|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| Jak to jest z kowidem na Florydzie? |
|
| |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida |
|
| |
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
więcej -> |
|
Za Putinu!
|
|
Okropnie ci Rosjanie zacofani. Zamiast wybrać pięknego Niemcowa, bardzo europejskiego Jawlińskiego albo Garii Kasparowa (też przystojny), to wybrali Putina. Najbardziej wzruszyli mnie jednak postradzieccy komuniści, głośno wyrzekający na „nieuczciwą” kampanię i „niedemokratyczne” wybory.
Obok nich, w jednym szeregu zatroskanych losem rosyjskich przemian, znalazły się Stany Zjednoczone, OBWE i UE. Trzeba jednak przyznać, że w przeciwieństwie do zwolenników demokracji ŕ la ZSRR, oburzenie reszty świata jest umiarkowane. Krytycy krytykują, ale starają się nie popaść w śmieszność.
W końcu nie da się kupić całych 64 proc. oddanych na Putina głosów. Dlatego mówi się o podporządkowaniu mediów „Jednej Rosji” – partii Putina – i krytykuje się fakt wykorzystywania wszelkich okazji, które daje posiadanie władzy, do tego, by pognębić jej przeciwników. Wyśmiewa się też metodę obiecywania wszystkim wszystkiego. Polska telewizja pokazywała na przykład rosyjską biedną wieś, której mieszkańcy cieszyli się, bo Putin obiecał im doprowadzenie gazu. Czy ja wiem, czy pociągnięcie rury z gazem jest takie nierealne... Poza tym wyborcze obietnice nie są przecież tylko specyfiką rosyjską. Zresztą współczesny, tzw. przeciętny Rosjanin sam na sobie może porównać skutki obietnic Gorbaczowa, Jelcyna i Putina. Dlatego Gorbaczowa nienawidzi, Jelcyna się wstydzi, a z Putina jest dumny. Putin podniósł naród z kolan i dlatego naród go uwielbia.
Gorbaczow początkowo imponował Rosjanom, choć mało który do dziś wie, że fundamenty jego popularności – krytyka Breżniewa i korupcji Breżniewowskiej ekipy, podejmowana przez Gorbaczowa otwarcie w radzieckiej prasie, była inspirowana i chroniona przez Jurija Andropowa, szefa radzieckiego KGB. Jednak w końcowym efekcie KGB okazało się niegotowe do zastosowania na wielką skalę metod wypracowanych na Zachodzie do posługiwania się mediami, filmem, sztuką, do współpracy ze środowiskami opiniotwórczymi. Dlatego rychło stracono kontrolę nad wielką rzeką wolności słowa. „Głasnost” zaskoczyła wszystkich w momencie, gdy nie działały demokratyczne bezpieczniki, no bo skąd one niby miały się wziąć? Nie było normalnego parlamentu, nie istniała instytucja przedterminowych wyborów. Istniał za to potężny blok partyjny, wojskowy i milicyjny, który z dnia na dzień zaczął tracić na znaczeniu. Zaczął też tracić na prestiżu, co może dla wielu Rosjan było gorsze niż pogarszające się warunki materialne. Oficer radziecki wycofany z dawnej NRD czy z Polski – z dnia na dzień ze zwycięzcy stawał się szarakiem, dla którego nie tylko nie było pensji, ale nawet byle jakiego mieszkania. Utracie prestiżu jednostek towarzyszył upadek prestiżu państwa. Na oczach milionów Rosjan ich Związek Radziecki rozpadł się. Imperium, które wygrało II wojnę światową, z którym każdy musiał się liczyć, nagle stało się Bangladeszem Europy, żyło podtrzymywane zachodnimi ogromnymi dostawami zboża i pieniędzy. Świat śmiał się z powalonego olbrzyma. Do dziś Rosjanie nie są pewni, czy Jelcyn podpisał akt rozwiązujący Związek Radziecki na trze?wo czy po pijanemu...
Gorbaczow wygłaszał odczyty, Jelcyn reklamował pizzę – miał za co pić, musiał mieć, skoro wiecznie był pijany. Gorbaczowa nienawidzą do dziś, Jelcyna do dziś się wstydzą. To za ich władzy ulice polskich miast, ale także Kolonii, Berlina, Hamburga, zaludniły się rosyjskimi muzykami. Zwycięzcy II wojny światowej tym razem wygrywali na harmoszkach i wyśpiewywali swoją „Kalinkę”, żeby zarobić na chleb, żeby pokonani przez nich Niemcy wrzucili im parę groszy do czapki na chodniku. Tego Gorbaczowowi i Jelcynowi Rosjanie nie zapomną nigdy.
Rosyjskim demokratom zaś, którzy doszli do znaczenia za czasów Jelcyna, nie zapomną zaś niewyobrażalnego złodziejstwa. Fabryki i surowce szły za bezcen w prywatne ręce. Na ostentacyjnym złodziejstwie rosły bajeczne fortuny. Trzydziestoletni domorośli biznesmeni z poniedziałku na wtorek stawali się multimilionerami, ich kobiety na najprostsze zakupy wydawały tysiące dolarów. Tymczasem prosty człowiek głodował i miał zimno w domu, więc pił jeszcze więcej, na umór.
