ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wikipedia w służbie totalitaryzmów  
14 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Kiedy ma się odbyć następny „proces norymberski”? 
28 listopad 2021     
Kwiat doliny 
14 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kiedyś stalinowcy. Dziś ich dzieci i wnuki.  
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Akcja zmieleni.pl nabiera rozmachu 
8 październik 2012      zmieleni.pl
Książka Jarosława Kaczyńskiego - Porozumienie przeciw monowładzy. Z dziejów PC 
20 lipiec 2016      Marcin Dybowski
Bardzo smutny 11 listopad 
11 listopad 2011      Artur Łoboda
Polska mafiokracja 
5 marzec 2015      Artur Łoboda
Prawicowiec powiedział TRC, że sam strzeliłby do Haniego  
9 grudzień 2024     
USA i UE zorganizują i sfinansują zamach stanu na Węgrzech 
26 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Prawdziwy szef Kongresu przyjeżdża do miasta 
29 lipiec 2024      Eric Margolis
Przysłowie ludowe na Barbórkę 
4 grudzień 2023      Artur Łoboda
Co to jest gorączka? 
31 październik 2022     
Zygmunt Jan Prusiński KAMIENNE PODUSZKI - część pierwsza 
22 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Sędziowie zawiśli 
14 kwiecień 2017     
WHO podejmuje próbę globalnego zamachu stanu poprzez poprawki do Międzynarodowego Regulaminu Zdrowotnego do Traktatu Pandemicznego – czy można to powstrzymać? 
5 październik 2023     
Rasizm szczepionkowy 
30 listopad 2021      Roland Rottenfußer
Wichrze z Wieczernika  
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Dyrektor Starego Teatru wybrany przed konkursem? 
9 maj 2017      Leszek Sosnowski
Jak wygląda kontrola anty-kowidowa na granicy ze Słowają? 
1 kwiecień 2021      Artur Łoboda

 
 

Jestem wybitnym gościem w pokrzywach !

Zygmunt Jan Prusiński
 
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
 
Rozdział X


JESTEM WYBITNYM GOŚCIEM W POKRZYWACH !

Czy niewolnik jest samochwałą ?

Mój Intelekt jest śliski jak miętus, to cecha dodatnia.

Nigdy nie byłem skromnym człowiekiem, bo mam kamienie w sobie.
Moje ręce to kamienie, moje nogi to kamienie, moje serce to kamień, moja głowa to kamień - przetrzyma wszystko, to całe dziadostwo co na karuzeli polskiej się dzieje.

Powiem szczerze: Jestem wybitnym gościem w pokrzywach !

Zygmunt Jan Prusiński
23 Listopada 2009 r.


_____***_____


Tajemnice rządów Tuska

autor: Antoni Macierewicz

Komentuje: świętokrzyski KOS 2009-11-22
"Popieram" pana premiera Donalda Tuska w ograniczeniu roli prezydenta. Jest prezydent UE i minister spraw zagranicznych tej Unii. Polska po 10.10.2009 r. utraciła suwerenność, premier powinien podlegać pani kanclerz Niemiec, minister spraw zagranicznych premierowi Rosji, a sejm i senat rozwiązać i tak o Polsce decyduje UE oraz służby bezpieczeństwa PRL i Tajni Współpracownicy np. Michał Boni i inni. Premier powinien mianować prezydenta, a Polską rządzić zdrajcy co głosowali za traktatem lizbońskim.

- Panie Macierewicz jak pan głosował i czy skierował pan do Trybunału wniosek o zbadanie Traktatu z Konstytucją ?


MOJA OPINIA O SYTUACJI POLSKI

Zlikwidować całą administrację państwa. Urzędnik w republice UE jest farsą.
Zlikwidować godło, flagi, odznaczenia i język polski także.

Samorządy są zbyteczne, wszelkie sołtysowo, wójtowo, burmistrzowo, prezydentowo, starostowo, marszałkowo, wojewodowo...

Acha, i wybory, tak zwane powszechne, demokratyczne w wolności.

Jedynie tylko dla niewolników UE zostawić: wybory do parlamentu w Brukseli.

Z poważaniem dla tych i tamtych -
Zygmunt Jan Prusiński

23 Listopada 2009 r.


_____***_____



Zygmunt Jan Prusiński


CUDA PRZEZ TUBĘ Z BLACHY. ERA MEGALOMANÓW !

