ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
więcej ->

 
 

Ustawa a dziennikarze


Na ośmiu stronach ('Rzeczpospolita', dodatek 'Ekonomia i Rynek', 12 stycznia 2006), w poważnych artykułach, mamy zbyt wiele swobodnych określeń, choćby w tytule na pierwszej stronie - *Banki wyciskają klientów*. Na innych stronach - *jeśli spadają stopy procentowe...*; *za "zielonego" płacono...*; *takiego haka - jeśli istnieje - mógłby użyć rząd...*; *nie wiadomo, jakiego haka zawiera umowa...* I odwieczny problem - biernik męski: potocznie - "mieć na kogoś haka", ale dostojniej (jeżeli można mówić tu o elegancji) - jednak biernik równa się mianownikowi.

*Gdyby rosyjska firma sprzedawała cały gaz na eksport, zarobiłaby w tym roku ponad 36 mld dolarów.*
Czy rolnik sprzedający swe produkty za 100 tys. zł, zarabia tyle? Czy należy odjąć koszty (energia, pasze, nawozy, podatki)? Wszak stocznia "zarabiająca" 50 mln dolarów na statku może być niemal bankrutem... Przecież ona nie zarabia, ale sprzedaje za tę cenę. W specjalistycznych artykułach definicja 'zarobek' powinna być poprawnie rozumiana.
*Brytyjskiemu operatorowi transakcja otworzy rynki Ameryki Łacińskiej.*
Z naszej, polskiej, perspektywy nie ma większego sensu stosować nazwę Ameryka Łacińska. Jest archaiczna i niedokładnie rozumiana. Można było napisać po prostu - *otworzy rynki Ameryki*. Ameryka Łacińska to w zasadzie cała Ameryka bez USA i Kanady oraz kilku małych wyspiarskich angielskojęzycznych państewek. Albo - *otworzy rynki nieangielskojęzycznej Ameryki*, ale po co taka drobiazgowość? Tak zapewne opisano w niepolskim oryginale i wiernie przetłumaczono...
*Do Podróże TV należy też firma turystyczna...*
Skoro *do Polskich Kolei Państwowyc*, to również *do Podróży TV*.
W tabeli kursów czytamy - *dolar amerykański, australijski, kanadyjski, dolar hong kong*. Skoro przymiotniki, to *hongkoński* (niewyszukane, prawda?), a tak to nie wiadomo co (od małych liter?). Fryzura z Hong Kongu to *hongkoński ogon koński*? Ładniej *hongkongijski*.

