ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

Cicho sza!


Włączam dziennik telewizyjny CBC, słyszę "Ariel Szaron", BBC - korespondencja specjalna sprzed szpitala, CNN - komentują proces wychodzenia premiera Izraela z komy, PAP - na 190 zdjęć 20 dotyczy choroby szefa izraelskiego rządu, włączam radio w samochodzie, słyszę "Ariel Szaron", biorę do ręki gazetę...
Kurczę blade - zaczynam kombinować - o co chodzi, wszak Ariel Szaron jest szefem rządu pozaeuropejskiego państwa zamieszkiwanego przez nieco ponad 6 mln ludzi (deczko więcej niż w torontońskiej aglomeracji)? Dlaczego stan zdrowia akurat tego polityka wzrusza dogłębnie wszystkie medialne pasy transmisyjne zachodniego świata? Dlaczego powstał rejwach porównywalny jedynie... - no może do tego, co działoby się, gdyby zachorował nasz sąsiad zza miedzy, Dubya.
Oczywiście tutaj - trzask/prask - mógłbym walić kawa na ławę, w punktach wytłuszczając moje umysłowe kombinowanie. Pozostawię jednak rzecz bez komentarza. Po co tracić czas na rzeczy oczywiste? Każdy widzi, co i jak! Pan wie, ja wiem, Pani wie, oni wiedzą, wy wiecie, my wiemy. Zatem, Drogi Czytelniku, cicho sza!
***
Podobno nie da się cofnąć emerytury Morelowi i podobnym mu zbrodniarzom. Nieosądzony ludobójca pobiera 5 tys. złotych miesięcznie za zamykanie ludzi w peerelowskich kazamatach. O odebraniu świadczeń psubratu zaczęto coś tam przebąkiwać, ale szybko okazało się, że "nie ma takiej siły", co by w IV (rzekomo) RP ruszyła Morelowe pieniądze. No nie ma!
Niby cała władza jest nasza, niby Sejm i prezydent w najlepszym porządku, a tu Morel, Wolińska i cała zgraja czerwonych bandytów, schowanych poza zasięgiem polskiego prawa, bierze "funkcyjne" emerytury, śmiejąc się wprost w wyniszczone lico polskiego emeryta; wszystkich tych, których PRL przemielił, zrobił na szaro, a następnie wypluł, zaopatrując na starość w kilkusetzłotowy ochłap.
Odwołam się do ulubionego zrównania XX-wiecznych totali.
Wyobra?my sobie, że oto Republika Federalna Niemiec, 17 lat po klęsce III Rzeszy wypłaca sowitą funkcyjną emeryturę jakiemuś sturmbannfßhrerowi oskarżanemu o zbrodnie ludobójstwa, aktualnie przebywającemu w słonecznej Argentynie. Emerytura jest wysoka, no bo nasz esesman siedział na wysokim stołku w strukturach hitlerowskiego aparatu... Odpowiedz sobie, Drogi Koteczku, na pytanie, co w takiej sytuacji by się działo?
A więc, jeśli wreszcie jest to TA Polska, to na miły Bóg, nie usprawiedliwiajmy konformistycznej niemożności "troską o praworządność i poszanowanie zasad prawa". Każdy naród tworzy prawa m.in. po to, by chronić własne interesy. Przy pozbawieniu zbrodniarzy emerytur nie chodzi o pieniądze, lecz o zwykłe ludzkie poczucie przyzwoitości i sprawiedliwości, poczucie, które jest konieczne do normalnego funkcjonowania państwa.
Jak już kiedyś pisałem, jeśli nie da się Morela czy Wolińskiej sprowadzić do Polski przed sąd, można ich - bez większych ceregieli - skazać zaocznie, wydać za nimi listy gończe, pozbawić praw publicznych - no i last but not least pozbawić emerytur, wyliczanych na podstawie wynagrodzenia pobieranego za zbrodnie popełniane w majestacie socjalistycznego marionetkowego państwa. (O ile w przypadku takiego organizmu administracyjnego można mówić o "majestacie").
Dlaczego się tego nie robi? Pan wie, ja wiem, Pani wie, oni wiedzą, wy wiecie, my wiemy...
***
Powiem bez bicia, że garnitur nie jest moim ulubionym rodzajem profesjonalnego umundurowania. Tak, mam taki strój, czasem zakładam, ale na kilometr czuć, jak skóra mi się pod nim buntuje.
Powiem też bez bicia, że nie lubię lewaków, zwłaszcza tych sztucznie zapłodnionych intelektualnie na uniwersytetach Pierwszego Świata.
Mimo to prezydent Boliwii Evo Morales ma moją sympatię. Może właśnie dlatego, że ubrany w pasiasty sweterek poszedł na spotkanie z królową Hiszpanii, czy też w skórzanej katanie bez krawatu maszerował przed kompanią honorową Francji. O tak, wiem, że tradycja, etykieta... Że to wszystko ważne rzeczy, warte przechowania, (bla, bla, bla - sam kilka tekstów o tym napisałem), ale anarchistyczna dusza skoczyła mi z radości. Co poradzę.
Gdy Morales mówi, że Boliwijczycy muszą przestać być lokatorami we własnym kraju, ja go rozumiem.
Jeśli pokazuje, że narzucana przez międzynarodowe instytucje zbiurokratyzowana urawniłowka niszczy jego rodaków, to wiem, o czym mówi.
Moje szczenięce fascynacje zaludniali: Mills, Smith, Hayek, Friedman, czy Kristol.
To prawda, socjalizm nigdy i nigdzie nie przyniósł ludziom radości, ale również nigdy nikomu nie zaszkodziła obrona narodowych interesów gospodarczych!
Morales - być może nie ma w kieszeni filozoficznego kamienia - na pewno jednak uosabia reakcję na zideologizowane tzw. "wolnorynkowe" reformy aplikowane Ameryce Południowej; na bezpardonową ingerencję zewnętrzną, na próby rozwiązania kokainowego problemu USA przez likwidację tradycyjnej uprawy w jednym z najbiedniejszych krajów świata.
Być może Morales, wkrótce zostanie dyktatorem, być może zaraz zdmuchnie go tradycyjny w Boliwii zamach, jedno jest jednak pewne - jest on częścią buntu przeciwko sprzecznej z hasłami demokracji i samostanowienia globalistycznej dyktaturze pieniądza, sterowanej z dyspozytorni... Cicho sza! Pan wie, ja wiem, Pani wie, oni wiedzą, wy wiecie, my wiemy.

