ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Samospalenie Aarona Bushnella 
1 marzec 2026     
Possible U.S. Invasion of Venezuela: Escalation of Tensions in November 2025 
19 listopad 2025      Vitaliy Timoschuk
Bardzo ciekawe nazwiska kredytobiorców ze SKOK-u Wołomin. celebryci, wicerabin Łodzi, dziennikarz, piosenkarz keine Grenzen 
3 luty 2019      Alina
Światowa Organizacja Zdrowia tymczasowo wycofuje kontrowersyjne poprawki USA do proponowanego traktatu 
26 maj 2022     
Nie wierzę ludziom, który skupują bitcoiny 
2 grudzień 2023     
Zygmunt Jan Prusiński - Mój dawny przyjaciel z lat dzieciństwa i młodości w Otwocku - Andrzej Pokropiński  
15 czerwiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Sabat czarownic. 
16 czerwiec 2011      Bogusław
Dziennik wyrazów nieobcych, rozbiórka umysłów w rezerwacie - Rozdział XV 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co może Prezydent Polski? 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Kariera za mistyfikację epidemii w Bergamo 
14 czerwiec 2021     
Problem Stwarzania/Zagłuszania Informacji - Część Pierwsza HILOZOA (666) jako Stwórca DI  
3 sierpień 2009      Marek Głogoczowski
Edukacja zdrowotna 
23 październik 2025      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część siódma  
6 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zbrodnia urzędnicza 
4 kwiecień 2020     
Kodeks norymberski 
22 sierpień 2020     
Alkoholowa patologia 
18 czerwiec 2009      Artur Łoboda
I znowu pogrom... 
14 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Do budzących się z amoku umysłowego Polaków 
16 luty 2012      Artur Łoboda
Cudowny zryw ku Złotej Polsce"! 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Szczepienia pełne kłamstw 
30 maj 2020     

 
 

Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych. Listy



@publicysta
(Dokumentacja własnej twórczości się kłania)

Ładne hasło Panie Andrzeju.

Roztrzepaniec - to mleczny napój...

Roztrzepany - to Zygmunt...


Niespokojny, sporo temperamentu jak na mój wiek, i zawsze ten utwór jest ważniejszy od napisanego ciut wcześniej.

Może przesadziłem iż kilkaset wierszy zgubiłem, ależ nie bo w Monachium złożyłem 40 wierszy do wydania i to były oryginały, przekazałem znanemu z Wielkopolski i z Poznania wydawcy na Emigracji w Monachium poecie i krytykowi Ryszardowi Antoniemu Hajczukowi, który w Stanie Wojennym z Narodem założył Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks", no i miał mi tę książkę wydać. Tak wydał że do dzisiaj jej nie ma. Podobno gdzieś wyjechał, ale zawiadomił mnie że maszynopis mój jest na Misji Katolickiej w Monachium. Po paru latach dotarłem do księży a jeden z nich mnie zapoznał że robiono remont i poniektóre rzeczy zostały wyrzucone. No tak, wiersze Prusińskiego znikły... zaginęły.

- Panie Andrzeju, jak człowiek sobie wybierze z Ziemi tę małą Gwiazdę na Niebie, to też się może pomylić.

Dziwne że przyjeżdżałem w odwiedziny do Antka - Antoniego do Monachium a nie wiedziałem że tuż obok mieszkał w strasznych złych warunkach materialnych największy dla mnie pisarz XX wieku Józef Mackiewicz.

Opiekował się nim Edward Dusza ze Stevens Point - redaktor Gwiazdy Polarnej, największego tygodnika polskiego w USA, który nota bene zaliczył mój wiersz "Za Chrystusem do Chrystusa" do Antologii Poetów Emigrantów - I cykl wydawniczy. Pomagała Józefowi Mackiewiczowi hrabina Mirosława Maria Kruszewska z którą od lat koresponduję, żyje na Ziemi Indiańskiej, polska poetka, krytyk, pisarka, publicystka i dziennikarka. Mieszkała w Wiedniu i stamtąd emigrowała do Ameryki.

Cdn.


Pozdrawiam - Zygmunt

30 Listopada 2012 r.
Piątek 13:58

___________________________



Przeszedł te same szlaki przede mną na Emigracji...

@Zygmunt Jan Prusiński

Cześć Zygmunt;

To ja, ten który przeszedł drogę austriacką wcześniej od Ciebie. Szkoda, że Zygmunt nie udałeś się do Ameryki. Ja wyjechałem. Cóż, wróciłeś do Polski.

