ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
więcej ->

 
 

Gal Anonim


Kto uznał, że forma Gall Anonim jest jedynym właściwym zapisem?
O znanym kronikarzu można przeczytać - Gall Anonim, Anonim zwany Gallem (przełom XI i XII w.), autor najstarszej kroniki polskiej w języku łacińskim. Przypuszczalnie był Francuzem (stąd nazwa Gall).
Nieznany z imienia, autor najstarszego znaczącego dzieła polskiej historiografii średniowiecznej napisanego po łacinie, został przez Marcina Kromera (1512-1589), nazwany Gallem. Kromer doszedł do wniosku, że jej autor był Francuzem i dlatego nazwał go Gallusem (łac. Gallus - Francuz) i od XVI wieku - za sprawą Kromera - przydomek ten się przyjął.
Prześled?my poniższe rozumowanie.
Galia - nazwa nadana przez Rzymian obszarowi zamieszkanemu przez plemiona celtyckie. Po podboju Galia (łac. Gallia) została podzielona na kilka prowincji: Galia Przedalpejska (Gallia Cisalpina) znana też jako Galia Bliższa (Gallia Citerior); Galia Zaalpejska (Gallia Transalpina), znana jako Galia Dalsza (Gallia Ulterior). Widoczne różnice - po polsku Galia, w wielu innych językach (nie tylko w łacinie) - Gallia.
Przy okazji spójrzmy na nazwy innych francuskich krain historycznych, np. - Owernia/Auvergne, Sabaudia/Savoie, Langwedocja/Languedoc. Kraina Limousin powinna nazywać się po polsku Limuzynia/Limuzynii. Chyba ładniej, niż Limuzyna, a tak właśnie mawiają w wielu językach (limousin) na duży, luksusowy (często bajerancki) samochód osobowy.
Galinizm to metoda ułatwiająca początkową naukę muzyki (opracował Francuz Galin). GAL (Gdynia-America Line) to przedwojenna polska linia żeglugowa. Podobnie piszemy gal (jednostka przyspieszenia liniowego w układzie CGS na cześć Galileusza). W tych przypadkach nie mamy problemów z pisownią (oczywiste a pojedyncze l). Problemy zaczynają się (choć je rozwiązano zgodnie z polskim językowym zwyczajem) z nazwą pierwiastka gal - piszemy identycznie, mimo że wyraz ?ródłowy posiada zdwojenie tej litery (łac. gallium od łac. Gallia - kraina Galów, obejmująca głównie tereny obecnej Francji). Co ciekawe, odkrywca tego pierwiastka, Paul Émile Lecoq de Boisbaudran, przy okazji uczczenia starej nazwy swej ojczyzny, nawiązał do swego nazwiska, bowiem le coq to 'kogut', czyli po łacinie wspomniany gallus (wszak kury, indyki oraz inne drobiarskie ptactwo, w naukowej nomenklaturze zawierają nazwę... Gallus), zatem ugrylował dwa problemy na jednym grylu (chyba nie - ugrillował dwa problemy na jednym grillu?!).
Jeśli świadomie ustalono, że termin Gal/gal ma więcej niż jedno znaczenie, jeśli zrezygnowano z postaci Gall/gall, to oznacza, że zasady tworzenia polskich wyrazów uznano za ważniejsze niż ryzyko ewentualnych nieporozumień. Zatem przyjęcie owego wyrazu do naszego słownika (niezależnie od pochodzenia - l/ll) powinno być na tyle sugestywne, aby ustalić pisownię podobnych wyrazów w sposób podobnie jednoznaczny, czyli z jednokrotną literą l!
Podobnie jest z wyrazem galon. Z języka francuskiego to naszywka ozdobna (przy mundurach), zaś z angielskiego - jednostka objętości, choć w oryginałach pisane na dwa sposoby (fr. galon, ang. gallon). Aby uchronić się przed nieporozumieniami można było wprowadzić polskie słowa galon/gallon, jednak zrezygnowano z owego rozróżnienia - ponownie zwyciężyła jedna z zasad tworzenia polskich wyrazów, nawet za cenę nieporozumień. Ponadto mamy kolejne znaczenie słowa gal - to również galon jako wspomniana jednostka (zatem ponownie nie gall!).
Czy może być kraina Gallia z Galami albo Galia z Gallami? Czy znamy podobne przypadki? Czy zaaprobowalibyśmy nazwę państwa Hollandia z mieszkańcami Holendrami albo nazwę Holandia z Hollendrami?
