ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kiedyś „pełzająca schizofrenia”, dziś „bezobjawowy wirus” 
31 maj 2020     
Aforyzmy 8 Zygmunt Jan Prusiński  
27 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Nie daj się zwariować przez nikogo 
13 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Znaleźć się pośród ludzi i nieludzi 
23 marzec 2017      Jolanta Michna
Teraz NAUKA jest USTANOWIONA: 6 największych KŁAMSTW na temat zastrzyków z terapii genowej Covid-19 
19 lipiec 2023      SD Wells
Dlaczego Bufetowa jest Bufetową wyjaśnił prof. Dakowski 
21 lipiec 2017      Alina
Rosyjska „szczepionka na Covid” Sputnik V jest teraz oficjalnie bezużyteczna. Rosjanie obiecali „zaktualizowaną” szczepionkę, ale nie będą mogli zobaczyć danych z prób 
12 listopad 2023      Edward Slavsquat
ZROZUMIEĆ WIELKI RE:SET - REZYLIENCJA I CYBERBEZPIECZEŃSTWO 
7 luty 2021      BaldTV
Sport i propaganda w przestrzeni kosmicznej 
4 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Szczepionka na nieistniejącą chorobę 
21 grudzień 2022     
Na czym polega OSZUSTWO tak zwanej "Strefy Czystego Transportu" (3 - TLENEK AZOTU) 
27 luty 2026     
Radio WNET potrafi nadawać ciekawe konkrety, a TVP-Info nie .... 
10 grudzień 2018      Alina
Jak rozpoznawać oszustwa? 
20 maj 2021      Artur Łoboda
Deklaracja IV – Przywróć integralność naukową 
15 maj 2022     
Andrzej Duda chory z urojenia 
27 październik 2020      Artur Łoboda
Jedno zdanie - trzy kłamstwa 
1 maj 2018     
Przecież on z zawodu jest dyrektorem 
21 sierpień 2020     
Antypolska demonstracja w Nowym Jorku 
2 luty 2018      Radio RAMPA
Trzecia woja światowa - hybrydowa 
3 styczeń 2020     
Prawda o rodzie Komorowskich... 
24 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Mord rytualny na polskiej kulturze

Dokładnie 50 lat temu Rodzina przestrzegała mnie, że w Krakowie grasuje wampir, który morduje dzieci i starsze kobiety.
Myślałem, że to tylko dla postrachu - bym nie chodził nocą po ulicach - co często robiłem. Byłem bowiem "nocnym markiem".
O tym, że nie były to bajki, ale prawda - dowiedziałem się - gdy prasa doniosła o aresztowaniu Karola Kota.
Mieszkał pięć minut ode mnie. Przebywał w tych samych miejscach co ja i pewnie nieraz się z nim minąłem.
Między Krakusami chodziły wtedy opinie, że ten psychopatyczny morderca pewnie się wywinie, bo ma mocno ustawionych rodziców o właściwych korzeniach.

O bandycie sprzed półwiecza przypomniała mi niedawno Izabela Brodacka - zabierając głos na temat "sztuki i śmierci".
Przywołała wydarzenie z tamtych czasów opisując je w słowach:
"Znajoma z którą jechałam właśnie do Zakopanego w pewnej chwili powiedziała, że widzi w poczynaniach Kota „coś niezwykle pięknego”.
Doznałam szoku.
Najpierw myślałam, że się przesłyszałam, potem instynkt samozachowawczy kazał mi przerwać dyskusję.
Uznałam znajomą za niebezpieczną wariatkę. Nie przyszło mi nawet do głowy zapytać: czy chciałaby sama tak „pięknie” zginąć.
Znajoma jest dziś znanym historykiem sztuki
"

Skąd u takiej kobiety fascynacja okrutną zbrodnią?
Skąd u Katarzyny Kozyry skłonność do przyglądania się agonii konia, którego zabito tylko po to - by ta psychopatka mogła go wypchać i nazwać rzeź "sztuką".
Gdy przeczytamy relacje z procesu Karola Kota - to przypominają się działania pseudoartów z kręgu tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Zapewniam Państwa, doznacie szoku porównując zeznania młodocianego mordercy z Krakowskiego Kazimierza i psychopatów - nazywanych przez zdegenerowanych krytyków sztuki "artystami".

