać Demony, zwłaszcza te zainstalowane podstępnie wśród chrześcijan przez Szawła przemienionego w Pawła, oraz pracowicie naśladujących tego „13 apostoła” całego szeregu Ojców Kościoła. I to począwszy od lubieżnika Aureliusza Augustyna oraz mordercy filozofki Hypatii, biskupa Aleksandrii Cypriana w V wieku, a skończywszy na „naszym” subito santo, oczekującym na kanonizację w Watykanie w „robotnicze święto” 1 maja. Bo właśnie te, wszczepione chrześcijanom przed dwoma tysiącami lat plugawe Demony każą ludziom wierzyć w żydowskie głupawki w rodzaju obrzędów paschy, a zwłaszcza w pomysł, że „w ciemnocie ducha tkwi światło prowadzące nas do Zbawienia (od racjonalnego myślenia)”. Kto zaś w tę krytykę Święta Paschy nie uwierzy, będzie oczywiście potępiony, jak należy.

A zatem życząc wszystkim jak najmniej w życiu nieszczęsnego Pańskiego krzyża,

Z epikurejskim (p)ozdrowieniem

23 kwiecień 2011

Marek Głogoczowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Greenspan: kryzys to moja wina
padziernik 25, 2008
Dziennik
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Goldman Sachs odpuszcza: nie będziemy już spekulować złotym
luty 20, 2009
Rzeczpospolita
Kolejny wiedzący lepiej od społeczeństwa. Kaczyński przeciw referendum aborcyjnemu
styczeń 18, 2003
Piotr Mączyński
Iran twierdzi, że Al-Qaeda była narzędziem Mossadu w 9/11
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
A...... od kiedy to ameryka nalezala do amerykanow??
grudzień 16, 2007
markus
Upadek czerwonego Casanovy
kwiecień 4, 2008
przesłał ( . )
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Abp Józef Życiński powiedział
luty 11, 2003
zaprasza.net - przyjaciele Adama Chmielowskiego
What jewish scripture teachers...
sierpień 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
Spadek produkcji polskiej stali największy na świecie
lipiec 1, 2002
PAP
Książę "polskiego" dziennikarstwa
czerwiec 7, 2007
Dariusz Kosiur
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
W kręgu antygórniczej ideologii
styczeń 3, 2004
Adrian Dudkiewicz
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
Policjanci izraelscy użyli dziecka jako żywej tarczy
kwiecień 25, 2004
PAP
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media