|
Niewyobrażalnie głupi "Konfederaci"
|
|
Myślą Państwo, że tak sobie piszę i całkowicie bezkarnie rzucam oskarżenia wobec największych zbrodniarzy tego świata?
A może jestem tylko zamaskowanym prowokatorem, który czeka na odpowiedni moment - by pojawić się na "zakręcie historii"?
Takie możliwości również powinien brać pod uwagę czytelnik moich artykułów.
Ale jeszcze żyję i działam tylko dlatego, że w domu rodzinnym nauczono mnie konspiracyjnej ostrożności.
Wielu z odważnych polskich dysydentów zostało zatrutych w Trzeciej RP i już dawno zmarło.
Inni ginęli w wypadkach, albo "popełniali samobójstwa" - na przykład w piwnicy (!)
Trzy lata temu - w bardzo ruchliwym porcie lotniczym zamordowano Kim Dżong Nama - brata obecnego tyrana Korei Północnej.
Czy coś takiego może się wydarzyć w polskojęzycznym sejmie?
Dziwnym trafem członkowie "Konfederacji" chorują - jeden za drugim.
Szczytem głupoty jest - już postawa Krzysztofa Bosaka, który mając objawy przeziębienia - zamówił sobie test na kowida !!!!!!!!!!!!!!!!!
A przecież wystarczy zachować ostrożność i przewidywać miejsca - gdzie może być rozpylony areozol.
Przede wszystkim NIE JEŚĆ i NIE PIĆ NICZEGO przygotowanego w tym obiekcie!
Czy pamiętają Państwo z czasów przedkowidowych, że grypa u osoby starszej - groziła śmiercią?
Albo, że zapalenie płuc - to był w większości wypadków wyrok śmierci dla osiemdziesięciolatka?
Nawet dla osoby młodej grypa może oznaczać bardzo poważne powikłania.
I prawie każdy przechodzi ją bardzo ciężko - o ile zawczasu nie podejmie terapii.
A teraz prawdopodobną grypę - Bosak nazwał kowidem.
Żeby mówić o jakimś kowidzie - to musi być on wyizolowany i sfotografowany.
Nigdzie na świecie nie wyizolowano i nie sfotografowano tego - rzekomego wirusa!
Mogą pomyśleć Państwo, że jestem mitomanem. Ale wiem, że kilka razy próbowano mnie otruć.
I dlatego nawołuję do bardzo szerokiej ostrożności - przed ewentualnymi próbami otrucia.
|
|
22 grudzień 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Sfinks i orzeł w koronie
marzec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Niektóre wiadomości
czerwiec 6, 2008
.
|
Co było do rozkradzenia - rozkradziono
maj 15, 2008
"Rzeczpospolita"
|
AKT Nasza Lektura
„Władza globalizacji”- Jadwiga Staniszkis
grudzień 9, 2004
|
CK-LA i PPP wydały broszurę o amerykańskiej tarczy antyrakietowej
sierpień 28, 2007
nadesłał marduk
|
Nadzieja
wrzesień 17, 2004
Marian Hemar
|
Kto wygrał, kto przegrał
wrzesień 26, 2005
Artur Łoboda
|
Echo, czyli rozmowa Bogiem?
styczeń 21, 2008
Marek Olżyński
|
Felieton powielkanocny
marzec 31, 2008
Dariusz Kosiur
|
Początek Nowego Księstwa Warszawskiego
sierpień 17, 2004
|
Swiatowa inwazja starych bezboznych lichwiarzy
lipiec 31, 2005
Wojciech Gryc
|
Polski piesek, do nogi
kwiecień 4, 2006
PAP
|
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
|
Polska 2010-2025
grudzień 20, 2005
Tomisław Jarosiewicz
|
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL, Part II
grudzień 8, 2008
Marek Głogoczowski
|
Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
|
"NAFTA" nasze zbawienie
kwiecień 16, 2003
wkw
|
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ten - co to zawsze był "uczciwy" i "nieomylny"
marzec 10, 2007
PAP
|
|
|