ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kilka uwag na przyszłość 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda
Wójt Pcimia 
26 marzec 2021     
Dobić gada 
19 luty 2019      Artur Łoboda
Anioł doliny 
28 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pandemia niedoinformowanych 
20 listopad 2021      Beate Bahner
Kampania strachu 
8 maj 2015      Artur Łoboda
SZOK NAUKOWY: Ani jednego śladu oczyszczonego wirusa pandemi COVID-19… czy wirusologia to rzeczywiście znachorstwo? 
15 marzec 2022      Nolan Barton
Seks na łonie natury  
10 kwiecień 2020     
„Jesteśmy narodem ćpunów” 
11 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Pluton egzelucyjny. 
23 maj 2011      Bogusław
Katyń jest naszym wspólnym sercem...  
13 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
40 faktów, które MUSISZ znać: PRAWDZIWA historia „Covida”  
3 kwiecień 2023     
List do kolegi po fachu 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Pozostaje nam tylko obalić ten Rząd i postawić przed niezawisłym Sądem przestępców 
5 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Szczęście mają te kraje, które mają stanowczych przywódców  
15 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Ja do bajek jestem już za poważny... 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Doskonały przykład idący z Islandii 
24 kwiecień 2010      Jerzy Szygiel
TAŚMOWE GWAŁCENIE DZIECI 
24 luty 2019      Andrzej Suda
Kilka uwag o honorze 
21 lipiec 2016      Artur Łoboda
Doskonały pomysł na biznes dla rolników 
1 październik 2020     

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
Spocznie na Skałce? - ciąg dalszy
sierpień 20, 2004
To są Wasi "rodacy"
styczeń 26, 2009
Artur Łoboda
Prezydent Bushcheney, Iran i Ceny Paliwa
styczeń 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
USA-Izrael
wrzesień 12, 2007
Paul Findley
Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Kiedy traci się wpływy, zostaje się kozłem ofiarnym
maj 27, 2003
PAP
Tusk: Imaginacje premiera wynikają z goryczy
listopad 2, 2007
PAP
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
Kilka słów prawdy o bezrobociu
marzec 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
Zbiorcze sprostowanie jednej serii fałszywek PAP
czerwiec 18, 2008
tłumacz
Gdzie ukrywa się socjalizm(2)
wrzesień 6, 2006
Marek Olżyński
Żal za wyrządzone zło czy obłuda?
maj 21, 2003
Julia M. Jaskólska
Zrezygnujcie z życia. To będzie kompromis.
wrzesień 26, 2003
Co piszą inni
listopad 20, 2007
( . ) bez podpisu
Politycy już znają wyniki referendum
Znali je od dawna

czerwiec 9, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media