|
Bądźmy mądrzejsi od żydów
|
|
Jako dziesięcioletnie dziecko bardzo przeżyłem osobistą lekturę poematu Adama Mickiewicza - "Konrad Wallenrod".
Zaczerpnięte od Machiavelliego. motto "Macie, bowiem wiedzieć, że są dwa sposoby walczenia, trzeba być lisem i lwem", przez wiele lat nie dawało mi spokoju, bo serce rwało się do romantycznej walki, a nie racjonalnego kalkulowania.
Ale nadszedł czas gdy człowiek siada na tyłku i wtedy rozum góruje nad czynami.
Z tego powodu - w duchu zacytowanej maksymy zaproponowałem w artykule "Miejmy gest, zapłaćmy za 447 Just" lisią metodę zażegnania tego problemu.
Ideologicznym argumentem roszczeń żydowskich złodziei jest rzekome "wsparcie finansowe dla żydowskich ofiar holokaustu".
Ciekawe jest, że wedle Kongresu i Prezydenta Stanów Zjednoczonych TYLKO żydowskie ofiary wojny "mają prawo do wsparcia" finansowego.
Ale przechodząc nad tym do porządku dziennego - możemy im wybić najważniejszy argument.
W wypadku utworzenia przez Państwo Polskie funduszu wspierającego Żydów - byłych więźniów obozów koncentracyjnych - wszystkie argumenty 447 Just zostałyby zdezawuowane.
A ponieważ Polacy nie potrafią kalkulować - to nie zastanawiają się: ile takich osób jeszcze dzisiaj żyje?
W mojej opinii może to być pomiędzy 100 a 1000 osób.
I zostało im jeszcze tylko kilka lat życia.
Czy "holokaust industry" będzie zainteresowany rentami dla Żydów?
Oczywiście że nie, bo oni chcą te pieniądze dla własnych defraudacji.
Inną - bardzo ważną kwestią jest brak reakcji Państwa Polskiego w kwestii dowiedzenia, że organizacje żydowskie - to struktury przestępcze, które usiłują dokonać wymuszenia rozbójniczego.
Istnieją setki dowodów pozwalających dowieść tego przed opinią światową. Ale pisowski Rząd milczy. Czy trudno domyśleć się: dlaczego?
I rzecz dla mnie najbardziej oczywista.
Społeczność żydowska w II RP dzieliła się na bardzo nieliczną - bogatą elitę i ubogą przytłaczającą większość.
Bogaci Żydzi w większości uciekli z Polski, albo wykupili się z rąk niemieckich i w ukryciu przeżyli wojnę.
Biedota "poszła do gazu".
Dlatego nie było po wojnie wielu pożydowskich nieruchomości bez spadkobierców, bo najczęściej upominała się o nie jakaś rodzina.
W Warszawie sytuacja była nieco odmienna.
Sporo ukrywanych Żydów zginęło w czasie Powstania Warszawskiego wraz z Polakami. A ponieważ Niemcy dopełnili zniszczenia miasta - to po morze ruin z przedwojennej dzielnicy żydowskiej nikt się nie upominał.
Były to więc nieruchomości porzucone. A ich wartość była bliska zeru.
Abrahamer vel Jan Grabowski opisywał rzekomy wykup pożydowskich domów w małym miasteczku - po wojnie.
Wedle Abrahamera miało to wyglądać tak, że przed Sądem stawał przedstawiciel społeczności żydowskiej i podpisywał akty notarialne za wszystkich Żydów, którzy po wojnie nie powrócili.
W takim wypadku nie było to mienie bezspadkowe, bo swoim zwyczajem Żydzi dużo wcześniej uznali swoje etniczne dziedziczenie.
W takim wypadku żaden ze sprzedanych domów nie może być zaliczany do "mienia bezspadkowego".
Inną kwestią jest pytanie o wartość tych ruder, którą dzisiaj żydohołota chce zamienić na miliardy dolarów.
Dlaczego polskojęzyczny Rząd PiS nie zrobił ŻADNEJ analizy stanu prawnego nieruchomości żydowskich w 1945 roku. Ano dlatego, że "reprywatyzacja" jeszcze się nie dokonała!
Opowiadanie przez przedstawicieli pisowskiego Rządu, że 447 Just "nas nie dotyczy" i równoczesne nic nie robienie dla ochrony przed żydowską agresją na Państwo Polskie, jest przejawem zdrady interesu narodowego!
Taką postawę porównać należy do lata 1939 roku gdy Rząd sanacyjny mamił Polaków "sojuszami" z Anglią i Francją.
Ani wtedy - ani dzisiaj NIKT nie wystapi w Naszej obronie. A deklaracje w stylu że: "nie oddamy żydom ani guzika" to nieodpowiedzialna gówniarzeria.
|
|
19 kwiecień 2019
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Atak na Bejrut jako akt terroru i jego skutki
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Darowizna Spielberga na muzeum w Aptece "Pod Orłem"
luty 16, 2004
PAP
|
Według kolejności
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
|
Dobre imię Ameryki w stanie zagrożenia
wrzesień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Chyba, że zdarzy się cud (refleksja powyborcza)
październik 11, 2005
Wiesław Sokołowski
|
Pożegnanie Jana Pawła
kwiecień 6, 2005
|
Premiera "Castingu" - Marianny Dembinskiej
marzec 21, 2006
md
|
Piraci ośmieszają mocarzy tego świata
wrzesień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
JESZCZE DOM I JESZCZE DOM
styczeń 26, 2003
Mordechaj Gebirtig (ok 1936 r.)
|
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
|
Drastyczne sankcje USA wobec Korei Północnej
grudzień 10, 2006
Mirosław Naleziński
|
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
|
Apartheid in Isarel
styczeń 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Steinbach: unieważnić dekrety przed wstąpieniem do UE
sierpień 31, 2002
PAP
|
Duma lobby Izraela
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Orwell a terroryzm
lipiec 23, 2003
Andrzej Kumor
|
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
|
The Festival of jewish "Mono Culture" in Lebanon
sierpień 4, 2006
Marek Głogoczowski
|
|
|