ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
więcej ->

 
 

To wreszcie spisane, krążyło po Warszawie dawno

Medyczne „haki” WSI - str.6
Leszek Misiak, Piotr Nisztor

Według informacji, do których dotarła „Gazeta Polska”, dane medyczne VIP-ów leczonych w szpitalu MSWiA w Warszawie mogły trafić w ręce obcych wywiadów. Dane wyciekały poprzez podrobione oprogramowanie komputerowe, wprowadzone do szpitala na zlecenie Wojskowych Służb Informacyjnych. – Nic o tym nie wiedziałem – zarzeka się dr Marek Durlik, do niedawna szef szpitala.
Według materiałów, do których dotarła „GP”, Wojskowe Służby Informacyjne miały od 1999 r. dostęp do bazy danych najważniejszych osób w państwie, leczonych w szpitalu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przy ul. Wołoskiej w Warszawie oraz w zlikwidowanej klinice rządowej przy ul. Karowej. Dzięki temu mogły wpływać na sposób leczenia VIP-ów, szantażować ich, a nawet „eliminować” z negocjacji polityczno-gospodarczych. Według naszych informatorów system zbudowany na bazie nielegalnego modułu działa do dziś, a bazy danych mogą być zdeponowane w szwajcarskim banku. Niewykluczone, że już znalazły się w rękach obcych wywiadów.
Do tajnej operacji wykorzystano 59-letniego Wiesława B., do 1995 r. oficera operacyjnego WSI, właściciela spółki komputerowej CSC Int., prezesa spółki Olbart oraz ostatniego szefa opisanej w raporcie likwidacyjnym WSI fundacji Pro Civili. WSI chodziło o przejęcie wiedzy operacyjnej dotyczącej VIP-ów. W tym celu firma B. miała podrobić funkcjonujący już w szpitalu program, a następnie po usunięciu prawidłowego wprowadzić do użytku w placówce swój podrobiony produkt ze specjalnym modułem do monitorowania VIP-ów. Firmie WSI udało się wprowadzić na teren szpitala osoby, które odbierały sprzęt, zarządzały oprogramowaniem, kodami dostępu, całą bazą VIP-ów i pilnowały, by projekt realizowany przez B. był chroniony przed osobami postronnymi. Ci ludzie do dziś pracują w szpitalu MSWiA, a B., według naszych informacji, wyemigrował do Szwajcarii, gdzie jest kierownikiem ochrony jednego z banków w Zurychu.
Dr Marek Durlik, do niedawna dyrektor szpitala MSWiA, stwierdził w rozmowie z „GP”, że nic nie wiedział o wprowadzonym do szpitala podrobionym oprogramowaniu oraz interesach WSI w kierowanej przez siebie placówce.
> Tajemnicza podmiana
Pod koniec lat 90. szpital MSWiA potrzebował oprogramowania ułatwiającego funkcjonowanie placówki. Gdy szpital zakupił sprzęt komputerowy od firmy Toshiba Medical System, otrzymał jednocześnie oprogramowanie Hospital Data Menagement 99, do którego prawa autorskie posiadał informatyk Robert K. Ponieważ był to tylko jeden moduł, szpital miał wypłacić pieniądze za program dopiero po jego rozbudowaniu. Oprogramowanie zainstalowano 8 kwietnia 1999 r. na izbie przyjęć oraz na oddziale obserwacyjnym szpitala. „W okresie od kwietnia do lipca były wykonywane drobne modyfikacje oprogramowania HDM’99 oraz typowe inne działania konserwacyjne. W miesiącu lipcu działając w moim imieniu firma TMS umożliwiła szpitalowi dalsze bezpłatne, czasowe użytkowanie w/w oprogramowania” – czytamy w jednym z pism Roberta K. Na początku grudnia HDM został jednak usunięty z komputerów szpitala, a jego miejsce zajął łudząco podobny program o nazwie DHS. „Oprogramowanie to zarówno na wydrukach, jak i na ekranach posiada szereg błędów ortograficznych i literowych oraz wykazuje nieprawidłowości w działaniu. Sam wygląd i działanie oprogramowania (niedopracowane) wskazują na próbę szybkiego stworzenia oprogramowania, które dla personelu szpitala ma wyglądać jak poprzednie (HDM’99)” – czytamy w jednym z pism Roberta K.
> Co wiedział Durlik
