ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
więcej ->

 
 

Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?


Kara śmierci ma wielu zwolenników, jak i przeciwników. W nowoczesnej Europie zrezygnowano z tej kary. Nawet Rosja, Ukraina i Turcja.

Nie tylko w Polsce popełniane są zabójstwa
Jeśli w Rosji jest parę razy więcej mieszkańców niż w Polsce, to na każde koszmarne morderstwo u nas, tam przypada kilka. Czyli - jeśli u nas pokazują w telewizji upiorny przypadek zabicia jednego człowieka, tamże pokazują (albo mogliby pokazać) w to miejsce kilka razy więcej podobnych przypadków. A jednak Rosjanie również zrezygnowali z kary śmierci, choć z pewnością (jako zwykli a podobni nam ludzie) mają swoje zdanie i w większości (jak my) są za przywróceniem kary śmierci. Nawet jedyny ujęty terrorysta odpowiedzialny za masakrę w Biesłanie otrzymał dożywocie.

Czym jest kara śmierci?
Kara powinna być sygnałem dla potencjalnych zabójców (czyli dla nas wszystkich), że jeśli zostaną ujęci, to zostaną również zgładzeni. Kościół przez tysiące lat aprobował tę karę i nie wiadomo dokładnie, co się takiego stało, że nagle zmienił zdanie. W dobie terroryzmu można sobie wyobrazić, że w końcu ktoś u nas wysadzi samolot i zginie masa ludzi. I co? Terrorysta otrzyma dożywocie? Większość z nas z tym zapewne się nie zgodzi, ale tak właśnie będzie. Często podaje się przykłady filmowe, na których ukazano wykonanie kary śmierci. Owszem, wygląda to koszmarnie i nie ma nic wspólnego z humanitaryzmem i miłością do człowieka. Rzeczywiście, można ją postrzegać jako odwet na zabójcy. Oczywiście, jeśli pokazać okrutną śmierć niewinnie zabitego człowieka przez mordercę, to nieco nam przechodzą skrupuły. Inna sprawa, że w obecnej dobie sterylne zabicie człowieka (niejako z urzędu) już nie musi być aż tak makabryczne. Przecież można podczas snu, według komputerowego programu, wdmuchnąć trujący gaz do celi i mamy rozwiązany problem unicestwienia człowieka, na którego zapadł surowy, ale sprawiedliwy wyrok. Tylko komputer "wie" - co, kiedy i jak... 10 sędziów uruchamia program parę miesięcy przed "zaśnięciem", który zdejmie ze stanu osobowego krwawego zabójcę o nieustalonej (dla ludzi) porze. Prawdopodobnie należałoby zmienić przepis mówiący o pełnej świadomości skazańca podczas wykonywania wyroku. Z jednej strony uznajemy, że świadome wykonanie kary jest zbyt okrutne, a z drugiej strony etycy nie zgodzą się na nieświadome odejście zabójcy. Pętla moralna. Każdego roku w Polsce ginie kilkanaście osób podczas kąpieli, bo coś ulatniało się z piecyka. To coś, to czad. Czy widzicie powód, by zbrodniarzowi nie zaaplikować podobnego składu chemicznego? Oczywiście, poza argumentami (aksjomatami), że człowiek jest dobrem najwyższym, że nie można odpłacać mu tym samym i poza uznaniem, że będąc w UE już nigdy nie wykonamy wyroku kary śmierci.