Legendarny żaglowiec-widmo to Latający Holender (ang. Flying Dutchman). Jego pojawienie się wróżyło śmierć. Tym imieniem nazwano klasę jachtu. Ryszard Wagner skomponował operę (niem. Der Fliegende Hollander). W wielu językach Holender/holender ma zdwojone l (również ros. gołłandiec), jednak niezależnie od znaczenia (żaglowiec, figura sportowego łyżwiarstwa, mieszkaniec Holandii) przyjęto "polski pojedynczy punkt widzenia - pisania i mówienia".
Wyraz hol piszemy z pojedynczym l, niezależnie od znaczenia - 'lina do holowania' oraz 'przedpokój, korytarz', choć pierwsze pochodzi z języka niemieckiego (jedno l), zaś drugie - z angielskiego (hall 'sala'; przy okazji - zapomnijmy o "polskim" wyrazie hall [hol]!).
W naszym języku zdwojone l występuje, jeśli wyra?nie je wymawiamy (Allach/Allah, ballada, flotylla, idylla).
Powróćmy do Galów. Wielu władców nosiło to imię, które może dzisiaj śmieszy wspomnianą ptasią drobnicą, ale kiedyś było powodem do dumy. Niejaki Gallus Flavius Claudius Constantius Iunior (III w.) był synem Juliusza Konstancjusza i Galii (syna określono po łacinie, ale dane rodziców spolszczono).
Nawet starożytną nazwę spolszczono zgodnie z zasadami naszego języka - Juliusz Cezar o wojnie galickiej rzekł był: Gallia est omnis divisa in partes tres (cała Galia dzieli się na trzy części). Opisując dzieje sprzed ok. dwóch tysięcy lat, encyklopedia Wiem/Onet stosuje jedynie pojedyncze l. Oto kilka przykładów: Konstantyn III - uzurpator w Galii (V w.); Postumus (?-269) - uzurpator rzymski w Galii; Dionizy (?-280), święty (Saint Denis) - apostoł Galii, patron Francji; Auzoniusz (ok. 310-395) - poeta i retor rzymski, działający w Burdigali w Galii (obecnie Bordeaux we Francji); W V w. p.n.e. tereny Francji opanowały celtyckie plemiona Galów, którzy wyparli pierwotną ludność - Iberów i Ligurów; Skłócone państewka Galów zostały podbite przez Rzymian w I w. p.n.e.
Zatem, mimo że słownictwo dotyczy czasów starożytnych, to jednak zastosowano nazwy - Galia, Gal, galijski (nie - Gallia, Gall, gallijski, choć mamy Tallin/talliński).
Tamże jednak można znale?ć pewne niekonsekwencje, choćby: Grzegorz z Tours (538/539- 593) - kronikarz gallorzymski. Pochodził ze starej, zromanizowanej galijskiej arystokracji.
W 1530 założono w Paryżu szkołę wyższą - Collegium Regium Galliarum. W 1795 zmieniono jej nazwę na College de France, co jedynie potwierdza związek Galia/Francja (Gallia/France). Na cześć oryginalnej nazwy pięknego europejskiego kraju piszemy - Dwie urocze F. zwiedzały Polskę (Francuzki, nie Francja w oryginale; to co wygląda ładnie w obcym języku, nie musi być eleganckie w naszym i odwrotnie). Zauważmy przy okazji, że mamy już polskie terminy kolegium oraz koledż. Nie musimy, a nawet nie powinniśmy, zbyt kurczowo trzymać się wyrazów ?ródłowych...
Kapłani praktykujący nietuzinkowe formy kultu to gallowie. Oczywiście, powinni nazywać się galowie w symbolicznym odróżnieniu (wielkość pierwszej litery) od mieszkańców Galii (kapłan to gal, zaś współplemieniec - Gal). Istnieje szereg podobnych a niejednoznacznych par - belg/Belg, japonka/Japonka, szwajcar/Szwajcar, żyd/Żyd.
Wiele encyklopedii i słowników podaje terminy (powołując się na nazwę mieszkańca GaL) - gaLomania, gaLofil (zamiast L umieszczając a to pojedyncze, a to zdwojone l). Nie pora wymieniać i zawstydzać autorów owych poradników niekonsekwencją językową, która pozwala im na umieszczenie hasła galicyzm, ale gallikanizm (ruch religijno-polityczny we Francji; fr. gallicanisme) oraz gallikanin, i to w... jednym dziele!
