ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Polnische wirtschaft 
4 październik 2020      Artur Łoboda
Program na „Polski Wiek XXI”: ROZBIĆ CIEMNICĘ SOLIDARNOŚCI 
31 sierpień 2010      dr Marek Głogoczowski
Nie ma żadnego kowida! (2) 
24 wrzesień 2021     
Czy Giertych jest normalny? 
15 styczeń 2013      Artur Łoboda
„Tarcza” nie dobra dla zdrowia, według Czechów 
20 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wielki mistrz 
8 kwiecień 2020     
Skończyć z Wymiarem Bezprawia 
22 styczeń 2020     
Małgorzata Chamidło-Błońska 
22 marzec 2017     
Zakaz używania samochód spalinowych, a prawdziwa ekologia 
24 luty 2023     
Podstawowe OSZUSTWO strefy Czystego Transportu 
8 kwiecień 2026     
Czarownice od Rydzyka 
8 grudzień 2009      Artur Łoboda
Morderstwo ze szczególnym udręczeniem ofiary 
4 grudzień 2020      Artur Łoboda
Totalitaryzm Liberalny 
5 luty 2011      Artur Łoboda
Prosba o pomoc 
4 maj 2011      Elzbieta Gawlas
5G — wielki aktywator czy bezpieczna technologia przewodowa? Wybór należy do nas. 
12 listopad 2021     
Liczba zgonów związanych ze szczepionkami rośnie: baza danych PHS pokazuje, że zgony noworodków po raz drugi w ciągu siedmiu miesięcy przekraczają poziomy krytyczne 
16 maj 2022      Mary Villareal
Oddaję głos innym 
29 luty 2020      Artur Łoboda
Syria 8 grudnia 2024 
8 grudzień 2024      Artur Łoboda
Goście nie dojechali nawet końmi ! 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
40 lat i nic się nie zmieniło. A nawet jest gorzej.  
5 czerwiec 2012      Artur Łoboda

 
 

Mord rytualny na polskiej kulturze

Dokładnie 50 lat temu Rodzina przestrzegała mnie, że w Krakowie grasuje wampir, który morduje dzieci i starsze kobiety.
Myślałem, że to tylko dla postrachu - bym nie chodził nocą po ulicach - co często robiłem. Byłem bowiem "nocnym markiem".
O tym, że nie były to bajki, ale prawda - dowiedziałem się - gdy prasa doniosła o aresztowaniu Karola Kota.
Mieszkał pięć minut ode mnie. Przebywał w tych samych miejscach co ja i pewnie nieraz się z nim minąłem.
Między Krakusami chodziły wtedy opinie, że ten psychopatyczny morderca pewnie się wywinie, bo ma mocno ustawionych rodziców o właściwych korzeniach.

O bandycie sprzed półwiecza przypomniała mi niedawno Izabela Brodacka - zabierając głos na temat "sztuki i śmierci".
Przywołała wydarzenie z tamtych czasów opisując je w słowach:
"Znajoma z którą jechałam właśnie do Zakopanego w pewnej chwili powiedziała, że widzi w poczynaniach Kota „coś niezwykle pięknego”.
Doznałam szoku.
Najpierw myślałam, że się przesłyszałam, potem instynkt samozachowawczy kazał mi przerwać dyskusję.
Uznałam znajomą za niebezpieczną wariatkę. Nie przyszło mi nawet do głowy zapytać: czy chciałaby sama tak „pięknie” zginąć.
Znajoma jest dziś znanym historykiem sztuki
"

Skąd u takiej kobiety fascynacja okrutną zbrodnią?
Skąd u Katarzyny Kozyry skłonność do przyglądania się agonii konia, którego zabito tylko po to - by ta psychopatka mogła go wypchać i nazwać rzeź "sztuką".
Gdy przeczytamy relacje z procesu Karola Kota - to przypominają się działania pseudoartów z kręgu tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Zapewniam Państwa, doznacie szoku porównując zeznania młodocianego mordercy z Krakowskiego Kazimierza i psychopatów - nazywanych przez zdegenerowanych krytyków sztuki "artystami".

