ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
więcej ->

 
 

Natarczywe pytania zasadnicze

Postkomunizm jako ustrój ufundowany przy okrągłym stole był systemem słabego państwa, którego niedomagania były zapewne wygodne dla wielu czynników międzynarodowych, jak i różnych hord w Polsce, które mogły swobodnie budować pozycję swojego sukcesu materialnego. Trudno tak dokładnie powiedzieć, czy po wejściu Polski do EU i NATO to za granicą stwierdzono, że z tym pieprznikiem trzeba skończyć, czy też lokalne bandy skłóciły się i dlatego cały układ się zawalił. A może jest jeszcze inaczej i wszystko, co obserwujemy, to tylko pewna rekonfiguracja.

W każdym razie Adam Michnik z całą świadomością i celowo, lub jedynie przez przypadek, pchnął pierwszą kostkę domina ujawniając treść swojej rozmowy z Lwem Rywinem, a potem się posypało. Okazało się, że większość Polaków też już jest, co najmniej układem pookrągłostołowym zmęczona. Pytaniem było tylko, kto zorganizuje tak polską prawicę, że przejmie ona władzę. W zasadzie najlepsze pozycje do tego miał Roman Giertych. Zamiast jednak myśleć koncepcyjnie w tym kierunku, pogrążył się on w udowadnianiu, iż jest królem między liliputami politycznymi LPR-u. Zdołał nawet zniechęcić do siebie Radio Maryja. Po pewnym wahaniu Jarosław Kaczyński zdecydował się stanąć naczelne tego antypostkomunistycznego nurtu. Przez dłuższy czas zdawał się on skłaniać do działań dużo bardziej ograniczonych, których praktycznym wyrazem były zapowiedzi koalicji z PO. Coś jednak w końcu spowodowało, że lider PiS zdecydował się na plan dalej idący i spróbować całkowicie oderwać się od logiki postkomunizmu.

Tak w dużym skrócie można streścić sens tego, co się dzieje w Polsce od kilku lat. Ocena, czy PiS faktycznie może dokonać tego, co zdaje się zapowiadać, jest złożona. Po korekcie kursu polegającej na tym, że podchodzącego bardzo ostrożnie do zdecydowanych działań Kazimierza Marcinkiewicza zastąpił Jarosław Kaczyński, najpoważniejszy problem zdawał się tkwić w kadrach. Druga linia PiS wygląda, co najmniej mało zachęcająco. Tak się bowiem jakoś porobiło, że do PiS już zdołała przeniknąć masa oportunistów, którzy zasiadali wcześniej w pierwszych ławach AWS i doprowadzili swoimi działaniami tą formację do upadku. Nie znale?li się oni w PiS w 2001 roku, gdy trzeba było pewnej wyobra?ni i wizji politycznej. Wtapiali się w tą partię stopniowo, przed wyborami samorządowymi 2002 roku a już na całego przed parlamentarnymi 2005 roku. Nie da się specjalnie ukryć, że podstawową przesłanką działania tych postaci jest karierowiczowska chęć obejmowania stanowisk, przecinania wstęg i ogrzewania się w promieniach blichtru władzy. Jest raczej jasne, że z takimi lud?mi rozmontowywanie układu okrągłego stołu jest raczej niemożliwe, gdyż w gruncie rzeczy dużo bardziej byliby oni zainteresowani jego przejęciem i obsadzeniem, niż demontażem.

To, że sytuacja ma się właśnie w ten sposób, można było zauważyć praktycznie natychmiast. Po tym, jak wszyscy cokolwiek nawet myślący inaczej zostali wprzęgnięci do rządu, w parlamencie następowały wpadka za wpadką. Wszystko leciało z rąk a opozycja wręcz ośmieszała koalicję. Okazało się jednak, że to były tylko harce.

Wydawałoby się, że sprawa wypowiedzi Antoniego Macierewicza o agenturalności większości ministrów spraw zagranicznych, czy też ujawnienie dokumentów dotyczących rozmów Jacka Kuronia z SB, to tylko pożywka medialna niewywołująca realnych skutków politycznych. Może się jednak okazać, że jest zupełnie inaczej. Nagle okazało się, że to są być może trochę zastępcze, ale pola, na których Jarosław Kaczyński musi opowiedzieć się, co do faktycznych swoich zamiarów. Oba przypadki wymuszają na PiS jasną deklarację, co do oceny okrągłego stołu. Sytuacja nie jest do końca wygodna, wszak obaj bracia Kaczyńscy przy tymże stole siedzieli. Dlatego słowa Aleksandra Smolara, że ocena okrągłego stołu nie powinna być kwestionowana, natomiast spierać się można o to, co działo się pó?niej, czy powinno nastąpić przyśpieszenie - brzmi jak propozycja. A może gro?ba - pamiętajcie, że jednak jesteście nasi, siedzieliście przy okrągłym stole.

