ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

„Nasz kraj jest atakowany”: RFK, Jr. mówi o CIA i totalitaryzmie 
7 listopad 2021      Robert F. Kennedy Jr
Minyan Bidena i narracja o Holokauście 
14 czerwiec 2023     
Gdy się Chrystus rodził 
24 grudzień 2021     
Igor Panarin - rosyjski nacjonalista 
7 luty 2010      Rąbieski
Wenecka baśń III 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
RAPORT WSTRZĄSU z Anglii: Szczepionka mRNA powoduje 978 nowych CHORÓB OCZU i 173 ŚMIERCI !!! 
22 luty 2021      Obserwator
Co dalej z nowelizacją ustawy o IPN? 
26 luty 2018     
Atak Tuska na polską przedsiębiorczość. Nawrocki wspólnikiem!  
2 grudzień 2025     
Wiesław Sokołowski KU WOLNEJ NIEPODLEGŁEJ część pierwsza 
20 kwiecień 2017      www.trwanie.com
PRZESTĘPCY - "ekspertami" kolejnego polskojęzycznego nieRządu 
6 luty 2024     
Łapanka na "polskich rasistów" 
3 grudzień 2016     
Świat utkany 
11 sierpień 2017      Jolanta Michna
Kaja Godek "załatwiła" PiS 
23 październik 2023      Artur Łoboda
To sami Polacy są swoimi największymi ciemiężycielami 
21 maj 2014      Artur Łoboda
Własne dokumenty firmy Pfizer dowodzą, że WIEDZIELI, że ich szczepionki przeciw kowid nie są „bezpieczne i skuteczne”… i wiedzieli, że nanocząsteczki mRNA krążą w organizmie 
14 marzec 2022      Lance D Johnson
MSZ polski czy antypolski? 
17 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Nasza otwartość jest ich bronią 
8 lipiec 2013      Artur Łoboda
Milton Friedman 
14 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Zapamiętajcie tych, którzy z Was drwią 
26 maj 2015      Artur Łoboda
Co rząd robi z naszą własnością? 
8 styczeń 2017      Jarosław Raczyński

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polityka pod grozą oskarżenia o antysemityzm
październik 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Złodzieje, nie donatorzy"
październik 25, 2003
Sprawność Gospodarcza Ameryki
marzec 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Co robić?
marzec 30, 2003
Andrzej Kumor
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
Problemy pacyfikacji Iraku są nie do pokonania
wrzesień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
Miedziaki z Polskiej Miedzi
wrzesień 11, 2002
MARIUSZ URBANEK
Polityczna egzekucja Leppera?
lipiec 30, 2007
Marek Olżyński
Czas gasić światła nad Polską ?
maj 7, 2003
przeslala Elzbieta
Dlaczego Kwaśniewski musi stanąć przed Trybunałem Stanu
czerwiec 1, 2004
Artur Łoboda
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Świnki morskie w amerykańskich mundurach?
wrzesień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Odzyskanie niepodległość Polski i Polska dwudziestolecia
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie kijem go to pałką. Nie udało się umorzyć z powodu braku cech przestępstwa to doprowadzono do przedawnienia
grudzień 23, 2004
Adam Sandauer
III wojna światowa
wrzesień 1, 2004
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nadał nowy sens patriotyzmowi i bohaterstwu.
słowo o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim

grudzień 12, 2005
Kongres Polski Suwerennej i Sprawiedliwej
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media