| Gdyby nie w Polsce... |
23 sierpień 2009 Iwo Cyprian Pogonowski
|
| Tym razem coś z kultury. Internauci o festiwalu Polsatu w SOPOCIE |
26 maj 2019 Alina
|
| Przemyślenia z 20 listopada 2014 |
20 listopad 2014 Artur Łoboda
|
| Sprawa Papały |
1 maj 2012 Kazimierz Turaliński
|
| 148 przestępstw - kradzieże, rozboje, narkotyki! |
4 sierpień 2014 www.polskawalczaca.com
|
| Kilkuset morderców rządzi Polską |
17 marzec 2015 Wojciech Sumliński
|
| Intelektualne mroki XXI wieku (1) |
9 kwiecień 2015 Artur Łoboda
|
| Sekunda, minuta, godzina, życie |
9 kwiecień 2010 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Sekretarz Marynarki Wojennej ostrzega: jeśli przemysł obronny nie może zwiększyć produkcji, to uzbrojenie zarówno Ukrainy, jak i USA może stać się „wyzwaniem” |
18 styczeń 2023 Marcus Weisgerber
|
| Temat PCR do przemyślenia |
24 październik 2020 Artur Łoboda
|
| Rzucam pomysł na doskonały biznes |
22 listopad 2021 Artur Łoboda
|
| Koniec mojego świata |
8 lipiec 2016 Artur Łoboda
|
| Dziękuję Zbigniewowi Ziobro |
18 marzec 2020
|
| Przed Twym Obrazem |
7 wrzesień 2017 Paweł Ziółkowski
|
| Bill Gates stanie przed sądem w Holandii w sprawie obrażeń po szczepionce przeciwko COVID |
26 październik 2024
|
| Miałeś chamie złoty róg.
Nie pozostał nawet sznur. |
10 kwiecień 2020 Artur Łoboda
|
| Rzeczniczka Praw Obywatelskich UE oskarża Komisję o niewłaściwe administrowanie korespondencją Ursuli von der Leyen do dyrektora generalnego firmy Pfizer |
31 styczeń 2022
|
| Ruskie pierogi w gębie długodystansowca posła |
24 marzec 2009 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Kierowcy ciężarówek przeprowadzili rozstrzygający eksperyment naukowy: ponad 2 tygodnie masowych uścisków, uścisków dłoni, bliskości z całej Kanady (bez masek) = zero infekcji, zero hospitalizacji, zero kierowców ciężarówek na OIOM-ie w Ottawie |
16 luty 2022 PeupleduQuebec
|
| Czym jest "Rada na rzecz kapitalizmu inkluzywnego"? To Nowy Porządek Świata |
23 lipiec 2022 Brandon Smith
|
|
|
Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński
|
|
AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński
Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.
Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.
Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.
W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.
Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.
Cienie które mijam mają swoje nazwy.
Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.
Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.
Nasila się mgła schodząca z gór.
To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.
Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.
Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.
Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.
Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.
Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.
Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.
Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.
Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.
Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.
Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.
Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?
Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.
Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.
Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.
|
|
23 sierpień 2022
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
|
DO RADNYCH MIASTA WROCŁAWIA.
ODPOWIED¬ NA INICJATYWĘ STWORZENIA MUZEUM SOLIDARNOŚCI WE WROCŁAWIU
luty 5, 2003
|
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
|
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
|
Spadkobiercy "Solidarnosci"
grudzień 27, 2002
Elzbieta
|
Kenkarta naszych czasów
lipiec 29, 2003
Andrzej Kumor
|
HALLOW
październik 19, 2007
K.B.
|
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
|
Prostytucja
październik 29, 2004
|
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
|
"Motyw zysku na polu bitwy w kolebce cywilizacji"
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Felieton powielkanocny
marzec 31, 2008
Dariusz Kosiur
|
Polskie siły specjalne, prawdopodobnie GROM, ćwiczą w Zatoce Perskiej
wrzesień 6, 2002
|
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
|
Ukryta potęga - Kapłan przed plutonem egzekucyjnym
listopad 5, 2007
...
|
Patriotyzm a emigracja
listopad 7, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Buchanan’s false image of Hitler in to the “Unnecessary War.”
lipiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
WOJNA
kwiecień 12, 2003
|
Czy Irak jest większą klęską dla USA niż Wietnam?
listopad 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|