Mississauga
16 styczeń 2006

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Terazniejsza edukacja
listopad 30, 2005
Goska
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

padziernik 9, 2004
Adam Sandauer
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
Nauczyciela wycieczka do Kanady
marzec 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Odezwa do ludojadów
maj 18, 2008
Wiesław Sokołowski
Czyje Orlęta.
czerwiec 24, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Zygmunto-Zuzanna
styczeń 6, 2006
zaprasza.net
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
Islam zwycięża w wyborach demokratycznych
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Plan Hausnera BEZ TAJEMNIC
marzec 9, 2004
Adrian Franczyk
Prawdziwa strategia wobec III RP
czerwiec 23, 2005
totezja
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
Szykany, prześladowania, znęcania, intrygi, kłamstwa, poniżanie,...
luty 17, 2006
Stefan B. Wiacek
Rząd zajmie się strategią
Dla polskiego sektora energetycznego śmierć

styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
Normalny człowiek polityki się nie ima
marzec 22, 2007
Marek Olżyński
"Tragedia Posejdona" – kpiny z fizyki!
wrzesień 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
11/11/2005 - Order "Bialej M." dla L. Balcerowicza
listopad 14, 2005
Marek Głogoczowski
Spocznie na Skałce? - ciąg dalszy
sierpień 20, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media