ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Dobra zmiana", czy tylko dobry marketing? 
12 lipiec 2016      Artur Łoboda
Oświęcimski marsz, o którym usłyszała cała Polska 
1 luty 2019      eMisjaTv
Odgadywanie motywów Williama Styrona przez jego córkę 
25 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pgonowski
Wyrok na Lasy  
16 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Tylko prawda uchroni nas przed zaplanowaną nienawiścią 
13 styczeń 2015      Artur Łoboda
Rosyjskie bazy wypadu na terenie NATO 
26 padziernik 2014      Artur Łoboda
By zniszczyć Polskę - trzeba wcześniej zniszczyć polską kulturę. I prawie im się udało. 
9 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Jeszcze raz w sprawie Nergala 
16 padziernik 2014      Artur Łoboda
Odpowiedź żydowskim kłamcom 
21 luty 2018     
XVI FESTIWAL SZTUKI NAJNOWSZEJ ZA 2012 
28 wrzesień 2012      www.trwanie.com
A Rząd - jak zwykle - nieprzygotowany 
24 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Program sędziowski - wstęp 
7 wrzesień 2016      Artur Łoboda
List do kolegi po fachu 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Dobry Niemiec - to martwy Niemiec 
23 czerwiec 2017     
Obserwatorzy UE nie widzieli nieprawidłowosci w wyborach na Ukrainie... 
28 styczeń 2010      tłumacz
Co dalej? pytanie do Polaków 
17 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Wynieść z domu - co tylko się da 
10 styczeń 2013      Artur Łoboda
Goldman Sachs – przechowalnia skorumpowanych polityków 
17 padziernik 2016      www.independenttrader.pl
Komitet poparcia Bronisława Komorowskiego 
6 marzec 2011      zaprasza.net
Dlaczego Brytyjczycy chcą wyjść z EU? 
12 lipiec 2016     

 
 

Dlaczego Polaków nie cieszy "Oskar" dla filmu "Ida"?

W dniu wczorajszym Jarosław Kaczyński zapytany został przez dziennikarzy: czy cieszy go Oscar dla "Idy" Pawła Pawlikowskiego?
"Nie widziałem filmu, ale dużo czytałem w tej sprawie. Cieszę się jako Polak z sukcesu, natomiast cieszyłbym się nieporównanie bardziej, gdyby Oscara zdobył np. film o rotmistrzu Pileckim, albo o rodzinie Ulmów, bo to byłby także wkład w dobrze rozumianą polską politykę historyczną - powiedział."

Odpowie ktoś ironicznie, że nic nie stało na przeszkodzie - by taki film powstał w czasach - gdy Polską rządziła koalicja PiS, LPR i Samoobrony.
Ale to tylko złośliwa dygresja.
Do stworzenia dzieła sztuki - dochodzi się w wyniku długotrwałego procesu dojrzewania twórczego i tylko czasem jest jest to moment symbolicznego natchnienia.
PiS-owski Minister Kultury - Ujazdowski - nie był człowiekiem zbyt inteligentnym, a do tego prymitywni koalicjanci obłowili się ważnymi stanowiskami w szeroko rozumianej "kulturze".
Jednak największe głupoty Ujazdowskiego są niczym - wobec tego - co z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zrobił Bogdan Zdrojewski.
Sytuację w platformowym MKiDN przyrównuję do stalinowskiej zbrodni wobec Narodu Polskiego i z wielkim trudem odnajduję w świecie - jakiekolwiek analogie do przestępczej działalności kolejnych Ministrów.
Być może to - czego dokonała Platforma Obywatelska - w dziadzinie kultury - najlepiej porównać do sytuacji we Lwowie - po zajęciu miasta przez Rosjan - w 1939 roku.
Wielu cenionych artystów zhańbiło się donosicielstwem do NKWD i realizacją antypolskiego programu politycznego okupantów.

Ten smutny wątek naszej historii zasługuje na film rozliczeniowy, by ukazać kruchość ludzkiego charakteru. Ale problem w tym, że bohaterowie tamtych wydarzeń - oskarżają się wzajemnie podobnie - jak Szpilman z Vierą Gran. A prawdę znała tylko NKWD.
Wedle mojej wiedzy, podłości - jakich dopuszczali się we Lwowie niektórzy, przedwojenni "luminarze" życia kulturalnego - nie wynikały z zagrożenia życia, ale wzbudzonej przez bolszewików zwierzęcości.
Dokładnie taka sama sytuacja jest z Polską - pod rządami Platformy Obywatelskiej. Ogromna masa PRL-owskich "luminarzy kultury" poparła tą zbrodniczą strukturę dla synekur.
I "partia" dotrzymała słowa.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - stało się rozdzielnią środków - dla zaplecza politycznego Platformy Obywatelskiej.
Ani jeden niezależny politycznie artysta - nie został dopuszczony do instytucji wystawienniczych, a tym bardziej - nie otrzymał wsparcia na realizację projektów artystycznych - na przykład filmu.
I podkreślę wyraźnie, że nie chodzi tu o ludzi popierających PiS, ale wszystkich, którzy nie stoją w jednym szeregu ze zbirami z PO. Nawet artystów wrogich wobec Jarosława Kaczyńskiego dyskryminuje się tylko z tego powodu, że równocześnie - nie popierają PO.

