ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

Ustawa a dziennikarze


Na ośmiu stronach ('Rzeczpospolita', dodatek 'Ekonomia i Rynek', 12 stycznia 2006), w poważnych artykułach, mamy zbyt wiele swobodnych określeń, choćby w tytule na pierwszej stronie - *Banki wyciskają klientów*. Na innych stronach - *jeśli spadają stopy procentowe...*; *za "zielonego" płacono...*; *takiego haka - jeśli istnieje - mógłby użyć rząd...*; *nie wiadomo, jakiego haka zawiera umowa...* I odwieczny problem - biernik męski: potocznie - "mieć na kogoś haka", ale dostojniej (jeżeli można mówić tu o elegancji) - jednak biernik równa się mianownikowi.

*Gdyby rosyjska firma sprzedawała cały gaz na eksport, zarobiłaby w tym roku ponad 36 mld dolarów.*
Czy rolnik sprzedający swe produkty za 100 tys. zł, zarabia tyle? Czy należy odjąć koszty (energia, pasze, nawozy, podatki)? Wszak stocznia "zarabiająca" 50 mln dolarów na statku może być niemal bankrutem... Przecież ona nie zarabia, ale sprzedaje za tę cenę. W specjalistycznych artykułach definicja 'zarobek' powinna być poprawnie rozumiana.
*Brytyjskiemu operatorowi transakcja otworzy rynki Ameryki Łacińskiej.*
Z naszej, polskiej, perspektywy nie ma większego sensu stosować nazwę Ameryka Łacińska. Jest archaiczna i niedokładnie rozumiana. Można było napisać po prostu - *otworzy rynki Ameryki*. Ameryka Łacińska to w zasadzie cała Ameryka bez USA i Kanady oraz kilku małych wyspiarskich angielskojęzycznych państewek. Albo - *otworzy rynki nieangielskojęzycznej Ameryki*, ale po co taka drobiazgowość? Tak zapewne opisano w niepolskim oryginale i wiernie przetłumaczono...
*Do Podróże TV należy też firma turystyczna...*
Skoro *do Polskich Kolei Państwowyc*, to również *do Podróży TV*.
W tabeli kursów czytamy - *dolar amerykański, australijski, kanadyjski, dolar hong kong*. Skoro przymiotniki, to *hongkoński* (niewyszukane, prawda?), a tak to nie wiadomo co (od małych liter?). Fryzura z Hong Kongu to *hongkoński ogon koński*? Ładniej *hongkongijski*.

*Na kilka godzin wstrzymano ruch statków w holenderskim Rotterdamie.
To w korespondencji z Brukseli; jednak nie napisano *z belgijskiej*.
*Dokerzy przyjadą manifestować w Strasburgu, gdzie rozpoczyna się sesja Parlamentu Europejskiego. Ale Komisja Europejska opracowała nową propozycję, którą ma głosować w przyszłym tygodniu Parlament w Strasburgu. Jak przekonuje Komisja, porty są ostatnią dziedziną...*
Owszem - *Ministerstwo Sprawiedliwości*, ale w dalszym tekście jednak *ministerstwo*, zatem - *parlament*, *komisja*, chyba że jest to tekst umowy, innego ważnego dokumentu lub uroczystego albumu (wówczas stosuje się grzecznościowo wielką literę także w skróconych oficjalnych nazwach).
W artykule p. Nieboraka - *Poruszane na łamach "Rzeczpospolitej"...*
Jeśli autor napisze "Rzeczypospolitej" to korekta ujmuje *y*, ponieważ ma zalecenia, aby nie stosować oboczności. Chyba to dobry pomysł, zwłaszcza że ogólnie jest stosowany, jednak powinien być dostrzeżony przez autorów słowników (należy dodać hasło *Rzeczpospolita* w znaczeniu 'tytułu gazety' i zauważyć, że nie ma oboczności). Tamże również - *Istnienie tzw. safety net, czyli siatki bezpieczeństwa finansowego... Kierowano się zasadą one size fits all (jeden rozmiar dla wszystkich)*. Słowa obce powinny być wykursywione.
*W Niemczech przez utworzeniem Bundesanstalt fßr Finanzdienstle/istungsaufsicht...* Niemcy pogubili się w swoich językowych zasadach, ale na mój, polski gust, to mamy błędny podział (niepodzielne *lei* czytane [laj]) i przeniesienie do niższego wiersza.
*Będzie swego rodzaju labiryntem kompetencyjnym, przypominającym drzewko bożonarodzeniowe, które "przyozdobione" wieloma dekoracjami (funkcjami) nie jest jednak w stanie wypełniać swych zadań.*
Skoro zastosowano (sympatyczną) świąteczną przenośnię bez cudzysłowu, to nie psujmy jej cudzysłowem pisząc o ozdóbkach. I pewnie przecinek by się przydał (przed *nie*).
Pana Nieboraka przedstawiono - *pracownik Wydziału Prawa i Administracji UAM w Poznaniu*. Zbyt skromnie, wszak prof. Religa jest pracownikiem Ministerstwa Zdrowia oraz Kliniki Kardiochirurgii w Zabrzu, ale jednak nie piszemy o nim w ten sposób (pracownik Religa).
