ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Miedzynarodowa Komisja 
10 maj 2010      Goska
Rozwój wypadków w Polsce - ku przestrodze 
11 marzec 2016      Artur Łoboda
Odpowiedzialni za katastrofę smoleńską unikną odpowiedzialności 
17 luty 2015      altermedium.net
Dane pokazują, że miliony ludzi są NIEPEŁNOSPRAWNI z powodu szczepionek 
2 lipiec 2022      Ethan Huff
Analiza legalności członkostwa Polski w UE 
21 marzec 2009      Dariusz Kosiur
Max Kolonko o Porządkach w Telewizji Polskiej  
16 czerwiec 2016      Max Kolonko
Winą za podwyżki cen należy obarczać Powella, a nie Putina czy "chciwe" korporacje 
24 kwiecień 2022      Ron Paul
Pozdrawiam Czytelników z Wesołego Miasteczka 
8 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dlaczego Brytyjczycy chcą wyjść z EU? 
12 lipiec 2016     
Janusze 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Żydowska podłość. Szmalcownicy XXI wieku 
6 luty 2018     
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dziesiąta 
1 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Scenariusz na jutro 
10 marzec 2012      Artur Łoboda
Sukces dyplomatyczny dogorywającego państwa polskiego. 
18 wrzesień 2010      tłumacz, wynarodowiony.
Jak szczepionką "leczą" 
14 styczeń 2021     
Czy sami Izraelczycy wysadzili WTC? 
19 wrzesień 2021      Philip M. Giraldi
Najlepszą obroną przed Marconem jest atak 
26 sierpień 2017     
Mundial 2010 
11 czerwiec 2010      Goska
Śmiertelny wirusowy strach 
29 listopad 2020     
Potrzebny natychmiastowy atak! 
5 kwiecień 2019     

 
 

Dlaczego Polaków nie cieszy "Oskar" dla filmu "Ida"?

W dniu wczorajszym Jarosław Kaczyński zapytany został przez dziennikarzy: czy cieszy go Oscar dla "Idy" Pawła Pawlikowskiego?
"Nie widziałem filmu, ale dużo czytałem w tej sprawie. Cieszę się jako Polak z sukcesu, natomiast cieszyłbym się nieporównanie bardziej, gdyby Oscara zdobył np. film o rotmistrzu Pileckim, albo o rodzinie Ulmów, bo to byłby także wkład w dobrze rozumianą polską politykę historyczną - powiedział."

Odpowie ktoś ironicznie, że nic nie stało na przeszkodzie - by taki film powstał w czasach - gdy Polską rządziła koalicja PiS, LPR i Samoobrony.
Ale to tylko złośliwa dygresja.
Do stworzenia dzieła sztuki - dochodzi się w wyniku długotrwałego procesu dojrzewania twórczego i tylko czasem jest jest to moment symbolicznego natchnienia.
PiS-owski Minister Kultury - Ujazdowski - nie był człowiekiem zbyt inteligentnym, a do tego prymitywni koalicjanci obłowili się ważnymi stanowiskami w szeroko rozumianej "kulturze".
Jednak największe głupoty Ujazdowskiego są niczym - wobec tego - co z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zrobił Bogdan Zdrojewski.
Sytuację w platformowym MKiDN przyrównuję do stalinowskiej zbrodni wobec Narodu Polskiego i z wielkim trudem odnajduję w świecie - jakiekolwiek analogie do przestępczej działalności kolejnych Ministrów.
Być może to - czego dokonała Platforma Obywatelska - w dziadzinie kultury - najlepiej porównać do sytuacji we Lwowie - po zajęciu miasta przez Rosjan - w 1939 roku.
Wielu cenionych artystów zhańbiło się donosicielstwem do NKWD i realizacją antypolskiego programu politycznego okupantów.

Ten smutny wątek naszej historii zasługuje na film rozliczeniowy, by ukazać kruchość ludzkiego charakteru. Ale problem w tym, że bohaterowie tamtych wydarzeń - oskarżają się wzajemnie podobnie - jak Szpilman z Vierą Gran. A prawdę znała tylko NKWD.
Wedle mojej wiedzy, podłości - jakich dopuszczali się we Lwowie niektórzy, przedwojenni "luminarze" życia kulturalnego - nie wynikały z zagrożenia życia, ale wzbudzonej przez bolszewików zwierzęcości.
Dokładnie taka sama sytuacja jest z Polską - pod rządami Platformy Obywatelskiej. Ogromna masa PRL-owskich "luminarzy kultury" poparła tą zbrodniczą strukturę dla synekur.
I "partia" dotrzymała słowa.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - stało się rozdzielnią środków - dla zaplecza politycznego Platformy Obywatelskiej.
Ani jeden niezależny politycznie artysta - nie został dopuszczony do instytucji wystawienniczych, a tym bardziej - nie otrzymał wsparcia na realizację projektów artystycznych - na przykład filmu.
I podkreślę wyraźnie, że nie chodzi tu o ludzi popierających PiS, ale wszystkich, którzy nie stoją w jednym szeregu ze zbirami z PO. Nawet artystów wrogich wobec Jarosława Kaczyńskiego dyskryminuje się tylko z tego powodu, że równocześnie - nie popierają PO.

