ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Prośba i jednocześnie wezwanie do odrzucenia Nowelizacji Ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
9 luty 2026     
Naród Herodów 
26 grudzień 2024     
Przestępcze działania Trybunału Konstytucyjnewgo 
15 luty 2025     
O tej książce nie będzie głośno. 
5 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Powidoki 
20 styczeń 2017     
Mord polityczny 
21 styczeń 2019      Artur Łoboda
Grabarz, który zaszkodził Big-farmie 
31 marzec 2025     
„Zgorszenie” w USA z powodu decyzji Żydów w Jerozolimie 
18 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wybraliście głupców, a oni okazali się niebezpieczni dla Narodu 
28 luty 2020      Artur Łoboda
Wszystkie media milczą w sprawie Likiernika 
18 kwiecień 2018     
Czesi, Słowacy i interes narodowy 
3 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Operacja Covid to już tylko małe piwo. 
17 lipiec 2021      Stanisław
Żelazne Damy. Kobiety, które zbudowały Polskę 
15 grudzień 2015     
Dokument FDA przyznaje, że test PCR „covid” został opracowany bez izolowanych próbek do kalibracji testu, skutecznie przyznając, że testuje coś innego 
23 kwiecień 2022     
Czy konopie wrócą na polskie pola? 
9 czerwiec 2020      Alina
Ekoterroryzm  
7 grudzień 2018      Artur Łoboda
Póki sądzi ostatni - neostalinowski sędzia 
18 grudzień 2014      Artur Łoboda
Mordeczki 
19 listopad 2014      Artur Łoboda
Oświadczenie 38 letniego st. kpr. Rezerwy 
6 październik 2014      www.polskawalczaca.com
A wszystko mogło być inaczej 
1 marzec 2016      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Klient - nasz Pan…
listopad 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Spadek produkcji polskiej stali największy na świecie
lipiec 1, 2002
PAP
„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?
grudzień 7, 2004
Marek Głogoczowski
Marszałek Piłsudski widziany z bliska
grudzień 5, 2002
zaprasza.net
Generał Michał Gutowski nie żyje (2)
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List Otwarty Zrzeszenia Artystycznego "ZA" Do Pana Lecha Kaczyńskiego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy
sierpień 16, 2004
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
"Prawdą jest" ... to co nie jest prawdą
marzec 18, 2004
(Ostrzeżenie) Samoobrona za Geremkiem
lipiec 15, 2004
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Armia chce działań - wielkie fiasko
lipiec 20, 2006
Ran HaCohen
Dowody wg kosmopolitów
listopad 16, 2007
adam śmiech
Amerykańska Krajowa Fundacja Naukowa finansuje projekty inwigilacji obywateli
czerwiec 23, 2007
BIBULA
O powszechny dostęp do leczenia
maj 13, 2004
Adam Sandauer
Udana inwestycja koncernów farmaceutycznych?
sierpień 29, 2007
abstynent
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
Chiny
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przeciętny wyborca PO
wrzesień 16, 2008
AS
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media