ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
więcej ->

 
 

Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów

Polska ma sąsiada, z którego istnienia większość jej obywateli nie zdaje sobie sprawy. Sąsiad ten - do tej pory niespecjalnie zwracający na siebie uwagę - zaczął właśnie domagać się własnych praw. Mowa o Rusi Zakarpackiej.

W pa?dzierniku tego roku podczas kongresu II Europejskiego Kongresu Rusinów Podkarpackich ogłoszono powstanie Republiki Rusi Podkarpackiej.

Ma to być odtworzenie rusińskiej państwowości, opartej na statucie z listopada 1938 roku. Wystosowano także wobec władz ukraińskich ultimatum - jeśli do 1 grudnia 2008 roku Rusi Zakarpackiej nie zostanie przyznana autonomia - Rusini wezmą sprawy w swoje ręce - i ogłoszą niepodległość.

Całej sprawie dodaje powagi fakt, że - według wielu - rusiński ruch narodowy popierają rosyjskie służby specjalne. Sami Rusini nie dość, że tych powiązań specjalnie się nie wypierają, to w wypowiedziach jednego z ich liderów - popa Dymitra Sidora - pojawiają się sugestie, że niezgoda na żądania Rusinów może skończyć się dla Ukrainy tak samo, jak dla Gruzji sprawa Osetii Płd. i Abchazji.

Wiadomo już, że Ruś 1 grudnia nie ogłosi niepodległości. Potwierdził to Jewhen Żupan, przewodniczący Rady Podkarpackich Rusinów. Nie znaczy to jednak, że Rusini składają broń.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy - reagując na zagrożenie integralności państwa - wezwała na przesłuchanie przewodniczącego Rady Rusinów Podkarpackich Jewhena Żupana i prawosławnego księdza Dimitra Sidora - jednego z liderów ruchu.

Ten ostatni uważa, że Kongres podjął i tak umiarkowaną decyzję, proponując autonomię w miejsce pełnej niepodległości. Jak twierdzi, Rusini - wraz z Ukraińcami - są współtwórcami obecnej ukraińskiej państwowości. Dlatego powinni być traktowani przez Ukraińców na równych prawach.

Ks. Sidor kreuje się na umiarkowanego działacza, człowieka, który studzi gorące głowy.- Jestem człowiekiem, który powstrzymał radykalizm - powiedział portalowi "Zaxid.net".

Ksiądz Dymitr Sidor, domaga się "uznania wyników referendum z 1991 roku (w którym większość mieszkańców opowiedziała się za niezależnością, wyniki nie zostały uznane przez władze Ukrainy)", przywrócenia historycznej nazwy "Ruś Karpacka", która została "nielegalnie zmieniona na Zakarpacie". Dymitr Sidor pragnie, by Ruś była krajem federalnym, pozostającym w granicach Ukrainy. Chce zachowania hrywny jako waluty i pragnie, by kraju broniła ukraińska armia. Domaga się za to, by 60 procent dochodu pozostawało w regionie.

Właśnie. Dochód: tu pojawia się problem. Na Rusi Zakarpackiej nie ma rozwiniętej gospodarki. Potencjał turystyczny istnieje, nie jest jednak wykorzystywany. Brakuje infrastruktury. Jedyne istotne złoża, to eksploatowane od wieków złoża soli kamiennej, a inne bogactwo naturalne - lasy - zostały przetrzebione rabunkową gospodarką w czasach ZSRR i - jak twierdzą rusińscy działacze - za czasów niepodległej Ukrainy.

Poza tym - nie wiadomo nawet dokładnie, jakie społeczne poparcie miałaby rusińska idea w samym regionie. Jak twierdzą sami działacze rusińscy, z około 1 300 tys. mieszkańców regionu, około 900 tysięcy stanowią właśnie Rusini. Według ukraińskich władz, liczbę tę należałoby skrócić o co najmniej dwa zera. Ukraińcy zresztą nie uznają Rusinów za osobny naród, a język rusiński uważają za dialekt ukraińskiego. Całą "awanturę z niepodległością" mają po prostu za kolejną moskiewską bombę podłożoną pod niepodległą Ukrainę. Dla Ukrainy Zakarpacie to kolejny kamień u nogi - po coraz bardziej dryfującym w stronę Rosji Krymie i rosyjskojęzycznym wschodzie Ukrainy z Donbasem na czele.

Gdzie leży Ruś Zakarpacka? Na mapie Europy Środkowej wygląda dość niepozornie: to sam koniuszek ukraińskiego terytorium wciskającego się pomiędzy Polskę, Rumunię, Węgry i Słowację.

Ruś Podkarpacka to swoisty fenomen: słowiański region historycznie związany bardziej z Węgrami, niż z jakimkolwiek słowiańskim sąsiadem, jedyny wschodniosłowiański lud po południowej stronie Karpat i tygiel narodowościowy, w którym mieszają się elementy - prócz rusińskich - węgierskie, rumuńskie, słowackie, rosyjskie, a do II wojny światowej - również żydowskie i niemieckie.

