ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

e-Wybory 
25 marzec 2020     
Buzek na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego 
15 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Agresja słowna 
22 grudzień 2017     
Donosy WikiLeaks 
28 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Zaolzie 
27 sierpień 2010      Artur Łoboda
Jutro we Wrocławiu rozprawa za „przytrzymanie banneru na barierce” 
12 kwiecień 2016     
Spisek Rothschildów – część 1: Wojna mafii finansowej z ludzkością Jak można było zinfiltrować cały świat i schwytać go niczym w sieć?  
7 maj 2026      Kla.tv
Księżom pod rozwagę: Pasterze, najemnicy i śmierć 
10 luty 2021      Phil
Ludzie zejdźcie z drogi......... 
8 marzec 2011      Bogusłąw
Szczepienia pełne kłamstw (II) 
30 maj 2020      Andreas Moritz
Przecieranie oczu przed PiS 
7 październik 2016     
Czy europejska Wiosna Ludów 2012? 
16 marzec 2012      Artur Łoboda
Zbrodniarz naucza historii 
9 maj 2015      Artur Łoboda
Szczepienia przymusowe zawsze były grą końcową. Ruch Ameryki w kierunku autorytaryzmu 
2 październik 2021     
Brudny sekret Big Pharmy: Jak leki na receptę pozbawiają Twój organizm niezbędnych składników odżywczych 
7 maj 2025     
Prawdziwy cel USA na Ukrainie 
28 październik 2023     
Najnowsze wiadomości Ruchu JOW - 22 lipca 
22 lipiec 2015      Artur Łoboda
Prezydent Andrzej Duda kupi jako pierwszy „szczepionkę”. 
26 czerwiec 2020      panMarek
ŻADNEJ AMNESTII: Covidowe przebaczenie nastąpi po całkowitym postawieniu tyranów przed wymiarem sprawiedliwości i przywróceniu rządów prawa 
13 listopad 2022     
Ciekawe, dlaczego cisza o wywiadzie prof. Biniendy. Ostre bezpośrednie oskarżenie o zbrodnię w Smoleńsku 
13 wrzesień 2020      Alina

 
 

Zygmunt Jan Prusiński ŚWIĄTECZNE LIRYKI Z PROWINCJI

Zygmunt Jan Prusiński



A TE ŚWIĘTA A TE CHOINY W LESIE



Mamy przed sobą święta, grudzień bez śniegu.

Poukładane regały z książkami, wymyta podłoga,

dywany wyszorowane i kota z pazurkami w lustrze,

tylko pachnący płyn w butelce gdzieś schowany.

Domownicy przyjmują rolę saperów, zgrzyta

sprężyna w tapczanie, na mandolinie ojca kurz śpi.

To zadanie zostało wylosowane dla mnie, zdmuchnę,

czy wystarczy, kurz nie posłucha, nie ucieknie sam.

Ja wciąż szukam butelki, łyk winiaku nie zaszkodzi,

w radiu gadają głupoty – po to jest radio i odbiorcy.

Reklamy dobijają się do drzwi, gwałcą ten nastrój –

a gdzieś daleko za oknami choiny w lesie czekają.



5.12.2008 – Ustka



POWIELAM ŚWIĘTA O POLSCE



- Czym się starzeję tym wiele nie rozumiem,

o co chodzi by być szczęśliwym człowiekiem.

Poprawiam krawat, pantofle wypastowane,

humor wisielczy, tylko choinka się cieszy…

I co z tego że stół świąteczny, potrawy zapraszają,

część rodziny zajdzie na chwilę, by porozmawiać?

Polska nie tylko jest w moim pacierzu, w wierszu,

ale i w mokrej myśli – a deszcz nie pada, nie pada.

Samoczynnie wyłączam się z biegu do nikąd, liście

układam te kolorowo-jesienne, zeszytów mam sto.

Czasem schylę się nad grobem partyzanta z AK –

tak mało zostawiamy szacunku, którzy życie oddali.



6.12.2008 – Ustka



PANIE BOŻE O POKUTĘ ZA POLSKĘ PROSZĘ



Właśnie w Święta Bożego Narodzenia, przy tej radości

ogółu, proszę o pokutę za Polskę. Zbiorę się w pokorze,

tyle mamy do zrobienia, ale Polaków nie ma. Fałszywe

karty ktoś podłożył, gramy nimi jak opętani, a wróg

kameralny zbiera owoce, tylko nie naród, nie naród.

Panie Boże, nie umiem się cieszyć, zbieram kamienie

na plaży – one mówią, ja słyszę ich szept… W lustrze

nic nie ma, znam swoją twarz jak głos matki, dla niej

to robię by być grzecznym niewolnikiem pacierzy –

ale gdzie jest moja ojczyzna, czyżby tam na stepach?

Oswobodzę się z magii rąk czarowników, pozamiatam

miotłą to życie w klatce. Z garbaciały horyzont milczy,

gdzieś tudzież miauczy kot Czarek, mewy z dachów

patrzą na jego ruchy, czai się wklęsły czas, syn Konrad

wylewny na dary pod choinką, a poeta pisze wiersz.



