|
Patrick J. Buchanan
Umierać za... Estonię?
|
|
W ostatnim konflikcie rosyjsko-estońskim związanym z likwidacją pomnika żołnierzy sowieckich strona polska przyjęła jednoznaczne stanowisko. Warszawa popiera Tallin, za co estońscy internauci odwdzięczają się pięknym stwierdzeniem „respect, Poland”. Jednak czy tę sprawę identycznie widzą inni? Niekoniecznie, o czym boleśnie przekonuje jeden z bardziej wpływowych amerykańskich komentatorów politycznych, Pat Buchanan.
Partick Joseph Buchanan to jeden z bardziej wpływowych amerykańskich komentatorów politycznych. W odróżnieniu jednak od większości „gadających głów” ma ogromne doświadczenie polityczne. Był doradcą prezydentów Nixona, Forda i Regana, starał się trzykrotnie o nominację na kandydata na prezydenta USA. W 1992 i 1996 roku z ramienia partii republikańskiej, w 2000 roku – z Partii Reform.
Obecnie krytykuje administrację George`a Busha. Sam określa się bowiem jako tradycyjny konserwatysta, w odróżnieniu od obecnie znajdujących się u władzy neokonserwatystów. Jest katolikiem, który odważnie walczy przeciwko aborcji i eutanazji.
ML
Przez cały tydzień młodzi twardziele w Moskwie oblegali ambasadę Estonii, żeby nękać ambasador Marinę Karljurand. Jej ochroniarze musieli używać w samoobronie gazu pieprzowego, aby odeprzeć bandziorów, nazywających Estonię „państwem faszystowskim”. Estońscy dyplomaci i ich rodziny zostali wycofywani z Moskwy i odesłani do kraju.
Stosunki między obydwoma państwami mogą zostać zerwane, jeśli Kreml nie okiełzna awanturników.
Powodem tej nieprzyjemnej awantury jest decyzja Estonii o usunięciu gigantycznego pomnika żołnierza Armii Czerwonej i prochów sowieckich żołnierzy z centrum stolicy, Tallina oraz przeniesienie ich na cmentarz wojskowy. W Tallinie estońscy patrioci i narodowcy starli się z obywatelami pochodzenia rosyjskiego, którzy odebrali tę decyzję jako obrazę Matki Rosji i „wyzwolicieli” Estonii z rąk nazistów.
Według Rosjan, którzy stracili miliony dziadków, ojców i wujków w Wielkiej Wojnie Ojczy?nianej, Armia Czerwona wyzwoliła Europę od nazizmu, więc poniesione ofiary powinny być uhonorowane. Dla nich Estończycy to banda niewdzięczników.
Z kolei Estończycy uważają, że Armia Czerwona nikogo nie wyzwoliła. Wywalczywszy niepodległość od imperium rosyjskiego w I Wojnie Światowej, zostali oni najechani przez Rosję w wyniku paktu Hitler-Stalin. W czerwcu 1940 roku Armia Czerwona wdarła się do trzech republik bałtyckich, wymordowała elity i deportowała dziesiątki tysięcy osób do stalinowskich obozów pracy, z których już nie powrócili.
Choć Sowieci zostali wyparci z republik bałtyckich przez Niemców w 1941 roku, wrócili w 1944 i trzymali Bałtów w niewoli, aż Imperium Zła rozpadło się. Dopiero wtedy Estonia odzyskała niepodległość.
Można więc zapytać dlaczego Estończycy mają czcić Armię Czerwoną, która ich brutalnie napadła i, po wyparciu Niemców, zniewoliła z powrotem na pół wieku? Dlaczego ten problem ma interesować Amerykę?
Jeśli prezydent Putin zdecyduje, że Estonia powinna otrzymać lekcję, i wyśle żołnierzy, by im ją dali, to Stany Zjedoczone, członek NATO, musiałyby potraktować rosyjską interwencję w Estonii jako atak na USA i wypowiedzieć wojnę w obronie Estonii.
I tak oto stajemy oko w oko z idiotyzmem przesunięcia NATO wprost na rosyjskie podwórko, dając gwarancje wojenne trzem małym narodom z historycznymi urazami względem potęgi nuklearnej, która ma możność zniszczenia nas w tysiąckrotnie większym stopniu niż Iran.
Łotwa także jest teraz członkiem NATO. Kraj ten również jest w konflikcie z Moskwą w związku z traktowaniem potomków Rosjan, których Stalin ulokował tam, aby zmienić jej etniczny charakter. Ich dzieci i wnuki wychowały się na Łotwie, innego domu nie znają, choć nie są akceptowani przez etnicznych Łotyszów.
