ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Program sędziowski - wstęp 
7 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Wołyń 1943  
11 lipiec 2013     
Kaczka zawinił, Szydło "powieszą" 
4 październik 2016     
Kto stworzył Putina? 
4 maj 2022     
W pięćdziesiąt lat po liście 34. intelektualistów 
14 marzec 2014      Artur Łoboda
„Bastylia 2022”: Budowanie światowego ruchu walki przeciwko „Corona Tyranny” 
14 styczeń 2022     
Co oni knują? 
26 październik 2011      Artur Łoboda
Korekcja cyfrowa 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Kwestia emigrantów i uchodźców 
11 wrzesień 2015      Artur Łoboda
Lewica, prawica, bęc! Trzecia odsłona 
26 styczeń 2013      Artur Łoboda
Rosyjski humor. Mnie oba dowcipy podobały się. A Wam? 
19 luty 2010      tłumacz
Obchody 32. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i 30. rocznicy powstania „Solidarności Walczącej” – 2012 r. 
31 lipiec 2012      Fundacja Pomorska Inicjatywa Historyczna
Nowa "kultura" za nowe podatki 
18 maj 2016      Artur Łoboda
Bolszewizm, czyli świat Orwella  
7 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Nostalgia za komunizmem 
4 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Der deutsche Antipolonismus 
17 maj 2013      Artur Łoboda
LIST KOMITETU PAMIĘCI OFIAR STALINIZMU W POLSCE DO BIAŁORUSINÓW I ZAMIESZKAŁYCH TAM POLAKÓW 
24 marzec 2010      Gasienica
Pokerowa zagrywka Putina 
24 marzec 2014      Artur Łoboda
Hitler teź ćpał... codziennie 
8 kwiecień 2013     
Otaczająca powierzchowność 
6 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Opus dei nosicieli Biblii oraz Krzyża Załącznik do Części II Problemu Stwarzania/Wygaszania Informacji


Opus dei nosicieli Biblii oraz Krzyża

(ros. „Novyje krestonoscy”, w dziale dziennika pt. Planeta ludzi)

Anton Andrejenko (Respublika, nr. 109 (4288), Mińsk, 15.06.2007)

http://www.respublika.info/4288/planet/article19589/

25 lat temu wstecz, 1 czerwca 1982 roku w Watykanie doszło do jednego z najznamienitszych zdarzeń w najnowszej historii – było nim spotkanie prezydenta USA Ronalda Reagana [*] z papieżem rzymskim Janem Pawłem II. To było ich pierwsze spotkanie. Trwająca prawie godzinę ich rozmowa dotyczyła głównie Polski i „sowieckich rządów” we Wschodniej Europie. W rezultacie tego spotkania amerykański Prezydent i Głowa Kościoła Rzymsko-Katolickiego doszli do porozumienia w sprawie stworzenia tajnych kanałów, których celem było by „przyspieszenie rozpadu Imperium Sowieckiego”. Zajmujący podówczas stanowisko doradcy Reagana do spraw bezpieczeństwa, Richard Allen powiedział później na ten temat „to był jeden z najważniejszych sojuszy wszechczasów”.
Aby ten Sojusz (Tronu i Ołtarza – przyp. tłum.) nabrał symbolicznego znaczenia, Reagan wystąpił następnego dnia w Londynie z mową programową, w której zaproponował „wyprawę krzyżową” przeciw „Imperium Zła”, mówiąc bardziej wyraziście, przeciw socjalizmowi jako systemowi społecznemu. Za tym poszedł specjalny prezydencki edykt, w którym ogłoszono rok 1983 „Rokiem Biblii”. (Ten program został potwierdzony 18 kwietnia 1983, kiedy to Jan Paweł II przyjął u siebie prawie pełny skład, około 200 osób, jednej z najbardziej wpływowych organizacji parapolitycznych Ziemi – „Komisji Trójstronnej”.) W ten sposób kolejny „Drang nach Osten” stał się symbolicznym spadkobiercą „Pierwszej Wyprawy Krzyżowej Niemców przeciw Słowianom” ogłoszonej w 1147 roku przez papieża Eugeniusza III.
Jako centrum wszystkich operacji „Nowych Nosicieli Krzyża” (Krzyżowców) została wybrana Polska. Zarówno Reagan jak i Jan Paweł II byli przekonani o tym, że jeśli Watykan i USA połączą swoje wysiłki, by skruszyć polskie władze i ze wszystkich stron będą popierać stworzony w Polsce, w sposób pozaprawny, ruch „Solidarności”, to Polskę będzie można wyrwać z Bloku Radzieckiego. W rezultacie, pod egidą Reagana i Jana Pawła II została zbudowana szeroko rozwinięta sieć, która zaczęła wspierać finansowo i doradzać „Solidarności” w szerokim zakresie. Poprzez tę sieć zaczęły do Polski nadchodzić pieniądze od CIA, „Narodowego Funduszu USA na Rozwój Demokracji” (NED), a także z tajnych kont Watykanu. Jako kluczowe postaci ze strony USA występowali dyrektor CIA W. Casey oraz były dowódca sił zbrojnych NATO w Europie A. Haig (którego rodzony brat zajmował wysokie stanowisko w hierarchii „gwardii papieskiej” – Zakonie Jezuitów.) – obaj jako „rycerze” Zakonu Maltańskiego.