Fragment:

Wracam do mojego Mistrza Macieja Rybińskiego. Powiem szczerze, stęskniłem się za jego zadziornym i humorowym piórem, nie mylić moherowym albo też muchomorowym, ten z czerwonym kapeluszem. Humorowy czy humoreskowy jest, dlatego lubię czytać jego felietony, a przy tym polemizować z nim. Oto tak ważny temat dla mnie pt. „Dymek z papierosa”, jak wtajemniczonym wiadomo chcą nam szefowie Unii Europejskiej (odebrać prawie wszystko na „p”)! Publicysta polityczny M. Rybiński tak pisze:

„Wyjście z sytuacji znaleźli Bawarczycy – wielu lokalom nadano charakter zamkniętych klubów. Każdy klient dostaje przy wejściu legitymację członkowską i może palić do woli. Były kanclerz RFN Helmut Schmidt demonstracyjnie pali wszędzie, gdzie nie wolno, nie wyłączając studia telewizyjnego”.

No proszę, jest wyjście dla gastronomików, a kanclerz no to inna para kaloszy. Uważam że królowie i prezydenci powinni być z tego zakazu zwolnieni. Stróże i dozorcy jak najbardziej też. Dla równowagi, tej unijnej d***kracji. Ale ktoś znowu tęskni za „okrągłym stołem”, bo oto czytam „Stół wszystkich Polaków”, Rybiński pisze:

„Doprawdy piękny pomysł. Po pierwsze, dawno nie mieliśmy w Polsce okrągłego stołu i wszyscy pewnie za nim strasznie tęsknią, zwłaszcza ci, którym znudziły się kanty. Ponadto taki Okrągły Stół Jedności Narodowej zlikwidowałby dwie największe plagi współczesnej Polski – pluralizm polityczny razem z partiami i Sejm Rzeczpospolitej”.

O tak, idźcie wszyscy do Stajenki: PSL, SLD, LiD, PiS i PO. Idźcie trzymając się za rączki, żebyście nie zgubili się po drodze. Jakaż byłaby to strata dla mniejszości etnicznej. Co po was, gdyby tak zabrakło „inteligentów” z dyplomem zapisanym na cegle... Jesteście tak dobrze politycznie wychowani. – To czyste piekiełko. Niesforni jak „malczyki” w schronisku... Mistrzu Rybiński, my, Polacy znamy na pamięć ten „okrągły stół” – to był niesamowity stół do dobranego towarzystwa dla samych sprzedawczyków. Bądźcie przeklęci do ostatniego jego biesiadnika !


_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński


ERA MEGALOMANÓW


Rozpieszczamy się...,

wiaterek wieje za kołnierzem

przyjemnie – trochę romantycznie.

Na "enkawudowskiej" ulicy Pawła Findera,

pies szczeka do kamienia –

nazywa się „Kieler”, coś z akcji.

Sąsiadka – rewolucjonistka

w miednicy nie mieści swoich stóp,

rośnie na wadze, chyba jest w ciąży.

Maluję bliźniaczą twarz –

jest trochę szorstka w spojrzeniu;

całe szczęście że nie pisze wierszy.

Ludzie ciągle wierzą w cuda,

pustynia milczy, potoki spływają

tylko panny rozbierają swą nagość.

A era goni erę – dobrze że Ewę

namówiłem do oklasków, i w wodzie

klaszcze za urodzaj megalomanów !



12.02.2008 – Ustka



_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński


WAŁECZKI, BALONIKI, PATYCZKI, KAMYKI…

Fragment

Akurat dzisiaj czytam artykuł Macieja Rybińskiego pt. „Śpiewająco o polityce”, i co tam się dzieje ? Jak wiecie Drodzy Czytelnicy, uważam Macieja Rybińskiego za mojego Mistrza Pióra Felietonisty i Publicysty, a przecież Rybiński to pisarz całą gębą. Nie wiem, czy mam prawo tak pisać o nim, że jestem takim jego uczniem – może to dobry wybór po obydwu stronach: Mistrz Rybiński i uczeń Prusiński. Co za duet. Ale lubię tego szaleńca, bo Pióro jego to całkowita Poezja Ironii. Oto jego dylematy. Takie „wałeczki”, „baloniki”, „patyczki”, „kamyki”:

„Chyba będą przedterminowe wybory. Wnioskuje z tego, że politycy się reorganizują. Zrobił się ruch, powstają nowe ugrupowania, niestety z tymi samymi, starymi, opatrzonymi, wyświechtanymi ludźmi. Zwłaszcza długowieczność polityczna lewicy jest imponująca – taki Ryszard Kalisz, (najpiękniejsza głowa po Urbanie, przyp. Z.J.P.) onegdaj był w PZPR z Jaruzelskim, przedwczoraj w SdRP z Oleksym, wczoraj w SLD z Millerem, po drodze w LiD z Mazowieckim, dziś jest z Napieralskim, a jutro będzie w nowej partii z Cimoszewiczem. Aż strach pomyśleć, co się zdarzy pojutrze. Może Kalisz wyląduje na nowej kanapie razem z Dornem. Kto to może przewidzieć ? Nie takie rzeczy już widzieliśmy. Problemem krajobrazu naszej polityki jest kurczowe trzymanie się kosmicznej wizji organizacji. Ta wizja to układy planetarne – musi być słoneczko, a wokół niego krążący jak planety i księżyce akolici. Stąd jak ktoś ma ambicje polityczne, to nie realizuje ich sam. Musi mieć dookoła siebie układ. Buduje się ugrupowanie, by samemu świecić mocniej. A potem są tylko kolizje, katastrofy kosmiczne, czarne dziury i czerwone karły. Nigdy nie wiadomo, kto się kim podpiera, działacze liderem czy lider działaczami. Nie wiadomo, czy jak się głosuje na Tuska, wybiera się Palikota, czy odwrotnie. Proponuję poza tym zdezorientowanej publiczności zwrócenie uwagi na deklarowaną przez każde nowe ugrupowanie przynależność do centrum. Nikt już się nie określa jako lewica, prawica – wszyscy się pchają do środka. Co to naprawdę znaczy, nikt nie wie, ale rzecz jest niepokojąca. W centrum tłok, niedługo będą sobie centryści stać na ramionach z braku miejsca, a dookoła coraz większe, puste obszary jednoznaczności. (…) Wyborcy mogą mieć wrażenie, że to wszystko jedno, komu oddadzą głos, byle tylko leżał w centrum. Na dowolnie wybranym boku…”

No tak, obszary oczyszczone, nie, ostrzyżone. Łysi biegają na szczudłach, bo wyżej i lepiej widać, i kołomyja obija się i odbija się jak piłeczka. – Bądźmy wszyscy zdrowi i rozsądni, i tych kurdupli z lewa i z prawa nie wybierajmy. Nie dajmy się znowu wymanewrować do nędznej miseczki, gdzie trochę tłuszczu, dwa kartofelki i zalana gorąca woda. To nic że kartofle nie są dogotowane, można szczęki wyjąć i na żywca połknąć te niewolnicze kartofelki. Powiem szczerze, nie wierzę w piosenkę o parlamencie. Tam nie ma chłopów. Żadnych. Najwyżej przebranych za facetów, ale i tak mielą językiem podobnym do krowiego języka, kiedy drugie trawienie nadchodzi…


_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński


INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

Motto: Pieśń o inteligentach


Zamocz stopy w zimnej wodzie, Jan Chrzciciel
jest daleko od grzechu. Jeśli możesz zanuć
ulubioną melodię – może być marszowa,
taka pod takt by Złote Runo świeciło ci w lustrze.

Natłok w szeregach niepokoi mnie, każdy
do siebie ciągnie gumę od majtek, chce się
dorwać do Skarbca. Nikt właściwie nie pilnuje,
hołota zrywa wszelkie żelastwa – podzielona
jest skorupa ziemi dla wybranych ochotników.

Uciekają drzewa od ludzi – chcą spokoju...,
a te bydlęta gonią te drzewa z piłami w ręku,
bo nic ma nie ocalać, co Ziemia sama rodzi.

Apokalipsa, apokalipsa – tylko wulkany
zostaną jako ogrody na zapisanym kamieniu.


7.03.2007 – Ustka
22 sierpień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wskrzeszanie tradycji "propagandy sukcesu"
marzec 20, 2004
Rzeczpospolita
Członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Rosati ma nadzieję....
wrzesień 16, 2002
IAR
Bezrobotni pikietują kuluary Sejmu
grudzień 19, 2002
PAP
I po szkodzie głupcy - czyli o zdrajcach i idiotach
marzec 12, 2009
Artur Łoboda
Tortury dyplomaty a zagrożenie Iranu
kwiecień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy ratowali Zydów
sierpień 19, 2003
Adam Białous, Białystok
4 miliony dolarów otwarcia w przyszłość
grudzień 11, 2005
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Życie w Gazie, czyli do Żydzi robią w Palestynie - wideo
listopad 25, 2007
przysłała Dorota
Hausner wciąż niebezpieczny
maj 20, 2004
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
Nie pastwic sie intelektualnie nad goiami
lipiec 1, 2007
czlowiekmyslacy
WITAM w OSTENISRAEL!
listopad 25, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Opieprzył premiera
wrzesień 11, 2006
słuchacz polskiego radia
Nowy Porządek Świata
kwiecień 13, 2003
przesłała Elżbieta
2008.07.19. godzina 1200 serwis wiadomości
lipiec 19, 2008
tłumacz
prezydent nie zmienia opinii o Huszczy
styczeń 7, 2004
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
Kto obroni Izrael przed Izraelem. Who will save Israel from itself?
styczeń 16, 2009
amen
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media