Putin wyciągnął Rosjan z tego dna... natomiast Chodorkowskiego wsadził do więzienia. Na Berezowskiego więzienie czeka, a Abramowicz przyjeżdża, kiedy chce, bo płaci podatki. Ludzie myślą prosto: jest porządek. Poza tym mają własne doświadczenia: za Jelcyna nie dostawali emerytur ani pensji, za Putnia to nie do pomyślenia – każdy dostaje punktualnie. Rosyjska gospodarka pod?wignęła się, rosyjskie miasta rozwijają się. Ludzie wiedzą, jak żyli i jak żyją. Mówi się, że Putin ma szczęście, bo trafił na niebywałą koniunkturę surowcową. Niejeden przed nim miał takie szczęście, tylko je przeputał.
Rosjanie podziwiają swojego Putina. Tego nie da się załatwić sztuczkami, choć, oczywiście, sztuczek jego sztab wyborczy nie unikał. Jednak Putin nie robił nic, co wykraczałoby poza światowe standardy. Stosował popularne, chwytliwe hasła. Na przykład: „Jedna Rosja”. Reagan wygrał z hasłem jeszcze prostszym: „Nadszedł czas”. Putinowi naliczyli 10 tys. naruszeń wyborczych reguł. Bush naruszył jedną, ale decydującą: okantował konkurenta przy liczeniu głosów na Florydzie. Mówią, że Putin bez umiarkowania wykorzystywał media, przede wszystkim państwowe, że podporządkował je sobie. To co my mamy powiedzieć?
Z naszymi Kaczyńskimi i PiS-em? Albo Włosi? Berlusconi, knajpiany szansonista, miał do dyspozycji trzy kanały telewizyjne i wielki koncern wydawniczy. Stworzył też własną partię i nazwał ją „Naprzód Italia”, co jest popularnym zawołaniem włoskich kibiców piłkarskich. Ogłosił, że jego głównym celem jest walka...
Z czym? Tak jest! Z korupcją. I wygrał wybory w 1994 roku.
Na całym świecie wygrywa się wybory przez telewizję, internet i w gazetach. Putin nie był oryginalny. Jego zwycięstwo było tylko bardziej porażające, bo nowoczesne metody propagandowe zostały dobrze dostosowane do rosyjskiej mentalności Putin ma inny problem. Jeśli chce trwale obronić Rosję i jej bogactwa, to swój arsenał środków, których używa do sprawowania władzy, musi uzupełnić o metody, którymi od dawna posługują się demokracje zachodnie. Na razie nie jest jeszcze do tego przygotowany. Na razie opozycję pałuje. Owszem, jest to opozycja teatralna, Kasparow po to wychodzi na ulice, żeby go spałowali, co zawsze dobrze wypada w telewizji i dostarcza argumentów do zaostrzania kursu wobec Rosji. Ale Blumsztajn też na początku był śmieszny ze swoimi protestami. Podobnie jak Romaszewski, Michnik, a tym bardziej Kaczyński. Nigdy nie wiadomo, kiedy rosyjscy dysydenci znajdą swojego Wałęsę. Wiadomo, że już się go szuka. Zamiast więc szykować pały, należy szykować argumenty. Nawet bezlitosna polemika jest zawsze do przyjęcia, bezlitosna siła – nigdy. I choć wynik idzie w świat, to w ślad za nim także styl. Dlatego Gari Kasparow, który dostał po łbie, do znudzenia będzie opowiadał światu, że do Rosji wrócił stalinizm. Kropla drąży skałę.
|
|
9 styczeń 2008
|
|
MAREK BARAŃSKI
|
|
|
|
Zmiany w RPP
styczeń 12, 2003
PAP
|
Podłość drukowana
kwiecień 15, 2008
|
Festiwalu Sztuki Najnowszej
czerwiec 17, 2004
|
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
|
Pani Europa w rozkroku
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Klepak" biedy nie klepie
sierpień 15, 2002
|
Żydzi i rewolucja
październik 24, 2007
Izrael Szamir
|
"Prywatyzacja" polskich hut stali
sierpień 1, 2003
zn
|
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
|
Kara?
styczeń 15, 2005
|
Artyści przeciw wojnie
luty 7, 2003
A@A
|
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!"
Jan Paweł II
sierpień 19, 2002
PAP
|
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Post-Amerykański Świat, Czyli Zmierzch USA
maj 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
|
Czyżby szykowali nam nowe powstanie?
sierpień 8, 2004
idzik
|
Zapomniany Stachniuk
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
|
Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo
listopad 6, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Karta z dziejów ludzkości
listopad 18, 2004
Julian Tuwim
|
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
|
więcej -> |
|