ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

W Nowym Sączu jad stary się sączy

Gdy informacje tematycznie związane są z nazwiskami osób przedstawionych w artykułach prasowych...
Fakt (11 pa?dziernika 2007) zawiadamia nas w tytule na str. 11, że "W Nowym Sączu prezes żąda, by spółdzielcy zapłacili za ocieplanie bloków". W bagno lokatorów próbuje wpuścić prezes mieszkaniówki, p. Bagnicki. Wyliczył, że przed modnym ostatnio wykupem mieszkań na własność, spółdzielcy powinni dopłacić 5 mln zł. Prezes zapowiedział, że "nie będzie trwonił czasu na bezsensowne rozmowy", ale ma marne szanse w swoich zapędach - zadarł z lokatorem, p. Zadarko, który nie tylko "klnie na czym świat stoi" (zaoszczędzono konkretów), lecz wespół z sąsiadami poda sprawę do sądu. Wreszcie skończyły się niedopowiedzenia i szepty. Pani Szepieniec, ze spółdzielczej komisji rewizyjnej głośno twierdzi, że lokatorzy nie zalegają za remonty. Relację sporządził p. Baran, a Nowosądecczyzna słynęła kiedyś z owczych (i baranich) hodowli.
Tuż poniżej redakcja informuje, że posłanka Sobecka nie chce ugody z konkurującym posłem, który obsobaczył ją z powodu wysokiej pozycji na wyborczej liście w Toruniu. Skoro już o tym mieście - na str. 9 poinformowano, że psica Saba (ją to jednak dla odmiany "obsabaczono") nie obżarła mebli w sejmowej willi, w tym "łóżka, które zarwało się ze starości". Kiedyś pewna pisarka z własnej autopsji (ale bardziej w psim temacie pasowałoby tu angielskie słowo "autopsy", hiszpańskie "autopsia", czy francuskie "autopsie", tudzież takie samo niemieckie, zwyczajowo pisane od wielkiej litery) opisywała wyczyny poprzednich (lata 90.) poselskich ekip, które (po ostatnich sekscesach członków jednej z partii) rzucają nowe (jakże atrakcyjniejsze!) światło na teorię kolapsu wyra.
A co ma wspólnego Toruń z tą ciekawostką? Otóż właścicielem suczki jest marszałek Dorn, zaś "Dorn" (niem.) to po polsku "kolec, cierń", a węsząc po słownikach (niczym Saba) znajdujemy ich angielski odpowiednik - "thorn". A tu już wystarczy powiększyć pierwszą literę, aby otrzymać starą historyczną niemiecka nazwę polskiego miasta. Przy okazji o Toruniu: polska Wikipedia - "Jest jednym z najstarszych miast polskich", zaś niemiecka Wikipedia - "1945 kam die Stadt wieder an Polen" ("W 1945 miasto powróciło do Polski").
Na str. 6 komentator Faktu, p. Warzecha, pisze o przedwyborczej debacie w aspekcie zębów, które u pewnych ptaków przechodzą w cedzaki zwane również warzęchami (co zasugerowało nazwę ptaka warzęcha na cześć durszlaka czy innego rzeszota o tej synonimicznej nazwie). Skoro już panu Warzesze wyrwało się (nomen omen) o zębach, to "tusk" po angielsku znaczy "kieł" i p. Tusk niejako z zębem walczył w przedwyborczych debatach z p. Kaczyńskim i p. Kwaśniewskim. Powieść "Biały kieł" napisał Jack London i szef PO spotkał się w Londynie z najnowszą polską emigracyjną falą, aby tamtejsi rodacy gremialnie pofalowali do urn wyborczych za parę dni. W oryginale tytuł brzmi jednak "White fang" i 12 pa?dziernika 2007 byliśmy świadkami wymiany paru fang pomiędzy p. Tuskiem a p. Kwaśniewskim.
Poniżej posłanka, p. Piekarska, w cyklu "wbijanie szpili" dopieka p. Korwinowi-Mikkemu, a "corvine" (ang.) to "kruczy" (od "kruk"), zaś na str. 8 (skoro o tym ptaku) - "Platforma Obywatelska chce postawić p. Kruk (b. szefowa KRRiT) przed Trybunałem Stanu, co postuluje p. Śledzińska-Katarasińska". Śled? to nie tylko ryba, ale także czasownik w formie polecenia stosowny do sytuacji (parę miesięcy będzie sprawa śledzona nie tylko przez media), a ponadto śled? to szpila do mocowania namiotu (często na polu). Okazuje się, że p. Szpilmana (polski pianista) uratował niemiecki oficer Hosenfeld (Portkowe Pole) i są sprzeciwy (str. 11), aby go pośmiertnie uhonorować, czyli chcą go wyportkować (wywieść w pole).
Na str. 12 p. Jarząb opisuje niecodzienny wypadek, w którym 12-latek przejechał 10 km zadrzewioną drogą (być może wśród drzew jarzębów i ptaków jarzębów). Czy kobiety może spotkać większy pech? Na str. 17 pokazano w identycznych kreacjach aktorki - p. Berry (Jagoda) i p. Herbuś, która może kojarzyć się z ziołową herbatką z jagód, zwłaszcza że owe kreacje są koloru filoletowego (czyli jagodowego).
