ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część piąta  
3 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zanim ostatni zgasi światło 
26 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Czy Policjanci będą karani za "pandemię"?  
31 lipiec 2020     
Czy zamach w Berlinie to robota służb? 
23 grudzień 2016      Artur Łoboda
Co dalej z Polską? 
21 sierpień 2012      Artur Łoboda
Nagość w kulturze, czyli o zdjęciach Agnieszki Radwańskiej 
20 lipiec 2013      Artur Łoboda
Te ŚMIECI dalej swoje w sprawie Iraku i Afganistanu 
24 styczeń 2026     
Wyspy pod woda 
25 marzec 2010      Goska
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część jedenasta  
27 kwiecień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Rechot historii 
19 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Zmiana techniczna 
23 styczeń 2024      Artur Łoboda
Stany upadaja 
20 marzec 2010      Goska
Dziel i rządź. Lewackie multi-kulti 
17 listopad 2015      Artur Łoboda
Pomnik Plugawej Polski na Rondzie Ofiar Katynia? 
21 październik 2010      Marek Głogoczowski
Ku czemu zmierzają politycy? 
15 listopad 2012      Artur Łoboda
Lista rosyjskich i chińskich agentów przeciwko firmie Pfizer Tytuł specjalnie mylący przed cenzura  
20 styczeń 2021      Obserwator
„Mini-moskiewskie” i „Maksi-kopenhaskie” przejawy TYSIĄCLETNIEJ WOJNY Globalnego Chazarstanu z ‘gorszymi narodami’ (ang. gentiles) 
12 styczeń 2010      Marek Glogoczowski
„Waszyngton pali mosty z Iranem” 
21 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Roman Stanislaw Dmowski zasłużony działacz i geopolityk 
16 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Krytyk i poeta 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych. Listy



@publicysta
(Dokumentacja własnej twórczości się kłania)

Ładne hasło Panie Andrzeju.

Roztrzepaniec - to mleczny napój...

Roztrzepany - to Zygmunt...


Niespokojny, sporo temperamentu jak na mój wiek, i zawsze ten utwór jest ważniejszy od napisanego ciut wcześniej.

Może przesadziłem iż kilkaset wierszy zgubiłem, ależ nie bo w Monachium złożyłem 40 wierszy do wydania i to były oryginały, przekazałem znanemu z Wielkopolski i z Poznania wydawcy na Emigracji w Monachium poecie i krytykowi Ryszardowi Antoniemu Hajczukowi, który w Stanie Wojennym z Narodem założył Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks", no i miał mi tę książkę wydać. Tak wydał że do dzisiaj jej nie ma. Podobno gdzieś wyjechał, ale zawiadomił mnie że maszynopis mój jest na Misji Katolickiej w Monachium. Po paru latach dotarłem do księży a jeden z nich mnie zapoznał że robiono remont i poniektóre rzeczy zostały wyrzucone. No tak, wiersze Prusińskiego znikły... zaginęły.

- Panie Andrzeju, jak człowiek sobie wybierze z Ziemi tę małą Gwiazdę na Niebie, to też się może pomylić.

Dziwne że przyjeżdżałem w odwiedziny do Antka - Antoniego do Monachium a nie wiedziałem że tuż obok mieszkał w strasznych złych warunkach materialnych największy dla mnie pisarz XX wieku Józef Mackiewicz.

Opiekował się nim Edward Dusza ze Stevens Point - redaktor Gwiazdy Polarnej, największego tygodnika polskiego w USA, który nota bene zaliczył mój wiersz "Za Chrystusem do Chrystusa" do Antologii Poetów Emigrantów - I cykl wydawniczy. Pomagała Józefowi Mackiewiczowi hrabina Mirosława Maria Kruszewska z którą od lat koresponduję, żyje na Ziemi Indiańskiej, polska poetka, krytyk, pisarka, publicystka i dziennikarka. Mieszkała w Wiedniu i stamtąd emigrowała do Ameryki.

Cdn.


Pozdrawiam - Zygmunt

30 Listopada 2012 r.
Piątek 13:58

___________________________



Przeszedł te same szlaki przede mną na Emigracji...

@Zygmunt Jan Prusiński

Cześć Zygmunt;

To ja, ten który przeszedł drogę austriacką wcześniej od Ciebie. Szkoda, że Zygmunt nie udałeś się do Ameryki. Ja wyjechałem. Cóż, wróciłeś do Polski.