Wykonanie kary śmierci, a możliwość popełnienia pomyłki
Ongiś kara śmierci była orzekana tylko w przypadkach najcięższych zbrodni popełnianych świadomie i z wyrachowaniem. Pomijam tu przestępstwa typu szpiegostwo (zdrada ojczyzny) i przestępstwa gospodarcze. Zatem, nawet jeśli dzisiaj funkcjonowałaby ta kara, to i tak nie orzekano by jej za każde zabójstwo. Pewnie takich przypadków byłoby jedynie parę rocznie. Poważnym problemem są koszmarne pomyłki sądowe, których wiele jednak popełniono (mówi się otwarcie o tym po zastosowaniu badań DNA w kryminalistyce, zwłaszcza w USA, gdzie jednak ta kara ciągle obowiązuje). Mimo że kara śmierci powinna być orzekana jedynie w oczywistych przypadkach (bez poszlak), to jednak istnieje gro?ba popełnienia pomyłki. Ostatnio w Polsce ujawniono przypadek skazania na dożywocie domniemanego zabójcy, który przyznał się do zbrodni (sic!), a jednak po latach ujęto prawdziwego zbrodniarza (inna sprawa - czy ów niewinny, a niezaradny człowiek, przyznałby się do winy, gdyby groziła mu kara śmierci?). To poważne zarzuty wobec (jednak czasami błądzącego) wymiaru sprawiedliwości. Co byłoby, gdyby zdążono wykonać karę?!
Większym złem dla społeczeństwa są przestępstwa gospodarcze niż kryminalne
Na koniec poruszę nieomawiany przypadek ewentualnego wykonywania kary śmierci za przestępstwa gospodarcze. Rozumiem, to niepopularne zagadnienie, bowiem kojarzy się z chińskimi koszmarami pokazywanymi czasami w mediach. U nas też wykonano bodaj parę podobnych wyroków. Myślę, że nikt nie poprze kary śmierci w aspekcie finansowych przewałów w naszej rzeczywistości, kiedy kara ta ma przeciwników już za ohydne zbrodnie, a co dopiero za zabór mienia. Ale zapytam przewrotnie - o ileż godniej by nam się żyło, gdyby po 1989 r. orzeczono by (i wykonano!) parę ostatecznych wyroków? Bylibyśmy wszyscy bardziej uczciwi. Jeśli by zdjęto z osobowego stanu kilku cwaniaków, którzy ograbiliby zakłady pracy i banki na miliony złotych, to Polska byłaby piękniejszym krajem. Owszem, na trupach kilkunastu super złodziei. I cóż z tego, że to nieetyczne i niezbyt po chrześcijańsku. A teraz - dyrektor banku ukradł klientowi parę milionów złotych. Bank nie chce oddać tych pieniędzy (bo uważa, że nie odpowiada za to), a zaborcy mienia grozi parę lat odsiadki. Po dwóch latach wyjdzie na wolność za dobre zachowanie i do końca życia nie będzie musiał pracować. Klient może popełnić samobójstwo, a my patrzymy na jego zmagania, jak na zebry przechodzące stadem przez rzekę, w której gadzina wybrała sobie jednego paskowatego dziwaka ze stada - co to resztę obchodzi, najważniejsze, że my przeszliśmy bezpiecznie. A złodziej śmieje się! Śmieje, bo i ja - gdybym Was, drodzy Czytelnicy, okradł w biurze turystycznym, na giełdzie, w komisie samochodowym, w notariacie, w banku, to także bym serdecznie a szczerze obśmiał się w Wasze okradzione twarze! I wszystkim emerytom, którzy w tym frajerskim kraju będą otrzymywali po niecałym tysiącu złotych miesięcznie za swe zmarnowane życie w robocie dla siebie i dla ojczyzny. Gdyby ów dyrektor wiedział, że grozi mu za taki przekręt kara śmierci, gdyby uczęszczając do szkoły (jako niewinne pacholę) usłyszałby, że za to grozi kara śmierci, z pewnością nie ukradłby tych pieniędzy. Wyobra?my sobie - wprowadzając karę śmierci za przewały, mielibyśmy uczciwszych celników, urzędników, lekarzy, prawników, działaczy sportowych, księży. Za cenę paru szczególnie zaborczych typów przynoszących wstyd naszej kulturze i narodowi, mielibyśmy parokrotnie uczciwsze i szczęśliwsze społeczeństwo. Kara śmierci byłaby wykonywana jedynie w przypadku udowodnienia wielkich przekrętów i w przypadku niezwrócenia zagarniętego mienia w całości wraz z dodatkowymi karami i kosztami prowadzenia sprawy, czyli prawdopodobnie nie doszłoby do jej wymierzenia z oczywistego powodu.

