ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

«Cyber Polygon»: Rosyjski Sberbank jednym z prowodyrów bandyterki Klausa Schwaba 
13 luty 2021     
SOBIE POUKŁADALI – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
4 luty 2015      Artur Łoboda
Prokuratorzy łamiący Prawo, awansują 
2 kwiecień 2013      Stelęgowska
Termin napaści na Ukrainę? 
5 marzec 2022      Artur Łoboda
Nagroda za ofiary śmiertelne koronawirusa! Podstępny plan WHO?  
17 październik 2025     
Ślady Lechitów na Zachodzie  
25 listopad 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
Robert F. Kennedy Jr. w Berlinie .
Przemowa dzień przed Protestem 29 sierpnia 2020r.
 
31 sierpień 2020     
Zapobieganie zakażeniu wirusem SARS-COV2 oraz wspomaganie leczenia dużymi dawkami witaminy C  
4 styczeń 2021      Piotr
Mordeczki 
19 listopad 2014      Artur Łoboda
Wyspy pod woda 
25 marzec 2010      Goska
Kapitalizm w najczystszej postaci 
8 wrzesień 2020     
"Zapomniana choroba" w Krakowie? 
14 październik 2025     
Istvan Deak on Timothy Snyder's Bloodlands 
17 grudzień 2010      przysłał ICP
Statystyka zachorowalności na Covid w Polsce - luty 2021 
11 luty 2021     
Dlaczego nie nalezy denerwowac kobiet 
19 marzec 2010      Goska
Stany Zjednoczone nie mają gospodarki 
20 lipiec 2022      Paul Craig Roberts
Skąd ten popłoch u Trzaskowskiego? 
26 maj 2025     
Jego Magnificencja Marek Jan Chodakiewicz 
2 lipiec 2010      tłumacz
Ogólnonarodowe współzawodnictwo szczepień dla uczczenia programu PiS 
22 grudzień 2020      PiS - da
Izrael uznaje Chazarów za Żydów; Tajny plan odwrotnej migracji na Ukrainę 
21 lipiec 2022     

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
My są... SOBCZAK i SZPAK
luty 25, 2003
http://angora.pl/
Chciejstwo
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
Gwałcenie Praw Obywatelskich
styczeń 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Inna historia
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 11
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Co piszą inni
listopad 20, 2007
( . ) bez podpisu
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Orwell a terroryzm
lipiec 23, 2003
Andrzej Kumor
Kara wczesniejszej smierci
grudzień 8, 2005
przesłała Elzbieta
"...rządowe BMW zahaczyło o przyczepę nieprawidłowo ustawionego prywatnego auta..."
marzec 16, 2004
wynarodowiony
Program dla Polski
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
Przygotowani na...porażkę?
luty 13, 2006
Marek Olżyński
2009.03.05. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
styczeń 1, 2003
tłumacz
Pieśń dziada o budżetowych dziurach
grudzień 12, 2008
Marek Jastrząb
Dokopac Ruskim, ale czy naprawde warto?
listopad 29, 2008
Gregory Akko
Potajemne Loty na Przesłuchania i Tortury
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media