ETERNITY - 30.11.2012 02:48



___________________Odpowiedź


@Eternity


Witaj Rodaku ze ścieżek austriackich !

Szkoda że nie podałeś swego imienia.

Ale to nie przeszkadza, ostatnio piszę książkę "Życie z duchami", to i pasuje, bo wielu miałem kolegów i przyjaciół na Emigracji.

Przeszedłem Obóz dla Uchodźców w Traiskirchen, byłem tam 8 miesięcy. Działałem okropnie jako działacz społeczny w Kulturze i w Polityce! Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych i książek ze wszystkich kontynentów, choćby:

1. Listy do Polaków - Czesław Malczewski Chicago

2. Orzeł Biały - Edward Chudzyński, Zygmunt Szatkowski, Józef Maria Biliński Londyn

3. Czas Solidarność - Aleksander Pruszyński Toronto

4. Kalendarz Polski - Filadelfia

5. Sprzeciw - Aleksander Świejkowsky Goteborg

6. Dziennik Polski i Tydzień Polski - Londyn

7. Orzeł Polski - Argentyna

8. Orzeł Polski - Australia

9. Dziennik Związkowy Zgoda - Chicago

i wiele innych choćby gazety z Wiednia... Wiadomości Polskie.


W samym Wiedniu mieszkałem 12 lat.

Tam także nie próżnowałem. Zapisałem się do Organizacji Sierpień '80... Zbierałem pieniądze dla Rodzin Solidarności i KPN. Wszelkie z kolegami manifestacje pokojowe w Obronie Polski przeciw Kiszczakom i Jaruzelskim. Walczyłem piórem, wolałbym karabinem, ale nikt mi nie chciał dać tego karabinu. Za artykuły polityczne i wiersze polityczne - antykomunistyczne, zostałem zapisany w poczet ludzi niebezpiecznych dla PRL. Ocenzurowany do 1989 roku. Korespondencje z kraju przechodziły przez czerwone pieczątki - były one pracowite...

Utworzyłem Korespondencyjny Klub Pisarzy Polskich "Metafora" i organizowałem konkursy literackie im. Marka Hłaski. Wprowadziłem "Wiedeńską Nagrodę Literacką" im. Marka Hłaski. Zorganizowałem dwie edycje na prozę i poezję. Wszystkie koszty z mojej kieszeni. Nigdy się nie prosiłem od instytucji by mi pomagali. Wspomnę nikczemnego ambasadora Bartoszewskiego Władysława zwanym z ksywy "profesor"...

- Z niego taki profesor jak ze mnie Andrzej Gołota!

Dopiszę później dalszy ciąg, wspomnieniowy zarys...

Kolego jako Etermity, zaglądaj i do pana Andrzeja i do mnie także.

Opiszę następnym razem, jak Węgier zawiadomił mnie że mam bilet lotniczy do Nowego Jorku. Było to w lipcu 1982 roku.


Pozdrawiam
Zygmunt Jan Prusiński

Ustka. 30 Listopada 2012 r.
Piątek 12:27

21 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
"Integracja czy rozbój"
luty 20, 2003
Piotr z Calgary
Upadek Polski przez Michnikowczyzne
luty 18, 2008
ziemkiewicz
Prokurator oskarża siedem osób, którzy publiczne spalili książkę "Dzienniki Anny Frank"
listopad 27, 2006
bibula.com/
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
Usługi internetowe bez VAT-u?
październik 23, 2003
Piotr Mączyński
Kto naprawdę Polsce służy
luty 26, 2007
Artur Łoboda
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
Mieszkam prawie 27 lat w Australii prowdze wlasny biznes
grudzień 13, 2006
les
"New York Times" o planowanym zakupie F-16 przez Polskę
styczeń 12, 2003
PAP
Nie ma pieniędzy dla pielęgniarek, nauczycieli, na zasiłki dla bezrobotnych, ale na eurodemagogię będzie 2 razy więcej.
grudzień 4, 2002
PAP
Odpolitycznic sejm!
listopad 22, 2006
mik4
Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
POLSKA według PiS, czy według PO
marzec 10, 2007
Dariusz Kosiur
Filantopia i sznur
listopad 17, 2003
Artur Łoboda
Prawdziwi wierni Bogu Żydzi ortodoksyjni uważają państwo Izrael i syjonizm za nazizm !
luty 23, 2003
Artur Łoboda
Fiasko systemu obrony anty-balistycznej?
sierpień 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media