Wiele lat temu, często zadawano mi pytanie w kwestii "mordu rytualnego".
Byli tacy, którzy z przekonaniem twierdzili,. iż fakt mordów rytualnych jest niepodważalny.
Ja odpowiadałem, że w tradycji, religii i kulturze Żydów nie ma podobnych wypadków.
Ale nie wykluczam jednak, że jakieś upośledzone sekty przyjęły takie zbrodnicze zwyczaje, albowiem nieraz wśród Żydów zdarzały się skrajne osobowości.
Nie ma to jednak nic wspólnego z judaizmem - jaki ja znam.
Taka odpowiedź spotykała się ze sprzeciwem zarówno zwolenników teorii mordów rytualnych - jak też ich przeciwników.
Ale zastanówmy się: co odczuwała Anda Rottenberg - gdy jako "dzieło sztuki" lansowała wypchaną skórę konia, którego sfilmowaną agonię właśnie obserwowała?
Co czuje Hanna Wróblewska - gdy podskakuje jak wariatka w rytm chorych pomysłów Katarzyny Kozyry?
Co czuje Małgorzata Omilanowska - gdy ogląda porażający śmieć zatytułowany "Golgota piknik", a potem grozi publicznie, że "nie pozwoli, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów".

JACY TO SĄ ARTYŚCI!!!
A przede wszystkim: dla kogo ci ludzie są artystami?

Zarówno Rodrigo Garcia - jak też Karol Kot w rzeźni kształtowali swoją osobowość.
To fakt nie podlegający żadnej dyskusji!
Czy również obecna "ministra" od kultury, w rzeźni rozwijała własne kwalifikacje?

Dawna stolica polskiej kultury i mekka polskich malarzy - stała się dziś rynsztokiem, przez który przelewa się ogrom intelektualnego szamba.
W wyniku takiej sytuacji - różni psychopaci zawłaszczają stanowiska w miejskich instytucjach kultury.
Mamy więc Klatę z "Narodowego Teatru Starego" i Marię Annę Potocką - w Muzeum Sztuki Współczesnej - MOCAK.
(Chociaż pani "Potocka nazywał się kiedyś inaczej. A inne osoby tymczasowo pominę.)

Utworzenie instytucji nazywanej MOCAK kosztowało wiele milionów złotych. W większości były to środki, które miały "unowocześnić Polskę - wprowadzić nasz Kraj do rzędu rozwiniętych gospodarczo".
Zamiast tego mamy stadiony, ekrany akustyczne na autostradach i takie "muzea" . A do tego ogromne bezrobocie i brak jakichkolwiek perspektyw życiowych - dla większości społeczeństwa.
Ale co tam społeczeństwo... ważne, że członkom i sympatykom - jedynie słusznej partii, dobrze się powodzi!

Od początku istnienia wspomnianego muzeum MOCAK - nie wystawiono w nim ani jednej wystawy, która zasługiwałaby na wyasygnowanie choćby złotówki z publicznych pieniędzy.
Pokazywano w nim śmieci, pornografię - z pedofilią włącznie i różnorakie przejawy patologii.

Mimo moich interwencji - degenerat o nazwisku Bogdan Zdrojewski, kontynuował finansowanie chorych pomysłów - wyjątkowo prymitywnej kobiety.
Dzięki temu - dziś wystawia ona coś - co nazywa się wystawą "Zbrodnia w sztuce".

Kuriozalna jest zapowiedź tego - kulturowego śmiecia:
"Zbrodnia w sztuce to czwarta z kolei wystawa realizowana przez MOCAK w serii łączącej sztukę z najważniejszymi terminami cywilizacyjnymi, takimi jak historia, sport, nauka czy religia."
Wedle wariatki, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury można połączyć historię, sport, naukę i religię ze zbrodnią - by zakwalifikować do "terminów cywilizacyjnych".

