ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
więcej ->

 
 

Mediokracja.


"Coś takiego jak wolna prasa nie istnieje. Wy o tym wiecie, i ja to wiem. Zaden z was nie odważy się swoje prawdziwe zdanie wypowiedzieć. To jedyne zadanie dziennikarzy polega na tym by prawdę zniczczyć, potężne kłamstwa rozpowszechniać, te sprawy tak przekręcić i siebie samego, swój kraj i swoją rasę dla codziennego chleba sprzedać. Jesteśmy narzędziem i marionetkami w rękach bogaczy (bankierów, t.v.r.) którzy za kulisami te sznurki, którymi według upodobania pociągają, trzymają w swoich rękach. Oni grają tą melodię, według której my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie znajduje się w rękach tych ludzi. Nie jesteśmy niczym innym jak intelektualnymi prostytutkami" ( John Swaiton, długoletni wydawca "New York Times" w latach 60-70 19 wieku, w swojej mowie pożegnalnej na uroczystym bankiecie)

To wydarzenie miało miejsce około 140 lat temu i NIC się do dzisiaj nie zmieniło! Niesamowite!!

________



Szczególnym paradoksem, a właściwie fenomenem czasu w którym żyjemy, jest odrzucanie przez tak zwanych "obywateli z ulicy" rzetelnych i logicznie uzasadnionych dowodów NAUKOWYCH dostarczanych przez niezależnych historyków i publicystów, i bezgraniczna wiara w spływające masowo w ich kierunku,- kłamstwa z "niezależnych" mediów! Wychodzi, że wolą żyć w ułudzie, pozornej - skonstruowanej przez polityków i media - rzeczywistości w której czują się "szczęśliwi" bo..... tak się składa, że szczęśliwi niewolnicy są najzacieklejszymi wrogami wolności i nowych rozpoznań. Do tego pojawia się atawizm, kierują się instynktem stada, "owczym pędęm", co oczywiście eliminuje automatycznie rozsądek i elementarną logikę. Wystarczy na kogoś wskazać palcem i powiedzieć- to jest ten "zły" !,- i natychmiast są gotowi rozerwać go na strzępy. Moi adwesarze sami usuwają (nie tutaj :)) z pola widzenia dowody i fakty, przechodząc ponad nimi, kompletnie je ignorując, jeżeli naruszają wprasowany im ich punkt widzenia, światopogląd czy przyzwyczajenia lub wierzenia ukształtowane w dużej mierze przez propagandę. Dyskusja albo wymiana poglądów nie wykracza poza ustaloną/obowiązującą wiedzę i czasami ograniczona jest przez samocenzurę : "bo tak naprawdę niewiadomo jak było!" Tymczasem DZISIAJ już wiadomo JAK BYŁO !

Ale co to zmienia? Nic!,- lub serdecznie mało! Propaganda nie zajmuje się tłem, zakulisowym krętactwem i destrukcyjnymi działaniami, odwrotnie, poprzez celową dezinformację chroni je i nadaje im pozory prawdopodobieństwa.

W oficjalnie dostępnej literaturze i OFICJALNYCH "pracach naukowych" zajmujących się n.p.historią II W.S. i jej wydarzeniami, głównym argumentem powtarzanym do znudzenia to : "Ten fakt iż nie istnieją żadne dowody, dowodzi,- że te dowody bez śladu usunięto." Podobne argumenty są teoretycznie nie do obalenia i dlatego gówno warte (PSEUDONAUKOWE !).

________



Inny, z tych który wiedział dokładnie o wszystkim, to Winston Churchill :

"Istnieją kłamstwa, istnieją cholerne kłamstwa, prócz tego istnieją jeszcze te statystyki." (.....)

"Podczas wojny prawda jest tak kosztowna, że nigdy nie powinna pojawiać się inaczej jak w otoczeniu straży przybocznej z kłamstw" (Robert Vansittart, "Black Record", London 1941, S.75).

Sens tych wypowiedzi jest jednoznaczny ! Dlaczego, wobec tego, dla wielu "niezrozumiały" ?



Spiegel-Online z 08. września 2006 donosi:



Orzeczenie USowskiego Senatu.

Eksterminacyjne orzeczenie o Busha uzasadnieniu dla wojny w Iraku

(REAL SECURITY ACT OF 2006, Learning from the Lessons of 9/11).



Orzeczenie USowskiego Senatu jest 400 stron grube. Jego zawartość jest siarczystym policzkiem dla prezydenta Bush'a: Dla głównego powodu wojny w Iraku-powiązanie (współpraca, p.m.) między dyktatorem Saddamem i terrorystyczną siatką al-Qaida- nie ma zatem żadnej wskazówki.