Rozstrzygnięcie tych kłótni jest niezbędne dla pokoju w Europie. Ale mniemanie, że rosyjska interwencja w republice bałtyckiej winna spotkać się z wypowiedzeniem wojny przez Stany Zjednoczone krajowi, który dysponuje tysiącami głowic atomowych, jest z definicji obłędna.
Nie są to jedyne problemy, jakie mamy z putinowską Rosją, które mogą doprowadzić do wybuchu pełnego kryzysu. Waszyngton przekonał Czechy i Polskę, dwóch byłych członków Paktu Warszawskiego, aby zaakceptowały u siebie system radarowy i pociski tarczy antyrakietowej USA.
Twierdzimy, że system obrony przeciwrakietowej ma bronić nas przed Iranem. Rosjanie widzą w tym kolejny ruch w generalnym przesuwaniu NATO na wschód, wymierzony w ich kraj. Czy możemy ich winić za takie myślenie, kiedy naszą odpowiedzią na wycofanie ich wojsk z Europy centralnej i wschodniej było wprowadzenie centralnej i wschodniej Europy do sojuszu pod przewodnictwem USA?
Jeśli szczujący przeciwko Rosji w Waszyngtonie uzyskają, czego chcą, Ukraina i Gruzja także wejdą do NATO. To zobowiązałoby nas do wojny z Rosją w sprawie kontroli Półwyspu Krymskiego i rosyjskojęzycznego Donbasu we wschodniej Ukrainie, jak również Południowej Osetii i Abchazji.
Jako kontrargument można usłyszeć, że „Moskwa nie odważy się na interwencję w republikach bałtyckich”. Może nie. Ale Rosjanie dziś są silnie nacjonalistyczni i anty-amerykańscy. Jednak sytuacja, w której potęga oddaje się w ręce pomniejszego państwa, które ma możliwość wciągnięcia jej w dużą wojnę jest absurdalna. Tak jak zawsze błędem jest dawać gwarancje wojenne, których nie jest się w stanie dotrzymać.
W marcu 1939 roku Wielka Brytania dała gwarancję wojenną polskim pułkownikom, której Polacy nie żądali, i której Wielka Brytania nie była w stanie dotrzymać. To, co nastąpiło, kosztowało Wielką Brytanię jej imperium, a Polskę pięćdziesiąt lat wolności.
W sierpniu 1914 roku belgijski król Albert zawiadomił króla Jerzego V, że oddziały Keisera przekroczyły granicę z jego krajem. Powołał się na traktat gwarantujący neutralność Belgii, który Brytyjczycy podpisali - w roku 1839.
Więc Londyn wypowiedział wojnę i zginęło 700 tysięcy Brytyjczyków, a Wielka Wojna cisnęła Zachód na drogę jego dzisiejszej autodestrukcji.
I marsz głupoty nadal trwa.
Patrick J. Buchanan |
|
8 maj 2007
|
|
marduk
|
|
|
|
Globalizacja jako miraż
kwiecień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przewodnicząca organizacji zrzeszającej ofiary 9-11 zwolniona po ujawnieniu jej kłamliwych zeznań
październik 7, 2007
BIBULA
|
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
|
Oszczędzanie wedle filozofii Kwaśniewskiego
listopad 15, 2003
IAR
|
Wróżka
czerwiec 10, 2003
red. Krzysztof
|
Piosenka
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
|
Dr Andrzej Leszek Szcześniak nie żyje
marzec 17, 2003
MR
|
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
|
Komisja Trójstronna i Klub Bildberga
(Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
|
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
|
Jaruzelski: papież najwybitniejszym Polakiem XX wieku
sierpień 14, 2002
PAP
|
Lausanne Conference For One Democratic State in the whole of
Palestine/Israel
czerwiec 12, 2004
Israel Shamir
|
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
|
2009.02.18. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 18, 2009
tłumacz
|
Czyżby kolejny dowód na zaplanowanie ataku na wieże w NYC przez Mossad?
lipiec 27, 2004
śledczy
|
Do kraju tego
sierpień 3, 2003
Piotr Czartoryski-Sziler
|
Odwrót Irakijczyków z Iraku
czerwiec 30, 2006
Dahr Jamail
|
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Były rosyjskie, będą amerykańskie - bazy na terenie polski !!!
luty 13, 2003
PAP
|
więcej -> |
|