Nowe oprogramowanie o nazwie DHS miało być wykonane przez firmę CSC Int., której prezesem był Wiesław B., były oficer operacyjny WSI. Zakup modułu od firmy kosztował szpital 70 tys. zł. Zdaniem dyrektora Durlika była to korzystna transakcja. – Za oprogramowanie TMS musielibyśmy zapłacić ponad milion złotych. Taniej było więc zakupić moduł, który potem będzie rozwijany przez naszych pracowników – tłumaczy były dyrektor szpitala MSWiA. Po zakupie modułu do pracy w szpitalu przyszło dwóch informatyków, którzy wcześniej pracowali właśnie w firmie CSC Int. – Zatrudniłem w szpitalu W. i M., ponieważ powiedzieli mi, że B. jest im winny pieniądze i mają problemy z ich wyegzekwowaniem. To oni rozwinęli system, który bazował na DHS. W. był sprawdzany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i posiada jako administrator odpowiedni certyfikat bezpieczeństwa, dopuszczający go do tajnych informacji – wyjaśnia Durlik.
Według informacji „GP” spółka CSC powstała tylko po to, aby sprzedać oprogramowanie szpitalowi MSWiA. Początkowo mieściła się przy ul. Świętokrzyskiej 11/21 w Warszawie, w tym samym budynku, w którym znajduje się główna siedziba Narodowego Banku Polskiego. W połowie 2000 r. zmieniła adres. Firmę reprezentowali: Wiesław B., jego syn Piotr oraz M. – który dziś pracuje jako informatyk w szpitalu MSWiA. Według naszych informatorów to właśnie firma Wiesława B. doprowadziła do skopiowania programu HDM’99, a następnie wykasowała oryginalne oprogramowanie z komputerów szpitala i wprowadziła na jego miejsce „swój” produkt. – Jeśli B. lub jego ludzie skopiowali oprogramowanie, to powinni ponieść konsekwencje. Mnie nic na ten temat nie było wiadomo, poza tym w ogóle nie znam się na komputerach – twierdzi Durlik. – B. od początku wydawał mi się mało wiarygodny. Nie wiedziałem jednak nic o jego przeszłości. Spotkałem się z nim może kilka razy, ale nie znam go zbyt blisko – dodaje.
> Fundacja i tajemnicza firma
Niedługo po tym, jak założył spółkę CSC Int., B. został prezesem firmy Olbart. Następnie wniósł do niej aportem... podrobione w CSC Int. oprogramowanie. – Zrobił to bez powiadomienia wspólników, dzięki czemu uzyskał przewagę głosów – twierdzi nasz informator. Obecnie organy ścigania sprawdzają, czy B. nie działał na szkodę spółki. Poprzednikiem B. na fotelu prezesa Olbartu był oficer WSI kpt. Piotr Polaszczyk. Według raportu z likwidacji WSI był to bliski współpracownik m.in. płk. Aleksandra Lichockiego (ostatniego szefa Zarządu I Szefostwa WSW) oraz płk. Marka Wolnego (ostatniego szefa Oddziału II w Zarządzie III, a wcześniej szefa Oddziału III w Zarządzie I Szefostwa WSW). Z ich inspiracji miał kontaktować się z politykami prawicy, m.in. z Janem Olszewskim. Płk Wolny w marcu 1999 r. wszedł do Rady Fundacji „Pro Civili”, której prezesem został... Wiesław B. Z raportu z likwidacji WSI wynika, że właśnie działalność fundacji doprowadziła Wojskową Akademię Techniczną do milionowych strat.
Fundacja powstała w 1994 r. z inicjatywy dwóch austriackich obywateli: Manfreda Holletschera oraz Antona Kacso. Miała wspierać m.in. poszkodowanych w wypadkach czy młode talenty. Faktycznie była to jednak przykrywka dla działalności WSI. Fundacja handlowała paliwem, oprogramowaniem, zajmowała się też leasingiem oraz nieruchomościami. Obok płk. Wolnego w „Pro Civili” zasiadał również syn B. oraz żona kpt. Polaszczyka. Fundacja mieściła się w tym samym biurze co firma Olbart – przy ul. Świętokrzyskiej 14 B w Warszawie, naprzeciwko siedziby firmy CSC Int. Wejście z oprogramowaniem do szpitala MSWiA miało dla WSI konkretny cel – przejęcie kontroli nad bazą danych placówki.
> Medyczny szantaż