Księża oraz przedstawiciele amerykańskich i europejskich „niezależnych” związków zawodowych oraz wywiadów dostarczyli „człowiekowi z ludu” L. Wałęsie i innym liderom „Solidarności” strategicznych rekomendacji, odzwierciedlających obraz i bieg myśli zarówno Watykanu jak i reaganowskiej Administracji. Wałęsa w ciągu poprzedzającego to spotkanie dziesięciolecia zdążył przepracować wszystkiego tylko kilka miesięcy jako „elektromechanik” na Stoczni Gdańskiej. Było to konieczne dla zrobienia zeń „człowieka z ludu” (dosł. „iz naroda”). Do tego czasu, w ciągu 10 lat „przywódca narodu” wraz z rodziną pasożytował, był utrzymywany przez Kościół Katolicki i zagranicznych „przyjaciół”.
W odwrotną stronę informacja z kraju szła nie tylko poprzez „ojców kościoła”, zwerbowanych profesjonalnych działaczy, oraz patologicznych aktywistów „Solidarności”, ale także od „V kolumny”, tzn. agentury bezpośrednio ulokowanej w samych polskich władzach. Członek komitetu Izby Reprezentantów d/s wywiadu USA, Gary Hyde z tego powodu stwierdził: „W Polsce myśmy robili wszystko, co robi się w krajach, w których chcemy destabilizować władzę komunistyczną i zwiększyć przeciw niej opór. Myśmy organizowali zaopatrzenie, w tym także techniczne, w formie nielegalnych gazet, radiostacji, propagandy, pieniędzy, instrukcji jak organizować struktury i inne sowiety (rady)”.
Według świadectwa amerykańskiego dziennikarza Karla Bernsteina, który przeprowadził dziennikarskie dociekania na temat wzajemnych stosunków, w latach 1980, między Watykanem, Waszyngtonem, polskim Kościołem Katolickim i ruchem „Solidarności” (opublikowane w artykule „Święte Przymierze” zamieszczonym w nowojorskim dzienniku „Times”): „Amerykańska ambasada w Warszawie stała się najważniejszym centrum CIA w świecie komunistycznym i to ze wszech miar niezwykle efektywnym. ... Casey stał się głównym architektem polityki w stosunku do Polski. W tym samym czasie Pipes [†] i jego współpracownicy z Rady Narodowego Bezpieczeństwa USA zajęli się przygotowaniem projektowanych sankcji”.
„Celem było wycieńczenie Sowietów i zrzucenie na nich winy za ogłoszenie Stanu Wojennego – podaje konkrety sam Pipes – Kwestie sankcji opracowywano razem ze „operacjami specjalnymi” (pododdział CIA w zakresie którego znajdują się grupy, uczestniczące w wykonaniu tajnych przedsięwzięć) i ich główne zadanie polegało na tym, aby zabezpieczyć przeżycie „Solidarności”, wyposażenie jej w pieniądze, środki komunikacji, technikę ... W pierwszej fazie kryzysu Reagan zarządził, aby Janowi Pawłowi II z maksymalną operatywnością dostarczać amerykańskie dane wywiadowcze... Wszystkie zasadnicze postanowienia Reagan, Casey oraz Clark podejmowali w ścisłym kontakcie z Janem Pawłem II... W tym okresie w Waszyngtonie zostały ustanowione ścisłe wzajemne powiązania między Casey’em Clarkiem i arcybiskupem (Pio) Laghi [‡].”
Robert McFarlain, były zastępca Clarka i Haiga, donosił: „Prawie wszystko, co dotyczło Polski, szło, pomijając normalne kanały Departamentu Stanu, i przechodziło przez ręce Casey’a i Clarka... Ja wiedziałem, że oni spotykają się z Laghi i że Laghi bywał przyjmowanym także przez Prezydenta... Co się dotyczy Laghi, to on conajmniej 6 razy pojawił się w Białym Domu by spotkać się z Clarkiem i Prezydentem. Oto świadectwo samego Pio Laghi: „Moja rola polegała na tym, aby ułatwić wymiane informacji między Waltersem [§] i Ojcem Świętym. Ojciec Święty znał swoich ludzi. Sytuacja była nadzwyczaj złożona, i trzeba było zdecydować, jak wykorzystać Prawa Człowieka, swobodę religii, jak wesprzeć „Solidarność”... Ja mówiłem Vernonowi: „Słuchajcie Ojca Świętego, u nas jest 200 letnie doświadczenie w takich poczynaniach”.
