ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Za to winien być kryminał! 
9 lipiec 2020     
75 lat temu powstało Polskie Państwo Podziemne – jedyne w okupowanej Europie. 
27 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Inwigilacja niezależnych mediów 
22 maj 2013     
"Chcemy prawdy o Wołyniu" - pikieta pod siedzibą PiS  
14 lipiec 2016     
Zachód potwierdza: atak na suwerenne państwo jest znów w porządku 
17 czerwiec 2025      Pascal Lottaz
Po owocach go oceniamy 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Program do sterowania ludźmi po szczepieniu 
15 grudzień 2020      HRejterzy
O tej książce nie będzie głośno. 
5 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Nudni jak flaki z olejem  
11 maj 2022     
Mordechaj Vanunu i Zbigniew Farmus 
15 maj 2009      tłumacz
Strefa wolna od wi-fi 
26 listopad 2020      Artur Łoboda
Kto kontroluje FED ten kontroluje Świat 
19 grudzień 2013     
Domowa polityka :) 
30 marzec 2009      Alicja
Lub czasoPISma 
13 lipiec 2016      Agnieszka
38 lat później - deja vu 
16 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Inna prawda o holokauście 
10 październik 2010      Artur Łoboda
Szczepienia pełne kłamstw (V) 
3 czerwiec 2020     
Logika krytyków Polski w sześćdziesiątą rocznicę września 1939 
17 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Legionella to kolejne oszustwo i kolejna hucpa 
8 wrzesień 2023     
Jak do tego doszliśmy? 
23 październik 2020      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Łagodny język propagandy"
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ilość reklam leków bez recept przebiła proszki do prania i piwo...
listopad 28, 2005
Adam Sandauer
TE DNI, TE ROBAKI, TE KACZEŃCE
marzec 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
DO ROZPOCZĘCIA WIELKIEGO FINAŁU ANTYUNIJNEGO POZOSTAŁO JUŻ TYLKO 10 DNI !!!
kwiecień 21, 2003
SKU
Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Buchanan’s false image of Hitler in to the “Unnecessary War.”
lipiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Z frontu walki z nudą
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Usługi internetowe bez VAT-u?
październik 23, 2003
Piotr Mączyński
Dał nam przykład boliwarianin
marzec 9, 2007
pnlp
Narzędzie Ujarzmiania
styczeń 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sowińska chce zabronić seksu 17-latkom
marzec 25, 2008
Artur Łoboda
200. rocznica urodzin Józefa Dietla
październik 15, 2004
Ankieta: Oszacuj kompromitująco niską frekwencję
wrzesień 28, 2008
tłumacz
Bezpieka coraz bardziej niebezpieczna
wrzesień 4, 2003
Romuald Bury
I po balu !
listopad 8, 2007
Olaf Swolkień
Pl.jokes..swiatecznych impresji ..ciut jeszcze ..
grudzień 22, 2006
Lodmieniec
"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
W sieci zależności
styczeń 13, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media