Inna ładna a foremna aktorka, p. Foremniak, oraz p. Maserak spotykają się wieczorami (takie plotki są na str. 18). A czemu się oddają? Podpowiedzią jest nazwisko tancerza czytane wspak. Poniżej opisano filmowe problemy aktorki, p. Guzik, która występuje w szóstej edycji "Tańca z gwiazdami". Dobrze jej idzie (a właściwie tańczy), choć nie wywija z Pętelką.
Na stronach 6 - 7 p. Karnowski popełnił obszerny artykuł pt. "Kto wygra debatę, wygra wybory". Prawdę poznamy już za parę dni. Wiele zależy od karności wyborców stałych w uczuciach i w poglądach. Jak zwykle świetny felietonista, p. Rybiński, zamieszcza na str. 7 artykuł o szpitalach i łapówkach. To już niemal mafijne układy, a pamiętamy z "Ojca chrzestnego", że śnięte ryby to przesyłka nie rokująca długiego żywota (wbrew powiedzeniu "zdrów jak ryba").
W czarnych kolorach (jeśli ktoś jest przesądny) można odczytać artykuł p. Kowalczyka, w którym autor ukuwa pogląd, że MSWiA zbyt wiele wyda (ponad 300 tys. zł!) na ogrzewane kilkustopniowe (tak w sensie stopni słupka rtęci, jak też w sensie deptanych stopni) schody. Czarne chmury przesłaniają to ministerstwo, bowiem z jednej strony opisany mieszkaniec Zabrza na sezon zimowy kupuje czarny węgiel aż za niemal 1000 zł, a z drugiej strony nosi nazwisko... Stypa.
A co słychać (a może czytać?) w dziale sportowym? Sporo. Głównie o sobotnim (13 pa?dziernika 2007) spotkaniu z Kazachstanem. A to o Jacku Bąku (liczymy na jego żądło), a to Dariusz Dudka opowiada o zgrupowaniu, a w innym miejscu redakcja wspomina Jerzego Dudka, który w dziwny sposób po słynnej dogrywce finałowego meczu Ligi Mistrzów (25 maja 2005) wydudkał (jak przystało na znanego ptaka) kilku strzelców. Pan Głowacki (kapitan Wisły Kraków) nie tylko główkuje jako szef drużyny, ale również strzela gole głową i to z głową. Poza tym działem, na tle pani Dody wspomniano o p. Majdanie, który zawodowo rządzi na przedbramkowym majdanie.
Oczywiście wymieniono także selekcjonera naszej reprezentacji. To p. Beenhakker. A cóż to znaczy po niderlandzku? Wyraz "been" to odpowiednik angielskich "bone" (kość, gnat, grandzić, dolar), "paw" (łapa, graba, macać, grzebać nogą), "leg" (noga, oszust), natomiast "hakker" nawiązuje do znaczeń: wyrobnik, siekać, rąbać, masakrować. Wszystkie te pojęcia mają swój udział w piłce nożnej.
W dziale "Wasze listy" p. Maczuga opisuje dewastację w parkach i w autobusach. Jest rzecznikiem (jak chyba większość spokojnych obywateli) zrobienia porządku, jednak jeszcze nie zaproponował kolczastych jaskiniowych udarowych narzędzi w ramach pacyfikacji trudnej młodzieży...
Na str. 9 krytykowani są posłowie za wożenie się taksówkami na koszt Sejmu, czyli nas wszystkich. Z usług korzystał również poseł Bosak, który modnie obuty dojeżdżał na treningi i występował w "Tańcu z gwiazdami". Były prez. Wałęsa zamierzał puścić wielu naszych rodaków niemal na bosaka (bo jedynie w skarpetkach), ale czy przypuszczał, że aż tylu posłów nie będzie szanować publicznych pieniędzy? Skoro już o występach w tym słynnym tanecznym programie - boso (i to nie tylko na piętach) produkowała się posłanka Sandra (także uczestniczka wspomnianego roztańczonego programu) w okolicach rybnego Nilu. Bose miała wszystkie okrągłe zakończenia swego ciała...
Obok pani Fischer (Rybak), unijna komisarz do spraw rolnictwa (oraz rybołówstwa), "jest zła za umieszczenie jej wizerunku w reklamówce Samoobrony". Czyżby do plastykowej torebki (dziwnie zwanej siatką) ktoś wrzucił jej oblicze? Ale dalej wyjaśniono - "w spocie wyliczono dokonania Leppera i pochwały, które podobno płyną także od unijnych polityków". Skoro płyną, a nasi odchodzący politycy łowią w coraz mętniejszej wodzie, to Fischer jest właściwą personą, pod której czujnym (rybim?) okiem poławiać będziemy dorsza, który nadal będzie trafiać na nasze stoły.
