ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Po 2 latach nadszedł koniec „2-tygodniowych” restrykcji 
29 marzec 2022     
17 pytań Anny Walentynowicz do Lecha Wałęsy 
30 sierpień 2010      Rebel
Nie głosowałem na Prezydenta 
11 sierpień 2017     
Pożyczki Dla Studentów w USA 
16 maj 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
Świąteczne życzenia dla Krakowian 
22 grudzień 2010      Artur Łoboda
Zapytanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego - w trybie Prawa Prasowego.  
2 luty 2012      Artur Łoboda
Na drugą stronę przejdziemy wieczorem 
7 marzec 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Patologie wciskane w nasze życie 
9 listopad 2013      Artur Łoboda
Wyniki prac Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego cz. 1 | 10.04.2010 FAKTY odc. 133 
7 sierpień 2020      Alina
Ukrywanie prawdy 
18 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Dość już tematów zastępczych! 
18 lipiec 2015      Artur Łoboda
Kto nam znalazł takich "przyjaciół"? 
7 luty 2018      Artur Łoboda
Moje trzesienie ziemi 
27 luty 2010      Goska
Mord rytualny na Polakach 
25 listopad 2023     
Kolejna książka najbardziej inwigilowanego oraz prześladowanego przez III RP dziennikarza 
17 maj 2016      Marcin Dybowski
Oto prawdziwa historia o rakotwórczym małpim wirusie SV40 i jego tajnym dodaniu do szczepionek przeciwko polio 
29 grudzień 2023      Ethan Huff
Wiersze z książki "Kraj Herberta" 
13 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Po co ścięto "brzozę smoleńską" 
5 grudzień 2013      Artur Łoboda
Dlaczego AI UKRYWA informacje w niezależnych mediach? 
28 lipiec 2026      Artur Łoboda
Kontekst kulturowy 
24 listopad 2012      Artur Łoboda

 
 

Testament Kadafiego

Kadafi bez maski i cenzury

Wspomnienia mego życia - Mu'ummar Qaddafi


Recollections of My Life: Col. Mu’ummar Qaddafi, The Leader of the Revolution. April 8, 2011.

April 09, 2011 "Information Clearing House"

W imię Allaha, Dobro Czyniącego I Litościwego

Przez 40 lat, czy nawet dłużej, już nie pamiętam, robiłem wszystko aby dać ludziom domy, szpitale, szkoły, a gdy byli głodni dawałem im jeść, zamieniłem nawet pustynny rejon Bengazi w kraj rolniczy, przetrzymałem atak tego kowboja Reagana, kiedy zabił on moją adoptowaną córke-sierotę, gdy chciał zabić mnie a zamiast tego zabił to niewinne dziecko. Następnie pomagałem mym braciom i siostrom z Afryki przy pomocy pieniędzy dla Unii Afrykańskiej, robiłem wszystko co mogłem by pomóc ludziom zrozumieć koncept prawdziwej demokracji, gdy Komitety Ludowe zarządzają naszym krajem. Ale to nie było nigdy wystarczające, jak mi mówiono, nawet ludzie którzy mieli już domy z 10 pokojami, z nowymi meblami w ich apartamentach, nigdy nie byli usatysfakcjonowani, gdyż ciągle chcieli więcej i mówili Amerykanom i innym odwiedzającym nasz kraj, że potrzebują „demokracji” i „wolności”. Nie dostrzegali oni, że jest to podcinający gardła system, gdzie największy pies zżera wszystko. Oni byli zachwyceni tymi słowami, nigdy nie zauważając że w Ameryce nie było darmowej służby zdrowia, ani mieszkania za darmo, bezpłatnej edukacji i jedzenia za darmo – za wyjątkiem sytuacji gdy ludzie musieli żebrać i stać w długich kolejkach by dostać talerz zupy. Nie istotne co ja robiłem, to nie było nigdy wystarczające dla niektórych. Jednak dla innych, którzy wiedzieli, że byłem synem (w znaczeniu symbolicznym) Gamala Abder Nassera, jedynego prawdziwego arabskiego oraz muzułmańskiego przywódcy, jakiego mieliśmy od czasów (pogromcy Krzyżowcow) Salah’ a’ Deen (Saladyna), który przejął Kanał Suezki dla swego narodu, tak jak ja zrobiłem to z Libią i w jego ślady starałem się iść, by trzymać mój naród wolnym od kolonialnego panowania – od złodziei, którzy będą nas okradać –