Wiele lat temu, często zadawano mi pytanie w kwestii "mordu rytualnego".
Byli tacy, którzy z przekonaniem twierdzili,. iż fakt mordów rytualnych jest niepodważalny.
Ja odpowiadałem, że w tradycji, religii i kulturze Żydów nie ma podobnych wypadków.
Ale nie wykluczam jednak, że jakieś upośledzone sekty przyjęły takie zbrodnicze zwyczaje, albowiem nieraz wśród Żydów zdarzały się skrajne osobowości.
Nie ma to jednak nic wspólnego z judaizmem - jaki ja znam.
Taka odpowiedź spotykała się ze sprzeciwem zarówno zwolenników teorii mordów rytualnych - jak też ich przeciwników.
Ale zastanówmy się: co odczuwała Anda Rottenberg - gdy jako "dzieło sztuki" lansowała wypchaną skórę konia, którego sfilmowaną agonię właśnie obserwowała?
Co czuje Hanna Wróblewska - gdy podskakuje jak wariatka w rytm chorych pomysłów Katarzyny Kozyry?
Co czuje Małgorzata Omilanowska - gdy ogląda porażający śmieć zatytułowany "Golgota piknik", a potem grozi publicznie, że "nie pozwoli, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów".

JACY TO SĄ ARTYŚCI!!!
A przede wszystkim: dla kogo ci ludzie są artystami?

Zarówno Rodrigo Garcia - jak też Karol Kot w rzeźni kształtowali swoją osobowość.
To fakt nie podlegający żadnej dyskusji!
Czy również obecna "ministra" od kultury, w rzeźni rozwijała własne kwalifikacje?

Dawna stolica polskiej kultury i mekka polskich malarzy - stała się dziś rynsztokiem, przez który przelewa się ogrom intelektualnego szamba.
W wyniku takiej sytuacji - różni psychopaci zawłaszczają stanowiska w miejskich instytucjach kultury.
Mamy więc Klatę z "Narodowego Teatru Starego" i Marię Annę Potocką - w Muzeum Sztuki Współczesnej - MOCAK.
(Chociaż pani "Potocka nazywał się kiedyś inaczej. A inne osoby tymczasowo pominę.)

Utworzenie instytucji nazywanej MOCAK kosztowało wiele milionów złotych. W większości były to środki, które miały "unowocześnić Polskę - wprowadzić nasz Kraj do rzędu rozwiniętych gospodarczo".
Zamiast tego mamy stadiony, ekrany akustyczne na autostradach i takie "muzea" . A do tego ogromne bezrobocie i brak jakichkolwiek perspektyw życiowych - dla większości społeczeństwa.
Ale co tam społeczeństwo... ważne, że członkom i sympatykom - jedynie słusznej partii, dobrze się powodzi!

Od początku istnienia wspomnianego muzeum MOCAK - nie wystawiono w nim ani jednej wystawy, która zasługiwałaby na wyasygnowanie choćby złotówki z publicznych pieniędzy.
Pokazywano w nim śmieci, pornografię - z pedofilią włącznie i różnorakie przejawy patologii.

Mimo moich interwencji - degenerat o nazwisku Bogdan Zdrojewski, kontynuował finansowanie chorych pomysłów - wyjątkowo prymitywnej kobiety.
Dzięki temu - dziś wystawia ona coś - co nazywa się wystawą "Zbrodnia w sztuce".

Kuriozalna jest zapowiedź tego - kulturowego śmiecia:
"Zbrodnia w sztuce to czwarta z kolei wystawa realizowana przez MOCAK w serii łączącej sztukę z najważniejszymi terminami cywilizacyjnymi, takimi jak historia, sport, nauka czy religia."
Wedle wariatki, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury można połączyć historię, sport, naukę i religię ze zbrodnią - by zakwalifikować do "terminów cywilizacyjnych".

