Trudno byłoby znaleźć w Polsce człowieka, który nie chciałby żyć w zjednoczonej Europie - rządzonej przez inteligentnych i uczciwych polityków - zarówno na szczeblu rządowym - jak też europejskim.
Jednak prawda jest taka, że zarówno na szczeblach rządowych - jak też w Brukseli rządzi MOTŁOCH!
Są to zarówno złodzieje - jak też prymitywna hołota - pokroju Martina Schulza.
Ci ludzie nie tylko niszczą ludzki wysiłek, ale BEZPRAWNIE uzurpują sobie - coraz większe uprawnienia - do władzy dyktatorskiej włącznie.
A co zrobili z Europą przez ostatnie 10 lat?
W takiej sytuacji są dwie możliwości zachowania: głęboka reforma Unii Europejskiej, albo opuszczenie tej struktury.
Praktyczni Anglicy - tylko częściowo angażują się w sprawy europejskie i stopniowo przekonują się do opuszczenia Brukseli.
Zresztą od zawsze to przewidywali, bo nigdy - nie zgodzili się na pełną "integrację" z EU.
Takie kraje - jak Polska i Węgry, doświadczają agresji polityków i struktur unioneuropejskich w tych wszystkich przypadkach - gdy rządy chcą ratować tragiczną sytuację obywateli.
Czy więc my powinniśmy pozostać w tej chorej strukturze?