ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (25.06.2011) 
2 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Odpowiedzialność Zarządów szpitali za długi 
21 lipiec 2026      Artur Łoboda
Kryżowcy 
25 maj 2025      Artur Łoboda
Farsa zwana polityką historyczną  
24 kwiecień 2016      Sebastian Adamkiewicz
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część jedenasta 
19 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Historia się powtarza 
9 maj 2013     
Śmierć Alicji Tysiąc 
18 grudzień 2021     
Przestępcze działania Trybunału Konstytucyjnewgo 
15 luty 2025     
Pierwsze uwagi na temat Hamburga 
8 lipiec 2017     
Kiedyś odpowiedzą za celowe niszczenie polskiej kultury 
11 lipiec 2013      Artur Łoboda
Co dalej z protestem w Ottawie? 
7 luty 2022      Artur Łoboda
Dziś pogrzeb Elżbiety Gawlas 
26 styczeń 2012      Artur Łoboda
Pora rozpocząć przygotowania do wyjścia z Unii Europejskiej 
14 styczeń 2016      Artur Łoboda
Sukces pacyfikacji Afganistanu? 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
„NIE” dla pomnika szatana! 
29 styczeń 2014      krzysiek4
Pójdźmy wszyscy do stajenki 
24 grudzień 2025     
Memento oświęcimskie 2014 
26 styczeń 2014      Artur Łoboda
Debatując o JOW, nie opowiadajmy bajek 
3 czerwiec 2015      Tomasz J. Kaźmierski
15 grudnia 2011 
15 grudzień 2011      Artur Łoboda
W czyim interesie działa dziś PiS? 
14 listopad 2021     

 
 

Elektroniczny Sąd

Zanim przejdę do meritum sprawy pozwolę sobie przypomnieć własną działalność sprzed dwudziestu lat.
Jak większość Polaków stałem w latach dziewięćdziesiątych pod pręgierzem poprawności politycznej w gospodarce.
Nie mając dostępu do danych ekonomicznych dysponowałem tylko wiedzą o zewnętrznych objawach polityki ekonomicznej wobec Narodu Polskiego.
A była ona zbrodnicza!

Pierwszy przełom nastąpił w 1996 roku gdy studiowałem historię Żydów w Polsce.
(Wtedy jeszcze słowo żyd pisało się z małej litery i to ja wprowadziłem zmianę.)
Otóż w 1996 roku zobaczyłem, że jest ogromnie podobieństwo pomiędzy żydowską lichwą - a polityką Balcerowicza i jego następców.
To otworzyło dla mnie "drzwi" do całkowicie innego spojrzenia na gospodarkę.
Przede wszystkim uznałem, że jeżeli tak zwani "ekonomiści" nie podają podstawowych danych zasłaniając się jakąś "tajemną wiedzą ekonomiczną" - rzekomo niezrozumiała dla przeciętnego człowieka - to na pewno mamy do czynienia z oszustwem gospodarczym.

W kolejnych latach analizowałem działania żydowskich oszustów na świecie - by w 2003 roku napisać "Przesłanie do narodów świata".
Zapowiedziałem w nim wielkie oszustwo ekonomiczne przygotowywane przez żydowskich złodziei nazywanych zamiennie "bankierami gangsterami".
Twierdziłem, że globalna kradzież ma miejsce co najmniej od końca lat osiemdziesiątych, a zakończy się kryzysem wtedy - gdy zapewni wielką opłacalność jego inicjatorom.
Dzięki pomocy Izraela Adama Shamira tekst ten dotarł do ludzi na całym świecie i ktoś zlepił wtedy określenie "Bankierzy gangsterzy" w "banksterzy".

Jeszcze pięć lat po tym tekście bangsterzy okradali naiwnych ludzi bo PRAWDA - która jest zbyt oczywistą - uważaną jest przez tychże naiwniaków za nieprawdopodobną.


Przytoczyłem tą historię by wyjaśnić obecny mur milczenia w sprawie mojego postulatu stworzenia elektronicznego Sądu, bądź elektronicznego Sędziego.
Zacznę w tym celu od zacytowani tekstu - jaki wczoraj zamieszczono w formularzu.