PO kultywuje bowiem bolszewicką zasadę, że "kto nie z nami - ten przeciw nam".

W swojej publicystyce używam dosadnych określeń względem działalności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która kontynuuje po swoim poprzedniku Zdrojewskim - strukturę Wojskowych Sądów Rejonowych" - mordujących polską kulturę w katowniach MKiDN. Ale nawet WSR nie działały tajnie i przynajmniej teoretycznie istniała możliwość odwołania od ich wyroków.
Od wyroku tajnych katów - rzekomych "ekspertów" Małgorzaty Omilanowskiej - nie ma możliwości żadnego odwołania.
Dlatego od lat składam wnioski w Programach Mecenatu Państwa tylko po to, by poszerzyć dokumentację zbrodniczej - wobec polskiej kultury - działalności Rządu Platformy Obywatelskiej.
Za każdym razem wnoszę o minimalną - dopuszczalną kwotę - deklarując z własnej strony - pokrycie większość kosztów. Z racji bardzo szerokiej działalności - na polu kultury - składamy wnioski w całej gamie programów.
W tym roku złożyliśmy 10 wniosków i w siedmiu z nich otrzymaliśmy zerową punktację.
Platforma Obywatelska skutecznie stosuje zasadę, że "nie ważne kto głosuje - ważne kto głosy liczy".
Oczywiście - nigdy nie dowiem się - jak oceniali nasze wnioski "eksperci" Minister. Ta - zasada tajności - jest fundamentem gangsterskiej polityki Platformy Obywatelskiej.

Ale najważniejsze okazały sie trzy projekty, które zostały odrzucone w MKiDN z powodu rzekomych "błędów formalnych".
Od blisko miesiąca, mimo trzykrotnych wezwań - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmawia mi wskazania rzekomych "błędów", więc ja je Państwu dalej wskażę: błędem we wniosku do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - jest odwołanie się do prawdy. Dwa - spośród naszych wniosków - nosiły wszystkie takie cechy.

Ponieważ o polskiej kulturze decydują prymitywne tłuki, które nie wyniosły z własnych domów elementarnych norm kultury, a o sztuce posiadają wiedzę wtłoczoną im przez lewackich agitatorów, to nie mają najmniejszego pojęcia, że w XX wieku miał miejsce bolszewicki przewrót, który zamienił kulturę w narzędzie do agitacji.
Artyści przestali być ludźmi o wybitnych zdolnościach, a stali się politrukami - realizującymi zlecenia swoich mocodawców.
W celu uwolnienia społeczeństwa od terroru - tych zdegenerowanych ludzi - od pięciu lat składam po kilka razy w roku wniosek o dofinansowanie projektu edukacyjno - badawczego "Czym jest piękno - czym jest sztuka". I już wielokrotnie został on odrzucony przez degeneratów z MKiDN, którzy nie mają nawet odwagi - publicznie sie przedstawić.
Kolejny wniosek, który niewątpliwie był prowokacją artystyczną - z mojej strony, dotyczył badania kondycji kultury.
Platformowe MKiDN stworzyło dla swojego zaplecza politycznego program, który przynosi korzyści finansowe wszelkiej maści socjologom i politologom.
(Przypomnieć należy, że spora grupa funkcjonariuszy SB - rekrutowała się spośród bezproduktywnych absolwentów tych kierunków.)
Dla aktywistów Platformy Obywatelskiej - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało programy, na które przeznaczyło kilka milionów złotych.
Niepisana umowa przewiduje, że mogą być to tylko projekty pochlebne - wobec polityki kulturalnej Platformy Obywatelskiej, a jeżeli pojawią się nurty krytyczne - to może być to jedyne słuszna "konstruktywna krytyka". Ale z pewnością nie taka - jaką zawarłem w badaniu społecznym pod tytułem: "Deprecjacja polskiej kultury pod rządami Platformy Obywatelskiej"