Co to za „doświadczenie” i w jakich to „poczynaniach”? Być może chodzi tu o to, że słowo „propaganda”, jako specyficzny rodzaj złożonej (informacyjnej i być może, fizycznej) działałności, stawiającej sobie za cel zwiększenie wpływów i władzy, zostało wprowadzone w obieg właśnie przez Kościół Katolicki. Ono zadźwięczało we współczesnym jego zrozumieniu 6 stycznia 1822 roku, kiedy to Watykan zorganizował pierwsze w dziejach ludzkości „ministerstwo propagandy” – specjalny strukturalny wydział dla wzmocnienia walki o swoje ideologiczne i polityczne wpływy. Słowo „propaganda” było użyte w nazwie tego strukturalnego, wyspecjalizowanego wydziału katolickiego kleru, który faktycznie stał się jednym z pierwowzorów współczesnych służb specjalnych, zajmujących się zbieraniem informacji z całej Europy.
I to do tego stopnia, że Sekretarz Stanu USA A. Haig nie bez powodu później ujawnił: „Nie ma żadnej wątpliwości, że informacja, jaką dostarczał Watykan dochodziła do nas z jej wszystkim parametrami – i tymi znamionującymi jej jakość jak i tymi dotyczącymi jej operatywności”. Wojciech Adamiecki, odpowiedzialny za organizację podziemnych wydań „Solidarności”, opowiadał: „Kościół Katolicki w planie poparcia „Solidarności” odgrywał rolę pierwszorzędną – aktywną i tajną. Tajną – bowiem zajmował się popieraniem demonstracji politycznych, dostawą wyposażenia drukarskiego wszystkich typów, zabezpieczanie pomieszczeń dla tajnych spotkań i zgromadzeń, przygotowaniem demonstracji.”
Potwierdza to kardynał Silvestrini, były zastępca Sekretarza Stanu Watykanu: „Nasza informacja o Polsce była budowana na bardzo solidnych podstawach, jako że episkopat podtrzymywał stałe kontakty ze Stolicą Apostolską oraz z „Solidarnością”. Potwierdza to Bernstein: „Na terytorium Polski księża zorganizowali sieć powiązań, którą wykorzystywali dla wymiany wiadomości między kościołami, dzięki której ukrywali się liczni przywódcy „Solidarnści”... Wszyscy kluczowi wykonawcy, z amerykańskiej strony, biorący udział w tym przedsięwzięciu, byli nabożnymi katolikami – szef CIA W. Casey, Richard Allen, Clark, Walters i William Wilson.”
Czytając te rewelacje, chcąc niechcąc zadaje się pytanie: kiedy to, zajęty wszystkimi tymi sprawami Ojciec Święty miał czas by obcować z Bogiem? Jeśli chodzi o jego Świętobliwość, to nie wszystko jest zrozumiałe. Jeśli by głoszący pokój (? mirjanin) Karol Wojtyła brał aktywny udział (na przykład, jak Wałęsa) w obalaniu istniejącej dotychczas polskiej władzy (władzy prawomocnej), to można by było to w jakiś sposób pojąć. Jednakże on, jako „namiestnika Boga na Ziemi” i jako pasterz wszystkich katolików nie patrząc na ich narodowość, współpracował bezpośrednio z szefem CIA Wiliamem Case’em, to znaczy zajmował się nie zwykłymi ziemskimi, ale wręcz nikczemnymi, diabelskimi przedsięwzięciami. A przecież jest wiadomym, że Najwyższy nie zachęcał swoich sług by zajmowały się kontrabandą, a tym bardziej by dokonywały one przewrotów.

