ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ponad 66% „w pełni zaszczepionych” Izraelczyków cierpi teraz na niepożądane reakcje 
7 marzec 2022      Ethan Huff
Tragiczna informacja z Syberii o pożarach 3 mln ha lasów 
3 sierpień 2019      Alina
Teoria spiskowa czy prawda?  
28 grudzień 2017      Filmik od J. Walczak
Do końca świata? 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Zaginione dziecko 
15 lipiec 2019      Artur Łoboda
Beneficjenci zbrodni katyńskiej 
14 listopad 2013      Artur Łoboda
WIESŁAW SOKOŁOWSKI - wiersz - MARSZ PAMIĘCI  
17 listopad 2013      www.trwanie.com
Sierocy wirus 
2 luty 2021     
Tylko łajdaki tego nie widzą 
24 maj 2014      Artur Łoboda
Trudne dojrzewanie Społeczeństwa 
5 sierpień 2017     
Niemiecka "prawda". Wyznania niemieckiego dziennikarza 
13 styczeń 2016     
Po latach coraz bardziej aktualna. Piosenka "folksdojcz" 
22 styczeń 2016     
Szokujący raport śledczy Izby Reprezentantów USA potwierdza, że niemal wszystko, co alternatywne media powiedziały o pochodzeniu COVID, blokadach, maskach, szczepionkach i nadużyciach rządu, było PRAWDĄ 
20 grudzień 2024     
"Konspira" Braun - Morawiecki cz. 1  
19 sierpień 2014     
Już wiemy komu potrzebne są "mutacje wirusa" 
24 styczeń 2021      Artur Łoboda
Księżom pod rozwagę: Pasterze, najemnicy i śmierć 
10 luty 2021      Phil
Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych. Listy 
21 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Nie widzą - bo sami w tym uczestniczą! 
20 lipiec 2016      Artur Łoboda
Media milczą na temat protestów we Włoszech przeciwko Berluskoniemu 
8 grudzień 2009      Artur Łoboda
Czego powinni uczyć na lekcjach wiedzy o społeczeństwie 
5 październik 2012     

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach
listopad 9, 2007
bibula
Chiny i Rosja gotowe do wspólnej akcji?
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Mózgowcy z Samoobrony
czerwiec 8, 2004
My terroryści, albo przypowieść o dontszatach
grudzień 19, 2007
Artur Łoboda
Stalinowskie korzenie SLD i Unii Wolności
marzec 9, 2005
Jerzy Robert NOWAK
Państwa bandyckie i ich pokojowe wojny
lipiec 18, 2006
Konflikt Gruzja – Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko – amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Żałoba i Wspomnienie
kwiecień 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Nastepca F-16
grudzień 6, 2006
Goska
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
PE głosuje nad kontrowersyjną dyrektywą
luty 12, 2006
PAP
Dobra, amerykańska szkoła życia
luty 28, 2009
TVP Info
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
Czy Amerykanie sami sobie zadali klęskę?
marzec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prostytucja
październik 29, 2004
Spadkobiercy Trockiego
kwiecień 17, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media