Jeszcze nie wystąpiły burze choć zapowiadali
meteorolodzy. Otwieram weneckie okno
zapraszam świeże powietrze do domu.
Alternatywa bywa najczęściej w teorii na mojej
częstotliwości wyrównuje się spowiedź głuchego
ze ślepcem a jeszcze do tego ktoś rozjaśnia
paletę na swój sposób cienie prowokują kolory.
Powstaje intonacja choć ten drugi ktoś przeczy
że to innowacja - mnie jest wszystko jedno
czy w sałatce cebula jest ważniejsza od pomidora
czy pomidor od cebuli chociaż sól z pieprzem
w zgodzie żyją.
Moje ważne strony w książce to Ewa we środę
z Wenecji wraca kilka pierwszych nocy będzie
opowiadać jak ją opaleni faceci podrywali -
chyba tak - może doda coś więcej jeśli odwaga
w niej nie wystygnie - i tak powoli kończy się
przygoda w rozdziale "Ewa w Wenecji"...
2.11.2014 Kluczewo - Stargard
Niedziela 2:51
Wiersz z książki "Zbudzisz we mnie rozkwit dźwięków"