ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Michalkiewicz ogłasza alarm!  
14 grudzień 2017     
Rząd wszystko może... 
31 październik 2020     
Skąd taki smog w Warszawie 
17 styczeń 2017      wybierzPolskę
O słynnej wysokiej KULTURZE NIEMIECKIEJ I AUSTRIACKIEJ 
1 wrzesień 2019      Alina
Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński 
27 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Reforma sądownictwa wedle PiS 
19 kwiecień 2017     
Nadzieja 
14 maj 2015      Artur Łoboda
Patrick Ney - Polska  
30 czerwiec 2017     
Wrogowie Ludzkości 
4 luty 2022     
Jak było naprawdę? Katedra Notre Dame została podpalona... a może to tylko zwarcie elektryczne? 
28 kwiecień 2019      Suwerenny PL
List Polaka do Niemców 
8 kwiecień 2016      Bob Denard
Mienie porzucone (1) 
28 kwiecień 2019     
Łemkowska wieś na Słowacji 
23 maj 2024     
Najbardziej skorumpowany Kraj w Europie 
16 listopad 2025      Artur Łoboda
"Wielki reset" to wielki eufemizm 
24 listopad 2020      Artur Łoboda
Kłamstwo sto razy powtarzane przez pisowskie szczekaczki 
26 czerwiec 2020     
Antykultura PiS 
26 styczeń 2019     
Próba interpretacji sondaży poparcia politycznego Polaków  
10 listopad 2012      Artur Łoboda
Polscy żołnierze w Libanie 
2 październik 2024     
Pisowski zamach stanu 
25 czerwiec 2020     

 
 

Moje doświadczenie z szambem

Ponieważ uważam tak zwany Wymiar Prawa RP za zorganizowaną grupę przestępczą, to trzymam się tej struktury jak najdalej.
Ale system społeczny jest tak zorganizowany, że choćbym nie chciał to czasem muszę się z nimi zetknąć.

Ponad trzy lata temu zmarła Moja ciotka, która zapisała skromne mieszkanie Mojemu bratu.
Pięć miesięcy po złożeniu dokumentów w Sądzie, miała się odbyć rozprawa spadkowa.
Dzisiaj - po trzech latach matactw sądowych jestem przekonany, że była to lewizna bardzo bezczelna.
Sędzia Dagmara Pawełczyk Woicka spóźniła się na rozprawę ponad godzinę.
Bardzo długo myślałem, że to wynik niechlujstwa tej kobiety. Ale przypomniałem sobie, że bardzo mocno śmierdziała papierosami.
Dlatego dzisiaj przypuszczam, że ukryła się gdzieś w Sądzie i albo sama paliła papierosy, albo przebywała w towarzystwie palących.
Znajoma - której o tym powiedziała stwierdziła, że "najpewniej paliła marihuanę".

W trakcie kilkuminutowej rozprawy zdarzyło sie coś - co jeszcze bardziej czyni jej działania przestępczymi.
Nie dopuściła do głosu żadnego z ośmiu uczestników - poza jedną osobą.
Otóż mamy w rodzinie stalinowskiego bękarta - i to w dosłownym znaczeniu, która stwierdziła, że "testatorka była niepoczytalna".
( Inna Moja Ciotka została zgwałcona przez ubeka. A owoc tego gwałtu przejął cechy swojego ojca.)
Wtedy rozprawa została przerwana.

Nie interesowałem się nią dalej, bo to nie mój interes,
Ale przebywający poza Krakowem brat poprosił mnie dwa lata później, bym sprawdził: co się dzieje z pustym mieszkaniem, bo dzwoniła do niego administracja.
Na miejscu zastałem przerażający widok.
Przez wypchnięte przez wiatr okno dostało się do mieszkania kilkadziesiąt, o ile nie kilkaset gołębi.
Mieszkanie zostało całkowicie zdemolowane.

Poirytowany tym stanem, napisałem do Prezesa sądu pismo żądające przyspieszenia postępowania.
Jeszcze kolejne pięć miesięcy i w końcu odbyła się rozprawa na której testament uznano a ważny.
Ale to tylko dlatego, że Dagmara Pawełczyk Woicka awansowała do Ministerstwa i sprawą zajęła się inna Sędzia.

Stalinowski bękart złożyła odwołanie od Wyroku.
I wtedy zażądałem wgląd w akta sprawy.
Proszę mi wierzyć, że takiego SZAMBA w urzędzie jeszcze nie widziałem.
Okazało się, że sędzia Dagmara Pawełczyk Woicka gromadziła wraz tym bękartem pisma pomawiające - na podstawie których "rzeczoznawca sądowy" stwierdził, że kilka lat po napisaniu testamentu "uwidoczniły się u testatorki zaburzenia".
Wszystkie pisma w aktach sprawy to były pomówienia, o których nie informowano ŻADNEGO z pozostałych uczestników postępowania.
I na ich podstawie Dagmara Pawełczyk Woicka chciała wydać Wyrok.
Nie zdążyła tego zrobić bo.... awansowała do Ministerstwa.

