|
Moje doświadczenie z szambem
|
|
Ponieważ uważam tak zwany Wymiar Prawa RP za zorganizowaną grupę przestępczą, to trzymam się tej struktury jak najdalej.
Ale system społeczny jest tak zorganizowany, że choćbym nie chciał to czasem muszę się z nimi zetknąć.
Ponad trzy lata temu zmarła Moja ciotka, która zapisała skromne mieszkanie Mojemu bratu.
Pięć miesięcy po złożeniu dokumentów w Sądzie, miała się odbyć rozprawa spadkowa.
Dzisiaj - po trzech latach matactw sądowych jestem przekonany, że była to lewizna bardzo bezczelna.
Sędzia Dagmara Pawełczyk Woicka spóźniła się na rozprawę ponad godzinę.
Bardzo długo myślałem, że to wynik niechlujstwa tej kobiety. Ale przypomniałem sobie, że bardzo mocno śmierdziała papierosami.
Dlatego dzisiaj przypuszczam, że ukryła się gdzieś w Sądzie i albo sama paliła papierosy, albo przebywała w towarzystwie palących.
Znajoma - której o tym powiedziała stwierdziła, że "najpewniej paliła marihuanę".
W trakcie kilkuminutowej rozprawy zdarzyło sie coś - co jeszcze bardziej czyni jej działania przestępczymi.
Nie dopuściła do głosu żadnego z ośmiu uczestników - poza jedną osobą.
Otóż mamy w rodzinie stalinowskiego bękarta - i to w dosłownym znaczeniu, która stwierdziła, że "testatorka była niepoczytalna".
( Inna Moja Ciotka została zgwałcona przez ubeka. A owoc tego gwałtu przejął cechy swojego ojca.)
Wtedy rozprawa została przerwana.
Nie interesowałem się nią dalej, bo to nie mój interes,
Ale przebywający poza Krakowem brat poprosił mnie dwa lata później, bym sprawdził: co się dzieje z pustym mieszkaniem, bo dzwoniła do niego administracja.
Na miejscu zastałem przerażający widok.
Przez wypchnięte przez wiatr okno dostało się do mieszkania kilkadziesiąt, o ile nie kilkaset gołębi.
Mieszkanie zostało całkowicie zdemolowane.
Poirytowany tym stanem, napisałem do Prezesa sądu pismo żądające przyspieszenia postępowania.
Jeszcze kolejne pięć miesięcy i w końcu odbyła się rozprawa na której testament uznano a ważny.
Ale to tylko dlatego, że Dagmara Pawełczyk Woicka awansowała do Ministerstwa i sprawą zajęła się inna Sędzia.
Stalinowski bękart złożyła odwołanie od Wyroku.
I wtedy zażądałem wgląd w akta sprawy.
Proszę mi wierzyć, że takiego SZAMBA w urzędzie jeszcze nie widziałem.
Okazało się, że sędzia Dagmara Pawełczyk Woicka gromadziła wraz tym bękartem pisma pomawiające - na podstawie których "rzeczoznawca sądowy" stwierdził, że kilka lat po napisaniu testamentu "uwidoczniły się u testatorki zaburzenia".
Wszystkie pisma w aktach sprawy to były pomówienia, o których nie informowano ŻADNEGO z pozostałych uczestników postępowania.
I na ich podstawie Dagmara Pawełczyk Woicka chciała wydać Wyrok.
Nie zdążyła tego zrobić bo.... awansowała do Ministerstwa.
Rozprawa apelacyjna odbyła się w tym samym Sądzie, w którym aresztowano Prezesów!
Byłem naiwnym licząc, że sędziowie nie muszą by skorumpowani.
Trzech PRZESTĘPCÓW poświadczyło nieprawdę, że skarżąca się "nie była pouczona o prawie składania wniosków dowodowych" i wróciło sprawę do ponownego rozpatrzenia.
A więc - na kolejne kilka lat, bo mimo upływu dwóch i pół miesięcy w sprawie cisza.
W aktach sprawy jest jednoznaczny dowód, że skarżąca nie tylko została poinformowana o prawie do składania wniosków dowodowych i wysłała do sądu wiele pism, ale jako jedyna posiadała trzech wynajętych adwokatów - co czyni odwołanie bezprzedmiotowym. Tym bardziej, że WSZYSTKIE wnioski dowodowej były z jej strony.
Pozostałych uczestników postępowania pozbawiono wszelkich możliwości uczestnictwa w sprawie.
