|
Pierwsze uwagi na temat Hamburga
|
|
Jeszcze trzeba będzie poczekać z pełną diagnozą wydarzeń w Hamburgu, ale już teraz widzę całkowite niezrozumienie komentatorów tych wydarzeń sytuacją - jaka miała miejsce w tym mieście.
Porównywanie wizyty Donalda Trumpa w Warszawie - do rozruchów w Hamburgu, jest całkowicie nieuprawnione.
Po pierwsze, w Hamburgu protestować miało nawet sto tysięcy osób.
Natomiast burdy uliczne są udziałem najwyżej kilku tysięcy osobników.
Większość demonstrantów nie pojechała do Hamburga rabować sklepy, ale zaprotestować przeciwko "grupie trzymającej władzę nad światem" która tak rządzi, że w wielu krajach jest wojna, a i głód wciąż gnębi ludność wielu obszarów".
Ten głód nie zawsze jest spowodowany własną nieudolnością, ale często polityką neokolonialną największych krajów na świecie. (Przypomnijcie sobie Polskę pod rządami Balcerowicza.)
Za obecny kryzys imigracyjny pełną odpowiedzialność ponosi Barak Obama - wraz z rządami Włoch, Francji, Niemiec i Anglii!
Sprowokowali bowiem konflikty zbrojne na Bliskim wschodzie, które wywołały chaos i beznadzieję dla milionów ludzi, a otworzyły granice imigrantów ekonomicznych.
(Wchodząc głębiej w ten temat uznać należy, że prawdziwymi autorami tych prowokacji byli syjoniści.)
W materiałach z Hamburga - które oglądałem - nie widziałem jednoznacznych protestów przeciwko Trumpowi, ale przeciwko całej tej zbieraninie - nazywanej G20.
To jeden z przejawów władzy nad światem.
A przy okazji ciekawe jest zachowanie Putina, który zygzakiem leciał do Hamburga bojąc się, że nad krajami bałtyckimi, albo Polską - ktoś jemu może zaaplikować "smoleńsk".
To dużo mówi o jego czynach.
Podsumowując, większość dotychczasowych komentarzy na temat Hamburga świadczy o całkowitym niezrozumieniu tamtych wydarzeń.
PS.
1. W sprawie lewaków i rabusiów z Hamburga, powinno się zapytać o zdanie "największego znawcę wszech rzeczy" - Sławomira Sierakowskiego, który jest aktualnie redaktorem Wirtualnej Polski.
Wszak to on sprowadził do Warszawy 11 listopada 2011 roku niemieckich zbirów, by atakowali wszystkie osoby z polską flagą.
W tamtym okresie polska Policja była zdecydowanie bardziej skuteczna od tej z Hamburga.
2. Proszę zwrócić uwagę, że na materiałach z Hamburga widać w większości głupich gapiów - którzy najwyżej filmują wydarzenia.
Jak to się dzieje, że nie uchwycono zadymiarzy w trakcie manifestacji?
Czyżby powtórka z prowokacji pod ambasadą rosyjską w Warszawie?
3. O ile na filmach dobrze rozpoznaję ulice Hamburga - to większość podpaleń miała miejsce w dzielnicach imigrantów.
|
|
8 lipiec 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Gross a judeocentrysci
luty 21, 2008
Piotr Bein
|
Katastrofa promu kosmicznego
luty 2, 2003
PAP / AFP
|
WYPRZEDAŻ MAJˇTKU KOMUNALNEGO POLAKÓW
Samorządowcom ku rozwadze!
lipiec 28, 2007
Dariusz Kosiur
|
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
|
Unia Europejska i jej Konstytucja
marzec 22, 2005
Gregory Akko
|
List Otwarty
do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej
na okoliczność
XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
|
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
|
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Rzeczypospolitej Polskiej 1939!
wrzesień 25, 2006
Bogdan Historia Slowian Polski
|
Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wspólnicy gwałcicieli
czerwiec 7, 2008
PAP
|
Dziś w Telewizji pokazali...
lipiec 12, 2003
Alina
|
Ulubionym filozofem G.W.Busha jest "Jezus" (!)
marzec 11, 2007
pnlp
|
Legalne kazirodztwo?
marzec 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prawdziwi demokraci głosują tylko przeciw Okrągłemu Stołowi...
marzec 31, 2005
uczciwy demokrata
|
Pod maską zabójczych słów
kwiecień 4, 2004
Artur Łoboda
|
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
|
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
|
Zgodnie z prawem Żydom amerykańskim nie należy się od Polski nic
luty 28, 2007
nop
|
Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
|
|
|