ETERNITY - 30.11.2012 02:48



___________________Odpowiedź


@Eternity


Witaj Rodaku ze ścieżek austriackich !

Szkoda że nie podałeś swego imienia.

Ale to nie przeszkadza, ostatnio piszę książkę "Życie z duchami", to i pasuje, bo wielu miałem kolegów i przyjaciół na Emigracji.

Przeszedłem Obóz dla Uchodźców w Traiskirchen, byłem tam 8 miesięcy. Działałem okropnie jako działacz społeczny w Kulturze i w Polityce! Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych i książek ze wszystkich kontynentów, choćby:

1. Listy do Polaków - Czesław Malczewski Chicago

2. Orzeł Biały - Edward Chudzyński, Zygmunt Szatkowski, Józef Maria Biliński Londyn

3. Czas Solidarność - Aleksander Pruszyński Toronto

4. Kalendarz Polski - Filadelfia

5. Sprzeciw - Aleksander Świejkowsky Goteborg

6. Dziennik Polski i Tydzień Polski - Londyn

7. Orzeł Polski - Argentyna

8. Orzeł Polski - Australia

9. Dziennik Związkowy Zgoda - Chicago

i wiele innych choćby gazety z Wiednia... Wiadomości Polskie.


W samym Wiedniu mieszkałem 12 lat.

Tam także nie próżnowałem. Zapisałem się do Organizacji Sierpień '80... Zbierałem pieniądze dla Rodzin Solidarności i KPN. Wszelkie z kolegami manifestacje pokojowe w Obronie Polski przeciw Kiszczakom i Jaruzelskim. Walczyłem piórem, wolałbym karabinem, ale nikt mi nie chciał dać tego karabinu. Za artykuły polityczne i wiersze polityczne - antykomunistyczne, zostałem zapisany w poczet ludzi niebezpiecznych dla PRL. Ocenzurowany do 1989 roku. Korespondencje z kraju przechodziły przez czerwone pieczątki - były one pracowite...

Utworzyłem Korespondencyjny Klub Pisarzy Polskich "Metafora" i organizowałem konkursy literackie im. Marka Hłaski. Wprowadziłem "Wiedeńską Nagrodę Literacką" im. Marka Hłaski. Zorganizowałem dwie edycje na prozę i poezję. Wszystkie koszty z mojej kieszeni. Nigdy się nie prosiłem od instytucji by mi pomagali. Wspomnę nikczemnego ambasadora Bartoszewskiego Władysława zwanym z ksywy "profesor"...

- Z niego taki profesor jak ze mnie Andrzej Gołota!

Dopiszę później dalszy ciąg, wspomnieniowy zarys...

Kolego jako Etermity, zaglądaj i do pana Andrzeja i do mnie także.

Opiszę następnym razem, jak Węgier zawiadomił mnie że mam bilet lotniczy do Nowego Jorku. Było to w lipcu 1982 roku.


Pozdrawiam
Zygmunt Jan Prusiński

Ustka. 30 Listopada 2012 r.
Piątek 12:27

21 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nie chcemy być Piłatami
lipiec 23, 2006
Andrzej Kumor
¬ródła upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej
styczeń 22, 2009
Andrzej Krajewski
Czeski błąd, czeski film oraz czeska nazwa państwa
październik 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Co robić?
marzec 30, 2003
Andrzej Kumor
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
Demonstracje w Davos, starcia w Landquart
styczeń 26, 2003
PAP
Analfabetyzm prawny w sądach
marzec 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Krakowska antypromocja w Brukseli
luty 6, 2005
zaprasza.net
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
Głupie gadanie
październik 23, 2008
Artur Łoboda
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
Koszty aneksji do UE (1)
marzec 14, 2003
Piotr Wesołowski
$$$
kwiecień 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
ODEZWA DO WYPADAJˇCYCH ZĘBÓW 1. Solidarność wyszła z dziury i poszła w chmury.... 2. Bo sami nadajemy sobie numery.
wrzesień 3, 2005
Wiesław Sokołowski
List od dzieci Kany do jastrzębi z Białego Domu
sierpień 9, 2006
Tłumaczenie: Paweł Michał Bartolik
Wypowied? Kołodki w sejmie
grudzień 20, 2002
Artur Łoboda / PAP
Al Queda made in Israel
luty 14, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media