Od czterech lat pisowski Rząd rozdaje pieniądze, które może zdobyć albo z podatków płaconych przez Obywateli, albo poprzez zadłużenie się w żydowskich bankach.
W ostatnim czasie deklaracje rozdawnictwa finansowego sięgnęły szczytu.
Budzą się we mnie w tej sprawie dwa pytania:
1. Czy ktokolwiek policzył: jaka jest całkowita wartość tych rządowych deklaracji?
2. Skąd Rząd weźmie środki na realizację swojego rozdawnictwa?
Skąd Rząd weźmie środki na realizację swojego rozdawnictwa?
Na to pytanie odpowiedź jest trywialna.
Przede wszystkim z kieszeni tych idiotów co ich wybrali. Resztę dobierze z pozostałych Bogu ducha winnych ludzi.
2020-10-29
Marek Zadrożniak
Tadeusz Fiszer. Dobierzemy z "uczciwych".
Na marginesie, jak Pan postrzega filmowo-literacką postać Dzidziusia Górkiewicza.
Bo coraz bardziej mam wrażenie, że muszę przekazać komunikat od Węgrów?