*Na kilka godzin wstrzymano ruch statków w holenderskim Rotterdamie.
To w korespondencji z Brukseli; jednak nie napisano *z belgijskiej*.
*Dokerzy przyjadą manifestować w Strasburgu, gdzie rozpoczyna się sesja Parlamentu Europejskiego. Ale Komisja Europejska opracowała nową propozycję, którą ma głosować w przyszłym tygodniu Parlament w Strasburgu. Jak przekonuje Komisja, porty są ostatnią dziedziną...*
Owszem - *Ministerstwo Sprawiedliwości*, ale w dalszym tekście jednak *ministerstwo*, zatem - *parlament*, *komisja*, chyba że jest to tekst umowy, innego ważnego dokumentu lub uroczystego albumu (wówczas stosuje się grzecznościowo wielką literę także w skróconych oficjalnych nazwach).
W artykule p. Nieboraka - *Poruszane na łamach "Rzeczpospolitej"...*
Jeśli autor napisze "Rzeczypospolitej" to korekta ujmuje *y*, ponieważ ma zalecenia, aby nie stosować oboczności. Chyba to dobry pomysł, zwłaszcza że ogólnie jest stosowany, jednak powinien być dostrzeżony przez autorów słowników (należy dodać hasło *Rzeczpospolita* w znaczeniu 'tytułu gazety' i zauważyć, że nie ma oboczności). Tamże również - *Istnienie tzw. safety net, czyli siatki bezpieczeństwa finansowego... Kierowano się zasadą one size fits all (jeden rozmiar dla wszystkich)*. Słowa obce powinny być wykursywione.
*W Niemczech przez utworzeniem Bundesanstalt fßr Finanzdienstle/istungsaufsicht...* Niemcy pogubili się w swoich językowych zasadach, ale na mój, polski gust, to mamy błędny podział (niepodzielne *lei* czytane [laj]) i przeniesienie do niższego wiersza.
*Będzie swego rodzaju labiryntem kompetencyjnym, przypominającym drzewko bożonarodzeniowe, które "przyozdobione" wieloma dekoracjami (funkcjami) nie jest jednak w stanie wypełniać swych zadań.*
Skoro zastosowano (sympatyczną) świąteczną przenośnię bez cudzysłowu, to nie psujmy jej cudzysłowem pisząc o ozdóbkach. I pewnie przecinek by się przydał (przed *nie*).
Pana Nieboraka przedstawiono - *pracownik Wydziału Prawa i Administracji UAM w Poznaniu*. Zbyt skromnie, wszak prof. Religa jest pracownikiem Ministerstwa Zdrowia oraz Kliniki Kardiochirurgii w Zabrzu, ale jednak nie piszemy o nim w ten sposób (pracownik Religa).
Notowania - wymieniono nazwy warzyw, owoców i grzybów o niejednolitej liczbie gramatycznej: *jabłka, gruszki, banany, selery, buraki, ziemniaki, pieczarki*, ale *cebula, marchew, kapusta*. Skąd taki galimatias? Należy to ujednolicić.
Tabela kursu walut - wymieniono (w rubryce "kraj"): *Czechy, Szwajcaria, Szwecja, USA, W. Brytania , UGW*.
Ponieważ Unia Gospodarcza i Walutowa nie jest krajem, przeto powinna być tam raczej *Unia Europejska (UE)* z gwiazdką objaśniającą, że dotyczy to krajów, w których przyjęto euro (czy jak kto woli - europa).
W tabeli kursów USD i EUR umieszczono nazwy szeregu państw, w tym Jugosławię. Jednak w encyklopediach można znale?ć informację, że państwo to istniało od 27 kwietnia 1992 do 4 lutego 2003 i od tego dnia istnieje nowe państwo - Serbia i Czarnogóra, zatem Jugosławia jest nazwą... nieistniejącego państwa. Tabelkę podzielono na dwie części - "w nowych krajach członkowskich UE" oraz "w Europie Wschodniej". Ten drugi wykaz oparto na podziale politycznym Europy jeszcze z czasów "żelaznej kurtyny", czyli sprzed kilkunastu lat, bowiem trudno byłoby obronić tezę, że wszystkie wymienione kraje (Rosja, Białoruś, Ukraina, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja, Macedonia i wspomniana Jugosławia) należą do Europy Wschodniej w sensie geograficznym. One kiedyś (także pod innymi nazwami) należały do Europy Wschodniej w znaczeniu politycznym. To może również Turcja leży w Europie Wschodniej?
*Nikt, kto chce zmniejszenia ilości gospodarstw, nie próbował...* Raczej *liczby* - policzalne.
*Rada Przedsiębiorczości Rzeczypospolitej Polskiej wydała oświadczenie...*
Google wykazują tylko jedną jedyną taką frazę - na witrynie... 'Rzeczpospolitej'. Kiedy skasujemy *y* w nazwie rady, to nie ma żadnych podpowiedzi. Zatem - cóż to za rada, której nie ma w internecie?
W tabelkach umieszczono opisy jednostek stosując trzy sposoby: bez nawiasów - *szt., tys. zł, %*; w nawiasach - *(szt.),(tys. zł), (%)* oraz z przyimkiem *w* - *w proc., w tys. zł, w zł, w PLN*. Proponuję ujednolicić zapis jednostek - najładniej (jednostka) albo nawet [jednostka].
Pod wykresami napisano - *kurs min.* oraz *kurs maks.*, ale w tabelkach - *min.* oraz *max.* Proponuję ujednolicić w kierunku "bardziej polskim" (podobnie *faks*, nie *fax*).
No i rarytas - *przeliczenie wg. kursu dolara w NBP* oraz *wg. raportów jednostkowych*, czyli szkolne błędy z "nadmierną" kropką.
Przy okazji - gazeta stosuje dziwną, lecz irytującą zasadę. Stosuje wprawdzie akapity, jednak z wyjątkiem pierwszego nibyakapitu (bo go... nie ma). Skąd przywędrowała ta kiepska maniera? Jeszcze żeby to był polski wynalazek, to pewnie byłbym z tego dumny, ale przywlokło się toto z innych krajów i bezkrytycznie przyjęło...
*Banki chcą, żeby coraz więcej klientów korzystało z ich usług przez Internet bąd? telefon.*