W państwie Tuska wszystko sięgnęło dna. Zarówno gospodarka, ekonomia, obronność, międzynarodowa sytuacja Polski, nastroje społeczne, ale w pierwszym rzędzie dna sięgnęła polityka tych degeneratów - wobec polskiej kultury.
Gdy spojrzymy z dystansu na to - co wyprawia się dziś z Polską pomyślimy, że to jakiś makiaweliczny plan obliczony na demontaż tego Państwa.
Ale mnie nieodparcie przychodzi na myśl, że grupa psychopatów wiadomego pochodzenia, dokonuje mordu rytualnego na polskiej kulturze.
Nieprzypadkowo od 2007 roku nie było w Polsce ani jednej imprezy kulturalnej, ani jednej wystawy, która warta jest przyrównania do historycznych dokonań.

Pewnie docierają do Państwa informacje, że platformowe Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zablokowało dostęp polskich artystów do instytucji wystawienniczych.
Zetknęliście się nieraz z patologiami wystawianymi w instytucjach wystawienniczych.
Ja piszę od lat o tym - jak polskich artystów odgrodzono kordonem od środków publicznych, ale dla psychopatów i antypolskich awanturników płyną one szeroką strugą.

Dlatego nie zdziwi już nikogo informacja, że w roku 2012 - tak zwany "Polski Instytutu Sztuki Filmowej" zadeklarował 2 miliony złotych na "realizację filmu, którego bohaterem będzie "wampir z Krakowa"". Ma być to debiutancki długometrażowy obraz fabularny w reżyserii Marcina Koszałki.
To są "emocje", które w Polakach chce wzbudzić Rząd Donalda Tuska.
Ale wcześniej zatańczyć na trupie Polski i Narodowej Kultury.
Dla niego Polskość – to przecież - „nienormalność".

Informacja do pracowników MKiDN.
Od kilku lat przesyłam Państwu informacje na temat przestępczej działalności Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz niektórych - podległych mu pracowników.
Wszystkie emaile są archiwizowane i zostaną wykorzystane w chwili - gdy tych ludzi będzie można postawić przed sądem.
Ale Państwo - godząc się na zaplanowaną degenerację polskiej kultury - jesteście wspólnikami zbrodni. I nic Was nie zwalnia z odpowiedzialności za współudział w tych działaniach.
Wszystkie moje listy są dokumentem tych haniebnych czasów, będących kontynuacją stalinowskiej strategii wobec polskiej kultury!


Foto: wizja lokalna z udziałem mordercy. To tylko przerażający dokument, ale dla psychopatów może być "dziełem sztuki".
10 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

REORGANIZACJA
czerwiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Najmądrzejszy naród na świecie
czerwiec 26, 2008
Artur Łoboda
Koszty aneksji do UE (4). Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
TEZY do dyskusji w ramach Programu "Polska 2005" ? komentarz 1
lipiec 18, 2005
J.Ś.
Skopana ustawa, czyli koniec IV RP
maj 12, 2007
Marek Olżyński
Demokracja po żydowsku
listopad 4, 2007
Mariusz Piskorski
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
czerwiec 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Paweł II
kwiecień 2, 2005
Ćmoje boje o praworządności
luty 20, 2006
Plastynanci w plastynarium
czerwiec 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Po wyborach
czerwiec 23, 2004
SOBCZAK i SZPAK
The Rise of Judeo-American "Poland"
luty 11, 2006
Marek Glogoczowski
Kulczenie najbogatszego - jeszcze opinia czy już obraza image'u?
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polscy patrioci a polakożerca
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Tylko dla palaczy
sierpień 9, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Miłuj geja swego
lipiec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
WŁADZA JAK WULKAN Ten tekst dedykuję mieszkańcom mojego Otwocka, miejscowa prasa nie chce go drukować...
marzec 4, 2007
Dariusz Kosiur
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media