Ruś - podobnie, jak ukraińska część Galicji - to oaza posthabsburskiej środkowoeuropejskości na ukraińskim terytorium. Architektura dwóch głównych miast - Użhorodu i Mukaczewa - przypomina bardziej architekturę miast węgierskich, niż tę, którą spotkać można w innych częściach Ukrainy. Jak wszędzie na południowych stokach Karpat, uprawia się tam winorośl. Rusini - co ciekawe - ignorują obowiązujący na całej Ukrainie czas wschodnioeuropejski (nazywany tutaj kijowskim) - przesunięty wobec obowiązującego prawie w całej Europie o 1 godzinę do tyłu - i umawiają się na spotkania wg czasu środkowoeuropejskiego, co - jak łatwo się domyślić jest dla odwiedzających ten region powodem bólu głowy (wszystkie oficjalne informacje - jak np. rozkłady pociągów - podawane są w czasie "kijowskim").

W samym XX wieku Ruś Zakarpacka należała kolejno do Węgier (w ramach dualistycznej monarchii Austro-Węgierskiej), Czechosłowacji, a następnie do ZSRR i w końcu - do niepodległej Ukrainy. Dodatkowo, w zwrotnych punktach historii podejmowała próby samodzielnego funkcjonowania: po I wojnie światowej istniała tu efemeryczna Republika Huculska, zaraz przed II - nieuznana przez nikogo republika Karpato-Ukrainy, którą następnie opanowali Węgrzy. Po II wojnie światowej kraj wcielono do Ukraińskiej SRR. Po upadku ZSRR kraina ta pozostaje przy Ukrainie.

Obecnie są na Rusi tacy, którzy mają dość tego kalejdoskopu i pragną zacząć żyć na swoim.

Wydaje się więc, że do całej gamy poważnych ruchów separatystycznych, których w ostatnich czasach obserwujemy prawdziwy wysyp - dołącza jeszcze jeden. I to u samych naszych granic.

Rusini stanowią istotną mniejszość po słowackiej stronie granicy. Żyją również w naszym kraju - znamy ich jako Łemków. To z tej właśnie grupy etnicznej wywodzili się - choćby - malarz-prymitywista Nikifor, czy zmarły z zeszłym roku młody, popularny pisarz - Mirosław Nahacz.



Ziemowit Szczerek
INTERIA.PL

Komentarz

Niedawno pisałem o niebezpieczeństwach związanych z doktryną nacjonalizmu.
Tych niebezpieczeństw nie widzą półgłówki - którzy niczym Talmud - powtarzają wyrywki z myśli Dmowskiego.

Podawałem przykłady tragicznych historycznych błędów.
Brak wyobra?ni to synonim ubóstwa umysłowego.
A tumany powinni milczeć i nie naprzykrzać się tym - którzy mając dobro Polski na sercu, powstrzymują się od pochopnych decycji i emocjonalnego braku odpowiedzialności.

Jeżeli w Polsce ruszą regionalne nacjonalizmy, podzielimy los Serbii.
I nie zmieni tego stanu wrzask nieodpowiedzialnych fanatyków.

Mamy w Polsce bardzo dużą grupę etniczną Rusinów (nie mylcie z Ukraińcami), do tego Ślązacy, Słowacy, Litwini, Niemcy i ..........
Może również Żydzi zechcą stworzyć swoją enklawę.

Więc - do dzieła nacjonaliści. Wciąż za mało spieprzyliście.
1 grudzień 2008

Artur Łoboda 

  

Archiwum

POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Manipulowanie Opinii Za Pomocą Mediów w USA i w Polsce
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ruch Obrony Bezrobotnych - jutro rozpoczęcie "Marszu bezrobotnych na Warszawę"
sierpień 20, 2003
Ruch Obrony Bezrobotnych
Czego nie zdziałał w Stanie Wojennym to realizuje w TVN
grudzień 20, 2006
PAP
Polska widziana przez pryzmat prowincjonalnego miasteczka...
sierpień 7, 2008
jobstalker
Obrazy na murze zostają, parking pod Wawelem znika
listopad 28, 2005
gazeta.pl
Bohaterscy kapitaliści
styczeń 14, 2006
Cezary Gmyz
Siedzimy w gównie po uczy
styczeń 23, 2006
Artur Łoboda
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Nie tylko Polacy dają się otumanić przez media
styczeń 18, 2003
IAR
Ogień i woda
styczeń 5, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Usługi internetowe bez VAT-u?
październik 23, 2003
Piotr Mączyński
Arsenał Pakistanu "Solą w Oku" Izraela
listopad 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Paniczna wyprzedaż złotego przez zagranicę
lipiec 5, 2002
PAP
Bojkot wyborczy
wrzesień 20, 2007
...
"Kontynuacja działań" czyli kretynizm zinstycjunalizowany po krakowsku
luty 24, 2003
http://www..dziennik.krakow.pl/
Putin i inni
luty 5, 2005
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media