Tłumaczył „Gasienica”

Bezpośrednio pod powyższym tekstem „Respublika” zamieściła następującą informację:

Kardynał był zadowolony
Niedawno, z inicjatywy biskupa Diecezji Witebskiej Kościoła Rzymsko-Katolickiego W. Blina, we Witebskim Państwowym Uniwersytecie Medycznym przy poparciu Wydziału ds. Religii i Narodowości Witebskiego Komitetu Wykonawczego odbyła się III Międzynarodowa Konferencja Medyczna „Problemy etyki lekarskiej we współczesnym świecie”.
Sponsorami konferencji były: organizacja „Inicjatywy środkowoeuropejskie” (CEI), firmy – producenci preparatów medycznych z Niemiec „Berlin-Chemie”, „Nycomed”, „Boehringer Ingelheim”, „Glaxo Smith Kline”.
Ze wstępnym przemówieniem do uczestników konferencji zwrócił się przedstawiciel Papieskiej Rady ds. Pracowników Medycznych (duszpasterstwo ochrony zdrowia) kardynał Xavier Lozano Barragan (Watykan). W charakterze gości konferencji przedstawił on: Nuncjusza Apostolskiego w Republice Białorusi arcybiskupa Marcina Widowicza, Konsula Generalnego Rzeczpospolitej Polskiej w Białorusi K. Świderka, konsula M. Jagielskiego i in.
W swoich wystąpieniach kardynał i inni prelegenci podkreślali ważność współpracy Państwa z Kościołem w dziedzinie ochrony zdrowia i edukacji, a także wysoki poziom konferencji. Referenci dziękowali i podkreślali wielką rolę arcybiskupa W. Blina w organizacji i przeprowadzeniu forum.
Na zakończenie W. Blin podziękował wszystkim uczestnikom i organizatorom konferencji, wypowiedział się na temat ważności współpracy Kościoła i Państwa w dziedzinie duchowego i moralnego wychowania młodzieży, we wzmocnieniu roli rodziny, jako podmiotu społecznej polityki państwa, i w propagandzie zdrowego modelu życia. Wszystko to, według niego, będzie sprzyjało polepszeniu sytuacji demograficznej w naszym kraju, pomoże uczynić Białoruś państwem z młodym, zdrowym i duchowo silnym narodem.
3 czerwca 2007 roku kardanał Barragan w towarzystwie biskupa W. Blina odwiedził rejon brasławski Obwodu Witebskiego. Po niedzielnej mszy w kościele brasławskim kardynał spotkał się z wiernymi. W trakcie spotkania powiedział, że jest zadowolony z wyników swojej wizyty na Białorusi, podkreślił brak w republice jakichkolwiek problemów w stosunkach międzywyznaniowych oraz dobre kontakty pomiędzy przedstawicielami organów państwowych i kapłanami katolickimi Obwodu Witebskiego

Tłumaczył R. Ł.

I na Białorusi rozpętała się ponoć burza, „Bóg” zapewne zaczął grozić zbrodniczemu reżimowi w Mińsku kolejnymi sankcjami, i 21 czerwca „Respublika” opublikowała, po białorusku, krótki tekst pt. „Prinosim prabaczenni...” (Przynosimy przebaczenie) z nadtytułem „Rabota nad oszibkami”. (Patrz http://www.respublika.info/4292/mistakes/article19687/)





3 sierpień 2009

Tłumaczyli MG i RŁ 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Times": papież obdarza miłością całą ludzkość
sierpień 20, 2002
PAP
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
październik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szefowie przedsiębiorstw powinni obciąć sobie zarobki
wrzesień 11, 2002
zaprasza.net
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
"Mnożenie dobra"
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
Kryzys
sierpień 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nie chorujmy!
kwiecień 23, 2003
katar
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
Czemu Akcja SUBITO jest potrzebna?
październik 31, 2006
Mirosław Dakowski
Prymas Glemp: wyłączmy telewizor i zacznijmy rozmawiać
kwiecień 11, 2004
Panna DupRe zarabia na dupIe
marzec 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
Ataki na polskość
wrzesień 8, 2007
..
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/13809.htm
marzec 29, 2006
Spotkanie NSZ-owca z Żydem w "pałacu cudów"
październik 30, 2003
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Madagaskar, Hiszpania, „Ost Juden” i Holokaust
październik 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media