ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

LPC Strategic Committee LeakInboxLPC leaker 
27 październik 2020      DF
Kto z Was jechał ostatnio Zakopianką?  
6 październik 2020      Artur Łoboda
COVID-19 „Szczepionka” i Kodeks Norymberski.
Zbrodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo
 
18 wrzesień 2021     
Witold Gombrowicz, a współczesność 
22 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Czy Prezydent Tanzanii został zamordowany? 
18 marzec 2021     
Wyborowi na Majdanie... 
7 marzec 2014      Ali Baba
List otwarty do premiera Glińskiego w sprawie fałszowania historii w muzeum KL Auschwitz 
28 luty 2018      Michał Dąbrowski
2009.05.24. Serwis wiadomości bez cenzury ze świata  
24 maj 2009      tłumacz
Dlaczego Rosjanie wystrzelili nieuzbrojony "Oresznik" w pobliże polskiej granicy?  
10 styczeń 2026     
"Wybory" - kolejne przedstawienie haniebnego cyrku objazdowego 
6 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Od dziś wirusy nie żyją?! Wg red. Rachonia - tak! 
16 kwiecień 2020      Alina
Twórca Cyklonu B, którym mordowano w Oświęcimiu 
7 listopad 2021     
Media głównego ścieku w wojnie przeciwko Narodowi Polskiemu 
20 wrzesień 2020      Artur Łoboda
W najbliższą niedzielę odbędą się obchody wyzwolenia więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau 
24 styczeń 2019      Alina
Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła 
29 marzec 2012      Artur Łoboda
Resortowe dzieci. Politycy. 
6 listopad 2016      Marcin Dybowski
Pokojowa nagroda Nobla dla Hitlera  
5 luty 2026      Lansing Warren
Dr Zbigniew Hałat o nawałnicy kowida 
22 czerwiec 2021      MEDIA NARODOWE
Demokratyzacja islamu? 
3 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Młodzież - po raz kolejny oszukana 
13 listopad 2014      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jan Paweł II wystąpił w sobotę z nowym apelem o zapobieżenie wojnie.
luty 9, 2003
PAP
Giertych
sierpień 19, 2004
ddd
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Masoneria (1)
listopad 24, 2003
"jasiek z toronto"
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
styczeń 6, 2003
Whose Holocaust is it?
wrzesień 23, 2007
przysłał ICP
Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
..PL.jokes..o "fspaniałej" zachodniej cywilizacji. O indyku - ciut jeszcze.
grudzień 19, 2006
Otmieniec.R
Vox populi, vox Dei
lipiec 18, 2005
Witold Filipowicz
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
Maja Komorowska: Papież nakreślił nowe perspektywy nadziei
sierpień 20, 2002
PAP
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Świąteczna choinka

grudzień 24, 2002
Zła wola uwola
lipiec 18, 2006
Jeremi Jedlicz
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Wspólnicy zbrodniarza
lipiec 6, 2004
U progu
Kabaret Klika

listopad 18, 2003
www.kabaret-klika.prv.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media