Następnego dnia zażądałem uzasadnienia Wyroku - nazywając go bez ogródek przestępczym.
Na odpowiedź musiałem czekać 45 dni -zamiast ustawowych 14.
I znowu doszło do matactwa, bo Sędziowie ci zmienili treść uzasadnienia i dopuścili się wielu fałszerstw - poświadczając nieprawdę.
Przyznam, że krew mnie zalewała - gdy czytałem ich obelgi.
Musiałem odczekać kilka tygodni, by się uspokoić i na podstawie artykułu 115 paragraf 13 Kodeksu Karnego napisać do Prezes Sądu Apelacyjnego (tego samego w którym wykryto bandę przestępców),
zawiadomienie o przestępstwie sądowym dokonanym przez sędziów Sądu odwoławczego
1. Magdalenę Meroń_Pomarańską
2. Annę Nowak
3. Pawła Szewczyka
Bez ogródek nazwałem tych ludzi przestępcami - co dokumentowałem cytatami z ich pisma i źródeł z akt sprawy.
Zażądałem jednocześnie zabezpieczenia nagrania z rozprawy - bo to niepodważalny dowód na zmianę treści uzasadnienia. A więc na kolejne przestępstwo.
Teraz oczekuję, że ta Prezes sądu, zamiast zając się zbadaniem sprawy - naśle na mnie Prokuraturę. Bo to przecież "nadzwyczajna kasta", która jest "niezawisła".
Ale wszystko do czasu.
|
|
22 listopad 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Polski hostel: Żydom wstęp wzbroniony
Opublikowano: 24 Nov 2017 10:58
Wpisane przez: HP
24 Listopad 2017
Mały Żyd
Właściciel hostelu Dom Polski w województwie dolnośląskim Piotr Rybak umieścił przy wejściu do swojego lokalu ogłoszenie, że nie mogą w nim zamieszkać „Żydzi, złodzieje i zdrajcy Polski” – podaje RIA Novosti.
Zdjęcie plakatu, które trafiło na mapę Google Street View, wywołało kontrowersyjną reakcję na portalach społecznościowych.
Rybak lekceważy żądania jego usunięcia, a władze miasta twierdzą, że nie mają prawa tego zrobić, ponieważ hostel jest własnością prywatną.
—————————————————————————————————————-
Kizinievič 🇵🇱 🇪🇺‏ @kizinievic
Miejscowość Cesarzowice. Baner “Zakaz wstępu Żydom i innym zdrajcom Polski” wisi na bramie wjazdowej do hotelu o nazwie “Dom Polski” via @natematpl Co na to @PolskaPolicja czy może prokuratura powinna zająć się właścicielem “zajazdu”?
05:14 – 21.11.2017
——————————————————————————————————————
Piotr Rybak jest jednym z liderów wrocławskich nacjonalistów, obecnie odbywa karę 2 miesięcy pozbawienia wolności za to, że podczas demonstracji przeciwko imigrantom spalił kukłę Żyda oraz publicznie wygłaszał antysemickie hasła, mimo że za te działania sąd wymierzył mu karę w zawieszeniu.
Za: https://pl.sputniknews.com/polska/201711246783074-Polska-hostel-dyskryminacja-Zydow/ |
|
2017-11-24
wues
|
|
|
|
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prawda o Powstaniu Warszawskim liwidacja Panstwa Podziemnego!
październik 1, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
|
Niegodna śmierć
marzec 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Minister Zdrowia walczy z korupcją, wraz czy zamistast CBA?
grudzień 13, 2006
A.Sandauer
|
Mogilany. Ustalili pensję i diety
grudzień 11, 2002
(ETYZ) http://www.dziennik.krakow.pl
|
Lepiej zlikwidować
grudzień 6, 2003
Dziennik Polski
|
Opcja Zerowa.
Sto lat za murzynami, pięć minut przed Żydami
marzec 6, 2008
Artur Łoboda
|
"W imię interesu", "walki o pokój"
listopad 15, 2006
PAP
|
Przewodzą nam partyjni pacani i cwaniacy
listopad 4, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
|
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
|
Kłamstwo sto razy powtarzane
marzec 16, 2005
|
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pogarda - tryumf Jacka Kurskiego
wrzesień 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy to jeszcze lewica?
listopad 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Hordy zdziczałych psów
kwiecień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Kiedy znieczulica powstaje
marzec 28, 2008
Marek Jastrząb
|
|
|