ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co Nas wyróżnia? 
8 maj 2020      Artur Łoboda
„Po raz kolejny rozmawiamy o reformie wymiaru sprawiedliwości, zamiast tę reformę robić” 
20 październik 2017      TVP Info
Wielka gra o paliwo 
28 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wszyscy sobie będziemy płacić - tylko z czego?  
11 styczeń 2021     
Jaki naprawdę jest stan powietrza w Krakowie? 
10 marzec 2026     
PARNAS ZAWŁASZCZONY ? – wiersze – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
7 luty 2018     
W Tanzanii też nie ma pandemii, bo tak ogłosił prezydent 
8 wrzesień 2020      Alina
Polityczny testament zbroniarzy 
7 marzec 2013      Artur Łoboda
Nareszcie jakaś pozytywna wiadomość z Polski... 
      tłumacz, wynarodowiony
W jakim kraju żyjemy? 
23 listopad 2017      Artur Łoboda
Wróble, sroki, sowy 
30 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Rząd amerykański zwraca swoją broń WOJENNĄ przeciwko OBYWATELOM 
2 wrzesień 2023     
75 milionów złotych na Romów. 
8 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Sąd wydał wyrok dla Owsiaka – wszystkie publikacje Matki Kurki oparte na FAKTACH 
29 wrzesień 2014      MatkaKurka
Wyraźny sygnał dla Polaków 
13 lipiec 2020     
Pisowski zamach stanu 
25 czerwiec 2020     
Why the European Union fights for Stalinism in Poland 
11 luty 2020      Artur Łoboda
Sztuka nie jest dla Ciebie 
14 kwiecień 2014      Artur Łoboda
Polską rządzą ZDRAJCY! 
22 kwiecień 2020     
Deptanie po piętach 
22 lipiec 2016      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Chcieliście UE, no to ją macie (1)
styczeń 11, 2005
Kryzys w Gruzji sprzyja Chinom
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Antysemityzm" Mahometa i Luthra Skutkiem Żydowskiej "Teologii Wygnania" ?
lipiec 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Elewator w teczce
wrzesień 5, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne
wrzesień 24, 2007
Gregory Akko
Przekazano plac budowy KST
listopad 3, 2005
www.krakow.pl
Płatne studia
sierpień 2, 2005
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
"Patriota" Sarkozy...
luty 15, 2008
marduk
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
sierpień 24, 2008
Paweł Ziemiński
W Sejmie wrze, rolnicy czekają PAP
grudzień 7, 2002
PAP
"Karawana idzie dalej..."
luty 13, 2005
zapodał jasiek z toronto
Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
Manipulacja polityką
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
4 mld zł z budżetu - 30% podwyżki płac w Służbie Zdrowia.
luty 24, 2006
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media