Nigdy Pan na stronach ZAPRASZA.net ("a śledzę Pańską stronę")od dość dawna nie wyjaśnił dokładnie o co chodzi z tym elektronicznym sądem.
O ile pamiętam to postulował Pan za powstaniem takiego sądu w sprawach spadkowych.
Możliwe że się mylę.
Czy możliwy jest elektroniczny sąd do spraw np. rozwodowych, np. które z rodziców ma objąć opiekę nad potomstwem ?
Podział majątku. Sprawy karne, skarbowe itd. jest to możliwe ? Napisać program który wszystko "rozstrzygnie" ? Przecież to są jobibajty programu, zmienne itd. !
PdP

Tekst ten świadczy o tym, że autor nie ma pojęcia ani o Prawie, ani o informatyce.
Użycie określenia jobibajty świadczy o tym, że czyta jakieś artykuły, ale nie do końca rozumie ich treść.

I znowu przypomnę, że w 2002 roku zamieściłem w Internecie jedne z pierwszych internetowych publikacji aktów prawnych.
Później przyszło mi się zmierzyć z bezprawiem sądowym choć nie jako oskarżony, ale jako skarżący Polityków, Prokuratorów i Sędziów.
Poznałem więc od środka to środowisko i zrozumiałem to - co w w latach siedemdziesiątych powiedział komunistyczny profesor Prawa na UJ - Tadeusz Hanausek.
Otóż stwierdził wtedy że "nie ma w Polsce głupszych ludzi jak studenci Wydziału Prawa".
Pozwolę sobie uzupełnić jego słowa tym, że nie tylko głupota, ale niewyobrażalne chamstwo jest przymiotem kasty sędziowskiej.
Oczywiście każda reguła ma swoje wyjątki, ale to jest oczywiste.

Przechodząc do informatycznej części mojego tłumaczenia pozwolę sobie podać w formie przykładów dwa linki.
Pierwszy to wyznaczenie trasy drogowej z Krakowa do Marakeszu:


https://www.google.pl/maps/dir/Marakesz,+Maroko/Krak%C3%B3w/@41.1268381,-3.0373874,5z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0xdafee8d96179e51:0x5950b6534f87adb8!2m2!1d-7.9810845!2d31.6294723!1m5!1m1!1s0x471644c0354e18d1:0xb46bb6b576478abf!2m2!1d19.9449799!2d50.0646501

System pokazuje nam dwie trasy lądowe i jedną lotniczą.

Gdy wybierzemy trasę z Krakowa do Nowego Jorku to mamy do dyspozycji tylko jedną trasę. Jest to lot samolotem.
System nawet nie próbuje przenieść nas na zachodnie wybrzeże Europy - by stamtąd szukać krótszej drogi morskiej.
To chyba logiczne?

https://www.google.pl/maps/dir/Nowy+Jork,+Stany+Zjednoczone/Krak%C3%B3w/@43.9937266,-44.9653115,4z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x89c24fa5d33f083b:0xc80b8f06e177fe62!2m2!1d-74.0059728!2d40.7127753!1m5!1m1!1s0x471644c0354e18d1:0xb46bb6b576478abf!2m2!1d19.9449799!2d50.0646501


Czy myślą Państwo, że stworzenie programu, bądź "algorytmu" informatycznego w sprawie rozwodowej będzie trudniejsze?
Po stokroć łatwiejsze będzie stworzenie Sądu rozwodowego - niż wytyczenie którejkolwiek z podanych wcześniej tras!
A jeżeli ktoś mówi Państwu, że do tego potrzebne są kwadryliony danych to najzwyklej robi z siebie bufona.

Jest oczywiście problem prawdziwych zeznań i umiejętności rozpoznania kłamstw.
Jednak po głębszej analizie doszedłem do wniosku, że jest to najprostsza część programu elektronicznego Sądu!
Kłamcy na ogół nieznacznie zmieniają wersję swoich zeznań i bardzo łatwo wychwycić różnice.
Poza tym osoba kłamiąca zachowuje się w sposób charakterystyczny i bardzo dokładnie opisany w psychologii.
Ze znanych mi zachowań to bieganie oczami w różne strony, bądź odwracanie głowy - czy nietypowe ruchy tułowia podczas wypowiadania kłamstw.
Wystarczy zainstalować skaner podczerwieni - który będzie analizował ruchy składającego zeznanie, a w sekundzie będziemy wiedzieli; czy kłamie.
W ostateczności możemy skorzystać ze specjalnie stworzonego sądowego wariografu.

