ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Człowiek który nie istnieje - dalej groźny 
14 padziernik 2016     
Oby to był początek światowego powstania narodów  
6 lipiec 2015      Artur Łoboda
Wszyscy zapomnieli do czego służy Prawo 
25 wrzesień 2017     
ONR 11 listopada 2011. 
12 listopad 2011      Artur Łoboda
Pazerni "frankowcy" 
25 styczeń 2015      Artur Łoboda
Audyt rządów PO-PSL w kulturze 
16 maj 2016      Artur Łoboda
Zło zidentyfikowane 
28 luty 2019      Artur Łoboda
Memento 2013 
2 marzec 2013      Artur Łoboda
Żydohołota wypróbowuje trockistowskie metody walki 
19 grudzień 2015      Artur Łoboda
Małgorzata Omilanowska - Pierwsze pytanie w trybie Prawa prasowego 
18 sierpień 2014      Artur Łoboda
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (2) 
3 padziernik 2012      Artur Łoboda
Beata Szydło nie powinna być teraz Premierem! 
21 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Nic nowego w kulturze 
31 padziernik 2016      Artur Łoboda
"Prawnik w czasach bezprawia" 
15 luty 2019     
Polska w ruinie 
5 padziernik 2016     
Minister Czuma 
23 marzec 2009      Bogusław
Wiesław Sokołowski ODEZWA DO PIECA KAFLOWEGO  
31 styczeń 2012      www.trwanie.com
Ostrzegalam 
16 listopad 2011      Elzbieta Gawlas
Jeszcze raz o "porozumieniach sierpniowych" 
31 sierpień 2017     
"Żołnierze niezłomni" 
3 marzec 2016      Artur Łoboda

 
 

Zapytanie do Pani Premier Rządu

8 listopada 1832 roku żandarmi w służbie orleańskiego uzurpatora “Ludwika Filipa”, a bezpośrednio podlegający jego ministrowi spraw wewnętrznych – “okrutnemu karłu” Adolphe’owi Thiersowi, schwytali ukrywającą się w Nantes po klęsce rojalistycznej insurekcji w Wandei, księżniczkę Marię Karolinę Burbon-Sycylijską, diuszesę de Berry (1798-1870), wdowę po zamordowanym w 1820 roku, młodszym synu ówczesnego hr. d’Artois, a od 1824 – króla Karolu X, księciu Karolu Ferdynandzie. Księżna wznieciła to romantyczne – a jakże – powstanie w obronie praw do tronu swojego 12-letniego syna – Henryka d’Artois, diuka de Bordeaux (który, po prawdzie, dopiero w 1844 roku stał się królem z prawa, Henrykiem V). Po aresztowaniu księżna została przewieziona do twierdzy w Blaye, gdzie zastosowano wobec niej bardzo surowy rygor więzienny.

Księżnę wytropił i wydał w ręce żandarmów – nie bezinteresownie, bo za ogromną wówczas sumę pół miliona franków – niejaki (z urodzenia) Simon Deutz (1802-1844). Nie była to jednak figura tuzinkowa, albowiem był on synem Emmanuela (Menahema) Deutza (1763-1842) – alzackiego żyda, mianowanego przez Napoleona w 1807, po zwołaniu Wielkiego Sanhedrynu, jednym z trzech członków Konsystorza Centralnego, a w 1810 jedynym już Wielkim Rabinem Francji, pełniącym ten urząd do śmierci.

Jego syn nie musiał się bardzo trudzić, aby dotrzeć do kryjówki Księżnej, ponieważ cieszył się zaufaniem legitymistów, jako że 3 II 1828 dokonał w Rzymie konwersji na katolicyzm, otrzymując na chrzcie imię “Jacek” (Hyacinthe) i otrzymując paszport Państwa Kościelnego, wystawiony na imię i nazwisko “Hyacinthe de Gonzagues”, chrztu udzielał mu sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Tommaso Bernetti, zaś jego rodzicami chrzestnymi byli: ambasador Francji, diuk de Laval (A.-A. Montmorency-Laval) oraz… diuszesa de Berry. Od tego czasu był wykorzystywany jako łącznik w różnych poufnych misjach przez rojalistów. Jednak Judaszowa zdrada, jakiej się dopuścił, pozwala wątpić również w szczerość jego religijnego nawrócenia.

W związku z powyższym kieruję za pośrednictwem nieocenionego w takich kwestiach i czujnego Pana Fejsbuka zapytanie do Pani Premier Rządu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, Szydło Beaty, czy przypominanie takich faktów kwalifikuje się już jako straszliwa myślozbrodnia antisemitizmusa, do której zwalczania – w każdym wypadku! – Szanowna Pani Premier zobowiązała się podczas podróży ad limina sanhedrinum do Izraela, czy też jeszcze tym razem się wywinę od odpowiedzialności? Pani Premier, proszę o zrozumienie: mam już swoje lata, więc jeśli mam ponownie iść do kozy, to chciałbym się jakoś przygotować: ciepły sweter, grube skarpety (na szczęście takie mam – zrobiła je specjalnie dla mnie na drutach pewna zacna Polka z Rygi), no i co tu ukrywać, kalesony też się pewnie przydadzą, bo mówią, że zima będzie ostra.
28 listopad 2016

Jacek Bartyzel 

  

Komentarze

  

Archiwum

Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Naturszczycy wracają
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Polska - bogaty kraj
maj 1, 2003
http://www.se.com.pl/
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
Dziennikarska kaczka i medialna bomba
maj 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Z Bogiem na czacie"
marzec 11, 2006
Kazik
A może by tak zakaz wyborczego oplakatowania?
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
Mistrzowie infantylizmu
wrzesień 19, 2004
Antizoological* “Logos” of Noam Chomsky
sierpień 6, 2008
Czy RPP obniży stopy procentowe?
luty 13, 2006
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Kontrola i eksploatacja mediów w USA i w Polsce
czerwiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Polsko, Twoja zguba w..."
grudzień 21, 2003
Marek Głogoczowski
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
The Iraqi National Resistance
styczeń 22, 2008
nadesłał Marduk
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media