To, że w PiS nie wiedzą, co ze sprawą zrobić, widać dość wyra?nie. W Radio Zet ze wszystkich stron przypuszczono atak na Romana Giertycha. Ujadającej sforze przewodziła Monika Olejnik. Chodziło oczywiście o obrazoburcze wypowiedzi wicepremiera, przeciwko oficjalnie już kanonizowanemu świętemu wiadomej siły - Jackowi Kuroniowi. Obecni w studio przedstawiciele PiS: Aleksander Szczygło i Tadeusz Cymański nie bardzo wiedzieli, co mają mówić podczas godzinnej audycji poświęconej praktycznie tylko temu tematowi. Ich linia sprowadzała się w zasadzie do tego, że Jacek Kuroń był niekwestionowanym autorytetem i bohaterem, ale Roman Giertych może sobie mieć swoje zdanie, bo jest demokracja.

Wyszło więc na to, że Roman Giertych dzięki Jackowi Kuroniowi znowu zyskał szansę na przejęcia przywództwa w obozie świadomych lub chociaż jedynie instynktownie czujących, że w Polsce po piętnastu latach postkomunizmu pewne rzeczy trzeba zasadniczo zmienić. Należy jednak powątpiewać, czy będzie wiedział, co z tym zrobić. W okresie od wyborów do PE i rozgrywki o kształt prawicy w latach 2004-5 miał znacznie lepsze pozycje, które zmarnował całkowicie. Póki co nic nie wskazuje na to, że ten polityk zmienił swój sposób myślenia. Pułapem jego refleksji zdaje się być istnienie medialne. Można sobie bez problemu wyobrazić, że Roman Giertych przychodzi rano do Sejmu, czy też obecnie do resortu, a jago myśli koncentrują się wyłącznie wokół tego, co by takiego zrobić, by znale?ć się w oku kamery, a wieczorem w studiu telewizyjnym.

Poza tym nie wiadomo, co właściwie postanowi Jarosław Kaczyński. Czy zawrze porozumienie z tym, co on sam zwykł określać jako „układ”? A może jednak naprawdę od początku myślał o realnych zmianach w Polsce? Fakt pozostaje faktem, że jeżeli zdecyduje się na to drugie, nie bardzo widać, co ma do przeciwstawienia przeciwnikowi, oprócz niekwestionowanej siły swojej woli. Jego armia wygląda dość koszmarnie. Co gorsza, dalej nie wiadomo, jaka miałaby być na niepostkomunistyczna Polska. Wszystkie dotychczasowe ruch, instytucje takie jak CBA, komisje śledcze, itd., nastawione były na rozbijanie „układu”. Projektów ustaw pozytywnych, kreujących nową Polskę, nie bardzo widać.

Te pytania mogą zostać zawieszone przez zbliżającą się kampanię samorządową. Niewykluczone, że Jarosław Kaczyński zdecyduje się jeszcze na wybory parlamentarne. W huku wyborczych fajerwerków nikt nie traktuje żadnych wypowiedzi poważnie. Potem jednak dylemat, jaka Polska i z kim, raczej już się oddalić nie da.


5 wrzesień 2006

Ludwik Skurzak 

  

Archiwum

Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
Zapisy w Konstytucji RP Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Obraz mówi wszystko
sierpień 15, 2004
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
Wesołych, radosnych świąt
grudzień 24, 2005
Prywatyzacja na lewych torach Zagraniczne spółki przejmują infrastrukturę komunikacyjną miast
listopad 20, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Sejmowe komisje za liberalizacją zasad finansowania partii
lipiec 17, 2002
PAP
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
Instytut Analiz Bezpieczeństwa Narodowego ProPolonia.pl
marzec 4, 2009
Dariusz Kosiur
Sprawiedliwość w piekle (Zabójstwo Saddama Husajna)
styczeń 9, 2007
Jacek Zychowicz
Wskrzeszanie tradycji "propagandy sukcesu"
marzec 20, 2004
Rzeczpospolita
Poświąteczne refleksje, czyli: ruch to zdrowie!
grudzień 27, 2008
Marek Jastrząb
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Cenzura żydowska w amerykańskich kinach
listopad 28, 2006
bibula.com/
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
Psycho
październik 7, 2005
PAP
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media