Natomiast Słownik wyrazów obcych (red. Kopaliński) nie toleruje omawianych zdwojeń zamieszczając - Gal-, Galo- w złożeniach: Francja; Francuzi: galoman (frankofil, zwolennik, entuzjasta Francji, Francuzów), galicyzm (wyraz, zwrot, konstrukcja składniowa przejęte z języka francuskiego albo wzorowane na nim), galofob (człowiek niecierpiący Francji, Francuzów), galijski kogut (symbol Francji) i powołuje się na fr. gallicisme 'galicyzm' z łac. gallicus 'galijski' od Gallus 'Gal, mieszkaniec starożytnej Galii'. Nie pozostawia zatem złudzeń, że w naszym języku, wszystkie słowa pochodzące od Gallus, powinny mieć wyłącznie pojedyncze l.
Gallina (łac. gallina - 'kura' lub 'kobieta galijskiego pochodzenia') - imię żeńskie pochodzenia łacińskiego, odpowiednik męskiego imienia Gaweł. W naszym języku forma ze zdwojeniem ll akceptowalna jedynie w przypadku jego wymawiania. W języku rosyjskim - Gala, Galina, które u nas przyjęło postać Halina (również - Hala, Halka).
Także galas (roślinna narośl) ma pojedyncze l, mimo łacińskiego zdwojenia.
Turecki półwysep Gelibolu to dawne greckie Gallipoli. Nowi włodarze nie przejęli się dwoma l, nazwę ustalili według swoich zasad (każdy język powinien kierować się swymi regułami; również mamy podobny przykład - Olsztyn/Allenstein). Polskie nazwy geograficzne mają zredukowane l - AntyLe, BrukseLa, DardaneLe, HoLandia, KordyLiery, MarsyLia, SeszeLe, WeLington, WersaL. Co ciekawe - francuska nazwa (Pays de) Galles to po polsku... Walia.
Gdyby przyjmowano do naszego słownika obce wyrazy wraz z ich oryginalnymi zdwojeniami litery l, mielibyśmy ponadto - aLasz, baLast, baLotaż, biLion, brajL, bruceLoza, bryLant, doLar, futboL, gaLareta, gaLeria, gaLop, goryL, iLuzja, inteLekt, kadryL, kanceLaria, koLaż, koLektor, koLizja, koLokwium, MakiaweL, maksweL, miLenium, noweLa, oscyLator, pawiLon, porceLana, pugiLares, puLower, skalpeL, syLaba, szrapneL, tyraLiera, weLingtonia, wiolonczeLa, woLej, żyLetka (zamiast L=l zapisywalibyśmy L=ll).
Do tego zbioru można śmiało przenieść słowo gryL (w ślad za bliskoznacznym grylaż/grillage), które jeszcze dzisiaj jest pisane żywcem z języka angielskiego jako grill, choć mogło być jeszcze gorzej, bowiem z języka francuskiego grille a. grillé, co uniemożliwiłoby przyjazną polską deklinację...
Skoro zdecydowaliśmy się na redukcję jednego z l w nazwach pierwiastka i mieszkańca, to powinniśmy konsekwentnie pisać (i wymawiać) pojedyncze l w wyrazach pochodzących z jednego ?ródła.
Zatem w obcych językach Gallus Anonymus (lub podobnie), ale po polsku jedynie Gal Anonim! Wszak mamy pary - George Washington oraz Jerzy Waszyngton, John Wycliffe oraz Jan Wiklif, Nicolai Copernicus oraz Mikołaj Kopernik, William Shakespeare oraz Wiliam (jest takie polskie imię!) Szekspir. Nie mieszajmy polskich imion z niepolskimi nazwiskami (i odwrotnie) - nie Mikołaj Copernikus oraz nie Nicolai Kopernik, zatem nie Gal Anonymus oraz nie Gall(us) Anonim!
Na witrynie Wydawnictw Szkolnych PWN czytamy - Utarło się pisać Gall Anonim przez dwa "l" wbrew regule spolszczania nazw i dziś już wszystkie słowniki są zgodne, że Gal to mieszkaniec Galii, a Gall Anonim to autor najstarszej polskiej kroniki. Zatem dziwna to moralność polonistów - przyznano wprawdzie, że jest to wbrew zasadzie, ale w swoim orzeczeniu RJP uznała, że forma Gall Anonim jest jedynym właściwym zapisem (w niektórych tekstach spotykamy się z pisownią Gal), a mogła przeprowadzić rozumowanie podobne do niniejszego. A cóż to znaczy - jedyny właściwy zapis? Epokę jedynych właściwych poglądów pamiętają jeszcze profesorowie polonistyki, którzy ongiś krytykowali (zapewne...) nieomylność pewnej partii, ale obecnie (w ramach swej zmonopolizowanej językowej rady) właśnie narzucili swój pogląd starym jeszcze zwyczajem, i to... błędnie!
Po powyższych rozważaniach
proponuję uznać formę
Gal Anonim
za najwłaściwszą w języku polskim.