7.12.2008 – Ustka



CZAS JAŁMUŻNY ROZBIERAMY DO NAGA



A ta Wigilia wieczór zaczyna. Sączymy wiecznie

te same zaklęcia o odeszłych; sposobimy się muzycznie

dodać kilka nutek – chyba są z nami, czujemy bliskość.

Kolędy są sztandarami. Biały obrus i białe wino,

i chęć poznania zwilgotniałego światła; naciera sposób

tajemnic poza znikającą ciszą, sznurujemy ciekawość.

Tyle się dzieje jak nigdzie w innym kraju. Chochoły

z miotłami tańczą na scenie; przybliżyć sposób wejścia

po ciemku, nie zadrgać w żadnej roli, być królem

a także etiudą na zakręcie rosnących drzew. Tradycje

sposobić do znudzenia, by nam wróg nie odebrał świąt,

tak ważnych w corocznych zabiegach; Jezus z nami!



8.12.2008 – Ustka



BY LEPIEJ WIDZIEĆ PRZEZ TKANKĘ NIEBA



Opiewamy i skomlimy, a czas ucieka. Siorbamy dawkę

optymizmu jak lekarstwo przed snem. Święta jak święta,

siadamy i kąsamy, migają nam twarze te powszechne,

rozluźniamy się przy kolędzie, trochę raźniej.

Granda na posesji, ktoś ukradł trzepak, sporo ważył;

każdy na każdego byczym okiem, bo być złomiarzem

nie potrzeba dyplomu. Zatem dywany w domu są już

nie potrzebne, łowiły one brud i drobne insekty.

Osobiście nie wypada choince grać muzykę Milesa

Davisa, tyle wierszy czytałem przy niej w radio City

w Słupsku. Wspominam szczenięcy okres muzykowania

w Otwocku, kiedy to akompaniował mi na gitarze Heniek

Alber – Serafinowicz; odszedł z kolędą w styczniu.

I tak się burzą wspomnienia jak soda z octem w szklance.

Czy żyje Andrzej Pokropiński, Andrzej Baliński, Waldek

Rybak – czemu życie buduje zatory? Spłaszczamy nuty

jak w karczmie przy piwie; dzielę się opłatkiem z wami

Przyjaciele. – Heniek z Januszem Strobelem klasykę gra.



9.12.2008 – Ustka



ROZTAŃCZONA MIMOZA W SKAŁACH GRANITU



Motto: Ten człowiek to jak mimoza,

wzór do naśladowania…



Na całej szerokości poeta rozmawia z drzewami,

konwersacja bezpieczna jak się czujesz samotny.

Ogrzewa świat wierszami, pisze w nich o Polsce

wciąż nieszczęśliwej; tu radość jest jak na lekarstwo.

– Panie Boże czemu to tak a nie inaczej umysły

zdzieramy wedle patosu? Eufonia jest rolą przypadku.

W rynnie zmaga się bunt – są okoliczności dostępu

do białych drzwi, nie wszyscy tam pójdą, to przywilej.

Akurat ten rok jest ważny, jakże osobisty, we wrześniu

ukończyłem sześćdziesiąt lat, spoglądam mimochodem

do tyłu by kurz zobaczyć; tchórzostwo jest wzorem

dostępnym, powiedziałbym lepiej, kolejka się wydłuża.

Ale co tam, są Święta Bożego Narodzenia, wróćmy

do pieśni w kolędzie, bo łatwiej zerwać słowa z melodii.

Jutro obudzą się w nas nowe nadzieje w echu powszednim,

szturchniemy się łokciem w walce o powszechność dnia.



10.12.2008 – Ustka



Ps. Wszystkim moim Czytelnikom w kraju i za granicą z okazji Świąt

Bożego Narodzenia i Nowego Roku 2021 składam pomyślne życzenia,

z większą dawką optymizmu, by Polska w nas nigdy nie zginęła !

Autor – Zygmunt Jan Prusiński


23 grudzień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Profesja a nazwisko
marzec 1, 2007
M. Naleziński, Gdynia
Stowarzyszenie Primum Non Nocere o zmianie na stanowisku ministra zdrowia ( www.sppnn.org.pl )
kwiecień 2, 2003
prezes stowarzyszenia Adam Sandauer
Lewe interesy ex radnych Krakowa a mieszkańcy bulą podatki
listopad 18, 2003
www.dziennik.krakow.pl

Petycja przeciwko wojnie


marzec 21, 2003
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2005r. Podjęło się rządzenia bez większości parlamentarnej...
październik 13, 2006
Zdzisław Raczkowski
Amerykańskie mordy bezbronnych Irakijczyków
czerwiec 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Na Teheran!
maj 9, 2006
Marek Czarkowski
Odmitologizowanie II Wojny Swiatowej.
listopad 14, 2006
PAP
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
List A. Sołżenicyna do Serbów...
luty 26, 2008
marduk
Upokarzają mnie takie śmieci
czerwiec 9, 2008
Artur Łoboda
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
Balcerowicz i gospodarka
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
Balcerowicz wciąż niebezpieczny
czerwiec 30, 2004
Wieszcze i świnie
kwiecień 1, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media