W państwie Tuska wszystko sięgnęło dna. Zarówno gospodarka, ekonomia, obronność, międzynarodowa sytuacja Polski, nastroje społeczne, ale w pierwszym rzędzie dna sięgnęła polityka tych degeneratów - wobec polskiej kultury.
Gdy spojrzymy z dystansu na to - co wyprawia się dziś z Polską pomyślimy, że to jakiś makiaweliczny plan obliczony na demontaż tego Państwa.
Ale mnie nieodparcie przychodzi na myśl, że grupa psychopatów wiadomego pochodzenia, dokonuje mordu rytualnego na polskiej kulturze.
Nieprzypadkowo od 2007 roku nie było w Polsce ani jednej imprezy kulturalnej, ani jednej wystawy, która warta jest przyrównania do historycznych dokonań.

Pewnie docierają do Państwa informacje, że platformowe Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zablokowało dostęp polskich artystów do instytucji wystawienniczych.
Zetknęliście się nieraz z patologiami wystawianymi w instytucjach wystawienniczych.
Ja piszę od lat o tym - jak polskich artystów odgrodzono kordonem od środków publicznych, ale dla psychopatów i antypolskich awanturników płyną one szeroką strugą.

Dlatego nie zdziwi już nikogo informacja, że w roku 2012 - tak zwany "Polski Instytutu Sztuki Filmowej" zadeklarował 2 miliony złotych na "realizację filmu, którego bohaterem będzie "wampir z Krakowa"". Ma być to debiutancki długometrażowy obraz fabularny w reżyserii Marcina Koszałki.
To są "emocje", które w Polakach chce wzbudzić Rząd Donalda Tuska.
Ale wcześniej zatańczyć na trupie Polski i Narodowej Kultury.
Dla niego Polskość – to przecież - „nienormalność".

Informacja do pracowników MKiDN.
Od kilku lat przesyłam Państwu informacje na temat przestępczej działalności Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz niektórych - podległych mu pracowników.
Wszystkie emaile są archiwizowane i zostaną wykorzystane w chwili - gdy tych ludzi będzie można postawić przed sądem.
Ale Państwo - godząc się na zaplanowaną degenerację polskiej kultury - jesteście wspólnikami zbrodni. I nic Was nie zwalnia z odpowiedzialności za współudział w tych działaniach.
Wszystkie moje listy są dokumentem tych haniebnych czasów, będących kontynuacją stalinowskiej strategii wobec polskiej kultury!


Foto: wizja lokalna z udziałem mordercy. To tylko przerażający dokument, ale dla psychopatów może być "dziełem sztuki".
10 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ran HaCofen i zbrodniczy Ehud Barak
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przeciętny wyborca PO
wrzesień 16, 2008
AS
David Irving: "Żydzi powinni sami sobie zadać pytanie dlaczego są tak znienawidzeni"
grudzień 24, 2006
bibula- pismo niezależne
Gorzkie zioło pamięci
sierpień 7, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia
grudzień 25, 2007
zaprasza.net
Spotkanie autorskie z Markiem Głogoczowskim
wrzesień 20, 2007
zaprasza.net
"Polskim rolnikom będzie lepiej niż unijnym"
lipiec 11, 2002
PAP
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
Kary w zawieszeniu dla oskarżonych ws. Elektromisu
sierpień 5, 2002
PAP
Nas nie wygonią
kwiecień 9, 2003
słowa Marek Błaszczyk
Zlikwidować zakłady, zlikwidować szkoły, zlikwidować społeczeństwo. Polityka prowadzona od 13 lat
luty 5, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Pieniądz Drożeje na Świecie
październik 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozłam w NATO i odosobnienie USA
kwiecień 12, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Nadzór w USA , Terror i Kłamstwa
czerwiec 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Wpływy z Unii Europejskiej. Koszty aneksji do UE (6)
marzec 28, 2003
Włodzimierz Bojarski
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Rosjanie boją się Polski
maj 26, 2007
Tumaczył: Roman Łukasiak
"Polski" - z nazwy rząd - dba o obce interesy. Ostateczne pozbycie się polskich banków
kwiecień 20, 2006
Halina Kochalska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media