Gdyby Bell, który wynalazł telefon, stworzył wielką sieć telefoniczną o nazwie *Telephone*, to czy cały świat powinien tak pisać o dzisiejszym telefonie, niezależnie od tego, czy jest to aparat telefoniczny, czy (zwłaszcza) system przekazu? Nie przesadzajmy - geniusze wymyślają systemy, zaś języki powinny opisywać te wynalazki według własnych zasad. Niemcy pisują *Abwehra*, a Polacy - *abwera*, zresztą sąsiedzi mają mniej kłopotów, bo wszystkie rzeczowniki piszą od wielkich liter i nie mają połowy naszych kłopotów (a u nas problemy - *Internet, Województwo Pomorskie, Skwer Kościuszki, Bulwar Nadmorski*). Niektórzy argumentują, że gdyby nazwa *Internet* byłaby chroniona, to można byłoby nawet sądownie ścigać piszących *internet*. A gdyby firma przewrotnie ustaliła nazwę na *internet*, to Niemców by ukarano za stosowanie słowa *Internet*? Nie sądzę! Rosjanie narodowości opisują od małych liter, a przecież świat nie obraża się na nich za to. Nazwy wynalazków: *elektroluks, dizel, rower, szrapnel, prysznic, żyletka* pochodzą od nazwisk lub nazw firm i zapewne wszyscy są dumni z przyjęcia ich nazw do narodowych języków i na pewno nie mają pretensji, że "nieco" zmieniono ich pierwotny "kształt", jeśli jest zgodny z zasadami innych języków.
*Banki tłumaczą się, że prowizje i opłaty rosną, bo maleje oprocentowanie kredytów. A właściciele banków chcą, żeby te zarabiały coraz więcej.*
Otóż to - RPP obniża stopy, a banki ciągle utrzymują swoje stopy kredytowe w okolicach 20%, czyli to one przechwytują rządowe prezenty! Nie ma miesiąca, abym nie otrzymywał propozycji z różnych banków (także telefoniczne) - same korzystne raty i terminy spłat. Ale wystarczy zapytać agenta o inflację w Polsce oraz o rzeczywistą stopę oferowanego produktu (teraz w bankach mają... produkty), to sami telefonujący przyznają, że to lichwiarstwo - ich kredytowe odsetki są dziesięciokrotnie wyższe niż stopa inflacji. Przecież to skandal! Czy ktoś zna przykład innego państwa, które chce być uznawane za cywilizowane z takimi dysproporcjami? Najlepiej pożyczać od kogoś z rodziny na parę procent - i tak dostanie od nas znaczenie więcej niż z banku, zatem obu "pozabankowym" stronom to się opłaca. Do Księgi Rekordów Guinnessa (w kategorii "szczyty lichwy") należałoby zgłosić nasz lichwiarski system bankowy.
Tamże - *Nie informuje, że do nowej karty można używać tego samego kodu, który był przypisany do starego plastiku.* Nie *stary*, ale 'poprzedni, nieaktualny'. I przy okazji *plastik*. Słowniki dopuszczają dwie formy, ale polskojęzyczna gazeta powinna być ostatnia, która pisuje *plastik*! Jeśli polscy dziennikarze, latami studiujący na renomowanych uczelniach, piszą *plastik*, choć mogliby *plastyk*, to jestem załamany wizją przyszłej i patriotycznej Polski. Oczywiście, powie ktoś - patriotą można być także bełkocąc co drugie słowo "z cudzoziemska"; owszem, pewnie można, ale więcej będziemy mieli nowoczesnych patriotów, jeśli ich śmiałe dążenia i marzenia będą oparte na prawidłowo rozwiniętym języku ojczystym.
Nazwa omawianego dziennika brzmi dumnie i powinna reprezentować państwo i to nie byle jakie, bo naszą Ojczyznę - Polskę. Spośród dwóch akceptowalnych słów, z których jedno jest żywcem przepisane z języka obcego, zaś drugie zostało poprawnie spolszczone, JEDYNIE jedno powinno być stosowane w czołowej polskiej gazecie! Jako obywatel Polski protestuję przeciwko nadużywaniu słów obcych i polskawych w polskich mediach, zwłaszcza mających w nazwach odwołania do narodowych symboli!
Jeśli niemal 7 lat temu uchwalono 'Ustawę o języku polskim', to chyba nie po to, aby odfajkować pewną ambitną patriotyczną pozycję, ale byśmy poważnie do niej podeszli - my, Polacy. Dziennikarze i specjaliści od naszego języka krytykują handlowców za wywieszanie niezbyt polskich nazw na swych witrynach, ale sklepikarze nie mają możliwości wyrażenia negatywnej oceny pracy mediów i polonistów.
Za trud przeczytania gazety z 12 stycznia i wynotowania błędów (w dwóch opracowaniach) zawartych w tym tylko numerze, myślę, że redakcja mogłaby nagrodzić kilkunastogodzinną moją pracę, roczną prenumeratą poczytnego swego dziennika.
22 styczeń 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Replika pokoju Anny Frank powstanie w... anglikańskiej katedrze w Liverpool
wrzesień 20, 2007
bibula
"Amerykański Hak" na K & K
październik 14, 2007
przysłał MG
Tanie państwo obu parzystych Rzeczypospolitych
marzec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
Zmienić Naród, albo wymówki durniów
czerwiec 10, 2006
Artur Łoboda
Bandytów zwalniają, policjantów oskarżają
październik 5, 2005
PAP
Bojkot Frito Lay !!!
styczeń 6, 2006
marduk
Do Pracowników Ochrony Zdrowia
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur 1605.2006
Amerykańskie wybory
listopad 5, 2008
Artur Łoboda
Do polskiej - lewicowej młodzieży
marzec 28, 2004
Artur Łoboda
Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!
grudzień 25, 2004
Marek Głogoczowski
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapytaj o Unie
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
Dziela niedokonczone!
wrzesień 15, 2008
mik
Berlusconi zapowiada walkę z antysemityzmem
marzec 14, 2008
PAP
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
NASZA TRADYCJA?
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media