ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Traktat o Odnowie Solidarności Narodowej



Zwięzła charakterystyka stanu istniejącego.

Na przestrzeni dziejów solidarność narodowa wielokrotnie ratowała Ojczyznę w potrzebie. Można by tu przytoczyć dużo przykładów od Grunwaldu poczynając a na Cudzie nad Wisłą kończąc. Były to Dni Chwały! Były też przykłady solidarności narodowej zakończone klęską, jak różne powstania z Warszawskim włącznie choć chwały „zwyciężonym” nikt nie odbierze. Zupełnie inny charakter mają jednak zrywy solidarności narodowej na przestrzeni ostatnich 60-ciu lat. Zwycięstwa propagandowe i fatalne skutki! A już najbardziej fatalne w skutkach było zwycięstwo „neo solidarności związkowej” w 1989 roku zakończone „okrągłym stołem” , „sejmem kontraktowym” i „grubą kreską”. Ale jeszcze wtedy istniały duże pokłady nadziei i wielu Polaków wierzyło, że „socjalizm realny” rozlezie się po kościach. Niestety ten dziwny „socjalizm” zamienił się w dziki feudalizm a feudałami stali się byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL i ich sługusy. Natomiast Naród Polski wydziedziczony, sterroryzowany psychicznie i ekonomicznie po kilku już wyborczych manewrach lewicowo – prawicowych wpadł w pułapkę beznadziejności i przekonania o bezsilności. Praktycznie nikt nikomu już nie wierzy i każdy w każdym podejrzewa już agenta albo żyda. Gdzie się podziała ta stara, polska solidarność międzyludzka, która potrafiła przetrwać zabory i okupacje wrogów?
Stara rzymska zasada głosiła: „dziel i rząd?” ale mafia bolszewicka wymyśliła gorszą: „dziel i niszcz”! Tu na dowód można by przytoczyć opisy zastosowania tej zasady w stosunku do całych gałęzi przemysłu, energetyki, systemu komunikacji, służby zdrowia itd. itp. Chyba nie ma Polaka, który by tego nie dostrzegł i nie odczuł na własnej skórze. Dlatego też zarzuty stawiane rządzącej mafii o „braku woli politycznej” w rozwiązywaniu polskich problemów są zupełnie śmieszne. Tu trzeba mówić o konsekwentnej „woli politycznej” zniszczenia podstaw bytu Narodu i Państwa Polskiego! Ta „wola polityczna” spowodowała, ze pod względem rozwoju gospodarczego spadliśmy z drugiej do szóstej dziesiątki państw w rankingu poziomu gospodarczego. Niech nikt nie wierzy w „błędy i wypaczenia transformacji ustrojowej”. Trzeba przyjąć do wiadomości twarde realia świadomego działania złoczyńców na szkodę Polskiego Narodu. Terror ekonomiczny, przymusowa emigracja ponad miliona Polaków, setki tysięcy szukających pracy za granicą, rozbicie rodzin i tradycyjnych środowisk oraz nachalny import najgorszych, libertyńskich wzorów kulturowych to podstawowe mechanizmy utrudniające wszelkie działania społeczne, do których niezbędna jest solidarność narodowa. A na tym wszystkim siedzi stara esbecka (bolszewicka) czapa pilnująca tylko interesów swoich i swoich mocodawców a także swoich sprzymierzeńców z międzynarodowych organizacji przestępczych. Doszło do tego, ze wielu Polaków zwątpiło czy rzeczywiście żyją we własnym kraju i czy tzw. III-ia RP ma cokolwiek wspólnego z Polską!

Niespełnione nadzieje i nadużyte zaufanie społeczne.