Czy gro?ba kary śmierci zniechęca do przestępczości?
Można sobie odpowiedzieć na pytanie - czy widmo kary śmierci przeciwdziałałoby rozszerzaniu się przestępczości? Owszem, w wielu sektorach naszego życia, zwłaszcza finansowego (przestępstwa "białych kołnierzyków" oraz zwykłych bandytów w zaborze wielkich kwot). Na pewno nie ograniczy liczby popełnianych zabójstw na tle emocjonalnym, ale też poprzednio w takich przypadkach nie orzekano najwyższej kary, więcej - nie zasądzano także dożywocia ani nawet 25 lat pozbawienia wolności. Ale kary śmierci nikt poważny nie przywróci w Polsce. Żaden polityk nie zaryzykuje swej kariery, zwłaszcza po ostrych brukselskich reprymendach dotyczących zaledwie chęci zgłoszenia tematu do dyskusji w Unii Europejskiej. Być może w sejmowym tajnym głosowaniu i owszem, ale musiałaby odbyć się jawna debata. Co ciekawe, jeśli przeciętny człowiek jest za karą śmierci, to po otrzymaniu mandatu posła, zmienia swe poglądy. Dlaczego? Bowiem orientuje się, że uczciwe wyrażanie emocji podczas imienin, to jedno, a udawane moralizowanie i pouczanie społeczeństwa z sali sejmowej, to drugie. Natomiast prawo dopuszcza indywidualny odwet - jeśli natychmiast zabijesz napastnika, choćby tylko złodzieja roweru, to będziesz (w zasadzie) uniewinniony. I w ten sposób ideały postępowej ludzkości są obronione. Wilk syty i owca cała. Gdyby jednak wprowadzono karę śmierci, to corocznie kilku Polaków byłoby uratowanych, ponieważ potencjalni mordercy (choćby w ostatniej chwili) zrezygnowaliby z makabrycznego planu. Ale czy warto ratować paru rodaków a rezygnować ze szczytnej a humanitarnej idei likwidującej karę śmierci? Prawdopodobieństwo, że to właśnie my zostaniemy zamordowani jest znikome, a jakiż komfort bycia Europejczykiem przez wielkie E. Ale o taką (podobno) Polskę walczyliśmy...
Czy jestem za wprowadzeniem kary śmierci?
Proste pytanie, ale niełatwa odpowied?. Niech każdy sobie odpowie na nie, jak również na podobne pytanie - czy jestem za dopuszczalnością aborcji? Zbyt ogólne problemy - każdy przypadek powinien być oceniany osobno. Nie jestem za powszechnym wprowadzeniem kary śmierci, ale za jej dopuszczalnością w wyjątkowych przypadkach (i podobnie jest z aborcją). I zapewne moja opinia wywoła konsternację w cywilizowanym świecie - większe zło wyrządza społeczeństwu superzłodziej okradający tysiące ludzi i pozbawiający ich środków do życia, zwykle rozbijając ich rodziny oraz skłaniając do popełnienia samobójstwa, niż bandyta pozbawiający życia niewinnej ofiary. W pierwszym przypadku mamy dramat całej społeczności, upadek ważnych zasad prawnych często w glorii wykorzystywanego prawa, ryzyko zamieszek społecznych i wypaczenia moralne w dłuższych horyzontach czasowych. Natomiast śmierć jednej niewinnej osoby jest tragedią tylko dla jej rodziny i nie wprowadza większego zakłócenia w funkcjonowaniu społeczeństwa (jakkolwiek brzmi to okrutnie i cynicznie), zwłaszcza że najczęściej ofiara nie ma możliwości uniknięcia tragedii. Owszem, jest to zwykle historia medialna i podsycana przez media, ale gro?niejsze dla społeczeństwa są przestępstwa gospodarcze, czego nikt nie zauważa... Codziennie ginie ok. 15 osób w wypadkach drogowych oraz kilkanaście osób popełnia samobójstwa. Poza rodzinami nikogo to nie interesuje. Pojedyncze dramaty. Społeczeństwo funkcjonuje "jakby nigdy nic". Natomiast wielkie gospodarcze przekręty sieją spustoszenie moralne w społeczeństwie, deprawują niemal wszystkie jednostki tej gromady i mają negatywny wpływ na postęp cywilizacyjny.
6 wrzesień 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Ryszard Krauze przebywa w Szwajcarii
wrzesień 17, 2007
"Raport mniejszości"
czerwiec 24, 2005
piotrek gilek
Dzwony biją nie dla Polaków!
marzec 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Droga do WOLNOSCI?? WOLNOSCI ???WOLNOSCI ?????????????
listopad 17, 2006
emigriusz.z
RMF FM - zawiadomienie o przestępstwie stacji
marzec 18, 2007
Zdzisław Raczkowski
Szaron: Arafat to przywódca gangu morderców
sierpień 9, 2002
IAR
"Rząd nie będzie umierał za media publiczne"
październik 11, 2004
PAP
"Demokratyczne" tortury
grudzień 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
Sierpień Miesiącem Gro?nej Władzy Busha
sierpień 10, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
POLSKA według PiS, czy według PO
marzec 10, 2007
Dariusz Kosiur
Nadzieja
wrzesień 17, 2004
Marian Hemar
Matka Solidarności
grudzień 15, 2005
Zbigniew Głuszczyk
Spór o jedną literę w wulgaryzmach
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Premiera "Castingu" - Marianny Dembinskiej
marzec 21, 2006
md
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie - wahanie się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media