Zapyta ktoś: a co - jeśli maszyna zostanie oszukana przez sprytnego kłamcę?
Odpowiedź mam tylko jedną: z pewnością rzadziej się to wydarzy - niż w wypadku tradycyjnego Sądu. Przede wszystkim nie będzie możliwości korupcyjnej współpracy sędziego z którąś ze stron postępowania.


Kiedyś zarzucono koncepcji informatycznego Sądu rzekomy brak wiedzy i wpływu Społeczeństwa na to "co stworzą informatycy?"

Pisałem już o tym, że elektroniczny Sad może być stworzony TYLKO w otwartym kodzie, który kontrolować mogą wszyscy - posiadający wystarczającą wiedzę!
Później przyszła mi na myśl najlepsza - możliwa koncepcja.
Blisko trzydzieści lat temu Linus Torvalds stworzył informatyczny system lepszy od bardzo drogiego wtedy Unixa - z którego jednak zaczerpnął najważniejsze atrybuty.
System ten bezpłatnie udostępnił braci informatycznej i do dzisiaj działa on jako "otwarty system" w którym każdy może coś dopisać.
Chciałbym zwrócić uwagę, że Windows server, Windows 7 i Windows 10 zaczerpnęły pewne elementy właśnie z Linuxa, a więc systemu demokracji informatycznej.

Czekam na moment gdy jakiś wybitny informatyk na tyle wkurzy się na jakiegoś Sędziego - by zapoczątkować programowanie elektronicznego Sądu na skalę ogólnoświatową - właśnie jako otwartego kodu.
Jeżeli program będzie kompletny - to wystarczy wprowadzać w niego lokalne Kodeksy - by obsługiwał Cały Świat tak - jak dzisiaj narodowe wersje Linux.

Przy całej złożoności takiego projektu - jest to prostsze - niż większości ludzi się zdaje.
Wystarczy dobry informatyk - który rozumie istotę Prawa.
Mam nadzieję że i ten mój projekt zostanie kiedyś zrealizowany.

Jak ktoś twierdzi, że do tego potrzebne są "kwadryliony bajtów" to najpewniej dąży do tego by projekt udupić na samym wstępie.
21 grudzień 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Tańczący szczur historii
luty 26, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Nowa rubryka DOWCIPY POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
luty 14, 2005
cywilizowany
Emisje w euro, frankach i jenach
grudzień 23, 2003
Katarzyna Siwek
Mistrzowie infantylizmu
wrzesień 19, 2004
Wypowied? Kołodki w sejmie
grudzień 20, 2002
Artur Łoboda / PAP
13 XII 2007
grudzień 10, 2007
przesłał .
Partia Mężczyzn!
grudzień 8, 2006
Adam Wielomski
Gubernator Arnold Schwarzenegger legalizuje perwersję seksualną
listopad 2, 2007
Dorota
Demokracja po żydowsku
listopad 4, 2007
Mariusz Piskorski
Rosyjska dusza żąda pokrzepienia.
wrzesień 19, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Apel o unikanie emocjonalnych wypowiedzi i osądów, a podawanie do wiadomości ogółu ?ródeł, nazw, liczb...
styczeń 26, 2007
antycenzor
NOWA DEMOKRACJA. Jak rządzić w XXI wieku?
styczeń 15, 2003
PHILIP GOULD The Spectator
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
Lokacyjny sukces
sierpień 15, 2007
*Teleekspres* nie *Teleexpress*
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy listy gratulacyjne wręczą Bracia Kaczyńscy osobiscie, czy za pośrednictwem Ministra Lipca?
lipiec 3, 2007
tłumacz
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rosjanie boją się Polski
maj 26, 2007
Tumaczył: Roman Łukasiak
TAŃCZˇ KOMARY WEDLE HASEŁ SWÓJ CZAS
grudzień 16, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media