Ponad tymi dwoma notkami zamieszczono sylwetkę b. prez. Kwaśniewskiego, który jednak nie miał kwaśnej miny. Podczas słynnego spotkania lewicy w Szczecinie zapadł był w rodzaj zadumy znanej części delektantów co mocniejszych napitków (inna część to awanturnicy). Podobno takie osowienie i zasępienie jest spowodowane mało znanym filipińskim wirusem. Można rzec, że p. Aleksander z tą rewelacją wyskoczył jak filip z konopi - może filipińska ambasada złoży jakieś ciekawe oświadczenie? Owszem, złożyła, bowiem była zaniepokojona kojarzeniem swego narodu ze słowiańskimi obyczajami. Kilkanaście dni wcześniej był Kijów. Dominował tam bardziej ożywiony sposób bycia, jednak studenci nabijali się z oryginalnego sposobu prowadzenia wykładu. No i już za to, po powrocie, wykładowca doczekał się niemal kijów i razów w kraju (także od swych przyjaciół) - stracił twarz także jako reprezentant partii "Lewica i Demokraci". Skoro już o Szczecinie - nazwa tego grodu oraz jego położenie ssaczym epitetem trąca (nie tyle myszką, co świnką morską). Nazajutrz w przedwyborczej debacie wystąpiło dwóch jego konkurentów (p. Kaczyński i p. Tusk) trącających (w danych osobowych) a to ornitologią, a to bohaterem z kreskówek Disneya oraz umiejętnym rzutem podskakującego płaskiego kamienia i gumą do żucia. Także nieprawdziwymi zmyślonymi wiadomościami (winni dziennikarze) oraz szczególnymi naczyniami trącającymi amoniakiem, które są na wyposażeniu szpitali, a te przed wyborami 21 pa?dziernika 2007 zyskują najwyższą przetargową rangę (partie ustalają, czy chcą prywatyzować te obiekty, czy jednak nie).
Jeśli komuś mało Kaczyńskich, to na str. 16 mamy obszerny opis walki z udarem mózgu. Otóż znany i lubiany p. Bogusław Kaczyński, wielki znawca muzyki, po niemal rocznym leczeniu ponownie prowadzi koncerty i pisze książki. Do kompletu brakuje aktora Kazimierza Kaczora, który stworzył rolę sympatycznego Leona Kurasia w serialu "Polskie drogi" (1976) - Kuraś zaklinał się przy górnopłuku, że nie jest (k.r.a) inżynierem, a wcześniej okupantom dawał w łapę (ale w szczytnych celach!) nieważne już polskie banknoty. Kiedyś, podczas podniosłej ceremonii, pan wręczający nagrodę p. Kazimierzowi, zwrócił się doń "dla pana Kurasia za filmową rolę Kaczora" i trochę potrwało wyjaśnianie, że to była rola Kurasia w wykonaniu Kaczora...
Aby nie było zbyt plotkarsko - nieco zimnej wody dla ochłody: w tymże numerze Fakt donosi o dwóch skandalach w dziedzinie służby zdrowia. Zatrzymano lekarza, który przyjął kilkadziesiąt tysięcy złotych łapówek za tysiąc recept, na których stracono pół miliona złotych. Na innej stronie opisano skandaliczny dramat - potrzeba 50 tys. zł na wszczepienie stymulatora siedmioletniemu Kubusiowi choremu na padaczkę. Straty spowodowane przez pazernego konowała wystarczyłyby na 10 takich operacji, ale pseudocywilizowana polska służba zdrowia zmusza rodziców Kuby do zbierania pieniędzy, czyli do żebrania! Jak dzisiaj Państwo Kubie, tak w przyszłości Kuba Państwu się odwzajemni. Łatwo było wymądrzać się za komuny, że tworzymy "Solidarność"? My nie potrafimy zbudować tradycyjnie rozumianej społecznej solidarności! Niech piekło pochłonie (nie)odpowiedzialnych mądrali za ten stan rzeczy!
19 październik 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Odrzutowa latawica
luty 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Wielkie systemy społeczne
Królestwo jednodniowego króla
doświadczenie społeczne

maj 23, 2003
Zbrodnia 0,87 promila czyli wezwanie do polowania na aparat terroru braci K.
marzec 9, 2007
Polak, anrykomunista, demokrata
Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
Koniec liceum w pałacyku
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zakochany w naszym kraju - wspomnienie pośmiertne Filipa Adwenta
lipiec 4, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Józef Piłsudski
Wezwanie do zgody i jedności

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Sędziowskie bagno płynie dalej
luty 7, 2006
PAP
Czy zupa jest "rasistowska"?
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Fiasko systemu obrony anty-balistycznej?
sierpień 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
UA + PL Wybory 07: decydować ma Kryterium Miłości do USA
wrzesień 19, 2007
Marek Głogoczowski
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
Alarm back to YELLOW?
styczeń 10, 2005
Ilość reklam leków bez recept przebiła proszki do prania i piwo...
listopad 28, 2005
Adam Sandauer
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (4) TŁO HISTORYCZNE EUROREGIONU PRUSY
styczeń 6, 2005
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media