ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

PiSowska mądrość etapu 
15 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Radosław Sikorski obraża Polaków po raz kolejny 
27 lipiec 2011      PAP
Antysemityzm w nowym wcieleniu 
22 maj 2019      Artur Łoboda
Kto i czym truje Europejczyków? 
8 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Zygmunt Jan Prusiński RÓŻOWE SCHODY - część pierwsza 
15 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
"Polskie obozy koncentracyjne" 
4 luty 2011      Artur Łoboda
USAID sfinansowała sieć gazet propagandowych, wspierając sztuczne źródła dziennikarstwa w celu dalszej cenzury prawdy 
26 maj 2025      Lance D Johnson
Manipulacja mediami 
1 październik 2012      Wikipedia.org
Poznajcie Baraka Ravida, izraelskiego szpiega, który pisze amerykańskie „wiadomości” chwalące Netanjahu 
21 grudzień 2024      Ethan Huff
Kto na tym skorzystał? 
19 sierpień 2017      Artur Łoboda
Letter from Peter Schwartz
Cofounder and Chairman of Global Business Network
 
8 grudzień 2020     
Czy Kaczyński jest inteligentny inaczej? 
9 grudzień 2011      Artur Łoboda
Ekoterroryści z Unii Europejskiej 
9 marzec 2019     
Hańba dla Państwa Polskiego! 
28 styczeń 2024     
Wiele niepokojących sygnałów 
23 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Co powiedział niemiecki muzułmanin..... 
28 grudzień 2017      Religia Pokoju
Polityczna antykultura przeciwko społeczeństwu 
25 styczeń 2014      Artur Łoboda
Fałszywe flagi i walka o prawdę: „Shadows of Deception” Jeffreya Prathera 
1 styczeń 2026      Ramon Tomey
Kardynałowie i Biskupi o koronapanice 
12 maj 2020     
Jeśliśmy tacy mądrzy..... 
12 luty 2013      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Oskar Schindler holokaust business
listopad 21, 2003
Artur Łoboda
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
Czy IV Rzeczpospolita spełni oczekiwania Polaków?
kwiecień 13, 2005
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
PL.jokes Swieta tu,tam prawda gola...
grudzień 30, 2006
Ot.Joker
Ballada o rogach Szatana
wrzesień 14, 2006
Nebukadnezar
Nadchodzi druga młodość węgla
grudzień 4, 2005
W Cieniu "Wojny Ostatecznej"
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
USA sa niezastapione
kwiecień 19, 2008
Goska
W 2009 Ukraina "zagospodaruje" gaz przesyłany dla Europy...
grudzień 31, 2008
tłumacz
Rosja jako potęga regionalna
wrzesień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
PAX americana
październik 21, 2004
Nepotyzm w Małopolskiej Chorej Kasie
styczeń 23, 2003
Piotr Mączynski
Hańba europejska
listopad 10, 2003
200 tysięczna demonstracja przeciwko amerykańskiemu militaryzmowi w mieście Vincenza
luty 25, 2007
lbc
Chasydzi palą flagę Izraela !
luty 20, 2003
Artur Łoboda
Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
październik 18, 2007
Anna
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Młodzieży-ratujcie się II
lipiec 27, 2008
mik
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media