Washington : Saddam Hussein i jego oprawcy w Bagdadzie "nie mieli żadnego powiązania, nie proponowali żadnego schronienia i nie przymykali oczy na Sarkawi'ego i jego zwolenników", twierdzi orzeczenie komisji do spraw wywiadu USowskiego senatu. Saddam był raczej nieufny w stosunku do al-Qaidy i uznawał tych islamskich ekxtremistów, za niebezpieczeństwo dla swojego reżymu. Prośbie, o spotkanie z komendantami al-Qaid'y, odmówił.

Jeden z najważniejszych argumentów, który jastrzębie w rządzie Bush'a sprzed więcej jak cztery lata przeciwko Irakowi wysunęli, mianowicie, że dyktator Saddam Hussein tą terrorystyczną siatkę Osama Bin Ladena wspierał, jest tym samym przez najwyższą (usowską) legislatywę obalony.

Nie można było nawet twierdzić, że ówczesny rząd Iraku tego przywódcę al-Qaidy, Abu Mussab al Sarkawi,- to rzekome powiązanie z Bin Laden'em- chronił, stoi w dzisiejszym, w Washington'ie opublikowanym, oficjalnym orzeczeniu. W prawdzie Sarkawi od maja do listopada 2002 w Bagdadzie przebywał, ale Saddam w tym czasie próbował go złapać.

Tym samym, według będących w opozycji demokratów, kwalifikacja prawna US-prezydenta George W. Busha dla inwazji na Irak w tym (właśnie) czasie została zakwestionowana, bo Bush ciągle kładł duże znaczenie na to, że ta wojna przeciwko terrorowi w Iraku musi zostać wygrana (prowadzona,p.m.).

Jordańczyk Sarkawi został w czerwcu tego roku podczas USowskiego nalotu zabity.

Senatorowie stwierdzili do tego jednoznacznie, że irakijski rząd nie był w posiadaniu aktywnego PROGRAMU ATOMOWEGO i nie posiadał żadnego mobilnego LABORATORIUM w którym produkowano broń chemiczną. (podkr.moje)

Rząd (usowski oczywiście, p.m.) nie wykorzystał tajnych informacji, tak jak powinien zrobić, mianowicie "by decydentów informować", jak osądził numer dwa tej komisji, demokrata John Rockefeller. Ci odpowiedzialni te wskazówki raczej "wybierali, przejaskrawiali albo przemilczeli", by swoją decyzję do wojny przeciw Irakowi uzasadnić, którą i tak podjęli już WCZEŚNIEJ (podkr.moje).

To długo oczekiwane, 400 stron grube orzeczenie wystawia temu rządowi (temu usowskiemu naturalnie,p.m.) druzgocące świadectwo, mówi należący do tej komisji Senator Carl Levin. Bush i vice prezydent Dick Cheney próbowali na siłę (i wbrew prawdzie o której wiedzieli, p.m.) Saddama i al-Qaid'ę powiązać. To orzeczenie opracowane po przeszło dwóch latach, zajmuje się też tą problematyczną rolą Narodowego Irakijskiego Kongresu na uchod?stwie podczas owego rostrzygającego procesu przed wojną.



asc/AP/AFP/dpa

______________



Z analizy tekstu orzeczenia Senackiej Komisji wynika jasno, że wywiad USA nie miał żadnego wpływu na podjęte przez Bush'a & Co. decyzje, co usiłowała wmówić jego administracja swoim nierozgarniętym obywatelom czy nawróconym przez "demokrację" Europejczykom, ponieważ podjęte zostały już... "wcześniej"!

Ten "policzek", a raczej kopa w dupsko, nie otrzymał jeno Bush ale całe to załgane towarzystwo, na czele z "dziennikarzami", które kłamstwa amerykańskiej administracji z całych sił w swej głupocie, idioty?mie i zachłanności za należącymi do Irakijczyków "petrodolarami ", na łamach "gazetów" wspierali. Wśród tego tałatajstwa byli, a jakże, liczni inni "demokraci" i "politycy" jak n.p. nieoceniony Rumsfeld który posłużył się cytatem Churchill'a w formie przyzwalającego "alibi" i z obleśnym uśmiechem na gębie wymamrotał w udzielonym interview dla ABC 30. marca 2003, pewny siebie na 100%: "My wiemy, gdzie ona jest (BMR). Znajduje się trochę na wschód, zachód, południe i północ od Bagdadu". I ludziska na te i inne prymitywy się nabrali - niepojęte !

Operowanie pojęciami w rodzaju ; "dyktator, "reżym" "oprawcy" przez "niezależne" media czy ukształtowanego po 1945 "nowego człowieka", w sensie zdyskredytowania innego systemu politycznego niż nieustannie gloryfikowanej i permanentnie wojującej usowskiej "demokracji", obracającej kolejne kraje w perzynę,- jest żałosne, a która swoim postępowaniem już dawno udowodniła, że to co na ogół wiąże się ze stalinizmem czy hitleryzmem,- w swej grozie i bandytyzmie pozostawiła daleko za sobą.