Rozprawa apelacyjna odbyła się w tym samym Sądzie, w którym aresztowano Prezesów!
Byłem naiwnym licząc, że sędziowie nie muszą by skorumpowani.
Trzech PRZESTĘPCÓW poświadczyło nieprawdę, że skarżąca się "nie była pouczona o prawie składania wniosków dowodowych" i wróciło sprawę do ponownego rozpatrzenia.
A więc - na kolejne kilka lat, bo mimo upływu dwóch i pół miesięcy w sprawie cisza.

W aktach sprawy jest jednoznaczny dowód, że skarżąca nie tylko została poinformowana o prawie do składania wniosków dowodowych i wysłała do sądu wiele pism, ale jako jedyna posiadała trzech wynajętych adwokatów - co czyni odwołanie bezprzedmiotowym. Tym bardziej, że WSZYSTKIE wnioski dowodowej były z jej strony.
Pozostałych uczestników postępowania pozbawiono wszelkich możliwości uczestnictwa w sprawie.
Następnego dnia zażądałem uzasadnienia Wyroku - nazywając go bez ogródek przestępczym.
Na odpowiedź musiałem czekać 45 dni -zamiast ustawowych 14.
I znowu doszło do matactwa, bo Sędziowie ci zmienili treść uzasadnienia i dopuścili się wielu fałszerstw - poświadczając nieprawdę.

Przyznam, że krew mnie zalewała - gdy czytałem ich obelgi.
Musiałem odczekać kilka tygodni, by się uspokoić i na podstawie artykułu 115 paragraf 13  Kodeksu Karnego napisać do Prezes Sądu Apelacyjnego (tego samego w którym wykryto bandę przestępców),
zawiadomienie o przestępstwie sądowym dokonanym przez sędziów Sądu odwoławczego
1. Magdalenę Meroń_Pomarańską
2. Annę Nowak
3. Pawła Szewczyka

Bez ogródek nazwałem tych ludzi przestępcami - co dokumentowałem cytatami z ich pisma i źródeł z akt sprawy.
Zażądałem jednocześnie zabezpieczenia nagrania z rozprawy - bo to niepodważalny dowód na zmianę treści uzasadnienia. A więc na kolejne przestępstwo.

Teraz oczekuję, że ta Prezes sądu, zamiast zając się zbadaniem sprawy - naśle na mnie Prokuraturę. Bo to przecież "nadzwyczajna kasta", która jest "niezawisła".
Ale wszystko do czasu.
22 listopad 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Polski hostel: Żydom wstęp wzbroniony

Opublikowano: 24 Nov 2017 10:58
Wpisane przez: HP

24 Listopad 2017

Mały Żyd
Właściciel hostelu Dom Polski w województwie dolnośląskim Piotr Rybak umieścił przy wejściu do swojego lokalu ogłoszenie, że nie mogą w nim zamieszkać „Żydzi, złodzieje i zdrajcy Polski” – podaje RIA Novosti.
Zdjęcie plakatu, które trafiło na mapę Google Street View, wywołało kontrowersyjną reakcję na portalach społecznościowych.
Rybak lekceważy żądania jego usunięcia, a władze miasta twierdzą, że nie mają prawa tego zrobić, ponieważ hostel jest własnością prywatną.
—————————————————————————————————————-
Kizinievič 🇵🇱 🇪🇺‏ @kizinievic
Miejscowość Cesarzowice. Baner “Zakaz wstępu Żydom i innym zdrajcom Polski” wisi na bramie wjazdowej do hotelu o nazwie “Dom Polski” via @natematpl Co na to @PolskaPolicja czy może prokuratura powinna zająć się właścicielem “zajazdu”?
05:14 – 21.11.2017
——————————————————————————————————————
Piotr Rybak jest jednym z liderów wrocławskich nacjonalistów, obecnie odbywa karę 2 miesięcy pozbawienia wolności za to, że podczas demonstracji przeciwko imigrantom spalił kukłę Żyda oraz publicznie wygłaszał antysemickie hasła, mimo że za te działania sąd wymierzył mu karę w zawieszeniu.
Za: https://pl.sputniknews.com/polska/201711246783074-Polska-hostel-dyskryminacja-Zydow/

2017-11-24
wues

  

Archiwum

Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawda o Powstaniu Warszawskim liwidacja Panstwa Podziemnego!
październik 1, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
Niegodna śmierć
marzec 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Minister Zdrowia walczy z korupcją, wraz czy zamistast CBA?
grudzień 13, 2006
A.Sandauer
Mogilany. Ustalili pensję i diety
grudzień 11, 2002
(ETYZ) http://www.dziennik.krakow.pl
Lepiej zlikwidować
grudzień 6, 2003
Dziennik Polski
Opcja Zerowa. Sto lat za murzynami, pięć minut przed Żydami
marzec 6, 2008
Artur Łoboda
"W imię interesu", "walki o pokój"
listopad 15, 2006
PAP
Przewodzą nam partyjni pacani i cwaniacy
listopad 4, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
Kłamstwo sto razy powtarzane
marzec 16, 2005
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pogarda - tryumf Jacka Kurskiego
wrzesień 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy to jeszcze lewica?
listopad 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
Hordy zdziczałych psów
kwiecień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Kiedy znieczulica powstaje
marzec 28, 2008
Marek Jastrząb
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media