Przebieg chorób, krępujące schorzenia, lista zażywanych leków, wyniki badań, a nawet preferencje seksualne – to tylko część informacji znajdujących się w karcie pacjenta każdej z placówek medycznych. Nie ma się więc co dziwić, że dokumentację szpitalną zaczęto nazywać „medycznym Instytutem Pamięci Narodowej”. Powód? Informacje o pacjentach, podobnie jak te zgromadzone w IPN, mogą posłużyć m.in. do szantażu i manipulacji. Wiedza o przebiegu choroby, jej prognozowanie, sposób dawkowania leków, a także ich zmiana mogą być wykorzystane do wpływania na decyzje VIP-ów. Zdaniem Marka Stankiewicza, redaktora naczelnego „Gazety Lekarskiej”, dane medyczne są bardzo cennym ?ródłem informacji. – W dokumentach pacjenta jest wszystko. Jeśli ktoś ma np. zniekształcenie penisa czy chorobę weneryczną, na pewno nie chciałby, aby te informacje wpadły w ręce osób niepowołanych. Taka osoba może bowiem paść ofiarą szantażu – wyjaśnia. – Wystarczy jednak użyć wyobra?ni i okaże się, że te dane mogą posłużyć także do wielu innych celów – dodaje.
Jakich? Wystarczy odstawić lub zamienić leki komuś, kto powinien je zażywać np. co 48 godzin. Dotyczy to m.in. cukrzyków, którzy, aby normalnie funkcjonować, muszą codziennie wstrzykiwać sobie insulinę. Nawet zmiana diety w połączeniu z określonymi lekami może spowodować reakcje umożliwiające łatwiejsze sterowanie chorym człowiekiem. Niekiedy można wręcz spowodować, aby przez jakiś czas nie do końca kontrolował swoje zachowanie. – Takie działania mogą być podjęte, jeśli chce się np. wyeliminować kogoś z ważnych negocjacji politycznych czy gospodarczych. Można w ten sposób paraliżować operacyjnie wiele obszarów działań w polityce i biznesie – mówi jeden z naszych informatorów, były oficer WSI. – Dostęp do bazy medycznej to skuteczny sposób dotarcia do osób, które są chore lub mają kogoś chorego w rodzinie, a znajdują się w zainteresowaniu służb specjalnych. W ten sposób łatwiej jest przekonać kogoś do określonego działania – wyjaśnia.
> Dane w rękach obcych służb
Według naszych rozmówców związanych ze służbami specjalnymi, dane medyczne najważniejszych osób w państwie warte są miliony dolarów. – Taki towar można sprzedać w Moskwie, Berlinie czy Tel Awiwie – mówi były oficer WSI, który bardzo dobrze zna B. – Jeżeli facet, który był nałogowym alkoholikiem, wraca na „pierwszą linię” w służbach i zostaje szefem ochrony banku w Szwajcarii, to rodzi się pytanie: dlaczego właśnie w tym banku, kto tam zdeponował pieniądze i co znajduje się w skrytkach? I jakie względy zdecydowały, że przyjęto go na taką funkcję? – pyta retorycznie.
Być może praca w Szwajcarii miała być dla B. wynagrodzeniem za lojalność wobec WSI. Nie jest jednak wykluczone, jak twierdzi jeden z naszych informatorów, że właśnie w ochranianym przez B. banku znajduje się zdeponowana baza danych ze szpitala MSWiA.

21 marzec 2007

Świadek 

  

Archiwum

Kraków ma nową strategię promocji
styczeń 10, 2008
PAP
Refleksje szczęściarza
marzec 24, 2008
Marek Ka
Propaganda w I i II Wojnie Swiatowej.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Dobry artykul.
kwiecień 7, 2008
Goska
Rze? polskich rze?ników
czerwiec 29, 2003
przesłała Elżbieta
Jak na dłoni
marzec 29, 2004
Agata
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
Dlaczego prof. Bronisław Geremek jak ognia unika lustracji?
kwiecień 26, 2007
Zdzisław Raczkowski
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
Hassan Nasrallah nowy przywódca jak Naser?
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
"Orange Alarm"
grudzień 31, 2004
Marek Głogoczowski
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
4 miliony dolarów otwarcia w przyszłość
grudzień 11, 2005
Pomóżcie znale?ć pieniądze
czerwiec 13, 2008
PAP
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fiasko Demokracji Fasadowej w Iraku
grudzień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezent urodzinowy - Politkowska
październik 10, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Zieliński zganiony za "Pornoteleranek"
czerwiec 28, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media