Każdy który oczekuje w mediach wyważonej i obiektywnej informacji jest czystej wody fantastą ! Ten medialny pluralizm jest totalną farsą, a tym samym jest nią również wciskana z każdej i z coraz liczniejszych propagandowych tub...."demokracja"! System w którym żyjemy jest do szczętu skorumpowany i stał się w tej formie przeżytkiem. O ideologicznej równowadze nie może być już mowy, ogół, czyli naród, został wyprowadzony na manowce i ulega degeneracji. Socjolodzy mówią dzisiaj o "Demokracji Mediów" a powinni mówić o "Mediokracji". W rzeczy samej, przy pomocy mediów w t.zw. "otwartym społeczeństwie" jest wszystko możliwe, bez nich, względnie przeciw nim, nie można dzisiaj nic zdziałać. Gdyby władza i postępowanie mediów prowadziły do większej demokracji, względnie występowały w jej obronie, dałoby się jeszcze żyć. Tego jednak nie robią. Twórcy programów publicystycznych i dzienników jak i dziennikarze gazet nie są niezależni, a szczególnie nie są nimi w demokracji. Muszą chodzić na smyczy koncernów medialnych za którymi stoi dużo pieniędzy, pracują na zasadzie "kto dużo płaci den decyduje". To co piszą i przekazują (TV) nie jest wyrazem ich niezależnego myślenia tylko wypocinami zniewolonego(forsą) umysłu, pospolitego tchórzostwa, braku charakteru i moralnego upadku. Co w tej materii mówią fakty ? W USA w 1981 r. 20 przedsiębiorstw kontrolowało 11.000 Magazynów, siedem lat pó?niej tylko trzy przedsiębiorstwa. 15 przedsiębiorstw kontrolują cały rynek medialny w tym rynek gazet, Magazynów, TV, wydawnictw książek i filmów. Szef Telecommunications Inc. (TCI) John Malone twierdzi, że w przyszłości tylko dwa-trzy przedsiębiorstwa będą dostarczać przy pomocy super- informacyjnych –autostrad, wyselekcjonowane wiadomości w formie usług telekomunikacyjnych. Rupert Murdoch osobiście stwierdził : „Monopol jest straszną rzeczą – do znienawidzenia".W tym medialnym krajobrazie nie potrzeba cenzury, do której musiał uciekać się judeo-komunizm, dzisiaj spadkobiercy tego kierunku drukują we własnych wydawnictwach, a w redakcjach pracuje pod dyktando, za sutym wynagrodzeniem, armia zdeprawowanych pisarczyków. To prawo do swobodnej wypowiedzi i obowiązujące prawo do wolnej prasy jest w Europie i w "wolnej demokracji" kolejną farsą, ta realna władza siedzi za kulisami, ci na arenie (politycznej) to czystej wody marionetki. Coraz więcej ludzi zaczyna to dostrzegać. I chwała za to bogom.

22 styczeń 2007

tezlav von roya 

  

Archiwum

"Przedsiębiorcy powinni nauczyć się zasad unijnego gospodarowania"
grudzień 27, 2002
PAP
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
Marcowy opozycjonista mimo woli
luty 26, 2003
Leszek Skonka
Szwajcaria blokuje kolejne konta w "aferze sprzętowej"
sierpień 2, 2004
Alkoholizm wśród młodzieży
listopad 28, 2006
Marek Komorowski
EBOR gotów wziąć udział w prywatyzacji G-8
wrzesień 17, 2002
PAP
"Kryminalizacja Polityki Zagranicznej USA"
luty 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Al-Jazeera and the Truth by Charley Reese
listopad 28, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Miało być - nie będzie
sierpień 5, 2003
Damian Nogajski
Obraz mówi wszystko
sierpień 15, 2004
2008.05.04. Serwis brakujących wiadomosci z zagranicy
maj 4, 2008
tłumacz
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
"Tango nied?wiedzia, smoka i słonia"
padziernik 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Najlepszy żydowski geszeft
luty 7, 2008
Artur Łoboda
Komu bru?dzi ks. T. Isakowicz – Zalewski?
styczeń 31, 2009
Dariusz Kosiur
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy kierunek strategiczny?
sierpień 26, 2008
Ignacy Nowopolski
III wojna światowa
wrzesień 1, 2004
Antypolonizm żydowski to nic nowego...
lipiec 6, 2003
Mirosław J. Wiechowski
W Polsce to normalka
czerwiec 10, 2008
Andrzej Leszyk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media