W projekcie tym użyłem między innymi takiego uzasadnienia potrzeby jego realizacji:

"Po objęciu rządów przez PO nastąpił wysyp patologii finansowanej przez MKiDN. Jednocześnie z wielką zaciętością zwalczano wszelkie przejawy kultury. Szczególnie było to wyraźne w wypadku
sztuk wizualnych, z powodu przejęcia kontroli nad Programami Mecenatu Państwa przez zapóźnione umysłowo osoby z kręgu Krytyki Politycznej, które w pełni kontrolują działalność "Zachęty", oraz
wszelkich Programów Ministra. w tym czasie blokowano i wszelkimi dostępnymi metodami deprecjonowano rzeczywistą kulturę i sztukę. Najlepszym dowodem jest wykreślenie z używanego słownictwa pojęcia sztuki i zastąpienie jej "wysoką kulturą" zwrotem wywodzącym się z tradycji kolonialnej.
Przedmiotem projektu jest bardzo dokładna analiza stanu sztuk wizualnych w Polsce zakończona publikacją filmu dokumentalnego, prezentującego wyniki wieloletnich badań wnioskodawcy w przedmiotowym zakresie."


Pozwoliłem sobie również na następującą uwagę - do tajnych "ekspertów Ministra":
"Fundamentalnym przejawem kultury jest zwracanie się do osób które się zna, a nie do tajnych sądów kapturowych, które niczym czarna Inkwizycja skazują człowieka na stos.
Nawet w stalinowskich Wojskowych Sądach Rejonowych znane były nazwiska oprawców i teoretycznie istniała możliwość odwołania od ich zbrodniczych wyroków.
W neostalinowskim MKiDN pod rządami Platformy Obywatelskiej nawet takie przejawy udawania praworządności nie funkcjonują .
Pismo to kieruję więc do ludzi, którzy nie dysponują elementarnym wychowaniem w kulturze."


Ludzie - nie dysponujący elementarnym wychowaniem z kulturze odrzucili nasz wniosek - jako wykazujący "błędy formalne" .
Wielokrotnie wzywałem Dyrektor Departamentu Mecenatu Państwa - Zinę Jarmoszuk i Minister Małgorzatę Omilanowską, o wskazanie tych błędów, czego wymaga od nich Polskie Prawo.
Jednak ta platformowa banda uważa, że wolno jej dowolnie łamać obowiązujące w Polsce Prawo. W końcu - prokuratorzy i sędziowie - roztaczają nad nimi parasol ochronny!
W latach stalinowskiego bezprawia - zmęczone wojną i obciążone trudami życia Społeczeństwo Polskie udawało, że nie widzi zbrodni dokonywanych w katowniach UB.
Podobnie jest dzisiaj z katowniami polskiej kultury - w MKiDN. Większość Polaków udaje, że tego nie widzi.
Tego artykułu mogłoby nie być.
Wystarczyło by, aby Małgorzata Omilanowska wprowadziła w swojej działalności elementarne normy Prawa u porzuciła przestępcze procedury - stworzone w czasach Zdrojewskiego.
Kilkakrotne wzywałem ją do tego - w zeszłym roku.
Jej pogarda do elementarnych norm kultury i polskiego Prawa dowodzi, że Platforma Obywatelska - tak jak hitlerowcy Żydów - do końca swoich rządów - mordować będzie polską kulturę.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: platformowy "ekspert od kultury" - Minister Małgorzata Omilanowska
25 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Absudalny Dramat Imperium Bush’a
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Zabić ze strachu
sierpień 6, 2004
Zygmunt Haduch Meksyk
Czy choć jeden matoł przyzna się do błędu?
wrzesień 19, 2006
Czeski błąd, czeski film oraz czeska nazwa państwa
październik 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Eurokomsomoł
kwiecień 26, 2003
Artur Łoboda
Nowa Ksiazka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Falszowaniem Historii Polski
styczeń 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapytaj o Unie
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
Poszukiwanie "kozła ofiarnego" za klęskę w Iraku?
maj 29, 2006
Iwo Cyprian Pogobnowski
Mieć czy być?
grudzień 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
Jelfa - wysokie odszkodowania? - minister wprowadza w błąd.
listopad 21, 2006
Adam Sandauer
Pomóżcie proszę wstrzymac to opętanie
styczeń 23, 2004
A Church Desecrated in Israel.
czerwiec 10, 2006
Israel Adam Shamir
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media