My, Polacy, przyzwyczajenie jesteśmy (w wielu dziedzinach, również w naszym języku) do omijania prawdy, stosowania wybiegów i przymykania oczu na oczywiste manipulacje... Taki polski (tu językowy) galimatias (gallimathias), który (niejako przy okazji...) również wywodzi się od rozgardiaszu i nieporozumienia z kogutem Mateusza (lub Macieja, jednak nie Kromera, który zainicjował omawiany spór).

PS Jakie imię i nazwisko powinien nosić słynny polski (gdański) astronom Jan Heweliusz (XVII w.)? Jak wyglądał jego własnoręczny podpis? Może Johannes Hevelius albo Hewelke, Johann Hewel albo Howelcke... A nasza pisarka Konopnicka to Marja czy Maria?


Wysłano 14 lutego 2005 do Rady Języka Polskiego oraz do Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego.


Mirosław Naleziński, Gdynia
www.mirnal.neostrada.pl


- Artykuły zamieszczane są przez:
- *Radio Pomost*, Arizona - www.radiopomost.com
- Miesięcznik *Wir*, Kanada - www.wir.ca
- Polskie Niezależne Media - www.zaprasza.net
- *Monitor Polski*, USA - www.monitorpolski.com

Z poważaniem
16 luty 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Chyba zapomniano o poecie
sierpień 4, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Społeczeństwo Izraela dało przyzwolenie. Szaron rozkazał zabić
styczeń 30, 2003
PAP
Wielkie oszustwo
sierpień 8, 2003
Grazyna Dziedzinska
Kwaśniewski liczy na kompromis RPP - Rząd
czerwiec 17, 2002
PAP
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
Zarzewie III wojny swiatowej
luty 17, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
Polska 2010-2025
grudzień 20, 2005
Tomisław Jarosiewicz
Haniebna rola syjonizmu w Polsce (z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
Kielce
październik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Posłowie sami chcą badać sprawę "łapówki Rywina"
styczeń 7, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Co robić?
marzec 30, 2003
Andrzej Kumor
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Tu jest odpowiedz dla kogo pracuje Balcerowicz
marzec 14, 2006
Przedruk
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
Petersburg stolicą Obwodu Leningradzkiego
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media