Żyje jeszcze sporo Polaków pamiętających euforię jaka nastała po dojściu Gomółki do władzy. Ale też chyba pamiętają jak szybko Gomułka „odkręcił kota ogonem” i poddał się woli swoich mocodawców w Moskwie. Jednak Gomułka nie wyczuł bolszewickiego ducha czasu i musiał ustąpić miejsca Gierkowi. Nastąpił wtedy okres szalonego „kredytobrania” ale mało kto przypomina, że tylko drobna część tych kredytów była konsumowana w Polsce. Gros tych kredytów od razu była transferowana do Związku Zdradzieckiego i innych krajów „zaprzyja?nionych” takich jak Libia, Irak, Wietnam itp. Mało kto również kojarzy sobie ten okres radosnego „kredytobrania” z planowanym „wyzwoleniem Europy” przez kraje Układu Warszawskiego w grudniu 1980 r. Gdyby nie odważny płk. Kukliński problem spłaty długów być może miałby dziś zupełnie inny charakter.
Potem nastały czarne dni „stanu wojennego” oraz rozpoczął się konsekwentny proces niszczenia polskiej gospodarki przy pomocy takich „narzędzi ekonomicznych” jak „popiwek”, „dywidendy od majątku trwałego” czy kartki na podstawowe artykuły konsumpcyjne. Dziś jesteśmy w końcowej fazie realizacji tzw. planu Balcerowicza. Nie trzeba chyba być wybitnym politologiem aby dziś zidentyfikować założenia i cele tego planu „pierestrojki”. Ten krótki rys historyczny był potrzebny aby uzmysłowić czytelnikowi, że to wszystko co w Polsce się stało na przestrzeni ostatnich 25 lat nie było dziełem przypadku lecz brutalnym planem zniszczenia podstaw bytu Narodu i Państwa Polskiego! Warto też chyba przypomnieć, ze w tym czasie propaganda bolszewicka budziła wielkie nadzieje i potrafiła perfidnie manipulować zaufaniem społecznym. Takim perfidnym przykładem manipulacji stało się zorganizowanie NSZZ „Solidarność”. Dziś już wiemy, że „S” od samego początku organizowany był przez agentów SB. Ponieważ struktury „S” zaczęły dynamicznie się rozwijać i wymykać spod kontroli dla utrzymania swojej władzy mafia rządząca wprowadziła „stan wojenny” a reanimowany w 1989 r. „neoS” już od samego początku jest pod ścisłą kontrolą. Najlepszym tego dowodem jest stan obecny. Komisja Krajowa praktycznie nie funkcjonuje. Działają jeszcze jakieś „sekretariaty branżowe” i niedobitki Komisji Zakładowych w niektórych przedsiębiorstwach od czasu do czasu czyniąc jakieś spektakularne akcje ale dostają kawałek „marchewki” i ucichają. Co robią Zarządy Regionalne – tego nikt nie wie. Solidarność związkowa po prostu się skończyła.

Istniejące przejawy współżycia społecznego i brak realnej solidarności.

Rozbicie i spacyfikowanie wszelkich szerszych form współdziałania społecznego takich jak ruch związkowy, izby rzemieślnicze, stowarzyszenia naukowo-techniczne czy harcerstwo nie świadczy o tym, że Polsce nic dobrego się nie dzieje. Działa cały szereg różnych organizacji i stowarzyszeń broniących tego czy owego, wspierających ludzi potrzebujących pomocy oraz starających się czynić jakieś dobro w tym ogólnym morzu zła! W ramach akcji protestacyjnej przeciw przystąpieniu Polski do UE uczestniczyło ponad 40 organizacji i stowarzyszeń. Do tego należy doliczyć Akcję Katolicką i kilkadziesiąt tzw. organizacji przykościelnych oraz dość liczną (i mobilną!) grupę działaczy ze środowiska słuchaczy Radia Maryja. Wszystkie te grupy charakteryzuje podstawowa słabość – brak możliwości współdziałania. O ile w kwestii organizacji „świeckich” na przeszkodzie stoją „liderzy” pilnujący swojej strefy wpływów o tyle w kwestii organizacji „przykościelnych” na przeszkodzie stoi decyzja Episkopatu Polski z początku lat 90 –tych zabraniająca organizowania komitetów wyborczych w oparciu o organizacje przykościelne. Że ta decyzja jest sprzeczna z tzw. nauczaniem śp. Jana Pawła II to żaden hierarcha nie chce o tym nawet słuchać! Dlaczego ta decyzja jest podtrzymywana to chyba tylko diabli wiedzą. Jak katolicki Naród ma się bronić przed zakusami „piekielnych mocy” nie posiadając reprezentacji politycznej? To pytanie warto zadawać wszystkim hierarchom przy każdej okazji! Warto też sobie postawić pytanie: jaka była rola „wolnych związków zawodowych” skoro nie potrafiły (a raczej nie chciały!) ani podstawowych gałęzi przemysłu ani podstawowych praw pracowniczych. Kto dziś finansuje działalność struktur organizacyjnych związków zawodowych skoro nikt nie płaci składek? No i warto jeszcze zwrócić uwagę na relacje między Polakami zamieszkałymi w Kraju a środowiskami polonijnymi. Jeszcze nie tak dawno wspieranie moralne i finansowe tzw. demokratycznej opozycji w Kraju było czymś naturalnym. Dziś, połapanie się w tym kto rzeczywiście ma na względzie polską rację stanu a kto tylko udaje patriotę stanowi problem nie lada! Aby sprawę utrudnić ożywiły się ostatnio działania bolszewickich agentów wysłanych w ślad za rzeszą przymusowych emigrantów. A tymczasem ci, na których warto by stawiać gonią już resztkami sił i środków i coraz bardziej tracą nadzieję, że będą mogli coś konstruktywnego zdziałać. A o to przecież chodzi rządzącej mafii.
Jak przełamać poczucie bezsilności i beznadziejności?