Obecnie jestem obiektem ataku największej siły militarnej jaka kiedykolwiek istniała w historii. Mój mały afrykański syn Obama chce mnie zabić, by zlikwidować wolność mego kraju, zabrać darmowe mieszkania, bezpłatną służbę zdrowia, bezpłatne nauczanie, darmową żywność i zastąpić je złodziejstwem w stylu amerykańskim, zwanym „kapitalizmem”. Jednak my wszyscy w Trzecim Świecie wiemy co to oznacza, to oznacza korporacje rządzące państwami, rządzące światem i cierpienie ludu. Tak że dla mnie nie ma alternatywy, ja muszę być tam gdzie jestem i jeśli Allach zechce, to zginę idąc jego śladem, śladem który zrobił nasz kraj bogatym w ziemię uprawną, w żywność i zdrowie, a nawet zezwolił nam pomagać naszym afrykańskim i arabskim braciom i siostrom pracować razem z nami w libijskiej Jammohouriyah (Republice Mas).

Ja nie chcę umierać, ale jak przyjdzie do tego, by ratować mój lud, wszystkie te tysiące, które są moimi dziećmi, niech tak będzie.

Niech ten testament będzie moim głosem dla świata, że ja stanąłem na drodze krucjaty NATO, że sprzeciwiłem sie okrucieństwu i zdradzie, stanąłem na drodze Zachodowi i jego kolonialnym ambicjom. I trwam tak wraz z mymi afrykańskimi braćmi, mymi prawdziwymi arabskimi przyjaciółmi, jako znak wskazujący światło. Podczas gdy inni budowali zamki, ja mieszkałem w skromnym namiocie, nigdy nie zapomniałem mej młodości w Syrcie, nie rozrzucałem w sposób głupi naszego narodowego bogactwa, i jak Saladyn, nasz wielki muzułmański przywódca, który odzyskał Jeruzalem dla islamu, dbałem bardzo niewiele o siebie…

Na Zachodzie niektórzy nazywają mnie „obłąkanym” i „zwariowanym”, ale oni znając prawdę kontynuują swe kłamstwa, wiedzą że nas kraj jest niezależnym i wolnym, nie w kolonialnym uścisku, widzą że moja wizja, moja droga jest i była jasna dla mego narodu i że będę walczył do ostatniego tchu by nas zachować wolnymi, niech Allach Wszechmogący zachowa nas wiernymi oraz wolnymi.

***

W świetle powyższego „testamentu” blisko 69-letniego, mego arabskiego rówieśnika „Muchomora” Kadafiego, pozwolę sobie przytoczyć treść krótkiego e-listu od red. Stanisława Michalkiewicza, który w ten sposób skomentował mój ostatni email nt. „Katastrofy polskiej w Smoleńsku oraz Katyniu”:

Panie Doktorze Głogoczowski!
Czy naprawdę nie ma się Pan na starość już czym branzlować? Jeśli nie
może Pan bez tego wytrzymać, to bardzo proszę nie zasypywać mojej
poczty tymi gównami. Won! Bez odbioru.
Stanisław Michalkiewicz



12 kwiecień 2011

Muhamar Kadafi, tlum. MG 

  

Komentarze

  

Archiwum

Co było do rozkradzenia - rozkradziono
maj 15, 2008
"Rzeczpospolita"
U progu wojny
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Eksperci od manipulacji
marzec 8, 2008
Śmierdziel
listopad 13, 2004
To musi przeczytać każdy Polak
lipiec 21, 2008
PAP
Dzień Nauczyciela
październik 14, 2004
Piotr Mączyński
Wojny o energię
kwiecień 4, 2003
Mirosław Dakowski
Apokalipsa już trwa...
czerwiec 19, 2007
aktualności pnlp
Nie jesteśmy
luty 28, 2003
zaprasza.net
"PaRDeS" Izraela Adama Shamira (Rozdział I)
styczeń 26, 2006
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska
czerwiec 8, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Ballady Tadeusza Wo?niaka i moje bluesy w poezji
sierpień 26, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
W białych rękawiczkach
listopad 27, 2002
Adam Zieliński
Emisje w euro, frankach i jenach
grudzień 23, 2003
Katarzyna Siwek
Wszystkowiedzący znają odpowiedzi na wszystkie pytana
listopad 9, 2008
Artur Łoboda
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Krytyka polskiego systemu podatkowego
marzec 7, 2004
PAP
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media