Notowania - wymieniono nazwy warzyw, owoców i grzybów o niejednolitej liczbie gramatycznej: *jabłka, gruszki, banany, selery, buraki, ziemniaki, pieczarki*, ale *cebula, marchew, kapusta*. Skąd taki galimatias? Należy to ujednolicić.
Tabela kursu walut - wymieniono (w rubryce "kraj"): *Czechy, Szwajcaria, Szwecja, USA, W. Brytania , UGW*.
Ponieważ Unia Gospodarcza i Walutowa nie jest krajem, przeto powinna być tam raczej *Unia Europejska (UE)* z gwiazdką objaśniającą, że dotyczy to krajów, w których przyjęto euro (czy jak kto woli - europa).
W tabeli kursów USD i EUR umieszczono nazwy szeregu państw, w tym Jugosławię. Jednak w encyklopediach można znale?ć informację, że państwo to istniało od 27 kwietnia 1992 do 4 lutego 2003 i od tego dnia istnieje nowe państwo - Serbia i Czarnogóra, zatem Jugosławia jest nazwą... nieistniejącego państwa. Tabelkę podzielono na dwie części - "w nowych krajach członkowskich UE" oraz "w Europie Wschodniej". Ten drugi wykaz oparto na podziale politycznym Europy jeszcze z czasów "żelaznej kurtyny", czyli sprzed kilkunastu lat, bowiem trudno byłoby obronić tezę, że wszystkie wymienione kraje (Rosja, Białoruś, Ukraina, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja, Macedonia i wspomniana Jugosławia) należą do Europy Wschodniej w sensie geograficznym. One kiedyś (także pod innymi nazwami) należały do Europy Wschodniej w znaczeniu politycznym. To może również Turcja leży w Europie Wschodniej?
*Nikt, kto chce zmniejszenia ilości gospodarstw, nie próbował...* Raczej *liczby* - policzalne.
*Rada Przedsiębiorczości Rzeczypospolitej Polskiej wydała oświadczenie...*
Google wykazują tylko jedną jedyną taką frazę - na witrynie... 'Rzeczpospolitej'. Kiedy skasujemy *y* w nazwie rady, to nie ma żadnych podpowiedzi. Zatem - cóż to za rada, której nie ma w internecie?
W tabelkach umieszczono opisy jednostek stosując trzy sposoby: bez nawiasów - *szt., tys. zł, %*; w nawiasach - *(szt.),(tys. zł), (%)* oraz z przyimkiem *w* - *w proc., w tys. zł, w zł, w PLN*. Proponuję ujednolicić zapis jednostek - najładniej (jednostka) albo nawet [jednostka].
Pod wykresami napisano - *kurs min.* oraz *kurs maks.*, ale w tabelkach - *min.* oraz *max.* Proponuję ujednolicić w kierunku "bardziej polskim" (podobnie *faks*, nie *fax*).
No i rarytas - *przeliczenie wg. kursu dolara w NBP* oraz *wg. raportów jednostkowych*, czyli szkolne błędy z "nadmierną" kropką.
Przy okazji - gazeta stosuje dziwną, lecz irytującą zasadę. Stosuje wprawdzie akapity, jednak z wyjątkiem pierwszego nibyakapitu (bo go... nie ma). Skąd przywędrowała ta kiepska maniera? Jeszcze żeby to był polski wynalazek, to pewnie byłbym z tego dumny, ale przywlokło się toto z innych krajów i bezkrytycznie przyjęło...
*Banki chcą, żeby coraz więcej klientów korzystało z ich usług przez Internet bąd? telefon.*
Gdyby Bell, który wynalazł telefon, stworzył wielką sieć telefoniczną o nazwie *Telephone*, to czy cały świat powinien tak pisać o dzisiejszym telefonie, niezależnie od tego, czy jest to aparat telefoniczny, czy (zwłaszcza) system przekazu? Nie przesadzajmy - geniusze wymyślają systemy, zaś języki powinny opisywać te wynalazki według własnych zasad. Niemcy pisują *Abwehra*, a Polacy - *abwera*, zresztą sąsiedzi mają mniej kłopotów, bo wszystkie rzeczowniki piszą od wielkich liter i nie mają połowy naszych kłopotów (a u nas problemy - *Internet, Województwo Pomorskie, Skwer Kościuszki, Bulwar Nadmorski*). Niektórzy argumentują, że gdyby nazwa *Internet* byłaby chroniona, to można byłoby nawet sądownie ścigać piszących *internet*. A gdyby firma przewrotnie ustaliła nazwę na *internet*, to Niemców by ukarano za stosowanie słowa *Internet*? Nie sądzę! Rosjanie narodowości opisują od małych liter, a przecież świat nie obraża się na nich za to. Nazwy wynalazków: *elektroluks, dizel, rower, szrapnel, prysznic, żyletka* pochodzą od nazwisk lub nazw firm i zapewne wszyscy są dumni z przyjęcia ich nazw do narodowych języków i na pewno nie mają pretensji, że "nieco" zmieniono ich pierwotny "kształt", jeśli jest zgodny z zasadami innych języków.
