|
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
|
|

Nie otrzymałam odpowiedzi na mój pierwszy list stąd brak pewności czy dotarł on do Pana. W międzyczasie po usilnych zabiegach udało mi się zdobyć kilka zeszłorocznych publikacji dra Skonki. Po zapoznaniu się z ich treścią pogłębiłam swoje przekonanie, że jest to człowiek godny najwyższego szacunku. Gorąco proszę o radę, czy jest jakiś bezstronny organ, NSZZ. Do rozstrzygnięcia nierównej i nieuczciwej ze strony obecnego wrocławskiego, MKZ gry.
Dotychczas mnie, jak i przeważającej większości Polaków KOR kojarzył się ze szlachetnością, bohaterstwem, patriotyzmem i dlatego miałam poważne wątpliwości, co do słuszności zdania p., Skonki o bardzo zróżnicowanych trendach poszczególnych ugrupowań tej organizacji. ( Pan Skonka zawsze operuje konkretami, podając np. szereg nazwisk, postaci, jego zdaniem negatywnych, jak i pozytywnych działaczy KOR-u z uzasadnieniem swojej opinii, czyli polemizuje uczciwie, "walczy z otwartą przyłbicą". Po przeczytaniu oświadczenia z pierwszego numeru "Solidarności Dolnośląskiej" wątpliwości moje znikły.
Wrocławskie NSZZ, czy też jego część redagująca obrały najpewniejszy i najpodlejszy sposób zohydzania tego nazwiska? Ostatnio za to, że ośmielił się bronić / tj. przez niedomówienia sugestywnie łączące to nazwisko ze "znanymi wpływowymi siłami". Z dużą inteligencją wykorzystuje się nieznajomość tematu i żywe uczucie społeczeństwa do NSZZ, a również kojarzenie nazwy KOR niemal ze świętością, przy całkowitej nieznajomości nazwiska p, Skonki, którego działalność znana jest nielicznej garstce osób. Społeczeństwo nic nie wie o tym Panu. Podniecone gorącym uczuciem do swoich kochanych, wywalczonych i ciągle walczących NSZZ nie zauważa, i nie chce zauważyć zastanawiających momentów w tej perfidnej akcji przeciwko człowiekowi, którego " "poglądy w pewnym momencie rozminęły się z ideą naszych związków". Ciągle brak konkretów. Wszelkie próby naprowadzenia do refleksji powodują święty gniew i oburzenie, bo tym właśnie - w ludzkim odczuciu – "godzi się, w jedność NSZZ". Takie właśnie określenia "na okrągło ", bez konkretów znamy przecież aż za dobrze od lat z oficjalnej propagandy, a stosuje je teraz redakcja wrocławskiej "Solidarności" w swoich oświadczeniach na przedstawiony temat. Ale szyld NSZZ dla społeczeństwa uświęca tak bardzo każdą treść, że nie ma miejsca nawet na cień refleksji. Czy takie były zamiary?
Czy wreszcie jest to taka drobna sprawa zniszczyć człowieka? Nawet, gdy pominiemy to, że jest to człowiek bardziej wartościowy i uczciwy od przeciętnego rodaka, nie mówiąc już o "bohaterskiej redakcji "Solidarności Dolnośląskiej". A co np. ja mam robić? Najwygodniej oczywiście "nie wtrącać się", i tak mi właśnie radzą mądrzy, praktyczni ludzie ( wśród nich przewodniczący zakładowego KZ). Ale jak mogę z niepodważalnym przekonaniem do wydarzeń sierpniowych i narodzonych z nich NSZZ patrzeć bezczynnie jak tworzy się w nich wredna klika wykańczająca człowieka (pokrzywdzonego już wcześniej przez inne "wpływowe siły", również za odwagę myślenia), w identyczny sposób do tego, jak jakiego ja doznałam na początku tego roku od wychowanka komitetu ( dyrektora) z jego służalczą sforą.
Ta właśnie krzywda spotęgowała moje zaangażowanie i zainteresowanie wspaniałymi, historycznymi zmianami i dlatego właśnie akcję przeciw p. L. Skonce, odczuwam jako profanację tych wydarzeń.
Wyrzuca się młodego zapaleńca ( Andrzeja Talara) z redakcji, a nawet z NSZZ, za to, że poinformował "o swojej wizycie u wojewody i uzyskaniu obietnicy pomocy technicznej i propagandowej. I co w tym złego, "godzącego w jedność naszych związków"?
Przecież w Gdańsku podpisano Porozumienie. Czy celowo utrudnia się drugiej stronie jego dotrzymanie, aby mieć pretekst do podburzania narodu?
Co tu jest grane, na Boga??? Kto właściwie niszczy te nasze Niezależne Samorządne....?
Wrocław 5.10.1980 |
|
14 listopad 2003
|
|
Anna Kozioł
|
|
|
|
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Obóz pięknej Polski?
kwiecień 29, 2007
Remigiusz Okraska
|
"Prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, nie złamali prawa"
lipiec 16, 2002
PAP
|
Prymas: stworzyć warunki do godnego życia
listopad 1, 2004
|
Kupując polskie produkty
kwiecień 22, 2004
|
Kara śmierci za handel mrówkami
marzec 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
|
¬ródło wszelkiego zła
grudzień 11, 2003
Artur Łoboda
|
Zimna, piękna Polska
styczeń 22, 2006
zaprasza.net
|
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
|
Lynch otwiera studio w Polsce
listopad 21, 2002
http://wp.pl
|
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Kłopoty USA w Iraku
czerwiec 30, 2003
przesłała Elżbieta
|
Bidulek
wrzesień 30, 2004
|
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Świąteczna choinka
grudzień 24, 2002
|
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
|
"Ordynacka"
grudzień 2, 2003
Andrzej Celiński.
|
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
|
TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
|
więcej -> |
|