PO kultywuje bowiem bolszewicką zasadę, że "kto nie z nami - ten przeciw nam".

W swojej publicystyce używam dosadnych określeń względem działalności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która kontynuuje po swoim poprzedniku Zdrojewskim - strukturę Wojskowych Sądów Rejonowych" - mordujących polską kulturę w katowniach MKiDN. Ale nawet WSR nie działały tajnie i przynajmniej teoretycznie istniała możliwość odwołania od ich wyroków.
Od wyroku tajnych katów - rzekomych "ekspertów" Małgorzaty Omilanowskiej - nie ma możliwości żadnego odwołania.
Dlatego od lat składam wnioski w Programach Mecenatu Państwa tylko po to, by poszerzyć dokumentację zbrodniczej - wobec polskiej kultury - działalności Rządu Platformy Obywatelskiej.
Za każdym razem wnoszę o minimalną - dopuszczalną kwotę - deklarując z własnej strony - pokrycie większość kosztów. Z racji bardzo szerokiej działalności - na polu kultury - składamy wnioski w całej gamie programów.
W tym roku złożyliśmy 10 wniosków i w siedmiu z nich otrzymaliśmy zerową punktację.
Platforma Obywatelska skutecznie stosuje zasadę, że "nie ważne kto głosuje - ważne kto głosy liczy".
Oczywiście - nigdy nie dowiem się - jak oceniali nasze wnioski "eksperci" Minister. Ta - zasada tajności - jest fundamentem gangsterskiej polityki Platformy Obywatelskiej.

Ale najważniejsze okazały sie trzy projekty, które zostały odrzucone w MKiDN z powodu rzekomych "błędów formalnych".
Od blisko miesiąca, mimo trzykrotnych wezwań - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmawia mi wskazania rzekomych "błędów", więc ja je Państwu dalej wskażę: błędem we wniosku do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - jest odwołanie się do prawdy. Dwa - spośród naszych wniosków - nosiły wszystkie takie cechy.

Ponieważ o polskiej kulturze decydują prymitywne tłuki, które nie wyniosły z własnych domów elementarnych norm kultury, a o sztuce posiadają wiedzę wtłoczoną im przez lewackich agitatorów, to nie mają najmniejszego pojęcia, że w XX wieku miał miejsce bolszewicki przewrót, który zamienił kulturę w narzędzie do agitacji.
Artyści przestali być ludźmi o wybitnych zdolnościach, a stali się politrukami - realizującymi zlecenia swoich mocodawców.
W celu uwolnienia społeczeństwa od terroru - tych zdegenerowanych ludzi - od pięciu lat składam po kilka razy w roku wniosek o dofinansowanie projektu edukacyjno - badawczego "Czym jest piękno - czym jest sztuka". I już wielokrotnie został on odrzucony przez degeneratów z MKiDN, którzy nie mają nawet odwagi - publicznie sie przedstawić.
Kolejny wniosek, który niewątpliwie był prowokacją artystyczną - z mojej strony, dotyczył badania kondycji kultury.
Platformowe MKiDN stworzyło dla swojego zaplecza politycznego program, który przynosi korzyści finansowe wszelkiej maści socjologom i politologom.
(Przypomnieć należy, że spora grupa funkcjonariuszy SB - rekrutowała się spośród bezproduktywnych absolwentów tych kierunków.)
Dla aktywistów Platformy Obywatelskiej - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało programy, na które przeznaczyło kilka milionów złotych.
Niepisana umowa przewiduje, że mogą być to tylko projekty pochlebne - wobec polityki kulturalnej Platformy Obywatelskiej, a jeżeli pojawią się nurty krytyczne - to może być to jedyne słuszna "konstruktywna krytyka". Ale z pewnością nie taka - jaką zawarłem w badaniu społecznym pod tytułem: "Deprecjacja polskiej kultury pod rządami Platformy Obywatelskiej"

