| Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński |
27 wrzesień 2022 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Jak „szczepionki” przeciwko Covid utorowały drogę „szczepionkom” mRNA przeciwko nowotworom |
15 marzec 2025
|
| Pamiętaj, że NIE ZABIJAJĄ mew, szczurów ani jeleni. DZIWNE, że ptasia grypa atakuje tylko kury, krowy i ludzi |
10 luty 2025
|
| Tylko nieco inaczej |
4 maj 2016 Artur Łoboda
|
| Brutalna policja Putina (Demokracja w Holandii) |
25 styczeń 2021 Obserwator
|
| PILNE! Skandal w Muzeum Auschwitz! Polacy znowu niewpuszczeni z biało-czerwonymi flagami? LIVE! Prezydent Duda sam, bez Polaków .... |
14 czerwiec 2020 Alina
|
| Manifestacja Rubinsteina w ONZ w 1945 roku |
6 maj 2020 Alina
|
| Polityczne eldorado Platformy Obywatelskiej |
9 maj 2014 Artur Łoboda
|
| Lekarzu, lecz się sam. Zostaw kulturę w spokoju |
16 czerwiec 2010 Artur Łoboda
|
| 12 krajów wycofuje ograniczenia COVID, Izrael znosi „zieloną przepustkę” |
4 luty 2022 Megan Redshaw
|
| Naród, który własną głupotę nazywa patriotyzmem (2) |
19 styczeń 2013 Artur Łoboda
|
| Dlaczego Kukiz nie wygrał Wyborów? |
17 maj 2015 Artur Łoboda
|
| Iran zaatakował tajny amerykańsko-izraelski bunkier wojskowy pod wieżą w Tel Awiwie |
21 październik 2025
|
| G. Braun o dziwnej umowie dającej armii amerykańskiej pozakonstytucyjne uprawnienia! Kiejkuty to małe piwko! |
11 wrzesień 2020 Alina
|
| Korona-sceptyk |
30 styczeń 2022
|
| Sztuczny Czarnobyl, sztuczna rewolucja antysocjalistyczna w Warszawie i Moskwie, sztuczna wojna w Libii i sztuczny święty w Watykanie |
1 maj 2011 opracował MG
|
| Polska Leni Riefenstein |
21 luty 2020
|
| Film nagrodzony w Wenecji |
11 wrzesień 2023 wiki
|
| Gdzie jest prawda, wśród prawd wielu? |
11 styczeń 2011 Artur Łoboda
|
| Obligacje loteryjne – kolejne szaleństwa rządzących |
13 lipiec 2016 www.independenttrader.pl
|
|
|
Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński
|
|
AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński
Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.
Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.
Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.
W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.
Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.
Cienie które mijam mają swoje nazwy.
Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.
Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.
Nasila się mgła schodząca z gór.
To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.
Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.
Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.
Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.
Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.
Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.
Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.
Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.
Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.
Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.
Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.
Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?
Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.
Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.
Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.
|
|
23 sierpień 2022
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Nowa Floriańska
marzec 6, 2006
www.krakow.pl
|
Co mamy dalej robic ?
marzec 31, 2005
Henryk Wesolowski
|
DO MEDIÓW W KRAJU I ZA GRANICˇ...
maj 3, 2006
|
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu?
maj 30, 2004
|
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
|
Słowa krętacza
kwiecień 28, 2003
eva
|
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
OFE
lipiec 14, 2008
|
Święto zmarłych
listopad 2, 2005
zaprasza.net
|
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
|
Czarna Wdowa
styczeń 3, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
|
Traktat Konstytucyjny za trudny na referendum
wrzesień 12, 2003
|
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
|
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
|
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
|
BANKI WYWOݎ Z POLSKI MILIARDY ZŁOTYCH
luty 17, 2009
Dariusz Kosiur
|
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
|
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
|
|
|