Po pierwsze.: Trzeba pozbyć się złudzeń, że istnieje bezbolesna możliwość zintegrowania tzw. „ugrupowań prawicowo – chrześcijańskich” pozwalająca na skuteczne działanie w jednym duchu oraz „zakopanie toporów wojennych” między ich liderami. Jeśli jakimś cudem powstanie jedna „prawicowa” lista wyborcza stworzona tylko na kampanię wyborczą to natychmiast po wyborach „skończą się żarty a zaczną się schody”.
Po drugie.: Nie wolno wierzyć tym politykierom, którzy deklarują dobre chęci opisując wizję Polski pięknej, zdrowej i bogatej nie przedstawiając żadnych warunków i kryteriów jakie muszą być spełnione aby taką wizję można było zrealizować. Albowiem to oznacza, że nie chcą się narażać istniejącym układom mafijnym.
Po trzecie.: Można formułować dalekosiężne cele społeczno – gospodarcze ale w obecnej sytuacji należy sformułować również krótkoterminowy plan działania dla tych, którzy w imię polskiej racji stanu zostaną wybrani w najbliższych wyborach i wezmą na siebie obowiązek wyprowadzenia Polski na czyste wody. Jako przykład: załącznik – projekt zobowiązania dla kandydatów na Posła lub Senatora.
Po czwarte.: Problemów polskich nie rozwiąże żaden sejm nawet składający się z samych geniuszy i ludzi o kryształowo czystych rękach ale zupełnie „zielonych” jeśli chodzi o znajomość prac parlamentarnych. Zło zakorzeniło się w Polsce nie tylko na najwyższych szczeblach władzy ale od góry do dołu, do gminy włącznie. Poza tym, jakikolwiek proces naprawy wymagać będzie od Polaków dodatkowych jeszcze wyrzeczeń. Dlatego też potrzebny jest ogólnopolski ruch społeczny, który nie tylko wyniesie do góry nową elitę rządzącą ale będzie też zdolny tą nową elitę kontrolować i stymulować nastroje społeczne.

Jak ożywić solidarność narodową i aktywność obywatelską?

Ponad 70% Polaków straciło już nadzieję, że może coś zmienić się na lepsze. Również najnowsze inicjatywy „ugrupowań prawicowo-chrześcijańskich” wołające o wystawienie wspólnej listy wyborczej nie są zbyt zachęcające do współdziałania. Opierają się one o już mocno „wyeksploatowanych” działaczy oraz drobne ugrupowania i stowarzyszenia, które jak dotąd nie potrafiły rozwinąć skrzydeł bo ograniczały się do wybranej dziedziny życia społecznego. A miliony nie zrzeszonych Polaków pozostają dla nich tylko „elektoratem”! A ten „elektorat” już chyba takim działaczom nie uwierzy a wtedy klęska ludzi dobrej woli w nadchodzących wyborach będzie chyba nieunikniona. Dlatego też organizując się do wyborów trzeba wziąć pod uwagę to co się może stać po wyborach w sytuacji klęski tzw. lewicy. Wszystko wskazuje na to, że działa ona na zasadzie: a po nas to choćby potop. I nie można tego lekceważyć! Wystarczy na kilka dni zamknąć wszystkie banki i supermarkety aby wywołać niekontrolowany chaos w całym kraju. Potrzebny jest więc ogólnopolski ruch społeczny, który będzie zdolny opanować przejawy paniki i stworzyć warunki dla niezbędnej pomocy dobrosąsiedzkiej. Potrzebne jest też pilne współdziałanie polityków „dobrej woli” w celu stworzenia „gabinetu cieni” już w trakcie kampanii wyborczej tak, aby każdy Polak idąc do urn wyborczych wiedział po co i na kogo głosuje.

W jakim stopniu powyższe wymagania spełnia rozpowszechniana od kilkunastu lat inicjatywa organizowania się według Zasad i Intencji LIGI AKTYWNYCH PATRIOTÓW to ocena leży w gestii czytelników a dane na ten temat są wystarczająco dostępne w internecie. Ale jeśli ktoś ma lepszy pomysł to chętnie go „kupię”!