W projekcie tym użyłem między innymi takiego uzasadnienia potrzeby jego realizacji:

"Po objęciu rządów przez PO nastąpił wysyp patologii finansowanej przez MKiDN. Jednocześnie z wielką zaciętością zwalczano wszelkie przejawy kultury. Szczególnie było to wyraźne w wypadku
sztuk wizualnych, z powodu przejęcia kontroli nad Programami Mecenatu Państwa przez zapóźnione umysłowo osoby z kręgu Krytyki Politycznej, które w pełni kontrolują działalność "Zachęty", oraz
wszelkich Programów Ministra. w tym czasie blokowano i wszelkimi dostępnymi metodami deprecjonowano rzeczywistą kulturę i sztukę. Najlepszym dowodem jest wykreślenie z używanego słownictwa pojęcia sztuki i zastąpienie jej "wysoką kulturą" zwrotem wywodzącym się z tradycji kolonialnej.
Przedmiotem projektu jest bardzo dokładna analiza stanu sztuk wizualnych w Polsce zakończona publikacją filmu dokumentalnego, prezentującego wyniki wieloletnich badań wnioskodawcy w przedmiotowym zakresie."


Pozwoliłem sobie również na następującą uwagę - do tajnych "ekspertów Ministra":
"Fundamentalnym przejawem kultury jest zwracanie się do osób które się zna, a nie do tajnych sądów kapturowych, które niczym czarna Inkwizycja skazują człowieka na stos.
Nawet w stalinowskich Wojskowych Sądach Rejonowych znane były nazwiska oprawców i teoretycznie istniała możliwość odwołania od ich zbrodniczych wyroków.
W neostalinowskim MKiDN pod rządami Platformy Obywatelskiej nawet takie przejawy udawania praworządności nie funkcjonują .
Pismo to kieruję więc do ludzi, którzy nie dysponują elementarnym wychowaniem w kulturze."


Ludzie - nie dysponujący elementarnym wychowaniem z kulturze odrzucili nasz wniosek - jako wykazujący "błędy formalne" .
Wielokrotnie wzywałem Dyrektor Departamentu Mecenatu Państwa - Zinę Jarmoszuk i Minister Małgorzatę Omilanowską, o wskazanie tych błędów, czego wymaga od nich Polskie Prawo.
Jednak ta platformowa banda uważa, że wolno jej dowolnie łamać obowiązujące w Polsce Prawo. W końcu - prokuratorzy i sędziowie - roztaczają nad nimi parasol ochronny!
W latach stalinowskiego bezprawia - zmęczone wojną i obciążone trudami życia Społeczeństwo Polskie udawało, że nie widzi zbrodni dokonywanych w katowniach UB.
Podobnie jest dzisiaj z katowniami polskiej kultury - w MKiDN. Większość Polaków udaje, że tego nie widzi.
Tego artykułu mogłoby nie być.
Wystarczyło by, aby Małgorzata Omilanowska wprowadziła w swojej działalności elementarne normy Prawa u porzuciła przestępcze procedury - stworzone w czasach Zdrojewskiego.
Kilkakrotne wzywałem ją do tego - w zeszłym roku.
Jej pogarda do elementarnych norm kultury i polskiego Prawa dowodzi, że Platforma Obywatelska - tak jak hitlerowcy Żydów - do końca swoich rządów - mordować będzie polską kulturę.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: platformowy "ekspert od kultury" - Minister Małgorzata Omilanowska
25 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Lepper wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa
sierpień 12, 2002
PAP
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
Przekształcenie Polski w kraj policyjno-wojskowy
padziernik 24, 2004
szpieg dla UE
Polska potrzebuje nowych przywódców
wrzesień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Norwegowie i NIE dla Unii
maj 18, 2003
przesłała Elżbieta
Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
A jednak się niecierpliwimy
lipiec 11, 2006
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
Złote wrota
marzec 29, 2003
Andrzej Echolette
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Polska „przedmurzem” żydo-chrześcijańskiego USraela
kwiecień 14, 2008
Przysłał Israel Adam Shamir
Gubernator Arnold Schwarzenegger legalizuje perwersję seksualną
listopad 2, 2007
Dorota
Czym może pomóc Polak przebywający na emigracji ?
maj 9, 2005
Augustyn z USA
Prawo łaski
styczeń 20, 2006
Andrzej Grabowski
Aurea mediocritas (!)
listopad 10, 2005
Marek Olżyński
Po 5 lat za dwie kradzieże
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Michnik: instrukcja obsługi
luty 5, 2008
Rafał Ziemkiewicz
Polskie durnie
luty 21, 2009
Artur Łoboda
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media