ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dlaczego w Krakowie jest tak mało chorych? 
1 kwiecień 2020     
Zawłaszczenie władzy przez Brukselę 
18 styczeń 2025      Artur Łoboda
Sprawdzian rządów PiS 
8 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Rok po objęciu rządów przez PiS 
31 październik 2016     
Większość pielęgniarek szpitalnych gwiżdże na „przytłaczającą” liczbę zawałów serca i zakrzepy krwi występujące u w pełni zaszczepionych 
2 styczeń 2022      Ethan Huff
Kiedy wojska amerykańskie wyjadą z Polski? 
10 październik 2019     
Poseł Janusz Sanocki czynnie walczy z biurwami w Opolu 
5 sierpień 2019      Alina
Izraelskie dziedzictwo 
6 listopad 2023     
FDA zmuszona była do ujawnienia dokumentów, w których przyznała, że wiedziała iż szczepionki przeciwko Covid-19 powodują zapalenie mięśnia sercowego 
26 grudzień 2023      Lance D Johnson
Inteligencja patrioty (1) 
6 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Rabunek Ropy Naftowej w Ekwadorze 
1 marzec 2011      Iwo Cyprian Popgonowski
Realia polskiej sztuki współczesnej 
5 marzec 2011      Artur Łoboda
Kowalski zabił? Zabierzmy broń wszystkim! 
29 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Inny aspekt "ochrony praw autorskich".  
27 styczeń 2012      Artur Łoboda
Zło zidentyfikowane 
28 luty 2019      Artur Łoboda
Europa 40% - Janusz Palikot w Gdańsku  
24 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Niedźwiedzia przysługo szumowiny dla Dudy 
12 lipiec 2020     
Rozmowa z Andrzejem Czyżewskim cz.1: Tajemnice Lecha Wałęsy.  
10 marzec 2017     
Krztusiec mikrofalowy "zdemaskowany" 
17 czerwiec 2025     
Bartoszewski 
25 kwiecień 2015      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wracamy do klanów
lipiec 3, 2004
Andrzej Kumor
Rosjanie uważają eskalację wojenną za atak na ich kraj
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
Dlaczego Polacy nie mogą się zjednoczyć
listopad 26, 2008
Artur Łoboda
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Petycja
luty 6, 2003
Elzbieta
Blisko 10 tysięcy złotych na statystycznego Polaka
Tyle pieniędzy odbiorą nam w podatkach
tylko z czego?

styczeń 23, 2003
PAP
Niektóre wiadomości
czerwiec 6, 2008
.
Cold War II
wrzesień 4, 2007
przysłał ICP
Amerykańskie życie na niby
listopad 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
październik 5, 2006
gosc
Sejm: oklaski dla francuskiego ministra rolnictwa
lipiec 26, 2002
IAR
Nowa Rola Rurociągu Brody-Odessa i Nowe Możliwości dla Polskiego Węgla
styczeń 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zła wola uwola
lipiec 18, 2006
Jeremi Jedlicz
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
"Faludża" - fragment rozdziału "Wojna w Iraku" z książki "Duch Apokalipsy" Doroty Szczepańskiej
październik 13, 2006
Dorota Szczepańska
Nie chorujmy!
kwiecień 23, 2003
katar
Minister Zdrowia walczy z korupcją, wraz czy zamistast CBA?
grudzień 13, 2006
A.Sandauer
Skazywał niewinnych
marzec 6, 2006
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media