|
Pokerowa zagrywka Putina
|
|
Przy całym moim racjonalizmie - są zjawiska, które tylko częściowo potrafię wytłumaczyć.
Ale nie kwestionuję ich.
Kiedyś ludzkość zrozumie to - co dziś jest uważane za paranormalne.
I o takich paranormalnych zjawiskach opowiem dalej.
W czerwcu 1976 roku przewidziałem upadek komunizmu - na okolice 1990 roku.
Sam nie wierzyłem w tą zapowiedź - bo racjonalizm podpowiadał, że jest niemożliwa.
Gdy w listopadzie 1992 roku przypomniałem sobie o tym fakcie to spróbowałem przewidzieć co będzie dalej. I zobaczyłem ograniczoną wojnę z Europie.
Miało to miejsce w Rzymie - gdzie długo rozmawiałem z człowiekiem przybyłym z Albanii.
W 1999 roku dotarła do moich zmysłów wiadomość, że w 2001 roku nastąpi coś - co trudno opisać.
W następstwie czego wybuchnie wojna obejmująca wiele krajów - pomiędzy Irakiem a Pakistanem. Jej apogeum miało być w okolicach 2006 roku.
Natomiast pomiędzy rokiem 2013, a 2015 wojna przyjdzie do Polski.
Na pewno przynajmniej raz opisałem te przepowiednie na początku działania tego Portalu (2002 rok).
Kiedy je odszukam to zamieszczę link.
Ale względem wojny w okolicach 2015 roku moje odczucia osłabły tak - jakby została zażegnana.
Albo też przyzwyczaiłem się do tej myśli.
Dziś jednak wiem, że do niej nie dojdzie - o ile polskojęzyczni politycy do niej nie sprowokują.
Co dopiero wykazali się niewyobrażalną głupotą na Ukrainie.
Zrobili Ukraińcom niedźwiedzią przysługę i wywołali wielkie niebezpieczeństwo dla tego kraju.
Jednak Putin jest graczem, a nie samobójcą.
Wojna z Polską tylko osłabiłaby jego pozycję, a przede wszystkim zablokowała najważniejsze źródło dochodów - eksport ropy i gazu.
Zachód - co prawda nie kiwnie palcem w obronie Polski, ale uczyni wszystko, by inni walczyli w jego interesie, więc dozbroi partyzantów w każdym kraju walczącym z Rosją.
To przecież dozbrojony przez USA Afganistan zrujnował Związek Radziecki i był jednym z czynników upadku komunizmu.
Putin zdaje sobie też sprawę - jak tragiczne dla sytuacji ekonomicznej Stanów Zjednoczonych - były wojny prowadzone w Iraku i Afganistanie.
Jeżeli więc Donald Tusk straszy Polaków groźbą wojny to po raz kolejny pokazuje - jakim jest błaznem.
Pierwszy raz tego dowiódł - gdy obściskiwał się z Putinem.
Teraz to robi - gdy Putinem straszy dzieci.
Gdyby na Kremlu rozumowano równie prostacko - jak w Platformie Obywatelskiej, to nie byłoby się czego bać.
Skoro więc - cała "klasa polityczna" Trzeciej RP trzęsie się ze strachu przed Putinem, to oznacza, że nie jest on idiotą.
I dlatego jego agresja na Polskę, przebiegać będzie metodami ekonomicznymi.
A w tym samym czasie - polityka polskojęzycznych Rządów skierowana będzie głównie na ogłupianie swojego elektoratu i przedłużenia nikczemnych rządów.
Przed atakiem na Kreml, rosyjskie służby wywiadu bardzo dokładnie analizowały wypowiedzi w polskim Internecie, a i część komentarzy pochodziła od agentów wpływu.
Teraz Putin dostaje codzienną prasówkę z zawartości naszego Internetu.
Dlatego zrodził się tam pomysł podziału Ukrainy.
A to była jedynie moja prowokacja zawarta w artykule "Nauki płynące z Ukrainy (3)".
Rewizja granic byłaby otwarciem Skrzyni Pandory, czyli otwarciem kilkudziesięcioletniego konfliktu w Europie.
I mam nadzieję, że Putin czegoś się nauczył w czasie swojej pracy wywiadowczej, dlatego odrzuca takie myśli.
Nie zmienia to faktu, że prowadzi pokerową zagrywkę, by jak najwięcej uszczknąć dla siebie samego, a przy okazji dla Rosji.
Na polskiej scenie politycznej mamy do czynienia jedynie z pseudopolitykami.
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Putin i dlatego waży się na ostrą zagrywkę.
|
|
24 marzec 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Retrospekcja, czyli rzecz o...
maj 2, 2006
Marek Olżyński
|
Manipulowanie Konstytucją
styczeń 10, 2003
PAP
|
Śmiać się, czy płakać?
listopad 25, 2003
|
Piaskownica
wrzesień 9, 2007
Marek Olżyński
|
5 lat portalu "zaprasza.net"
maj 13, 2007
Artur Łoboda
|
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Albo, albo
luty 21, 2006
|
Politycy na front
styczeń 31, 2003
zaprasza.net
|
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego...
Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
|
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
|
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
|
Paszporty elektroniczne
grudzień 21, 2006
Goska
|
„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
|
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
|
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
|
Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
|
Miłuj geja swego
lipiec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pomysłowa TVN24
listopad 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prawda
listopad 14, 2006
Artur Łoboda
|
|
|