*Banki tłumaczą się, że prowizje i opłaty rosną, bo maleje oprocentowanie kredytów. A właściciele banków chcą, żeby te zarabiały coraz więcej.*
Otóż to - RPP obniża stopy, a banki ciągle utrzymują swoje stopy kredytowe w okolicach 20%, czyli to one przechwytują rządowe prezenty! Nie ma miesiąca, abym nie otrzymywał propozycji z różnych banków (także telefoniczne) - same korzystne raty i terminy spłat. Ale wystarczy zapytać agenta o inflację w Polsce oraz o rzeczywistą stopę oferowanego produktu (teraz w bankach mają... produkty), to sami telefonujący przyznają, że to lichwiarstwo - ich kredytowe odsetki są dziesięciokrotnie wyższe niż stopa inflacji. Przecież to skandal! Czy ktoś zna przykład innego państwa, które chce być uznawane za cywilizowane z takimi dysproporcjami? Najlepiej pożyczać od kogoś z rodziny na parę procent - i tak dostanie od nas znaczenie więcej niż z banku, zatem obu "pozabankowym" stronom to się opłaca. Do Księgi Rekordów Guinnessa (w kategorii "szczyty lichwy") należałoby zgłosić nasz lichwiarski system bankowy.
Tamże - *Nie informuje, że do nowej karty można używać tego samego kodu, który był przypisany do starego plastiku.* Nie *stary*, ale 'poprzedni, nieaktualny'. I przy okazji *plastik*. Słowniki dopuszczają dwie formy, ale polskojęzyczna gazeta powinna być ostatnia, która pisuje *plastik*! Jeśli polscy dziennikarze, latami studiujący na renomowanych uczelniach, piszą *plastik*, choć mogliby *plastyk*, to jestem załamany wizją przyszłej i patriotycznej Polski. Oczywiście, powie ktoś - patriotą można być także bełkocąc co drugie słowo "z cudzoziemska"; owszem, pewnie można, ale więcej będziemy mieli nowoczesnych patriotów, jeśli ich śmiałe dążenia i marzenia będą oparte na prawidłowo rozwiniętym języku ojczystym.
Nazwa omawianego dziennika brzmi dumnie i powinna reprezentować państwo i to nie byle jakie, bo naszą Ojczyznę - Polskę. Spośród dwóch akceptowalnych słów, z których jedno jest żywcem przepisane z języka obcego, zaś drugie zostało poprawnie spolszczone, JEDYNIE jedno powinno być stosowane w czołowej polskiej gazecie! Jako obywatel Polski protestuję przeciwko nadużywaniu słów obcych i polskawych w polskich mediach, zwłaszcza mających w nazwach odwołania do narodowych symboli!
Jeśli niemal 7 lat temu uchwalono 'Ustawę o języku polskim', to chyba nie po to, aby odfajkować pewną ambitną patriotyczną pozycję, ale byśmy poważnie do niej podeszli - my, Polacy. Dziennikarze i specjaliści od naszego języka krytykują handlowców za wywieszanie niezbyt polskich nazw na swych witrynach, ale sklepikarze nie mają możliwości wyrażenia negatywnej oceny pracy mediów i polonistów.
Za trud przeczytania gazety z 12 stycznia i wynotowania błędów (w dwóch opracowaniach) zawartych w tym tylko numerze, myślę, że redakcja mogłaby nagrodzić kilkunastogodzinną moją pracę, roczną prenumeratą poczytnego swego dziennika.
22 styczeń 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Czasami udają, że nie widzą...
grudzień 27, 2002
http://www.dziennik.krakow.pl/
Fragment książki "Duch Apokalipsy" - CZĘŚĆ PIˇTA - 11 WRZEŚNIA 2001
wrzesień 11, 2006
Dorota Szczepańska
Bush Główny Trockista Naszych Czasów?
grudzień 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski rząd wyraził dziś zgodę na podpisanie Traktatu Akcesyjnego z Unią Europejską.
kwiecień 8, 2003
Muzeum Polskie w Rapperswilu zagrożone likwidacją
maj 31, 2008
PAP
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
Dorzynki w Bagdadzie
listopad 17, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Pod okupacja zbrodniarzy dokonywane sa zbrodni
luty 19, 2009
...
Szósta rocznica ataków rządu amerykańskiego na budynki World Trade Center 1, 2 i 7. Nowy Jork 11 września 2001
wrzesień 11, 2007
Dorota Szczepańska
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
„Islamizacja Bałkanów” a Konkurencja USA z Rosją
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawie jak patriota
lipiec 4, 2008
Artur Łoboda
Rozrywka jak na Titanicu- USA tonie :)
sierpień 11, 2007
marduk
Czas tłumaczenia (się)
listopad 14, 2005
Marek Olżyński
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak usprawnić system podatkowy?
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński
Stowarzyszenie Primum Non Nocere o zmianie na stanowisku ministra zdrowia ( www.sppnn.org.pl )
kwiecień 2, 2003
prezes stowarzyszenia Adam Sandauer
Demagogia
maj 24, 2008
Marek Jastrząb
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media