Jerzy Tatol
maj, 2005 r.
ZOBOWIˇZANIE
dotyczące trybu postępowania po uzyskaniu
mandatu Posła lub Senatora
(projekt)

Ja, niżej podpisany(a), świadomy(a) szczególnej odpowiedzialności za losy Narodu i Państwa Polskiego wyzwalającego się spod długoletniej okupacji antypolskich sił, przyjmując mandat parlamentarzysty zobowiązuję się podjąć następujący tryb postępowania w pracach parlamentarnych:
Na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Parlamentu:
Przyjęcie Uchwały o Przywróceniu Polskiej Państwowości w oparciu o system społeczno – prawny II-ej RP z uznaniem Konstytucji z 1935 r. jako ustawy zasadniczej obowiązującej wszystkich Polaków.
Wybór Komisji Konstytucyjnej, której zadaniem będzie opracowanie aneksu do Ustawy Zasadniczej z 1935 r. pozwalającego na definitywne i sprawiedliwe rozliczenie zbrodni dokonanych przeciwko Narodowi i Państwu Polskiemu po 1 września 1939r.
Przyjęcie Uchwały o zbrodniczym charakterze „służb specjalnych” PRL oraz Ustawy o nadzwyczajnym trybie rozliczenia i osądzenia tych zbrodni.
Powołanie Komisji Legislacyjnej, której zadaniem będzie analiza konieczności czasowego utrzymania w mocy niektórych aktów prawnych obowiązujących obecnie i sprzyjających uniknięciu anarchii w procesie normowania stosunków społeczno-gospodarczych.
Podjecie Uchwały negującej dotychczasowe „warunki przystąpienia Polski do UE” oraz obligującej Rząd do podjęcie renegocjacji.
cdn...

W trakcie normalnego trybu prac parlamentarnych:
Przynajmniej raz na kwartał będę informował Okręgową Radę Koordynacyjną o wynikach moich prac parlamentarnych zgłaszając swoje wnioski, uwagi i postulaty a także spotykał się ze swoimi wyborcami na otwartych zebraniach.
W trakcie moich prac parlamentarnych będę posługiwał się wyłącznie ekspertyzami i opiniami polskich fachowców i organizacji branżowych, które uzyskają pełną wiarygodność po procesie „debolszewizacji”.
Nie dopuszczam możliwości wystąpienia z Klubu Parlamentarnego Porozumienia Patriotycznego i przystąpienia do jakiegoś ugrupowania działającego sprzecznie z PROGRAMEM REPOLONIZACJI.
cdn...

Jednocześnie zobowiązuję się, że dobrowolnie poddam się procedurze odwołania mnie z pełnionej funkcji jeśli organizacje lub środowiska, które mnie wytypowały postawią mi zarzut nie wywiązywania się z przyjętych obowiązków.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
(-) podpis kandydata

23 maj 2005

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Bój o PKO (jeszcze) BP
wrzesień 14, 2004
PAP
Polscy patrioci a polakożerca
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
The Progress (the Creep) of Cancer named USA
listopad 14, 2008
Marek Głogoczowski
Piotr Bein: zydoskosc Walesy jest nieistotna
marzec 15, 2008
Piotr Bein
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Związki fundacji Maksymiuka z WSI
styczeń 28, 2007
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
padziernik 23, 2007
Dariusz Kosiur
Komu dzisiaj można ufać?
lipiec 20, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Fundamentalizm Żydowski i tresura nie-Żydów
listopad 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapytajmy prościej o Unię
luty 13, 2003
Ewa Kluczkowska http://www.rzeczpospolita.pl/
Kto dba o popularność SLD?
wrzesień 11, 2003
cywilizowany euroentuzjasta
Kolowrotek
padziernik 30, 2007
Sloneczny Zegar
Chiński student medycyny opowiada o pozyskiwaniu żywych organów do przeszczepów - tłumaczenie artykulu z "The Epoch Times" -
kwiecień 21, 2006
nauczyciel
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
Instytut Analiz Bezpieczeństwa Narodowego ProPolonia.pl
marzec 4, 2009
Dariusz Kosiur
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
HAARP straszna broń
luty 12, 2005
Goska
"Krew jego spadnie na nas i na syny nasze"
Politycznego szantażu wobec Husajna ciąg dalszy

luty 9, 2003
zaprasza.net
OECD: transformacja bliska końca, konieczne reformy
lipiec 12, 2002
PAP
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media